Dodaj do ulubionych

czy macie zapasy

04.06.07, 20:56
Z wiekiem robię się coraz bardziej zapobiegliwa, kiedyś nawet przez tydzień
nie miałam jajek czy cukru, bo zapominałam kupić. Teraz mam zapasy. Nawet
szczoteczki do zębów mam w zapasie ;)) Pierwszy raz od kilku lat mamy
nagromadzone pewne ilości alkoholu ;))
Chociaż z drugiej strony - jak patrzę na lodówkę Teściowej to się zastanawiam,
cała zawalona wędlinami i mięsem, zawsze jest pełno słodyczy w domu, ciasto.
U mnie lodówka w stylu " tu mieszka pingin" czyli pusta. Mam 10 dag wędliny i
sera, pomidora, owoce, mleko i już. Tylko ja kupuję 2 kotlety, a nie 2 kg,
wędliny 10 dag (jeden rodzaj), a nie pół kilograma każdego rodzaju.
Obserwuj wątek
    • mazia Re: czy macie zapasy 04.06.07, 21:32
      Ja mam zawsze w domu zapas oleju i cebuli. Takie zboczenie. Reszty potrafie nie miec rzeczywiscie i tydzien. I tak samo kupuje wedliny minimalne ilosci, bo ja nie jem, a tylko chlopu do pracy robie kanapki. Ponadto zawsze mam jakis serek dla dzieciora, jogurt, troche sera zoltego, pomidory i salate oraz jaja. Oraz mleko i wode :)
      • doral2 Re: czy macie zapasy 04.06.07, 23:28
        dobra gospodyni, jak ma w skrzyni...takie kiedyś porzekadło mówiło... :)))))


        aktualnie na stanie:
        6 kilo cukru
        4 kilo mąki
        3 kilo makabronu różnej maści
        kasza gryczana
        kaszak kuskus
        kasza jęczmienna
        cieciorka
        2 kilo ryżu
        mleko wproszku
        mleko zwykłe - 8 litrów (ale do rana stan może ulec zmianie, bo Mąż Swoje Żony
        jest w ciągu mlekowym ;) )
        keczup
        koncentrat pomidorowy
        przecier pomidorowy hand made
        dynia w occie hand made
        ogórki konserwowe hand made
        dżem hand made
        zamrożona bazylia
        bazylia w oleju
        ogórecznik zamrożony
        kwiatki z ogórecznika zamrożone
        kości schabowe na zupę zamrożone (ilości hiurtowe prawie :/)
        biodrówka zamrożona pirazydrzwi 3 kilo
        pół kilo schabu wędzonego
        pół kilo baleronu wędzonego
        pół kilo boczku wędzonego
        ćwierć kilo pachwinki wędzonej
        golonka wędzona

        kilo schabu w solance
        kilo baleronu w solance
        kilo boczku w solance
        kość schabowa w solance
        kurczak w solance....

        ogórecznik kiełczy w ogródku
        sałata kiełczy w ogródku

        yyyyy.........więcej nie pamiętam, ale jak mi się przypomni to dopiszę ;)))

        w każdym bądź razie miesiąc bez wychodzenia z domu przeżyję komfortowo, następny
        z lekkimi ograniczeniami, po kwartale będę się lekko martwić :))...no tak mi się
        jakoś złożyło....
    • ewajer Re: czy macie zapasy 05.06.07, 06:22
      zawsze mam trochę ryżu i makaronu, domowe przetwory (dżemy, leczo, marynaty)
      czasem jakąś zamrożoną wędlinę i kawałek mięsa.
      W lodówce to co mozna zjeść przez dzień lub 2.
      • biala27 Re: czy macie zapasy 05.06.07, 11:56
        tak:

        makaron, koncentrat pomidorowy, czosnek, cebula, olej, oliwa, mąka, bazylia i
        oregano - zawsze otwarta torebka + min. jedna w zapasie, herbata, kawa, kakao,
        ryż, kasza jęczmienna, kuskus, 3 słoiki konfitury z brzoskiń (chciałam na czesc
        tej konfitury wacik założyc - rewelacja za 4 zł duży słoik - 85% owców, produkt
        grecki, dystrybutor - jakas kompletnie nieznana polska firma- SUPER)

        w zamrażarce: panga, poprcjowany kurczak i zawsze jedna porcja mielonego mięsa
        (kupuję w sprawdzonym mięsnym - mielone "przy mnie")

        obecnie tez mam nawet alkohol na składzie - ale to się od niedawana zdarza


        kupuję na bieżąco chleb, warzywa i owoce, ser, wędlinę (tez góra 10 dag i góra
        2 gatunki na raz)
        • lolcia666 Re: czy macie zapasy 05.06.07, 16:34
          mamy
          zawsze mam zapas mąki, oliwy, makaronów, puszki z pomidorami, ryż, mrożone
          warzywa, mięso, pełno soi, soczewicy, mleko
          i tez mi to przyszło z wiekiem ;-)
    • agab51 Re: czy macie zapasy 05.06.07, 21:51
      mam zapasy, i wszystko kupuje w ilościach na tydzień, albo zgrzewkami: zgrzewka
      mleka, zgrzewka cukru, kilka rodzajów makaronu, itd itd itd.
      wolę kupić cały schab, chocby 3kg, i sobie poporcjować, niż 2kotlety. za to
      wędliny kupuję w ilościach minimalnych, albo opakowane, bo poleżą kilka dni, ale
      już ser żółty?- kostkę 0,5kg biorę i się nie zastanawiam nawet, bo wiem, że nam
      zejdzie w tydzień.
      z wekami, z tym co mam w zamrażarce i w szafce spokojnie 3tygodnie możemy przeżyć.
      chleb kupujemy świeży.
      nie przyszło to z wiekiem, ale z coraz większą umiejętnością oszczędzania (nie
      tylko pieniędzy, ale tez czasu)
    • alanta1 Re: czy macie zapasy 05.06.07, 22:13
      Jesli mam zapasy, to nie z zapobiegliwości ale w wyniku zakupów hurtowych.
      Takie rzeczy jak cukier, papier toaletowy, ryż, woda min. kupuję w Makro na
      zgrzewki i potem leżakują. Zawsze mam zapas słoików dla Młodego, jestem chora
      gdy zaczynają sie kończyć ;)
      No i po zakupach w sklepie firmowym Zotta mam zawsze zawaloną lodówkę jogurtami
      i zottarellą :)))
      • mazia Re: czy macie zapasy 05.06.07, 22:42
        No i wiem, dlaczego nie mam zapasow. Po prostu siedze i sie opierniczam w domu z dzieciorem, a jak ide z nim na spacer to przy okazji kupie to i owo swieze.
        I rzeczywiscie jak pracowalam, to zapasy mialam. A gdybym miala w poblizu takie Makro, to zapasy mialabym na bank i teraz :)
        Poki co uzupelnilam ilosc zgrzewek wody w piwnicy, bo jak nie mam zgrzewki wody w zapasie to spac nie moge :P
        • doral2 Re: czy macie zapasy 05.06.07, 23:04
          Mazia - u ciebie chyba większym problemem jest ładowność wózka, bo większość
          wózka zajmuje Tymianek, a w związku z tym niewiele możesz do niego zapasów
          załadować ;)))
          • mazia Re: czy macie zapasy 05.06.07, 23:18
            Doralio, potomek zajmuje caly wozek, bo sie siatka na dole porwala byla i mam w dupce, nie kupuje nowej :)
            Zatem zakupy spoczywaja albo na moich watlych (hehehe) ramionach albo przywoze swoja mega wypasiona bryka (jak te zgrzewki niemoralnej :p)
    • pandora_ Re: czy macie zapasy 05.06.07, 23:15
      Mam. Własnie jesteśmy na etapie wyjadania tychże, bo dziecko na wakacjach, a
      mnie się nie chce latać po sklepach :) Ale, nauczona mieszkaniem na odludziu, z
      ekstremalną pogodą, zawsze mam w domu:
      weki z warzywami
      mrożone warzywa, mięso itp (nie za dużo, w razie awarii prądu)
      makarony, ryż, cukier, czekoladę :)
      2-3 zgrzewki wody mineralnej
      puszki warzywne i rybne
      mleko w kartonach
      itp.

      Teraz mieszkam w bloku :) ale przyzwyczajenia pozostały i czuję się niekompletna
      bez zapasu jedzenia na minimum 30 dni :)
      • annasza33 Re: czy macie zapasy 05.06.07, 23:33
        Jasne, że mam. Mieszkam w głuszy, gdzie najwyżej można sobie codziennie świeży
        chleb rano kupić, a, i jeszcze piwo wieczorem, jeśli "nie wyszło" ;)
        Mam zawsze wodę, mrożonki i jeszcze całą zimę mam zapasy z własnego ogrodu i sadu ;)
    • almamag Re: czy macie zapasy 06.06.07, 14:14
      zapasy mam na 2 tygodnie gotowania bo tylko raz na 2 tygodnie robie zakupy,
      jak w końcu dostanę prawo jazdy pewnie bede miała mniej zapasów, bo kuchnia u
      mnie mikro
    • jx3 Re: czy macie zapasy 08.06.07, 10:05
      Żeby mieć zapasy, trzeba mieć gdzie je trzymać. Ja nie mam gdzie trzymać, więc
      nie mam zapasów:(

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka