histeryczka
02.02.07, 09:00
miały być liście bazylii z czosnkiem w oliwie (żeby bazylia nie zwiędła - jako
półpropdukt do pesto i innych sosów) i oliwa potraktowana mikserem oczywiście
zmieniła konsystencję na margarynowo - majonezową.
Właściwie nie należy sie dziwić, przecież podobnie się robi majonez.
No i wyszła mi ta margaryna bazyliowo - czosnkowa i to na dodatek bardzo dobra
do smarowania chleba...
Ale na szczęście po jakimś czasie konsystencja wróciła w słoiku do płynnej...