Gość: all IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.07, 14:52 bo na zupe to ja wole trzec ogorki sama. moge ten sloik do czegos wykozystac? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
ba_nita Re: Żadna to różnica tarte osobistą ręką a takie 29.01.07, 15:03 jak masz ale jeśli Ci nie pasują to zmiksuj z jogurtem i pij. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: all Re: Żadna to różnica tarte osobistą ręką a takie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.07, 15:06 dla mnie jest roznica, bo zupe bedzie jadlo male dziecko a nie chce go karmic konserwantami, staram sie unikac. Odpowiedz Link Zgłoś
ba_nita Konserwanty w ogórkach kiszonych?A to coś nowego. 29.01.07, 15:24 Chemia może być obecna w samych ogórkach PRZED kiszeniem a tego się nie ustrzeżesz nawet mając je od działkowicza. Do kiszenia na razie udało się tylko kapustę podprawić octem, który zresztą też nie jest tworem sztucznym. Tez unikam konserwantów ale tak daleko idąca przesada z niewiedzą (sorry) to kuriozum.No chyba, że jakieś konserwanty zanikają w trakcie własnoręcznego tarcia... Odpowiedz Link Zgłoś
benzoesan.sodu Re: Żadna to różnica tarte osobistą ręką a takie 29.01.07, 15:25 Gość portalu: all napisał(a): > nie chce go karmic konserwantami, staram sie unikac. To nie było miłe, wiesz?:(((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: all oj ba_nita IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.07, 15:49 myslisz ze do tych sloiczkow to tra ogoreczki i tylko zakrecaja?, musza byc konserwanty a dziecko ma 8 miesiecy wiec co moge to unikam Odpowiedz Link Zgłoś
fettinia Re: oj ba_nita 29.01.07, 15:54 tja-nie chce sie wtracac,ale jak ma 8 miesiecy to ogorkowa nie bardzo mi pasuje:)No ale to moje zdanie:) Odpowiedz Link Zgłoś
fettinia Re: oj ba_nita 29.01.07, 16:12 poniewaz wlasnie owy przecier do zupy sie dodaje:)Wlasnie szukalam w necie czegos innego ale na razie nic nie znalazlam:) Odpowiedz Link Zgłoś
fettinia Re: oj ba_nita 29.01.07, 16:18 tja ewentualnie po odsaczeniu wody mozesz uzywac do salatek-np takiej:) www.smaczny.pl/przepis,salatka_z_tunczyka_i_ogorkow_kiszonych Odpowiedz Link Zgłoś
fettinia przypomnialo mi sie jeszcze cos:) 29.01.07, 16:24 kiedys robilam cos takiego-ogorki w kosteczke(tu odsaczone)drobno pokrojony pieczony kurczak,sol,pieprz,majonez.Male kuleczki na lisciach salaty:)Dobre bylo:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: all Re: przypomnialo mi sie jeszcze cos:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.07, 16:31 serdecznie dziekuje Odpowiedz Link Zgłoś
nieskorzanka Re: przypomnialo mi sie jeszcze cos:) 30.01.07, 10:47 Możesz zrobić na gorąco sos ogórkowy do mięs, robi się go tradycyjnie: wywar mięsny, tłuszcz, mąka, śmietana, pieprz ( zasmażka a na to wywar, śmietana i ogórki rozbełtane wcześniej) Odpowiedz Link Zgłoś
gringo68 Re: to jakieś bzdury 30.01.07, 12:30 Mai rodzice robią ogórki kiszone, konserwowe, przecierane, jak też przetwory z inych warzyw i owoców i pierwsze słyszę aby do czegoś takiego dodawać konserwanty.... Odpowiedz Link Zgłoś
nieskorzanka Re: to jakieś bzdury 30.01.07, 12:34 Niestety do tych ,,kupnych'' przed napchaniem do słoika dodają jakieś ,,benzoesany'' Odpowiedz Link Zgłoś
ba_nita Re:Nieskorzanko - mam w ręku słoik ogórków konser 30.01.07, 13:21 wowych "Krakusa". Skład: wyselekcjonowane ogórki świeże, zalewa octowa z dodatkiem cukru i soli, chrzan, czosnek, przyprawy aromatyczno smakowe. I pogrubioną czcionką: nie zawiera środków konserwujących. Wiaderko ogórków kiszonych prod. P.P.H.U. Malczyk 04-784 Warszawa ul.Juhasów 41. Skład: woda, sól, koper, przyprawy aromatyczno smakowe (ogórki oczywiście też). Możesz mi powiedzieć gdzieś widziała benzoesan sodu? Jeśli tak to się takiego czegoś po prostu nie kupuje i sięga po produkt z półki obok. Odpowiedz Link Zgłoś
ba_nita Pewnie, że bzdury. Jedynym konserwantem jest sól i 30.01.07, 13:01 przyprawy. Trzeba by było być kretynem (o producentach mowa) żeby dodając do kiszonych ogórków chemię podnosić sobie koszt produktu a tym samym obniżać rentowność oczekując, że klient będzie kupował drożej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nieskorzanka Re: Pewnie, że bzdury. Jedynym konserwantem jest IP: *.proszynski.pl 30.01.07, 15:40 mówię o tartych ogórkach kiszonych, a bezoesan to skrót myślowy ( nie wiem co dokładnie pakują) Odpowiedz Link Zgłoś