Prosty przepis na pasztet dla poczatkujacej

IP: 69.219.219.* 02.04.07, 21:31
Czy ktos zna jakis prosty przepis na pasztet swiateczny.
Anya,
    • Gość: Matylda Re: Prosty przepis na pasztet dla poczatkujacej IP: 85.112.196.* 03.04.07, 01:18
      1 kg mięsa wieprzowego z łopatki
      1 kg mięsa wołowego
      30 dkg chudego surowego boczku
      5-6 kajzerek
      5-6 jajek
      sól, pieprz, cebula, listek laurowy, ziele angielskie.

      To takie przykładowe proporcje ale mięso można dac różne. Można dodac kurczaka,
      indyka, cielęcinę lub wszystkiego po trochę. Ja nie dodaję wątróbki, która bywa
      w przepisach bo od niej pasztet robi się gorzki.

      Mięso pokroic na kawałki wielkości takiej jak np. na bitki i dobrze zrumienić
      na tłuszczu. Zrumienione przełożyć do garnka a na patelnię wlać trochę wody
      żeby odkleiło się to co najsmaczniejsze. Jak się odklei to też wlać do mięsa.
      Dodac pokrojoną cebule, sól, pieprz, ze dwa ziarna ziela angielskiego, listek
      laurowy, wlac tyle wody, żeby mięso było przykryte. Dusić na małym gazie aż
      mięso będzie miękkie. W razie potrzeby uzupełniac wode. Gdy mięso będzie
      miękkie odstawic z gazu i włożyć do niego pokrojone na pół kajzerki. Kajzerki
      wcisnąć pod mięso, żeby dobrze nasączyły się sosem. Odstawić do całkowitego
      wystudzenie, najlepiej do drugiego dnia. Następnie należy całą zawartość garnka
      przekręcić 2-3 razy w maszynce do mięsa. Jeśli bułki nie wciągnęły całego sosu
      a zostało go niezbyt wiele to należy go tez wlać do mięsa. Do masy mięsnej
      dodać jajka, dosolic, dopieprzyc, dokładnie wyrobić. Piec w długich foremkach,
      wysmarowanych tłuszczem i obsypanych tartą bułką. Foremki napełniać do 3/4
      wysokości żeby podczas pieczenia nie "wykipiało". Ja piekę w termoobiegu więc
      temp. 175 st. 1 godz. Wyjmować i kroic po wystudzeniu.

      (Przepis na wszelki wypadek podałam "łopatologicznie" bo nie wiem jakie masz
      doświadczenie w kuchni.)
      • bajmbj.2 Re: Prosty przepis na pasztet dla poczatkujacej 03.04.07, 08:06
        Uważam, że 5 lub 6 kajzerek to naprawdę za dużo, w zupełności wystarczy jedna,
        a nawet może być bez bułki. Zrobiłam już trochę pasztetów - za dużo bułki
        jednak psuje smak!
        • Gość: Matylda Re: bajmbj.2 IP: 85.112.196.* 03.04.07, 17:55
          To i tak dużo mniej bo w przepisie była mowa o całej bułce paryskiej. Dobrze
          jednak, skoro tak znasz się na pasztetach to Cię posłucham. Bułka powinna byc
          bo bez niej pasztet może się kruszyć ale tym razem wezmę tylko dwie kajzerki.
          Jak pasztet będzie lepszy to uczciwie napiszę ale jak będzie coś nie tak to Cię
          odszukam i pomożesz mi zjeść. Zgoda?
          • fettinia Matyldo:) 03.04.07, 18:12
            naprawde bez bulki lepszy-ewntualnie ciut bulki tartej:)Sprobuj:)
            • majajusta Re: Matyldo:) 16.08.07, 09:25
              fettinia napisała:

              > naprawde bez bulki lepszy-ewntualnie ciut bulki tartej:)Sprobuj:)

              A co z jajkami po zmniejszeniu ilości bułkek? Mam małe doświadczenie
              w pieczeniu psztetów, ale 5-6 jajek na taką ilośc mięsa, to chyba
              trochę za wiele.
              • fettinia Re: Matyldo:) 16.08.07, 11:15
                W przepisie Matyldy jest 2 kg miesa.Mysle,ze 5 jajek to nie jest duzo:)
    • Gość: evro44 Re: Pieczeń "rzymska" łatwa alternatywa pasztetu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.07, 10:11
      a ja uważam że wątróbka z drobiu ( używam tylko takiej) nie
      zaszkodzi, żadnej goryczy.A z przypraw brakuje tutaj również gałki
      musz.Jeżeli masz maszynkę do mielenia mięsa z sitkiem do maku, to
      wystarczy 1 raz przekręcić.Ja formę przykrywam folią i dopiero pod
      koniec odkrywam.
    • Gość: kinga.julia1 Re: Prosty przepis na pasztet dla poczatkujacej IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.08.07, 00:41
      Przede wszystkim nie kupuj zbyt chudego mięsa! Ja swój pierwszy pasztet chciałam
      zrobić taki "EXTRA SUPER WYPAS" i dałam za chude mięso. Efekt? Kruszył się i był
      za suchy... Teraz mieszam wołowinę, wieprzowinę, drób, wątróbkę i całkiem tłuste
      podgardle i boczek. Plus przyprawy - sól, pieprz, papryka, gałka muszk., imbir i
      co tam jeszcze wpadnie mi w ręce. Piekę godzinę lub jeszcze trochę i rodzina
      zeżera jak oszalała. I ma powody ku temu...
Pełna wersja