Wigilia-co zrobić wcześniej?

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.12.06, 01:11
Jestem stuknięta i wszystko musze sam. W związkju z tym nie kupuję uszek ani
pierogów ani w ogóle niczego. I wszystko robię w Wigilię. I końmczy się tak,
że ja "urobiona", z rozczochranymi włosami sidam z rodzina do stołu/ I
wszyscy z apetytem zajadają. A może uszka i piwerogi zrobić wcześniej? I
zamrozić? Surowe czy podgotować???
    • jacek1f śledzie dwa dni wczesniej spokojnie. Kapusta 06.12.06, 07:50
      wczesniej jakies 2-3 dni.
      Pierogi, uszka, co tam zwykle robisz - zamrozić.
      Zupa grzybowa - 2 dni wczesniej.
      O piernikach, kompotach itp, kutiach - tak samo.

      Tylko ryby - one w dzień X.
    • patyska Re: Wigilia-co zrobić wcześniej? 06.12.06, 10:57
      jako baba na kilku etatach, w tym rzecz jasna takze kucharki ;) musze robic wczesniej. wiec w weekend
      przed wigilia robie pierogi, kapuste z grzybami i nadzienie do makowcow i zamrazam. piernik juz
      dojrzewa, upieke go kilka dni przed wigilia, 2 dni przed pokroje i namocze w alkoholu bakalie do
      wypiekow. mam wszystko rozpisane co do godziny i nastawione w komorce przypomnienia ;) polecam
      ten sposob, pomaga. niestety wiekszosc rzeczy trzeba robic na swiezo, wiec bardzo sie ciesze, ze
      wigilia wypada w niedziele - w sobote zdaze zrobic wszystko, czego nie da sie wczesniej. podobno
      mozna nawet barszcz czy grzybowa zamrozic, wlasne kluski tez. ale z wypiekami to bym sie do
      zamrazarki nie pchala ;)
      • jagoda85 Re: Wigilia-co zrobić wcześniej? 06.12.06, 13:02
        Mam pytanie o nadzienie makowe do placków, czy rozmrożone nie jest może
        zbyt "wolne", chyba, że w ostatniej chwili dodajesz do niego jajka?
    • nisar Re: Wigilia-co zrobić wcześniej? 06.12.06, 11:10
      Mam już:
      - zamrożoną kapustę z grzybami i śliwkami (wymaga dodania podsmażonej cebulki i
      przegotowania)
      - zamrożone pierogi z kapustą i grzybami (uczciwie mówię, że to dzieło mojej
      mamy)
      - wykonane śledzie w occie.

      Tydzień przed Wigilią planuję:
      - upiec piernik
      - zrobić pozostałe śledzie

      Cztery dni przed Wigilią planuję:
      - upiec keks
      - zaplanować ubrania na całe trzy dni, co potrzeba wyprać i wyprasować
      (sprawdzić rajstopy :DDD

      Dwa dni przed Wigilią planuję:
      - usmazyć rybę do zalewy
      - zrobić zalewę
      - iść na manicure (bez lakieru)

      Dzień przed Wigilią (sobota na szczęście)
      - ostatnie zakupy
      - zalać rybę
      - upiec makowiec na jabłkach
      - ugotować kompot
      - ugotować zupę grzybową
      - zrobić rybę faszerowaną i kotleciki rybne
      - zrobić sałatkę jarzynową
      - zasmażyć kapustę
      - iść do fryzjera
      - wyjąć ciuchy na święta

      Rodzina zajmuje się: sprzątaniem, choinką, nakrywaniem stołu (czeka nakryty od
      poprzedniego dnia), pakowaniem prezentów.

      W Wigilię:
      - pokroić chleb
      - pamiętać o wyjęciu masła z lodówki :DDD
      - zrobić zalewę do śledzia w śmietanie
      - poleżeć w wannie, zrobić maseczkę, skląć fryzurę, którą szlag trafi w czasie
      maseczki :DDD
      - polakierować paznokcie
      - obejrzeć dobry film
      - pół godziny przed przybyciem gości wyłożyć na półmiski jedzonko, podsmażyć
      pierogi i kotleciki rybne - włożyć do ciepłego piekarnika
      - włączyć kolędy, pociągać nosem ze wzruszenia...
      • dorota_s1 Re: Wigilia-co zrobić wcześniej? 11.12.06, 09:07
        Podoba mi się twój plan ;D
    • Gość: zadumana Re: Wigilia-co zrobić wcześniej? IP: 83.238.166.* 06.12.06, 11:44
      Zamrażarka to podstawa wigilijnych i świątecznych zmagań. Mam wszystkie
      świąteczne prace maksymalnie rozłożone w czasie i dzięki temu daje się łatwiej
      przeżyć:)
      Nie ma sensu wszystkiego robić w "ostatniej chwili", bo zamiast przyjemności
      wychodzi z tego kulinarny koszmar pani domu.
      • Gość: zadumana Re: Wigilia-co zrobić wcześniej? IP: 83.238.166.* 06.12.06, 14:51
        Pasztet świateczny mam juz zrobiony i zamrożony. Karpia wypatroszę i odfiletuję
        tydzień przed wigilią, więc potem będzie z górki. Barszcz ugotuję dzień
        wcześniej - nie straci smaku. Ciasto-makowiec zrobię kilka dni wcześniej, w
        alufolie na szczelnie i będzie ok. Piernik upiekę tydzień wcześniej, niech
        sobie kruszeje.
        Bigos mam często gotowy miesiąc wcześniej, a indyk też do zamrożenia w
        listopadzie. Chrzan już zrobiony, podgotowany w słoiczkach, w lodówce
        wytrzymuje dwa-trzy miesiące.
        Śledzie robię parę dni wcześniej.
        I tak na moment szczytu mam dość luźno z czasem, a wszystko własnej produkcji,
        ale bez angażowania nocnej zmiany:)
      • jagoda85 Re: Wigilia-co zrobić wcześniej? 06.12.06, 21:12
        Dokładnie i oddycha się "rękawami". Też zmądrzałam i staram się robić wiele
        rzeczy wcześniej, żeby móc poświętować z rodziną.
    • jhbsk Re: Wigilia-co zrobić wcześniej? 06.12.06, 13:19
      Piernik już miesiąc u mnie leżakuje w piwnicy. Zupa grzybowa i pierogi są gotowe
      i zamrożone (pierogi zamrożone na surowo).
    • asiula30 Re: Wigilia-co zrobić wcześniej? 06.12.06, 14:49
      Widze ze jestescie bardzo zorganiowani:)) chcialaby sie zapytac kiedy zrobic
      rybe w galarecie , na ile dni przed wigilia mozna ja przygotowac (ryba to filet
      z mintaja)
    • nimeska Re: Wigilia-co zrobić wcześniej? 06.12.06, 14:51
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=33040085&a=33040085
      tu tez cos o przygotowaniach
    • fettinia Nisar ale ty zdolna baba jestes:))) 06.12.06, 15:55
      A serio-to za Jackiem-wszystko mozna wczesniej przygotowac-ryby smazyc ciut
      przed siadaniem do stolu:)
      • nimeska Re: Nisar ale ty zdolna baba jestes:))) 06.12.06, 21:24
        no Nisar wszystko zaplanowane nawet rajstopy niezle :)
        gratulacje :)
        ja jeszcze nie wiem co zrobie :) na pewno bedzie pol na pol pl-fr
    • luana4 Re: Nisar wpedzilas mnie w kompleksy:) 07.12.06, 08:25
      Ja jestem jeszcze na etapie porzadkow (wiem, nie to forum, ale umylam dopiero 2
      okna;(
      Na pomoc rodziny nie mam co liczyc, bo malzon robi w kuchni wiecej szkody niz
      pozytku, a latorosle moga co najwyzej bombki na choinke z pudelek wyjmowac (oj
      bedzie sie dzialo:)
      Skazana jestem sama na siebie i tez usiluje jakos sobie czas i obowiazki tak
      zorganizowac, by w niedziele nie pasc na pysk.
      Jako osoba o impulzywnym i spontanicznym charakterku prosze, trzymajcie kciuki
      za mnie i "moje" swieta:)
      • Gość: kinga.julia Re: Nisar wpedzilas mnie w kompleksy:) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.12.06, 23:02
        No ja mam właśnie tak samo. I też jestem "z charakterkiem". I robię sto rzeczy
        naraz. No i dlatego w kuchni przed świętami panuje lekki sajgon. Ale postaram
        się zrobić przynajmniej trochę jedzonka parę dni wcześniej (dzięki wszystkim za
        rady!). Może uda mi się przynajmniej uczesać. Bo na pomalowanie paznokci raczej
        nie liczę.
      • nisar Re: Nisar wpedzilas mnie w kompleksy:) 11.12.06, 10:11
        Ja mam dobrze - porządki to specjalność męża.
        W kuchni moje dziecko (lat 12 i ciut) pomagać uwielbia, więc to czego robić nie
        lubię spada na nią (np. obieranie włoszczyzny).
        Z doświadczenia wiem, że rozpisanie planu na każdy dzień na tydzień naprzód to
        oszczędność czasu i nerwów - nie miotam się bez sensu od jednej roboty do
        drugiej, nie próbuję się zastanawiać, co trzeba zrobić (zastanawiam się raz,
        przy planowaniu), kupuję to co trzeba wcześniej itd. A każda czynność, której
        nie trzeba zrobić w Wigilię rano to wielka wygrana.
        Małżon nie musi faszerować pstrąga, ale na pewno poradzi sobie z obieraniem
        ziemniaków czy krojeniem warzyw na sałatkę. Poza tym, święta są rodzinne
        i "smakują" wtedy, gdy włączeni w jakiś sposób są wszyscy.
        I tej wersji będę się trzymać :))))
    • Gość: zadumana Re: Wigilia-co zrobić wcześniej? IP: 83.238.166.* 07.12.06, 10:16
      Rybę w galarecie (faszerowaną) robię dzień przed wigilią. Przez noc galareta
      staje i to jest nie do przeskoczenia - zamrozić się nie da.

      W tym roku jest do dyspozycji sobota, ale istota robienia wcześniej polega na
      tym, żeby w ostatnie dni nie narobić się do nieprzytomności, więc cała ta
      robota z wyprzedzeniem nadal ma sens. Chodzi o zdobycie czasu na inne miłe
      przedświąteczne zajęcia. Rodzina, choinka, gazeta, książka, telewizja, a nie
      gary, kiedy inni delektują się nic-nie-robieniem:) Po prostu - bądźmy trochę
      świątecznym gościem u siebie:)))
      • Gość: benia225 Re: Wigilia-co zrobić wcześniej? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.06, 19:01
        Ale wy jestescie pracusie, ja pozwalam mojej rodzinie pomagać sobie. A pierogi
        to lubię takie prosto z garnka i dopiero co zrobione. Sprzątają wszyscy
        domownicy, a ja w sobote musze przeczytać Wyborczą do diabła bo bym nie
        wiedziała co się dzieje wokół mnie. A tak poważnie to wcześniej robię piernik,
        łazanki, barszcz (odgrzewany jest lepszy) i wcale nie muszę byc najlepsza.
        Pozdrawiam wszystkich perfekcjonistów i pracusiów.
        • jolkax1 Re: Wigilia-co zrobić wcześniej? 10.12.06, 18:50
          A ja uwielbiam wszystko świeże moja rodzinka garmażerki /mrożonek/ nie tknie.
          Zawsze wydaje mi się, że dam radę i daję. Rodzinka dwa chłopaki z kuchni precz
          ja kolędy nastawiam i pichcę całe dwa dni a i tak mam problem czy będzie
          świeże. Wykańczam potrawy w wigilię od rana. Jak fajnie się napracować.
          Sprzatam dzielnie i gruntownie obecnie. Pracuję i największy problem to mycie
          okien po zmroku. Nie mogłam sie przyzwyczaić, że mąż posprzata no i udało mi
          się go oduczyć robienia czegokolwiek trudno było ale po kilku latach sukces. Ja
          kocham być w wiecznym ruchu potrzebuję tego jak tlenu do odddychania wieczorem
          nie mam problemów z zasypianiem nie mam też nadwagi i jest fajnie. Ogólnie to
          tylko czasem się martwię, że synowa mnie znienawidzi za sposób wychowania
          pociechy. A o potrawach ma być. Makówki, kutia, zupa rybna z grzankami, śleź
          marynowany, barszcz z uszkami, kapusta z grzybami, karp, kompot z suszu, zupa
          bakaliowa po jednym ziemniaku do karpia bywa też drugi gatunek rybki smażony,
          gołabki postne. Nie mamy zupy grzybowej z zasmażką ani ryby w galarecie bo
          chłopaki nie lubią. A i w święta kaczuszka w pomarańczach, roladki, pieczeń
          jakaś oryginalna z sosem borowikowym i drugi to mysliwski sosik. Kluski, rosół,
          deser lodowy i tiramisu. Winko białe i czerwone, piwko czasem też po obiedzie
          ach i kapusta fioletowa no i ze dwie surówki. Zapraszam rodzinkę bo lubimy jak
          jest nas wiecej niż 3 sztuki. Ciasta tylko tort czekoladowy i coś jeszcze bo u
          nas maczek ma powodzenie zapomniałabym makowiec koniecznie. w tym roku zrobię
          też sernik wiedeński i powinno starczyć. Zakupy robi mąż i już co nieco
          zgromadził. No i zapomniałabym o najważniejzym silimarol na koniec. I choć
          trudno w to uwierzyć nik z nas nie jest nawet puszysty. W święta lubimy
          połasuchować. Po świętach narty, basenik itp.
          pa pozdrawiam i lecę popracować
          • paczka111 Re: Wigilia-co zrobić wcześniej? 11.12.06, 09:19
            Raz w życiu robiłam większość dań tego samego dnia i po godzinie przy stole
            odpadłam.
          • Gość: atykto Re: Wigilia-co zrobić wcześniej? IP: *.pp.com.pl 11.12.06, 10:30
            To nie dla mnie. Kiedys chcąc mieć wszystko świeże harowałam do 4 nad ranem.
            Goście chwalili. a ja zwisałam ze stołka niczym zombie.
            Gołąbki spokojnie mozna zrobić wcześniej, szczególnie, że odpieczone są wg mnie
            smaczniejsze. Karpik po żydowsku wieczorem przed,i jeszcze dobrze wywietrzyc
            dom po obrzydliwym zapachu gotowanej cebuli.
            W kwestii ciast sie nie wypowiem, bo umię robic tylko ciasteczka miodowe i
            sernik. Jakoś nie narzekają:)
            • Gość: mery Re: Wigilia-co zrobić wcześniej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.06, 10:29
              gratuluję wszystkim zorganizowanym - mi się nie udaje, zawsze z czymś nie zdażę
              • Gość: aida Re: Wigilia-co zrobić wcześniej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.06, 16:38
                rozpoczął się pracowity tydzień - uszka i pierogi ,śledzie na pierwszym planie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja