żarcie na łódkach...

30.05.03, 15:11

macie moze jakies pomysly? jedziemy ze znajomymi na lodki i chcialabym
wiedziec czy jest szansa zeby jesc cos poza goracymi kubkami;) cos co sie
latwo robi, nie potrzebuje bardzo wyspecjalizowanych skladnikow i w formie
substratow nie zajmuje zbyt duzo miejsca? ;)

dziekuje,

a.
    • Gość: kaska Re: żarcie na łódkach... IP: *.tele2.pl 30.05.03, 15:14
      na www.mniammniam.pl jest caly artykul na ten temat........
      • Gość: eowin Re: żarcie na łódkach... IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 30.05.03, 16:01
        no wieec my zawsze sie z przyjaciolmi zywimy roznymi wariacjami na temat
        spaghetti..z sosem z proszku, mielonki, cebuli.. oni [ja jestem bezmiesna]
        takze rozne rzeczy z kielbasy smazonej duszonej gotowanej wymyslaja [blee]
        puree z proszku szybko sie robi. ryz.. Yumyumki, ale to 0 pozywnosci..
        Najgorsze na lodkach jest dla mnie brak warzywek, witaminek.. im sie nigdy nie
        chce robic salatek.. bo to umyc trzeba obrac pokroic itepe.. ;) Ale wg mnie to
        nic strasznego i polecam w kazdej sytuacji ;)
        kanapki.. ;) rybki zlowione?.. hmm. co jeszcze.. Fasolka po bretonsku!
        wszystek stuff ze sloikow - pulpety, golabki.. ale to dlugo w upalach nie
        wytrzyma.. jajecznica tez niezla jest ;) a ze dla chcacego nic trudnego to tak
        naprawde mozna gotowac wsystko ;) Tylko troche cierpliwosci trzeba ;> w tych
        spartanskich warunkach ;]
    • Gość: Ania Re: żarcie na łódkach... IP: 217.8.186.* 30.05.03, 16:27
      zależy co wieziesz - jakie gary mam na myśli. My jedliśmy:ryż,makaron,kasza z
      sosami i np ziemniaki z kefirem i jajem, albo zupa bardzo gesta.Warzywa też.
      Generalnie potrawy jednogarnkowe , bo mielismy jeden palnik ( a to błąd), a
      wieczorem głodni byliśmy okrutnie.
      Jedliśmy dużo warzyw bo ja gotowałąm a lubię.Poza tym można je mieć na zapas,
      no chyba że masz lódke z lodówką. Zamiast mięs to puszki mielonkowate albo
      mozesz zabrać zaprawione słoiki - chyba że będzieś je dźwigała na własnych
      plecach to wtedy sobie podaruj. Sosy z proszku. I dobrze mieć sitko. Sałatki
      owocowe i warzywne. My przygotowywaliśmy sobie składniki po poludniu-jeszcze
      jak płyneliśmy i wieczorkiem szybkie gotowanie.
      No ale na naszej łódce były 4 osoby z których 3 uwielbiają gotować a jedna
      zmywać.To był wspaniały układ!;-))).
    • laws Re: żarcie na łódkach... 31.05.03, 17:57

      dziekuje wam bardzo. mam nadzieje ze z glodu nie padniemy;)

      a.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja