A co oprócz jedzenia znależliście w jedzeniu?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.06, 14:35
Ja raz znalazłam karakona w posiłku serwowanym w LOT. Stuardessa
bezszelestnie i bez dodatkowych wyjasnien wymieniła. Karakon był zafoliowany
ogólnie.
    • yavorius Re: A co oprócz jedzenia znależliście w jedzeniu? 14.12.06, 14:36
      Idę o zakład, że ktoś napisze, że do sosów w Sphinxie dodają spermy ;-D
    • Gość: becia Re: A co oprócz jedzenia znależliście w jedzeniu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.06, 14:39
      Jako naturalny zagęszczacz? Ja znalazłam też w chlebie peta.
      • Gość: Rosa Re: A co oprócz jedzenia znależliście w jedzeniu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.06, 14:46
        ja znalazlam naprawde duża żabę w puszce z brzoskiwiniami.
        • Gość: wake Re: A co oprócz jedzenia znależliście w jedzeniu? IP: *.lubin.dialog.net.pl 14.12.06, 14:51
          No to ja chyba przebiję wasze niechlubne odkrycia. 2 lata temu, będąc w ciąży
          jadłam w knajpce typu swojskie jadło surówkę z buraczków ( w CH M1 w Markach.
          Jakież było moje zdziwienie kiedy nabierając widelcem porcję odkryłam
          pinezkę!!! Obsługa ani nie przeprosiła, ani tym bardziej pieniędzy nie oddała.
    • Gość: becia Re: A co oprócz jedzenia znależliście w jedzeniu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.06, 14:49
      No nie móW!!!!!!!!!! Zabę? Czy była to nasza polska, czy też importowana? Czy
      przełożyłaś ją do formaliny?
      • Gość: Rosa Re: A co oprócz jedzenia znależliście w jedzeniu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.06, 14:55
        Żaba byla w puszce bodajże z Grecji. Odechcialo mi się ciasta, które wlaśnie
        pieklam a żabcia wylądowala, oczywiscie razem z brzoskwiniami, nie w koszu w
        kuchni ale od razu w smietniku. Od tego czasu nie otwieram sama puszek z
        owocami. Odruch wym.... pozostal.
    • illiterate Re: A co oprócz jedzenia znależliście w jedzeniu? 14.12.06, 14:57
      W serze brie, fabrycznie zapakowanym, znalazlam cala mase wijacych sie (bo
      zywych), duzych i tlustych, bialych jak ser robali. Skutecznie zniechecilo mnie
      to do wyrobow tej firmy, ale nie do sera brie w ogole.
      • default Re: A co oprócz jedzenia znależliście w jedzeniu? 14.12.06, 15:50
        Tak, tak, znam to - miałam identyczne przeżycie, znalazłam takie robale w mini-
        serkach brie znanej i ostro reklamowanej firmy.
        Ponadto - nawet dość ładnego z wyglądu, sporego żuczka w sałatce a la greckiej
        w pewnej restauracji. Żuczek był martwy i wyglądał na pierwszy rzut oka jak
        oliwka, całe szczęście, że w momencie nabierania go na widelec zastanowił mnie
        fakt posiadania nóżek i czułków przez oliwkę, bo nie wiadomo czym by się to
        skończyło :(((
        O kawałkach sznurka w chlebie to nawet nie ma co wspominać, banał.
    • bagatella ja przynioslam w worku z ziemniakami 14.12.06, 16:29
      mysz, ktora zrobila sobie bardzo szybko male myszki i mielismy w domu niezla
      jazde przez dosc dlugi czas az ostatnia wpadla w zastawianione sieci. od tamtej
      pory zawsze wstrzasam w sklepie workiem z czymkolwiek coby pozniej nie miec
      niespodzianki, czym niniejszym was przestrzegam.
    • nimeska Re: A co oprócz jedzenia znależliście w jedzeniu? 14.12.06, 17:42
      dawno temu znalazlam przyjemnosci w jedzieniu i ciagle to sie za mna wlecze ;)i
      ciagle ja znajduje
      • etabeta Re: A co oprócz jedzenia znależliście w jedzeniu? 14.12.06, 20:42
        a ja znalazlam w surowce kminek...z nozkami, poszlam do sklepu i pan po
        dokladnym obejrzeniu robaczka przeprosil i oddal pieniadze bez paragonu,bo
        kupowalam tylko surowke i nie chcialo mi sie czekac.surowki tej firmy jem nadal,
        przez pewien czas uwaznie i m sie przygladalam ale teraz juz zapominam.
    • mroofka2 Re: A co oprócz jedzenia znależliście w jedzeniu? 14.12.06, 22:01
      jakiś facet raz zapytał mnie na ulicy,
      gdzie jest sanepid. niósł zawinetą w papier kiełbasę
      z wystającym ogonem szczura:///


      ;)
      • Gość: Gośka Re: A co oprócz jedzenia znależliście w jedzeniu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.06, 22:30
        A to jest pytanie dla zaostrzenia apetytu na swięta?
    • Gość: becia Re: A co oprócz jedzenia znależliście w jedzeniu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.06, 10:33
      Tak - walczymy przecież ogolnienarodowo z nadwagą naszego społeczeństwa.
      • jollka2 Re: A co oprócz jedzenia znależliście w jedzeniu? 15.12.06, 14:27
        Generalnie nie kupuję gotowych potraw na wage z mięsem i rybą, ale ostatnio
        bylam taka głodna i mnie licho podkusiło.
        No i mąz znalazł larwe prawdopodobnie muchy, z mojej wiedzy zoologicznej
        wynika, że owad zlozył jaja jeszcze na rybie, bo w octowej zalewie to jajo by
        sie nie rozwinęło.
        Dzieki temu na kilka lat mam z głowy takie zachcianki :)
        • Gość: alut_ka_ Re: A co oprócz jedzenia znależliście w jedzeniu? IP: *.tktelekom.pl 15.12.06, 21:29
          guzik w chlebie. muche niezywa we frytkach ktore mialy byc dodatkiem do
          zamowionego kebabu. i w serniku cos jakby drut o srednicy 0,5cm dlugosci 2cm z
          ostrym zakonczeniem... skonczylo sie ukruszonym zebem ale i tak dobrze bo byl
          ostry jak cholera i jakby mi sie wbil w dziaslo to bym tego chyba nie przezyla.
          • illiterate Re: A co oprócz jedzenia znależliście w jedzeniu? 15.12.06, 23:15
            Chyba wygralas. I ze wzgledu na ilosci, i na jakosc.
            • Gość: ester Re: A co oprócz jedzenia znależliście w jedzeniu? IP: 89.186.21.* 15.12.06, 23:40
              Paznokcia w klopsie serwowanym w barze szybkiej obsługi...
    • aluc Re: A co oprócz jedzenia znależliście w jedzeniu? 16.12.06, 00:42
      pety i sznurki w chlebie (banał)
      peta w mleku (ale to były jeszcze czasy mleka w butelkach)
      małe białe wijące się robaczki w dżemie dyniowym o smaku pomarańczowym
      (prehistoria)
      nie całkiem rozdrobnione kości jakiegoś małego zwierzątka w kiełbasie (też
      prehistoria)

      niezliczoną ilość kamieni różnej wielkości i kształtu (do dzisiaj i nieustająco)

      od 8 roku życia nie jadam również parówek, albowiem usłyszałam wtedy od pani od
      emisji głosu kategoryczne stwierdzenie, że robią je z papieru toaletowego i
      czasem nawet można znaleźć większy kawałek (pytanie tylko, czy świeży czy z
      resajklingu), a jak robotnikowi palec utnie albo kalosz wpadnie, to nie
      zatrzymują przecież całej produkcji z tak banalnego powodu

      poza tym (trochę OT, ale tak mi się jakoś skojarzyło) spotkałam karalucha w
      bliskiej okolicy jedzenia, a mianowicie na ścianie pewnej stołecznej
      restauracji, kelner zawołał skośnookiego menedżera, a ten bydlątko utłukł na
      ścianie, bodajże przy pomocy menu
      deseru nie wzięliśmy, bo nie lubimy azjatyckich deserów
      • Gość: juuuuuuustka Re: A co oprócz jedzenia znależliście w jedzeniu? IP: *.ppp.tiscali.fr 16.12.06, 13:45
        a ja znalazlam spory kamien w deserze, w pewnej knajpie; o malo sobie nie
        polamalam zebow, poskarzylam sie kelnerce, a ta mnie jeszcze zbesztala,
        hehe.ale i tak nie przebije to zeba w lodzie w kubeczku...
    • lunatica Poczytajcie 16.12.06, 13:57
      ogromniasty wątek jeszcze z 2004 roku :-)
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=384&w=10841802&a=10841802
Pełna wersja