Gość: ania IP: *.demon.co.uk 02.02.07, 21:27 Tak sie zastanawiam,czy taka zupka chinska ma duzo kalorii??? jak myslicie? czy bedac na diecie,jak dopadnie glod to mozna bezkarnie zjesc?? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
kendo Re: a propo's zupek chinskich.... 02.02.07, 21:33 oczywiscie aniu, to jalowe jedzonko nawet w witaminy, wiec polecam dodac moze jakies warzywka mrozone czy puszkowe dla wzbogacenia witaminowego. Odpowiedz Link Zgłoś
illiterate Re: a propo's zupek chinskich.... 02.02.07, 22:55 Przylaczam sie do kendo. Odchudzanie to nie tylko jedzenie ubogie w kalorie, ale takze - bogate w witaminy i mikroelementy. Jesli bedziesz jadla zupki chinskie, zapijala to mlekiem 0% i smetnie zagryzala to jogutami odtluszczanymi byc moze schudniesz, ale tez pogorszy Ci sie cera, wlosy i samopoczucie. To co odtluszczane i odchudzone jest tez, jak stwierdzono, wyjalowione z substancji odzywczych (w wypadku produktow mlecznych - z witamin rozpuszczalnych w tluszczu - A, D, E). Wysoko przetwozona i konserwowana zywnosc w rodzaju instant jest kompletnie pozbawiona czegokolwiek (a w wielu przypadkach tez zwyczajnie szkodliwa wskutek przechemizowania). Zupki w kąt, jesli masz ochote na cos cieplego, zjedz nieczyszczony ryz z warzywami, albo ziemniaka z chudym serem lub jakas pyszna, odtluszczona zupe. Nieproszona Ciocia Dobra Rada Odpowiedz Link Zgłoś
nimeska Re: a propo's zupek chinskich.... 02.02.07, 22:30 Ania, zabacz co pisza na opakowaniu, powinna byc podana watrosc kaloryczna wraz z rozbiciem na tluszcze, wegle i bialka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Inka Re: a propo's zupek chinskich.... IP: *.adsl.inetia.pl 03.02.07, 08:32 Pamiętaj, że tam jest makaron... Sprawdziłam na jakiejś koreańskiej - 100g gotowego produktu to 71,8 kcal. Fakt, że są specyficznie dobre (sama czasem muszę taką zjeść, choć knorów czy winiar nie tykam proszkowych). Naprawdę lepiej ugotować zupę z mrożonki i tym się zapychać. W końcu zupę ugotujesz w maks. 30min. Podsmażyć chwilę mrożonkę na odrobinie oliwy, zalać wrzątkiem i chwilę poddusić. A co do innych zapychaczy podczas diety - jest inny wątek obok. Naprawdę dużo fajnych propozycji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Velika Re: a propo's zupek chinskich.... IP: *.smsnet.pl 03.02.07, 08:42 Taka zupka ma jakieś 300 kcal. Pomysl ile innych i wartościowych rzeczy możesz zjeść zamiast tego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Inka Re: a propo's zupek chinskich.... IP: *.adsl.inetia.pl 03.02.07, 08:45 To do mnie? :) Wiem ile mogę zjeść zamiast zupki ale to mój wybór. :) Niektórzy sa uzależnieni od coli czy czekolady a ja czasem muszę zjeść taką zupkę. Raz na 2-3 miesiące. Cóż, umrę mniej zdrowa. Odpowiedz Link Zgłoś
sathi1983 Re: a propo's zupek chinskich.... 03.02.07, 08:45 Dla własnego dobra nie jedz tego świństwa. To naprawdę sama chemia, dobra na jednorazowy wypad. To już lepiej zjeść choćby jogurt z owocami. Odpowiedz Link Zgłoś
kendo Re: a propo's zupek chinskich.... 03.02.07, 12:21 no sluchajcie,nic sie nie stanie gdy spozywamy ja sporadycznie, niemniej polecam cos tresciwszego w ramach dietki wartosciowej, mozna przeciez przyzadzic bukiet salaty pokropiony olejem z przyprawami ,mozna tez jakiegos serka uzyc do dekoracji i do tego chrupki chlebek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malinka Re: a propo's zupek chinskich.... IP: *.lnet.pl 03.02.07, 13:03 moja mama kiedys z braku czasu jadla glownie zupki chinskie i sporo wtedy przytyla...to same konserwanty maja sporo tluszczu - tucza i nie maja zadnych wartosci!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chinka Re: a propo's zupek chinskich.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.07, 21:20 konserwanty mają tłuszcz -że co ??? Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: a propo's zupek chinskich.... 04.02.07, 08:23 Ej poki sie konsument pewnych rzeczy nie nauczy, producent nie bedzie go szanowal... Tak naprawde szkola uczy nas wszystkiego z wyjatkiem tego, co najbardziej w zyciu sie przydaje. Odpowiedz Link Zgłoś