fettinia
05.01.07, 18:11
No tak szaro-buro za oknem,trzeba jakos swej psyche pomoc przetrwac te trudne
czasy:)My wlasnie objadamy sie czekoladowym fondue:)Moczymy owoce
przerozne,ciasteczka i zaraz lepiej na duszy:)Wiem wiem,w biodrach
przybedzie,talia o pare cm sie powiekszy,ale co tam:)Grunt to dobry humor-na
wiosne sie kilogramy straca:))
A jak to u was?Czym zimowe smuteczki przeganiacie?:)