Gość: tosia
IP: 213.17.144.*
06.01.07, 09:19
od jakiegoś czasu pracuje poza miejscem zamieszkania, czekają mnie jeszcze 2 -
ce takiego życia. mieszkam w służbowym mieszkaniu, przychodzę do domu ok 21 ,
mam głupie napady głodu, potrafię wyjeść w nocy cały zapas jedzenia :) w
pracy non stop coś żuję / nie jem słodyczy/. do dyspozycji mam patelnie i
garnek. nie chce zwozić tam kolejnych maneli. czuję się okropnie :(