czekoladowe fondue?

IP: *.kolonianet.pl 01.02.07, 13:53
Jak robicie? Podejrzewam, że wariacji jest mnóstwo. Mnie interesują te bez
alkoholu (wnuczka małoletnia)ze szczególnym uwzględnieiem rzeczy do maczania.
Która czekolada jest bezwzględnie No 1? Baaardzo jestem ciekawa, mam
oryginalny garnek, ale czekolady jeszcze nie topiłam.
    • fettinia Re: czekoladowe fondue? 01.02.07, 14:10
      Oczywiscie,ze wariacji jest mnostwo:)Najprosciej to roztopic czekolade i troche
      slodkiej smietany,ewntualnie lyzeczka kaszki kukurydzianej.Mozna dodac olejek
      rumowy taki do ciasta.A moczyc mozna wszystkie owoce-najlepsze sa
      winogrona,truskawki,banany,jablka,brzoskwinie.Oprocz tego male kruche ciasteczka
      lub biszkopty:)Roboty niewiele a dla dzieci frajda:)
      • fettinia Re: czekoladowe fondue? 01.02.07, 14:11
        czekolada mleczna obojetnie jaka:)
    • mysiulek08 Re: czekoladowe fondue? 01.02.07, 14:14
      Nie mam preferencji co do czekolady, najczesciej robie mieszanke, troche gorzkiej, troche mlecznej. Rozpuszczam na parze z dodatkiem smietanki i alkoholu (troche poprawia smak, dodaj moze jakiegos maloprocentowego likieru, np amaretto, lub curacao), dorzucam galki muszkatolowej, czasami cynamonu, albo imbiru, gozdzikow (wszystko zmielone), to zalezy od nastroju. Masa nie moze byc zbyt gesta, ale tez niezbyt rzadka. Potem przekladam do cieplego naczynia fondue i na stol. Do maczania mozesz uzyc niemal wszystko :) My preferujmy morele, duze bezpestkowe winogrona, truskawki, brzoskwinie, banany, gruszki, melon, zdazal sie nawet arbuz :) Cytrusy jakos nam nie pasuja, ale np lucuma i chirimoja sa swietne (no ale tego na wyciagniecie reki miec nie bedziesz). Nic nie stoi na przeszkodzie my maczac orzechy, migdaly. Biszkopty tez sa niezle :)
Pełna wersja