Ludzie, co wy z ta margaryna??

11.01.07, 17:55
Wierzyc mi sie nie chce, ze to g... sie jeszcze w Polsce uzywa, ba! nawet dzieciom sie tym $#!$^*&#
pieczywo smaruje! W kazdym ciescie, nawet do smazenia! W sklepach obowiazkowo wielgachna
lodowa z asortymentem kilkunastu rodzajow tego scierwa. Albo kurioza pt 'masmixy'. Ludzie! To NIE
JEST ZDROWE! To trucizna! Nie dosc ze nie broni przed chorobami serca, a na odwrot je powoduje,
podnosi poziom cholesterolu (LDL) to je powoduje, ze o raku nie wspomne!

Znajacym angielski polecam lekture:

www.mercola.com/2000/jun/10/trans_fats.htm
    • fettinia Re: Ludzie, co wy z ta margaryna?? 11.01.07, 18:05
      Mortadelko nie wkurzaj sie tak:)))U nas na przyklad tylko maslo:)
      • Gość: etna Re: Ludzie, co wy z ta margaryna?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 18:07
        My tez jesteśmy we frakcji maślanej :)
      • mortadelka Re: Ludzie, co wy z ta margaryna?? 11.01.07, 18:08
        A bo sie wkurzylam. Bylam akurat w Polsce u rodziny i mamie pienki na glowie ciosalam, zeby w ogole
        tego szajsu nie uzywala.
        W ogole zalamac sie mozna, co sie dzieje z Polskim jedzeniem. Jak sie nie ma znajomego chlopa albo
        rodziny na wsi to poprostu nie ma szansy znalezc zdrowe mieso, mleko, warzywa i owoce.
        :-(
        • kicior99 Re: Ludzie, co wy z ta margaryna?? 11.01.07, 18:11
          A dlaczego decydujesz za kogos, co trzeba robic (jesc itp.)? Ludzie glupi nie
          sa. Osobiscie nienawidze, gdy ktos, kreujac sie na znawce i przytaczajac
          argumenty tylko jednej strony, mowi co jest dla mnie dobre... Co do polskiego
          jedzenia - od kilku lat mieszkam za granica i nie wiem co si porobilo. Pomstuje
          na tutejsze :)
          • mortadelka Re: Ludzie, co wy z ta margaryna?? 11.01.07, 18:15
            Ja nic nie decyduje! Ja tu ogarkiem oswiaty swiece i dzwonem na alarm dzwonie! :-P
            Moje 'tutejsze' - przynajmniej mam wybor, zaplace 2,3 razy tyle, ale kupie produkty 'organic'.
            W Polsce niestety to nie jest takie proste.


            kicior99 napisał:

            > A dlaczego decydujesz za kogos, co trzeba robic (jesc itp.)? Ludzie glupi nie
            > sa. Osobiscie nienawidze, gdy ktos, kreujac sie na znawce i przytaczajac
            > argumenty tylko jednej strony, mowi co jest dla mnie dobre... Co do polskiego
            > jedzenia - od kilku lat mieszkam za granica i nie wiem co si porobilo. Pomstuje
            >
            > na tutejsze :)
            • kicior99 Re: Ludzie, co wy z ta margaryna?? 11.01.07, 18:17
              dobra, zawieszenie broni, zmykam do pracy :) U nas produkty organic sa w kazdym
              markecie, ale testy w gazetach nie zostawiaja na nich suchej nitki i dalej
              trzeba korzystac z wykwalifikowanych sklepow . Pozdrawiam serdecznie
              • mortadelka Re: Ludzie, co wy z ta margaryna?? 11.01.07, 18:23
                W stanach certyfikacji USDA mozna jeszcze wierzyc (chociaz zaloze sie, ze nie w 100%), a badania
                wskazuja, ze produkty organiczne nie tylko maja duzo mniej pestycydow, ale i wiecej witamin. Ja tam
                bardzo sobie chwale lokalne farmers markets, gdzie mozna kupic nie dosc, ze organic (z certyfikatem)
                to i prosto z krzaka.
                Pozdrawiam rowniez!

                kicior99 napisał:

                > dobra, zawieszenie broni, zmykam do pracy :) U nas produkty organic sa w kazdym
                >
                > markecie, ale testy w gazetach nie zostawiaja na nich suchej nitki i dalej
                > trzeba korzystac z wykwalifikowanych sklepow . Pozdrawiam serdecznie
              • Gość: Gosc Re: Ludzie, co wy z ta margaryna?? IP: *.access.telenet.be 11.01.07, 22:59
                organic to moda na konkretna zywnosc.Czesto produkty pochodza z tych samych fabryk czy farm co
                zywnosc nie -organic ;))))
                Nie ma to jak dac sie poniesc modzie i wydawac wiecej pieniedzy na to niby lepsze,bo tak promowane.

                • mortadelka Re: Ludzie, co wy z ta margaryna?? 12.01.07, 01:06
                  Nie wiem jak jest w innych krajach, ale tu gdzie mieszkam, w US podchodzi sie tego bardzo powaznie, i
                  raczej mozna ufac sprawdzonym organizacjom certyfikacyjnym, ktore robia regularne kontrole
                  produkcji. Zreszta tutejszy zwyczaj ciagania sie po sadach sprawia, ze wszelakie matactwa i
                  niedociagniecia w tym zakresie sa poprostu nieoplacalne nie wspominajac o straconej wiarygodnisci.
                  Owszem, czesto ten sam producent produkuje zarowno organic i non-organic rosliny, ale podlega
                  takim samym restrykcjom jak kazdy inny farmer. Co nie zmienia faktu, ze najlepiej kupowac od malego
                  lokalnego producenta.
                  A ze moda? I co z tego? Ja jestem jak najbardziej ZA 'moda' promujaca zdrowe odzywanie i zdrowy styl
                  zycia.



                  Gość portalu: Gosc napisał(a):

                  > organic to moda na konkretna zywnosc.Czesto produkty pochodza z tych samych fab
                  > ryk czy farm co
                  > zywnosc nie -organic ;))))
                  > Nie ma to jak dac sie poniesc modzie i wydawac wiecej pieniedzy na to niby leps
                  > ze,bo tak promowane.
                  >
      • Gość: leszek9929 Re: Ludzie, co wy z ta margaryna?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.07, 14:39
        Czy to nie wstyd,że na rynku nie ma polskiego, prawdziwego masła? To co
        sprzedaje sie jako polskie masło jest niestety tylko produktem masłopodobnym.
        Jeśli nie chce się jeść emulgatorów i innych paskudztw dodawanych do polskiego
        masła, trzeba kupować masło irlandzkie lub fińskie.
    • kicior99 Re: Kiciorze/Kiciorko! 11.01.07, 18:14
      Rozumiem ze mam do czynienia ze specjalista?
      • mortadelka Re: Kiciorze/Kiciorko! 11.01.07, 18:16
        Juz niedlugo! Narazie tylko pasjonatka, ktora duzo czyta, robi dokladny research i nie wierzy
        propagandzie.


        kicior99 napisał:

        > Rozumiem ze mam do czynienia ze specjalista?
        • kicior99 Re: Kiciorze/Kiciorko! 11.01.07, 18:18
          zresygnowalem z polskiej TV i nie wiem jaki jest aktualny stan tej propagandy.
          Uklony.
          PS nasze maslo jest w 90 proc. solone, co dla mnie jest nie do zaakceptowania.
          Jedynie niesolony jest dunski LURPAK (Arla foods) ale za to cholernie drogi.
          czasem jednak dla higieny kupuje i to.
          • mortadelka Re: Kiciorze/Kiciorko! 11.01.07, 18:25
            Nigdy nie kupuje solonego. Nie dosc ze smak nie ten (obrzydliwe), to i takie maslo ma dluzsze daty
            przydatnosci do spozycia, a nawet jak zacznie jelczec to sol to maskuje.

            kicior99 napisał:

            > zresygnowalem z polskiej TV i nie wiem jaki jest aktualny stan tej propagandy.
            > Uklony.
            > PS nasze maslo jest w 90 proc. solone, co dla mnie jest nie do zaakceptowania.
            > Jedynie niesolony jest dunski LURPAK (Arla foods) ale za to cholernie drogi.
            > czasem jednak dla higieny kupuje i to.
    • linn_linn Re: Ludzie, co wy z ta margaryna?? 11.01.07, 19:17
      Spedzilam w Polsce wiele lat, a jednak po przyjezdzie do Wloch szybciutko
      pozbylam sie tego polskiego zwyczaju smarowania chleba / pisze polskiego, ale
      byc moze istnieje jeszcze gdzies na swiecie /. Zastanawiam sie po co sie to
      robi?
      • billy.the.kid Re: Ludzie, co wy z ta margaryna?? 11.01.07, 19:48
        masełkiem nie wolno SMAROWAĆ.
        masełko nalezy nakładąc nozykiem.warstwa grubo.sci kromki chlebka.
        po to zeby było SMACZNIE.
      • jarek_zielona_pietruszka Re: Masełkiem smaruje się po to, żeby się 11.01.07, 22:19
        zęby dobrze po chlebie ślizgały :))))
        A tak nawiasem mówiąc nie używam margaryny, ani wyrobów typu mix czy innych
        podobnych draństw. Ostatnio wkurzyło mnie masło śmietankowe ostrołęckie gdzie
        sam producent podaje na opakowaniu, że zawiera 53% produktów mlecznych a reszta
        to oleje. jakie to ma być masło śmietankowe. pozdrawiam
        • mortadelka Re: Masełkiem smaruje się po to, żeby się 12.01.07, 01:09
          A to jest poprostu skandal - czy w Polsce nie ma zadnych regulacji w tym zakresie?
          W US np. produkt ma prawo nazywac sie maslem tylko wtedy jesli ma zawartosc 80% masla , a reszta
          woda, a nie zadne oleje.
      • Gość: Marta50 Re: Ludzie, co wy z ta margaryna?? IP: *.pools.arcor-ip.net 11.01.07, 22:44
        Tez sie zastanawiam po co to sie jeszcze produkuje i sprzedaje, dla naiwnych?
        A co do slonego maselka, mozna i nieslone samemu zrobic, smietana jest wszedzie
        dostepna. Te smakuje jeszcze lepiej jak te najlepsze kupione w tym najzdrowszym
        sklepie!
    • Gość: jackk3 Re: Ludzie, co wy z ta margaryna?? IP: *.ptr.terago.ca 11.01.07, 20:38
      Zgoda w 100%. Margaryne nalezy roztopic i zobaczyc co z tego wyniknie. Nawiasem
      mowiac Ci ktorzy uzywaja masla nie sa w lepszej sytuacji.
      Pzdr
      • Gość: Marta50 Re: Ludzie, co wy z ta margaryna?? IP: *.pools.arcor-ip.net 11.01.07, 22:46
        W lepszej niz ci ktorzy gotuja, smaza, pieka na margarynie albo ja jedza.
        • Gość: Aga Re: Ludzie, co wy z ta margaryna?? IP: 86.73.43.* 12.01.07, 00:47
          >Spedzilam w Polsce wiele lat, a jednak po przyjezdzie do Wloch szybciutko
          >pozbylam sie tego polskiego zwyczaju smarowania chleba / pisze polskiego, ale
          >byc moze istnieje jeszcze gdzies na swiecie /. Zastanawiam sie po co sie to
          >robi?

          Linn_linn, robi się to dlatego, że tradycyjna polska kanapka to kroma chleba,
          plastereczek wędlinki cienki jak dębowy listek plus takiż smętny plasterek
          pomidora. I bez solidnej warstwy smarowidła człowiek zwyczajnie by się tym udławił.

          P.S. też nie smaruję chleba
          • linn_linn Re: Ludzie, co wy z ta margaryna?? 12.01.07, 07:49
            Chyba jestem ewenementem: jak dotad sie nie udlawilam.
            Mozecie sprawdzic sami. Moje ulubione pieczywo, oliwa extravergine w ciescie i
            na wierzchu:
            fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,42061549,42124882,0,2.html?v=2
    • kicior99 Re: Wyluzuj trochę bo adrenalinka Ci całkiem mózg 12.01.07, 08:30
      Nie chodzi mi o obrone konkretnego produktu a o sposob w jaki rozprawia sie z
      produktem konkurencyjnym (niezakazanym przeciez).
      • mortadelka Re: Wyluzuj trochę bo adrenalinka Ci całkiem mózg 12.01.07, 20:12
        Niezakazanym? Hahaaa!
        Wyobraz sobie, w Stanach stopniowo wprowadzany jest zakaz uzywania tego gowna np. w
        restauracjach, np. w NYC, a i przyzwoite siecie sklepowe jak np. wholefoods nie sprzedaja produktow
        zawierajacych trans fats.
        Jak Ci tak smakuje to jedz dalej, ale nie wmawiaj nikomu, ze to zdrowe.


        kicior99 napisał:

        > Nie chodzi mi o obrone konkretnego produktu a o sposob w jaki rozprawia sie z
        > produktem konkurencyjnym (niezakazanym przeciez).
    • Gość: smarują czy nie? Re: Ludzie, co wy z ta margaryna?? IP: 83.238.166.* 12.01.07, 09:41
      Napiszcie co z tym smarowaniem jest na świecie? Kanapki są znane w wielu
      krajach. Jak wygląda taka podstawowa kanapka tu i ówdzie?
      I jeszcze napiszcie co właściwie robi się z tym solonym masłem? Smaży się na
      nim, czy smaruje kanapkę?

      Ja jednak używam masła wychodząc z najprostszego założenia - nie jest produktem
      tak sztucznym jak margaryna, więc na pewno nasz organizm jest bardziej do niego
      przystosowany. Do smażenia używam oleju lub oliwy, oliwy często z odrobina
      masła.
      Obserwuję czasem pogląd pt."mnie nie stać na masło". Patrząc po półkach w
      hipermarkecie nie widzę nadzwyczajnej różnicy cenowej, jak chodzi o te tańsze,
      prawdziwe masła. Kiedy ktoś liczy absolutnie każdy grosz, to jest po dyskusji,
      ale wielu uprawia tą niby-oszczędność jakoś tak bez większego zastanowienia. W
      końcu ile tego tłuszczu można w miesiącu skonsumować?
      • Gość: zadumana smarują czy nie? IP: 83.238.166.* 12.01.07, 10:02
        Przyznaję się do powyższego postu. Pokręciłam przy piątku okienka:))
        • linn_linn Re: Wlosi 12.01.07, 11:22
          Nie wykluczam, ze ktos smaruje, ale sa to raczej wyjatki. Wlosi w ogole "boja
          sie" masla, tym bardziej margaryny. Przyklad "panino imbottito":
          www.cookaround.com/yabbse1/showthread.php?t=13191&highlight=panino
          Moda na fast foody wprowadzilo do kanapek roznego rodzaju majonezy i sosy, ale
          nie sa to kanapki tradycyjne.
          Zamiast masla stosuje sie raczej plasterek sera / lub ser do smarowania np.
          robiola / ewentualnie mozzarelle.
          Jesli juz, to do smarowania uzywa sie nutelli, ale to juz inny
          rodzaj "kanapki".

          • linn_linn Re: Wlosi 12.01.07, 11:23
            Nie wspomnialam o oliwie, ale ta stanowi "wloski gen".
            • kim5 Re: Wlosi 12.01.07, 11:51
              A niby dlaczego masło jest zdrowsze? Bo jest naturalne? Przecież nie wszystko,
              co jest naturalne, jest zdrowe (vide alkohol, tytoń, narkotyki, trucizny itp).
              Podobna histeria jak wokół ziołolecznictwa.
              Ja używam masła do gotowania/duszenia, bo nie zaleca się podgrzewania margaryny
              i zwyczajnie masło mi tu bardziej smakuje. Natomiast nie przepadam za
              smakiem "surowego" masła i do smarowania pieczywa wolę margarynę - właśnie ze
              względu na smak.
              • linn_linn Re: Wlosi 12.01.07, 14:04
                Od margaryny jest na pewno zdrowsze, od oliwy nie.
              • mortadelka Re: Wlosi 12.01.07, 20:30
                dlaczego masło jest zdrowsze? chociazby dlatego, ze jest naturalne. Oczywiscie, ze natura produkuje tez
                substancje szkoldliwe, i co z tego? Poczytaj o technologii produkcji margaryny, zajrzyj pod link, ktory
                podalam i jesli nadal uwazasz, ze plynny plastik do smarowania chleba czy jakiejkolwiek konsumpcji jest
                ok, to smacznego.
                Szok w ogole, ze w Polsce nikt o tym nie mowi, tutaj nawet najbardziej konserwatywne zrodla
                potwierdzaja szkodliwosc tluszczy trans.
    • Gość: ka Re: Ludzie, co wy z ta margaryna?? IP: *.cf.ac.uk 12.01.07, 13:51
      U mnie w domu bylo zawsze tylko masło, nigdy margaryny!! tłuszcze trans w
      czystej postaci...moja mama juz nawet na margarynie nie smazy, tylko uzywa
      smalcu (chociaz nie jestem pewna czy on jest zdrowszy)
      w anglii na calą ogromna polke margaryn i innych "soft spreadów" byly 3 rodzaje
      masla i w tym tylko jedno nie solone. najdrozsze zreszta. na szczescie ja w
      ogole nie smaruje tluszczem kanapek...
    • Gość: zz Re: Ludzie, co wy z ta margaryna?? IP: *.crowley.pl 12.01.07, 15:36
      Ojej! To straszne! Natychmiast odstawiam!
      A na powaznie - no i co z tego, ze jest niezdrowa? A co jest zdrowe? Rybki
      plywajace w zatrutych wodach, a moze marchewka uprawiana na plantacjach
      ekologicznych, podlewana olowianym deszczykiem z chmurki przywianej znad
      zakladow azotowych?
      Nie podniecaj sie tak, to bardziej szkodzi zdrowiu niz zle jedzenie. Do kazdej
      rzeczy mozna sie przyczepic, ze jest niezdrowa. Smaruje margaryna bo to
      wygodniejsze niz maslo. I ciesze sie, ze wolno mi wybierac co mam jesc.
      • neferett Re: Ludzie, co wy z ta margaryna?? 12.01.07, 17:57
        Ja nie lubię margaryny , bo smak ma okropny.Masło uwielbiam , jem go
        zastraszające ilości , a mimo to nie mam problemów ani z cholesterolem , ani z
        wagą.Boleję jednak nad faktem , że tak mało jest w polskich sklepach prawdziwego
        masła :(
        Sól mi nie przeszkadza , bo lubię słone ( nie sole jedynie dżemu i miodu
        ;)Natomiast te wszystkie pseudo masła, co to po godzinie w temp. pokojowej
        ociekaja olejem, wołają o pomstę do nieba.
        Pomijając masła ekologiczne, to ze sklepowych polecam masło extra z Gostynia,
        dla mnie to jedyne prawdziwe masło. Jest prawie białe, twarde i ładnie sie topi,
        tzn.gostynskie rozpuszcza sie na patelni "jednolicie" a te pseudo masło wydziela
        olej a reszta wygląda jak żółta serwatka.No i jest pyszne :)
      • mortadelka Re: Ludzie, co wy z ta margaryna?? 12.01.07, 20:18
        Ja dlatego rybki jadam tylko sporadycznie, a i to tylko sardynki i dzikiego (wild caught) lososia.
        Plantacja ekologicznej marchewki przy zakladach azotowych - taaaaak, jasne. W Polsce napewno.
        Wdychanego powietrza sila rzeczy nie da sie zmienic, ale to co jemy, TAK!
        Z podobnym nastawieniem faktycznie nie ma co sie przejmowac, pij, pal, cpaj i jedz supermarketowe
        kuraki plukane w proszku ixi - w koncu na cos umrzec trzeba, nieprawdaz?


        Gość portalu: zz napisał(a):

        > Ojej! To straszne! Natychmiast odstawiam!
        > A na powaznie - no i co z tego, ze jest niezdrowa? A co jest zdrowe? Rybki
        > plywajace w zatrutych wodach, a moze marchewka uprawiana na plantacjach
        > ekologicznych, podlewana olowianym deszczykiem z chmurki przywianej znad
        > zakladow azotowych?
        > Nie podniecaj sie tak, to bardziej szkodzi zdrowiu niz zle jedzenie. Do kazdej
        > rzeczy mozna sie przyczepic, ze jest niezdrowa. Smaruje margaryna bo to
        > wygodniejsze niz maslo. I ciesze sie, ze wolno mi wybierac co mam jesc.
        • Gość: Aga Re: Ludzie, co wy z ta margaryna?? IP: 86.73.43.* 12.01.07, 20:55
          Linn_linn napisała:
          >Chyba jestem ewenementem: jak dotad sie nie udlawilam.

          Widzisz, a ja "kanapką" na chlebie "baltonowskim" się dławię. Z masłem,
          margaryną czy bez. I będąc w Polsce cierpię nieraz śniadaniowe katusze.

          Ale tu jeszcze wchodzi kwestia pieczywa: cytowane przez Ciebie focaccie mogę
          jeść prawie same, tak samo jak chleb czy bagietki, które kupuję w piekarni obok
          domu (Francja). I jeśli już kanapkę smaruję, to czasem sosem tatarskim (ale nie
          chleb, tylko wędlinę na niej).
          • linn_linn Re: Ludzie, co wy z ta margaryna?? 12.01.07, 21:19
            Tu sie zgodze: moja focaccia gra zawsze glowna role. A jak juz jest tzatziki do
            kompletu, to reszta produktow zmyka ze stolu ze wstydu. Nie dotyczy to masla
            czy tym bardziej margaryny, gdyz tych nie mam w lodowce / czasem maslo, ale
            tylko do ciasta /.
        • kicior99 Re: Ludzie, co wy z ta margaryna?? 13.01.07, 03:45
          mortadelka, od samego uwazania mozna sie ciezko rozchorowac, a juz na pewno
          nabawic sie nerwicy...
    • aiczka Re: Kiciorze/Kiciorko! 12.01.07, 17:25
      A ja szczerze wierzę, że w dzisiejszych czasach we wszystkim jest cos dla kogoś
      niezdrowego i że wszystko trzeba spożywac w ograniczonych ilościach.
      Margarynę akurat uważam za paskudną i podejrzaną. Używam tylko do kulek
      owsianych, bo nie da się ich zrobić z masłem (jest za mało klejące).
    • Gość: gość A ja w ogóle nie używam, może do jajówy na maśle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.07, 21:01
      i tyle. I to jest wyjście.
    • Gość: salceson Re: Ludzie, co wy z tymi papierosami?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.07, 21:55
      no i patrz ilu ludziom to zwisa. palą dalej chociaz powszechnie wiadomo ze to
      truje.
      • mortadelka Re: Ludzie, co wy z tymi papierosami?? 12.01.07, 22:29
        tak, ale przynajmniej sie nie ludza, ze to wyjdzie im na zdrowie, tak jak to ma miejsce w przypadku
        margaryny.


        Gość portalu: salceson napisał(a):

        > no i patrz ilu ludziom to zwisa. palą dalej chociaz powszechnie wiadomo ze to
        > truje.
        • Gość: salceson Re: Ludzie, co wy z tymi papierosami?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.07, 22:36
          i myslisz ze kogoś tym uswiadomisz?

    • default Re: Ludzie, co wy z ta margaryna?? 12.01.07, 23:13
      "Moi drodzy, po co kłótnie,

      Po co wasze swary głupie,
      Wnet i tak zginiemy w zupie!"

      "A to feler" -
      Westchnął seler.



      • borsuk_dawid Re: Ludzie, co wy z ta margaryna?? 13.01.07, 00:42
        A nie przyszlo wam 'przeciwnikom' masle na chlebie do glowy, ze niektorym moze
        maslo po prostu smakowac? Trudno, zeby jesc je lyzka. Ja uwielbiam swieze,
        wlasnorecznie upieczone pieczywo na zakwasie posmarowane maslem i niczym
        wiecej. Maslo jet tu dopelnieniem smaku, ze sie tak wyraze. Uwielbiam swieza
        pszenna bulke z maslem i konfitura na sniadanie i wkurza mnie, ze probuje sie
        ze mnie zrobic jakies dziwadlo z tego powodu. Oczywiscie, ze ciabbatta i
        foccacia jest pyszna z oliwa i jestem w stanie pochlonac jej wielkie ilosci.
        Nie widze jednak powodu, zeby sugerowac, ze "ach ci Polacy, gluptasy, smaruja
        chleb maslem, co za wiocha i nieuswiadomienie" - a wrazenie takiego tonu
        odnosze z wypowiedzi niektorych osob.
        Aha, wydaje mi sie, ze maslo je sie z chlebem glownie w tych krajach gdzie
        maslo jest dobre (wynika to z warunkow klimatycznych), czyli raczej srodkowa i
        polnocna Europa.
        • linn_linn Re: Ludzie, co wy z ta margaryna?? 13.01.07, 08:16
          No wlasnie... Podobno w danym kraju albo sa dobre sery, albo dobre maslo.
          Surowiec jest ten sam, wiec cudow nie mozna zrobic. Jesli o Wlochy chodzi,
          sprawdza sie w 100%: dobrego masla tu nie uswiadczysz. Przynajmniej na polkach
          z maslem. Jest jedne wyjatek: nazywa sie burratina. Z wierzchu mozzarella, a w
          srodku maslo ze smietana / choc smakuje jak najlepsze maslo /. Pamietam moje
          zdumienie, kiedy jadlam ja po raz pierwszy. Tyle poszukiwan dobrego masla, a tu
          siedzi sobie cichutko w mozzarelli.
          • linn_linn Re: burratina 13.01.07, 08:16
            www.casamadaio.it/freschi/burratina.html
    • Gość: masełko Re: Ludzie, co wy z ta margaryna?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.07, 10:21
      To i ja dorzucę swoje 5groszy,dawno temu kiedy sie odchudzałam a nie było tych
      wszystkich mixów zaczęłam używać masła roślinnego,potem kiedy pojawiły się te
      wszystkie cuda zaczęłam kupować margaryny,jak mi się wydawało te lepszej jakości,
      przyzwyczajenia zostały wiec trwało to ok 10lat.Przyszedł czas że po spozyciu
      takiego zmixowanego tłuszczu "wspominał" mi się cały dzień,wróciłam więc do
      prawdziwego masła 82% i okazało się że tak bardzo mi smakuje że nie mogłam się
      go najeść,no łyzkami nie jadłam ale sporo,bo naprawdę miałam na niego chęć.Potem
      zdarzyło się że na działce gdzie prowadziliśmy wspólną kuchnię z siostrą ona
      kupiła ramę ,ja nie wybrzydzałam zjadłam i dostałam
      uczulenie-wysypka,skojarzyłam to po dwóch dniach organizm już tego nie
      chce,próbowałam jeszcze ze dwa razy w większych odstępach czasu i dostawałam to
      samo- wysypka na całym ciele,więc ze smarowideł jem tylko masło. Na nic innego
      nie jestem uczulona, jem prawie wszystko więc myślę że trzeba wsłuchiwać się w
      organizm czego on potrzebuje ,moze jednym słuzy to drugim tamto? Myślę tylko że
      dzieciom na pewno nie wolno podawać tych wynalazków a kupować prawdziwe masło.
      Nawet w W-wie na bazarze pod halą Mirowską lub na Wolumenie mozna kupić takie,
      lub w sklepie min 82% tłuszczu są całkiem smaczne ,ale nie którym ludziom się
      nie chce ,często słyszę-jak wyjmę z lodówki to nie mozna rozsmarować,nieprawda
      po 5 min nie mam z tym problemu,a często trzymam w maselniczce w wodzie na
      wierzchu ,wkładam tak np pocję trzydniową ,wodę zmieniam codzienie i no problem
      pozdrawiam

      • Gość: shorthair Re: Ludzie, co wy z ta margaryna?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.07, 10:38
        Uwielbiam masło, ale okrzyczenie wszystkich margaryn jako trującego ścierwa
        jest po prostu nieprawdą. Owszem 95% margaryn w polskich sklepach to te "złe",
        ale są i te dobre - wystarczy przeczytać skład ( to głównie te droższe od
        masła). Zawierają one tłuszczy trans tyle co nic natomiast wielonienasycone
        kwasy tłuszczowe omega3 i 6 stanowią duży procent składu. Używam właśnie tych
        margaryn ponieważ nie mam głowy do wyciągania masła wcześniej z lodówki. Są
        jeszcze margaryny zawierające sterole roślinne, które mają korzystny wpływ na
        profil lipidowy i tym samym zapobiegają miażdżycy. Te informacje zdobyłam na
        konferencji medycznej poświęconej zapobieganiu miażdżycy. Pozdrawiam i życze
        mniej jadu założycielce wątku.
        • mortadelka Naprawde??? 15.01.07, 06:12
          www.mercola.com/1998/archive/margarines.htm
          A przy okazji - przeczytaj sobie ta ksiazke:

          www.amazon.com/Know-Your-Fats-Understanding-Cholesterol/dp/0967812607/sr=8-2/qid=1168837067/ref=pd_bbs_sr_2/104-4694037-8117539?ie=UTF8&s=books

          a potem sobie podyskutujemy.



          Gość portalu: shorthair napisał(a):

          > Uwielbiam masło, ale okrzyczenie wszystkich margaryn jako trującego ścierwa
          > jest po prostu nieprawdą. Owszem 95% margaryn w polskich sklepach to te "złe",
          > ale są i te dobre - wystarczy przeczytać skład ( to głównie te droższe od
          > masła). Zawierają one tłuszczy trans tyle co nic natomiast wielonienasycone
          > kwasy tłuszczowe omega3 i 6 stanowią duży procent składu. Używam właśnie tych
          > margaryn ponieważ nie mam głowy do wyciągania masła wcześniej z lodówki. Są
          > jeszcze margaryny zawierające sterole roślinne, które mają korzystny wpływ na
          > profil lipidowy i tym samym zapobiegają miażdżycy. Te informacje zdobyłam na
          > konferencji medycznej poświęconej zapobieganiu miażdżycy. Pozdrawiam i życze
          > mniej jadu założycielce wątku.
    • Gość: Kamila Re: zgrywasz się. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.07, 12:02
      Odpowiedź jest prosta. 500 g margaryny kosztuje jakieś 3 zł a 200 g masła 4,5 zł
      Ludzie jedzą margarynę ze względów finansowych tylko i wyłącznie!
    • mroofka2 Re: Ludzie, co wy z ta margaryna?? 15.01.07, 21:44
      u mnie też tylko masło;)
      nie każdy sie truje;)))
Pełna wersja