kuchnia poza domem

IP: 213.17.144.* 06.01.07, 09:19
od jakiegoś czasu pracuje poza miejscem zamieszkania, czekają mnie jeszcze 2 -
ce takiego życia. mieszkam w służbowym mieszkaniu, przychodzę do domu ok 21 ,
mam głupie napady głodu, potrafię wyjeść w nocy cały zapas jedzenia :) w
pracy non stop coś żuję / nie jem słodyczy/. do dyspozycji mam patelnie i
garnek. nie chce zwozić tam kolejnych maneli. czuję się okropnie :(
    • Gość: Gość Re: kuchnia poza domem IP: 87.246.214.* 06.01.07, 09:41
      To tak jak mój mąż. Współczuję.
    • linn_linn Re: kuchnia poza domem 06.01.07, 09:58
      Ataki glodu mozna zwalczyc tylko regularnym jedzeniem: czesto, ale malo. Cos o
      tym wiem. Przebywajac poza domem caly dzien nie jest to latwe, ale innego
      wyjscia nie widze.
      • Gość: tosia Re: kuchnia poza domem IP: 213.17.144.* 06.01.07, 10:14
        mój głód kończy się gdy nie mam już co jeść. nie jem tłustych potraw ale wciąż
        mnie ssie:( ostatnio zjadłam suchą bułkę moczoną w maślance w środku nocy. Jem
        w nocy bo brak mi zajęcia. Będę się doprowadzać do porządku strasznie długo.
        Koszmar
        • cien_wiatru Re: kuchnia poza domem 06.01.07, 14:09
          Ja tez cierpie na bezsennosc. Tez cos podjadam, bo jesli jem kolacje o 20.00, a
          zasypiam o 4 rano , to po polnocy jestem glodna. Ale nie obzeram sie. Piore,
          prasuje, sprzatam.
          W takim razie staraj sie nie miec w domu slodyczy.Oszukaj sama siebie w ten
          sposob, ze mozesz sie obzerac, prosze bardzo, ale w domu sa tylko warzywa,
          owoce i twarozek.
    • fettinia Re: kuchnia poza domem 06.01.07, 14:14
      kup sobie suszone owoce do pogryzania-np morele.Zdrowe i tamuja napady glodu:)
    • sathi1983 Re: kuchnia poza domem 06.01.07, 14:25
      Podstawa: rano zjedz porządne śniadanie, pieczywo pełnoziarniste z twarogiem do
      tego warzywa
      albo chuda wędlina, żółty ser, owoc, warzywo

      Do pracy rób sobie sałatki z kurczakiem, albo wędzoną rybą, albo z jajkiem lub
      wędliną.
      Z białym serem lub fetą.

      Jedz dużo warzyw i pij dużo wody mineralnej, owocowe herbatki.
      Jecz często ale mało i nie podjadaj.
      W domu miejs tylko zdrowe produkty żadnych słodyczy, chipsów czy orzeszków.
    • Gość: etna Re: kuchnia poza domem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.07, 16:27
      Myślę, że jesteś wyziębiona (stres + nieregularne jedzenie). Zachęcam Cię do
      jedzenia ciepłych posiłków. Jedna patelnia ijeden garnek wystarczą w
      zupełności. Nie będzie Cię tak ciągnęło do podjadania :)
      • Gość: tosia bez zmian IP: 213.17.144.* 20.01.07, 12:24
        jak nie mam co robić jem, w pracy też żuje:)
        słodyczy zero
        i nie chce mi sie dla siebie samej gotować tylko kupuję te wszystkie wstrętne
        półgotowce, ktore mi uszami juz wychodzą

        chce do domu:(((
Inne wątki na temat:
Pełna wersja