leli1
02.03.07, 10:39
Mąż przywlókł z pracy przepis i suszy mi głowę aby mu to przyrządzić.
Nie mam przekonania czy dobrze zapamiętał wszystko bo jakoś mi się to nie widzi.
Starte ziemniaki jak na placki, nie odlewac wody - do tego przyprawy, cebulka i to wszystko mieszając przysmażyć. Wychodzi mamałyga o konsystencji kaszy manny na gęsto. Polewa się stopionym boczkiem i ma być pyszne!?
Czy ktoś może to konsumował?, czy to wszystko czy trzeba cos tam jeszcze dodac?
Heeelp, bo dziś obiecałam w końcu to przyrządzić.