joisana
21.03.07, 21:05
W mojej zapyziałej mieścinie, nei ma barwników spożywczych, jestem w cieżkim
szoku z teog powodu, nei zdążę juz zamówić w internecie, czy zastępczo mogę
użyć też spożywczych, ale jednak przewidzianych do farbowania pisanek? Chcę
zabarwić kremy (maślane i i smietanowe)na pastelowe kolorki (naturalne
barwniki odpadają, ma to być błękit, róż i seledyn). Zaryzykowac, czy lepiej
nie?