Co jecie, kiedy sie odchudzacie?

IP: *.tvk.torun.pl 25.02.07, 14:17
Bo mi już brak konceptu. Mam wrażenie,że nic nie działa:(
    • dorota.be Re: Co jecie, kiedy sie odchudzacie? 25.02.07, 14:21
      Jem wszystko (aby za niczym nie tesknić) tylko o polowe mniej .
      I wystarczy :-)
    • linn_linn Re: Co jecie, kiedy sie odchudzacie? 25.02.07, 15:42
      Wazniejsze jest jednak ile niz co. Zmniejszaj stopniowo porcje / nie jest
      pewne, ze bedziesz chudnac przy polowie: moze nawet przy 2/3 /, kontroluj wage,
      ale przede wszystkim spalaj tluszcz zwiekszona aktywnoscia fizyczna. Poprawai
      sie metabolizm i nie musisz jesc duzo mniej.
      • lamatha Re: Co jecie, kiedy sie odchudzacie? 25.02.07, 16:17
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=11143
        na tej decie nie bedziesz glodna :)
        • Gość: shorthair Re: Co jecie, kiedy sie odchudzacie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.07, 16:34
          Ja największe sukcesy w odchudzaniu miałam gdy rezygnowałam całkowicie z
          jedzenia po 17.
          Fajna jest też dieta MM, bardzo zdrowa i jest się cały czas najedzonym :)
          jednak dla mnie najlepiej się ją stosuje latem.
          • grochalcia dieta MM 28.02.07, 12:00
            stosuje ja od 3 miesiecy i mam 9 kilo mniej, a jem prawie wszystko i nie
            ograniczam porcji..musze byc najedzona anie chodzic glodna!!!! latem bedzie
            latwiej, bo warzyw bedzie wiecej..ale nie mozesz pisac, ze jepiej ja latem
            stosowac..bo to sposob na odzywianie a nie dieta w sumie i jak juz raz
            zaczniesz to najlepiej stosowac do konca zycia..))) sprobuj!!!
            • Gość: madzia co to znaczy MM? czy chodzi o diete Montignaca? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.07, 15:21
    • roseanne Re: Co jecie, kiedy sie odchudzacie? 25.02.07, 17:28
      ogolnie low carg dziala najlepiej nam nie
      duzo salat, zieleniny
      orzechy i salolki na przegryzki
      prawie bez chleba itd itp
      ilosc nabialu zwiekszone, miesa/ ryb/ jaj - normalnie
      • roseanne znaczy sie fasolki :) 25.02.07, 17:29

    • Gość: kryska Re: Co jecie, kiedy sie odchudzacie? IP: 86.68.223.* 26.02.07, 09:22
      przez ostatnie 2 tygodnie jem wszystko co rodzina , ale mniejsza porcje niz
      zwykle . Gdy tylko poczuje glod jem grapefruity . Schudlam juz 4 kg i wcale
      nie czuje sie jak na diecie
    • Gość: Czerstwy Chłop Re: Co jecie, kiedy sie odchudzacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.07, 11:52
      Najlepsza dieta na odchudzanie to: MNIEJ ŻREĆ . :)

      • Gość: miki Re: Co jecie, kiedy sie odchudzacie? IP: *.kolonianet.pl 26.02.07, 12:02
        Jeśli się nie chce kompletować jakiejś specjalnej diety to ogólnie: zero
        słodyczy, jak najmniej tłuszczu i ostatni posiłek najpóźniej o 18. O tym, że o
        świeżym, chrupiącym pieczywie trzeba zapomnieć w pierwszej kolejności chyba nie
        ma co wspominać?
        • linn_linn Re: obrona pieczywa i makaronu 26.02.07, 12:07
          Ja bronie pieczywa: swiezego i chrupiacego. Od wielu miesiecy pieke te focaccie:
          fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,42061549,42124882,0,2.html?v=2
          Ostatnio te:
          fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,58013111.html
          Zjadam polowe takiej focacci o 20-ej i w okresie tym schudlam prawie 20
          kilogramow.
          Dodam tylko, ze mieszkajac we Wloszech 4-5 razy w tygodniu jadam makaron. W
          chudnieciu mi to nie przeszkadza.
        • kocia_noga Re: Co jecie, kiedy sie odchudzacie? 26.02.07, 12:08
          Nie jem po 17,nie łączę węglowodanów z białkami (czasem robię wyjątki),ciasta
          (moją dawną miłość) zastąpiłam innymi produktami z żywiołu ziemi i tyle.Chlebus
          z chrupiącą skórką jem,mniam mniam,z masełkiem.Dużo warzyw i owoców.
    • Gość: frehar Re: Co jecie, kiedy sie odchudzacie? IP: *.chello.pl 26.02.07, 12:09
      Ja jem sporo i praktycznie wszystko, tylko mam żelazną zasadę - jem do godz. 19
      a potem wcinam jeszcze grejpfruta (podobno wspomaga spalanie kalorii)
      :) pozdrawiam
      • Gość: bebe Re: Co jecie, kiedy sie odchudzacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.07, 14:07
        śniadanie - twarożek ze szczypiorkiem/rzodkiewką lub sezonowymi warzywami,
        chleb chrupki z żółty lub topionym serem, jogurty bez cukru + owoce suszone

        obiad - zupy (z mrożonek) gotowane z porcją piersi indyczej (ok. 100g)
        zjadam sama całą taka zupę - to tylko 200-250 kcal.
        ostatnio najbardziej smakuje mi brokułowa i ogórkowa
        albo kasza gryczana z duszonymi pieczarkami, makaron ( z sosem pomidorowym,
        barszcz z uszkami - konieczna kontrola wagi produktów węglowodanowych !!!

        kolacja - sałatki różne - często z tuńczykiem/jajkiem/fetą (do wyboru)
        czasami makrela, łosoś wędzone...

    • Gość: coraz chudsza 1000 kalorii, prawie wszystko, ale jednak IP: *.chello.pl 28.02.07, 13:58
      bez słodyczy i zbyt dużej ilości tłuszczu (w przeciwnym razie nie udałoby się
      zmieścić w limicie 1000 kcal, bo jak przeżyć dzień na 2 szt. prince
      polo :-(? ), przez 3 m-ce spadło 20 kg.
    • paulinaa Re: Co jecie, kiedy sie odchudzacie? 28.02.07, 19:13
      nie odchudzamy sie :)))
    • paulina.galli Re: Co jecie, kiedy sie odchudzacie? 28.02.07, 19:48
      Może napisze najpierw czego NIE jem :) [ lub bardzo ograniczam ]
      - ziemniaków
      - makaronu (b. sporadycznie i dlatego ze uwielbiam :)
      - pieczywa innego niż pełnoziarniste (raczej tylko rano)na pewno zakaz na bułki :)
      - mleka!!!!
      - ryzu (ograniczam)
      - alkoholu (tzn glownie piwa ktore lubie - czasem pozwalam sobie na kieliszek
      wina - wytrawneego)
      - oczywistych rzeczy typu :smalec, tlusty boczek, salcesony itp.(i tak nie lubie) :)
      - cukru , słodyczy (batoniki, czekolada itp)

      Jem:
      - ryby - w kazdej postaci
      - owoce morza (nawet w wersji "kupna mrozonka z tesco" :)
      - mieso (kazde nie ze tylko chudziutkie)
      - jajka, oliwa (z oliwek)
      - warzywa (dowolne - nie patrze na to ze marchewak ma wysoki indeks glikemiczny
      a pomidor niski - bo bym utonela w zapiskach i notatkach :))
      bardzo lubie gotowe mieszanki np. hortexu np. warzywa na patelnie albo frosty (
      danie azjatyckie, prowansalskie, zielone / zolte warzywa na patelnie - itp.) -
      i staram sie gotowac je na parze a nie smazyc - sa do zjedzenia i nie trace
      czasu na wymyslanie i przygotowywanie )
      - owoce (ograniczam i raczej rano i raczej staram sie te mniej slodkie- szlaban
      na banany ale i tak ich nie lubie):)
      - kasze
      - jogurty, twarozki (staram sie nie slodkie ale ich nie znosze wiec - kupuje te
      zupelnie nieslodzone i lekko dosmaczam miodem - wtedy sa znacznie mniej slodkie
      niz kupne z cukrem a jednak zjadliwe - a i miod wydaje mi sie jednak zdrowszy
      niz cukier)

      - ograniczam - suszone owoce, orzeszki, maslo, ser zolty - ale nie usuwam z
      diety bo b. lubie (zwlaszcza sery :))

      staram sie nie jesc po 18 - 19
      - pije wode, herbate (zielona, czerwona )
      - polubilam gotowanie na parze :) [ bardzo smaczne potrawy wychodza :)):):)
    • Gość: cookie Re: Co jecie, kiedy sie odchudzacie? IP: *.tvk.torun.pl 28.02.07, 20:16
      No to idąc za ciosem napiszę, czego ja nie jem:
      -mięsa w żadnej postaci (wegetarianka od prawie 15 lat),
      -pieczywa, makaronu, kaszy, ryżu, ziemniaków, płatków kukurydzianych, potraw
      mącznych generalnie,
      -masła i innych tłuszczów (oprócz symbolicznej łyżeczki oliwy czasem, choć
      praktycznie nie nie smaże, a jak już to wlaśnie na kropelce:) nie mam tu na
      myśli kleju:D ogólnie nie jadam smażonych potraw,
      -żółtego sera, wyłącznie chudy twaróg,
      -gotowych dań do wymieszania i podgrzania,
      -mleka innego niż zero procent,
      -owocowych jogurtów, tylko naturalne odtłuszczone,
      -napojów innych, niż kawa, herbata, woda i chuda cola, alkohol bardzo rzadko,
      -słodyczy.
      Nie myślcie, że jestem anorektyczką, pochłaniam kilogramy warzyw i owoców, jem
      chrupkie pieczywo z twarożkiem, owsianke, jogurty z otrębami i inne takie.
      A waga nie chce drgnąć i to jest właśnie najdziwniejsze:(
      • paulina.galli Re: Co jecie, kiedy sie odchudzacie? 28.02.07, 20:48
        cookie i moze wlasnie problem w tym CO jesz :-/

        mieso - czytalam ze sprzyja chudnieciu (zawiera lkarnityne (?) ktora jest
        "spalaczem tluszczu") - czytalam na forum poswieconym odchudzaniu ze
        wegetarianie powinni np. spozywac wtedy lkarnityne sztuczna - jakies suplementy
        diety (dokupienia w aptece)
        - na pewno swietne sa ryby - tez ich nie jesz? :(:(:(
        - owoce sa tuczace - bardzo duzo cukru - ok sa zdrowe i nie nalezy ich wyrzucac
        z diety ale nie jesc na kilogramy bo jednak jest to cukier i w jakis tam sposob
        tuczy

        Problem tez moze ILE tego jedzenia !
        - warzywa - super ale nie NA KILOGRAMY !!! co z tego ze jesz "zdrowo i
        "lightowo" jak sama piszesz ze pochlaniasz duze ilosci - nawet na salacie mozna
        przytyc jesli sie bedzie wcinac tego hurtowe ilosci :)
        Pamietaj żołądek ma mniej wiecej objetosc zacisnietej ludzkiej piesci - dlatego
        najlepiej jesc malo ale czesto (te 5 posilkow malych w ciagu dnia - naparwde
        dziala lepiej niz 2 duze)

        Mysle ze faktycznie Dieta South Beach w twoim przypadku mogla by byc ok :)
        plus moze jakies cwiczenia? :) ja fajnie schudlam chodzac sobie 2 x w tyg na
        silownie na ktorej tylko i wylacznie chodzilam szybkim marszem po biezni przez
        mniej wiecej 1 godzinke :)
        dziala:)

        a tak wogole polecam :
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=342
        Forum ma nazwe "Fitness" ale mozesz tam sie spytac co jesc :) wiem ze udzielaja
        tam rad co jest ok a co nie w odzywianiu :)
        albo:
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=17365
        pozdrawiam!

      • linn_linn Re: Co jecie, kiedy sie odchudzacie? 28.02.07, 20:48
        Wcale nie takie dziwne. Aby chudnac trzeba jesc: nauczyc sie jesc dokladnie. No
        i spalac tluszcz. Ja jadam makron prawie codziennie, pieczywo codziennie, nie
        cierpie jogurtow 0% tluszczu, chrupkiego pieczywa, jem slodycze / w ilosciach
        kontrolowanych /... No i ja chudne.
        • gospodyni2 Re: Co jecie, kiedy sie odchudzacie? 16.03.07, 14:42
          czytam cookie co jesz i że nie chudniesz... dla mnie w ogóle dziwne jest to
          czym sie odżywiasz, ale nie o tym. mój ojciec na diecie (ścisłej) był wiele
          lat. jak ja tylko zaczął to schudł drastycznie i do końca zycia wage trzymał.
          Oto co jadł:

          sniadanie: płatki jęczmienne górskie, zalane wodą lub 0,5% mlekiem, szczypta
          soli
          obiad - potrawka z kurczaka, ryż, warzywa
          kolacja - maca plus kwas chlebowy do popicia. oprócz tego bardzo duzo jabłek,
          sliwek, bananów, ser biały chudy, ryby, grapefruity. i tak na okrągło.

          do pracy i z powrotem tylko na rowerze, rower na weekend, hantle.

          chudnięcie (nie tycie) to przede wszystkim sparaw genów, skłonności, ilości
          ruchu. mój ojciec nie jadł kolacji przez 2 dni i chudł 2 kilo. u mnie to nie
          działa. jem, czy nie jem - nie chudne nic. Ale ja poszłam w mamę i musiałabym
          sie podwójnie natrudzic, aby osiągnąć efekt ojca. więc z tym nie walcze. W
          końcu jedzenie to wielka przyjemnośc - dlaczego sobie to odbierać...
    • Gość: bolek Re: Co jecie, kiedy sie odchudzacie? IP: *.class145.petrotel.pl 16.03.07, 16:23
      Ważyłem 118 kg przy 176cm w maju zaczołem się odchudzać przez 2,5 miesiąca
      schudłem 36 kg ważyłem 82 kg przez te 2,5 miesiąca jadłem tylko warzywa,owoce i
      troche ryb,i jeżdziłem na roweże przez ten okres zrobiłem 7000 km. Wagie
      utrzymuje do dzisiaj kontroluje jedzenie całkowicie odstawiłem pieczywo.
      • Gość: daga Re: Co jecie, kiedy sie odchudzacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.07, 16:29
        wszystko:)oprócz słodyczy (za którymi nie przepadam, na szczęscie), ale w
        mikroskopijnych ilościach, pilnując dziennego bilansu 1000 kcal.
        Piję dużo wody i herbatę pu-ehr. Jem 4 posiłki dziennie, po tygodniu od
        rozpoczęcia diety przestałam odczuwac dokuczliwy głód.

        Gubię 1 kg tygodniowo - zostało jeszcze 6 nadprogramowych :/
Inne wątki na temat:
Pełna wersja