the_ladybird
09.04.03, 14:31
problem mam. natury pomysłowej mam ten problem.
Chodzi o krótkie spotkanie na stojąco - co dać ludziom jeść, żeby nie było to
kłopotliwe. Sama mam to zrobić...
No i...
Jedzenie, tak sobie umyśliłam, ma być tylko takie, żeby można je było wziąć i
zjeść. tzn. żeby to nie była żadna tam sałatka, którą się bierze na talerzyk
i gupio na stojąco wygląda.
Myślę więc o niewielkich ciasteczkach jakichś na przykład. Ale słaba jestem w
ciastkach że ojej. Znacie jakieś nieduże a efektowne, dla osoby nie bardzo
może doświadczonej, ale sprawnej manualnie i pełnej dobrych chęci?
Może rogaliki mikroskopijne, takie że się cały do buzi zmieści?
Albo sobie kanapeczki minimalnej wielkości, natomiast perfekcyjnie
skomponowane... tylko jak i co?
np. na bazie sera pleśniowego,
na bazie fety,
na bazie kabanosa....
no i paszteciki. takie, że w każdym niemal coś innego i nie wiesz nigdy co.
Pomysłów więc na nadzienia potrzebuję pilnie.
Co jeszcze? Co jeszcze?
Dipy odpadają jako brudzące.....
Sałatek takoż nie chcę.......
Pomóżcie proszę :)