piszinger
10.12.06, 10:56
Jadłam kiedyś na góralskiej Wigilii i zakochałam się bez pamięci.
Robię na każdą Wigilię.
Banalnie proste - zmieszać wywar spod suszonych grzybkow z sokiem spod
kiszonej kapusty. Zagrzać, dodać śmietankę 30%. Osobno ugotować kaszę na
sypko. I do zupki + pokrojone grzybki.