Dodaj do ulubionych

ciasto z kawą - kto ma przepis?

IP: *.pabianice.sdi.tpnet.pl 25.04.03, 09:43
Jadłam coś takiego po raz pierwszy w gościach podczas Świąt Wielkanocnych.
Domyslam się że było przekładane jakimś kremem ale chyba lekkim,
piszę "domyślam się" bo nie było widać jakichś odrębnych warst typu: ciasto -
krem - ciasto. No i ta kawa. Pierwszy raz jadłam ciasto posypane zwykłą
zmieloną kawą. Było pyszne, nispotykane, oryginalne w smaku. Znikało ze stołu
w zastraszającym tempie.
Oczywiście miałam zamiar prosić o przepis, ale uprzedzono mnie (niby żartem)
żeby tego nie robić, bo gospodyni i tak nie da.
BTW dlaczego ludzie czasami tak pilnie strzegą swoich przepisów? Nie rozumiem
A jeśli ktoś ma przepis i byłby chętny się nim podzielić, bardzo bardzo
proszę.
Obserwuj wątek
    • karmilla Re: ciasto z kawą - kto ma przepis? 25.04.03, 10:18
      Gość portalu: Izka napisał(a):

      > Jadłam coś takiego po raz pierwszy w gościach podczas Świąt Wielkanocnych.
      > Domyslam się że było przekładane jakimś kremem ale chyba lekkim,
      > piszę "domyślam się" bo nie było widać jakichś odrębnych warst typu: ciasto -
      > krem - ciasto. No i ta kawa. Pierwszy raz jadłam ciasto posypane zwykłą
      > zmieloną kawą. Było pyszne, nispotykane, oryginalne w smaku. Znikało ze stołu
      > w zastraszającym tempie.
      to mogło być (ale nie musiało) tiramisu - na to jest wiele przepisów, to mógł
      być jeden z nich

      > BTW dlaczego ludzie czasami tak pilnie strzegą swoich przepisów? Nie rozumiem
      ja dla odmiany nie wiem czego tu nie rozumieć, jak mam jakieś swoje danie
      firmowe to nie widzę powodu żeby się dzielić przepisem z kim innym, bo to coś
      tak jak sprzedaż znaku firmowego
      pzdr i życzę powodzenia w szukaniu przepisu ;-))
    • greta74 Tiramisu? 25.04.03, 15:22
      Może to było tiramisu? Tyle, ze tiramisu zwykle posypuje się kakao, a kawą
      nasącza biszkopty. A o to przepis jaki kiedyś znalazłam w sieci:

      TIRAMISU

      500g mascarpone (włoski niedojrzały ser deserowy ze śmietanki)
      200 g cukru pudru
      4 jajka
      30 biszkoptów
      3 filiżanki bardzo mocnej kawy
      1 kieliszek koniaku (lub włoskie wino Marsala lub likier kawowy Kahlua lub Tia
      Maria lub brandy)
      3 łyżki kakao w proszku

      Porcja przeznaczona jest dla sześciu osób. Przygotowanie 30 minut, chłodzenie 2
      godziny.

      W dużej misce ukręcić żółtka z cukrem pudrem na lekki krem. Kilkoma porcjami
      dodać mascarpone i powoli mieszając połączyć z kremem.
      Białka ubić na sztywna pianę. Dodać krem, po czym szybko, ale bardzo delikatnie
      zmieszać masę z dołu do góry, tak aby składniki się nie rozdzieliły. Wlać do
      kawy kieliszek koniaku. Zamieszać.
      Dno szklanego naczynia posmarować kremem. Na podkładzie kremu ułożyć warstwę
      biszkoptów nasączonych kawą z koniakiem. Biszkopty obficie przełożyć kremem i
      posypać (przez sitko) sproszkowanym kakao. Znów ułożyć warstwę nasączonych
      biszkoptów, przełożyć kremem itd. - aż do wyczerpania wszystkich składników.
      Ostatnia warstwą ma być krem, posypany przesianym kakao.
      Chłodzić w lodówce przez co najmniej dwie godziny. Podawać w naczyniu, w którym
      było przygotowane.
      • karmilla Re: Tiramisu? 25.04.03, 15:28
        greta74 napisała:

        > Może to było tiramisu? Tyle, ze tiramisu zwykle posypuje się kakao, a kawą
        > nasącza biszkopty.
        ja tam zawsze posypuję tiramisu kawą, bo pierwsze jakie jadłam było w ten
        sposób przyrządzone, a żadne inne mi już tak nie smakowało (no, może z
        wyjątkiem właśnie tego które sama robię ;-))

        poza tym z ciast posypanych kawą to są jeszcze różne torty kawowe, ale sama
        nigdy takiego nie robiłam, a w tych co jadłam zazwyczaj wyraźnie rozróżniało
        się masę od ciasta, dlatego podejrzewałam że może chodzić właśnie o tiramisu.
        ale z równym powodzeniem to może być jeszcze coś innego, z czym się nigdy nie
        spotkałam
        pzdr.
    • Gość: Izka Re: to nie tiramisu IP: *.pabianice.sdi.tpnet.pl 25.04.03, 16:08
      Dziewczyny, bardzo dziękuję za zainteresowanie. Niestety to nie tiramisu. Na
      pewno. Zdecydowanie nie było tam biszkoptów. Samo ciasto było ciemne, koloru
      spieczonej skóry od chleba (od miodu?), dość ostre w smaku i jakiś krem. No i
      ta kawa - gruba warstwa sypkiej kawy na wierzchu - do głowy by mi nie przyszło
      że zmielona kawa może tak wysmienicie się uzupełniać z ciastem. Aha, i to tez
      nie był tort :( przynajmniej nie taki typowy, ciężko było odróżnić warstwy
      ciasta i kremu. Coś czuję że nie znajdę tego przepisu, nawet nie wiem jak się
      nazywa to ciasto. Mówiono na nie: ciasto z kawą.

      Greto, za przepis na tiramisu dziękuję, nie miałam, na pewno się przyda:)
      Pozdrawiam
      może ktoś jeszcze się odezwie?

    • Gość: k Re: ciasto z kawą - kto ma przepis? IP: *.icpnet.pl 26.04.03, 19:54
      ha! chyba wiem! tylko nie powiem ci jak sie robi to ciasto,
      bo musze sie dokladnie dowiedziec, ale to bylo mniej
      wiecej tak:
      ciasto jak na biszkopt, ale z dodatkiem kakao, upieczone
      na blasze oczywiscie, a do tego masa. no i to wlasnie caly
      sektret - masa, czyli: ubita smietanka (okolo 0,5 l smietanki
      slodkiej kremowki + capuccino, czy jak to sie tam pisze...,
      lub kawka rozpuszczalna). Masa przekladasz biszkopt (przy
      tej ilosci masy powinno starczyc na dwie warstwy i troszke
      na wierzch). Przeklada sie cieniutko (wtedy masy w ogole
      nie widac, ale jest wyczuwalna w smaku), no i posypuje
      sie zmielona kawa.
      Pycha!

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka