jak zrobić homara,ratuunku !!! :-))

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.07, 12:58
Nigdy tego nie widziała na oczy,nie jadłam,więc nawet nie wiem jak się do
tego zabrać.Mąz dostał od kolegi i trzeba coś z tym zrobić tylko co ??
Pomóżcie
    • bagatella Re: jak zrobić homara,ratuunku !!! :-)) 04.05.07, 13:05
      homar sam w sobie jest tak pyszny, ze nie wymaga jakiejs specjalnej obrobki i
      dodatkow poza majonezem.
      jesli swiezy to ugotowac w rybnym bulionie, po wystudzeniu przeciac na pol i
      zajadac z usmiechem na twarzy, szczesciara z ciebie, zazdraszczam ci okrutnie
      tego homara
    • ba_nita Re: jak podasz adres przyślę przepisy.nt 04.05.07, 13:08

    • kwiatek_leona Re: jak zrobić homara,ratuunku !!! :-)) 04.05.07, 18:33
      A juz calkiem najprosciej jest wrzucic kolesia do wrzacej posolonej wody na 10-
      12 minut. Przepyszne kaski maczac w cieplym sklarowanym masle, popijajac dobrze
      schlodzonym szampanem, chablis albo alzackim rieslingiem. Zyc nie umierac!
    • mazur39 w jakiej postaci jest ten homar? 04.05.07, 19:06
      może już gotowy? zamrożony?
    • Gość: lu Re: jak zrobić homara,ratuunku !!! :-)) IP: *.acn.waw.pl 04.05.07, 19:22
      Jakiego homara dostalas? Od tego zaleza dalsze dzialania:

      Jesli np. jest zywy, to trzeba biedaka ugotowac, tak zeby sie nie zwinal w
      czasie gotowania, jesli zamrozony w brylce lodu, juz ugotowany (czerwony), to
      pprzepis na gotowanie jest na opakowaniu. Zwykle wrzuca sie te brylke razem z
      folia do gara z woda. A moze jest gotowany, ale nie mrozony?


      PS. Mam nadzieje, ze dostalas bestie zywa... Jedzac mrozonego, trzeba zdawac
      sobie sprawe, ze ma sie on do homara swiezego, zywego, jak... rozmrozone
      truskawki do swiezych. Bardzo traci, niestety.
    • Gość: kotuś Re: jak zrobić homara,ratuunku !!! :-)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.07, 20:18
      ugotowaliśmy go i powiedzcie czego się z tego homara nie je??
      Ciężko się obiera te bestię:-/
      • mazur39 skorupy ;-) 04.05.07, 20:26
        • Gość: kotuś Re: skorupy ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.07, 23:18
          No przestań !! :-) skorupy?? Przecież to w odwłoku jest niezbyt smaczne:-
          /wątróbki,która rzekomo jest rarytasem nie zauważyłam tylko w środku jakąs
          mazię.najlepsze z tego wszystkiego są szczypce i ogon,ale tak naprawde ile w
          tym homarze jest jedzenia>????:-////
          Wcale za tym smakiem nie będę tęsknic.Smaczniejszy jest leszcz lub tanie
          sledzie:-)
          • ent7 Re: skorupy ;-) 05.05.07, 03:53
            Zjedz kapustę najtańsza,
          • kwiatek_leona Re: skorupy ;-) 05.05.07, 04:38
            Ale ciagle nam nie powiedzialas w jakim stanie dostalas tego homara. Swiezy,
            mrozony, surowy, ugotowany? Bo to moze byc jak roznica miedzy slicznym, grubym,
            wlasnorecznie przyrzadzonym sledziem a chudzielcem z rosyjskiej puszki...
            • bagatella Re: skorupy ;-) 05.05.07, 08:28
              skoro smak homara nie podpasil kotusiowi to niechybnie musial byc on mrozony i
              wcale sie jej nie dziwie, raz popelnilam ten blad i juz nigdy wiecej.
              gdyby dostala swiezego to napewno by tak nie wybrzydzala
          • Gość: lu Re: skorupy ;-) IP: *.acn.waw.pl 05.05.07, 19:03
            Kotuśiu, odwlok ci sie z tulowiem pomieszal:
            portalwiedzy.onet.pl/65331,,,,odwlok,haslo.html
            Je sie wlasnie odwlok, mieso ze szczypiec i - jesli bestia okazala - z odnozy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja