aptus
28.04.07, 12:05
Witam.Totalnie przypadkowo wbilem sie w RTL 2 i jest tam teraz program
kucharski- jest tam gosc,ktory moim zdaniem wiecej mowi, jak robi. Jest to
Oliver (tegi Brytyjczyk).Dlaczego o tym pisze?
Sposob w jaki prowadzi program przypomina mi sposob show z VOX-Thomas Mältzer
(?)
Widze analogie i zastanawiam sie ktory z nich plagiatuje-a moze to inspiracja?
Co o tym sadzicie?
Prosze o precyzyjne i poarte argumentami odpowiedzi-dlatego,ze nie jestem
supi znawca.Nie jestem takze zawodowym kucharzem.Moj kontakt z branza
ograniczal sie do pracy jako kelner i barman,przed kilkoma laty.
Ale zaden z kucharzy,ktorych znalem nie mowil nigdy- o robie cos a la Oliver
czy Thomas (a moze nie wylapalem tego?)
Moje drugie pytanie
Czy ogladacie programy kucharskie na luzie i zrelaxowani, czy tak np jak moje
kuzynki i siostry i mama i ciotki-ktore podchodza do nich poniekad
analitycznie? Np tak jak jak z pasja ogladam Champion League albo jakis super
film tak one ogladaja programy kulinarne?
Jakie programy kucharskie preferujecie (Polska, USA, UK, Niemcy, Francja,
etc) i jakich kucharzy lubicie
nie chodzi mi ktory dobrze mowi, tylko ktory dobrze kucharzy
Np ja uwazam ze Thomas Mälzer i Oliver duzo mowia,ale kucharza srednio
Natomiast lysy gostek - Rolf Zachert(?) i chyba Alexander Strucel(?) i facet
o francuskim nazwisku( Martin Dreckbrelaux?) malo mowia a super pichca
Czy stosujecie te ograniczenia? Dobry kucharz a dobry aktor ?