Gość: RED
IP: 193.0.117.*
07.05.03, 11:17
czyli... zaczynam czytać 5 minut po 2-daniowym obiedzie z deserem a 15 minut
później ślinka kapie aż na parter...
zupa flisacka z "Granicy możliwości' Sapkowskiego
kiełbasa dobrze obsuszana z "Dzieci z Bullerbyn" Lindgren
wędzony węgorz z "Większego kawałka świata" Chmielewskiej
itd...