pytanie o forme muffinkowa

09.07.07, 16:19
mam papilotki do muffinek takie jak te
aukcja.onet.pl/show_item.php?item=205317338
poradzcie prosze jaka mam kupic forme nie wiem jaka duza. taka:
aukcja.onet.pl/show_item.php?item=211798457
czy taka duza:
aukcja.onet.pl/show_item.php?item=211798454
nie bardzo wiem o co chodzi z tymi wymiarami.
    • roseanne Re: pytanie o forme muffinkowa 09.07.07, 16:23
      chodzi o srednice dna pojedynczej foremki - dolka

      53 mm to chyba srednie sa, czyli forma na 12 mufinkow

      mini, cos kolo 3 cm - ma 18 dolkow

      duza - ma 6
    • Gość: roseanne stawiam na drugi link nt IP: *.nwrknj.east.verizon.net 09.07.07, 16:26
    • Gość: ania_m tez mi sie tak wydaje IP: *.pools.arcor-ip.net 09.07.07, 19:16
      zdecydowanie kup ta wieksza. moja ma prawie takie same wymiary, bo wlasnie
      obmierzylam
    • nobullshit Nie no, dziewczyny 09.07.07, 19:30
      Nie chodzi o to, która forma fajniejsza, tylko do której pasują papilotki,
      których wymiary są podane: mniej więcej 5 na 3 cm. I takie wymiary dołków
      ma forma z pierwszego linku. W formie z drugiego linku te papilotki utoną.
      Autorka wątku chyba się nie doczytała tych wymiarów...
      • jacek1f nie no dziewczyny:-)) po co w ogóle jakies papilot 09.07.07, 19:39
        ki?

        RObie od 4 lat mufiny wforemkach roznych i lekkie nasmarowanie masłem zawsze,
        zawsze wystarcza.
        Nigdy w rekach nie milaem papilotkow/foremek papierowych...

        :-)

        to po co?
        • mirabelka200377 Re: nie no dziewczyny:-)) po co w ogóle jakies pa 09.07.07, 19:45
          ja chyba po prostu zaczelam nie od tej strony zakupy bo najpierw kupilam
          papilotki a teraz szukam foremki no ale stało sie chyba rzeczywiscie kupie ta
          wieksza. a na twoje pytanie jacku1f odpowiem ze wydaje mi sie ze ladniej
          wygladaja w tych papilotkach. no i jeszcze jedno tak naprawde to ja jeszcze
          nigdy nie robilam muffinek. i ciagle nie moge sie odwazyc bo wszyscy strasza ze
          to trudne i nie zawsze wychadza a moze macie jakis super przepis który zawsze
          sie udaje.
          • jacek1f to najłatwiejsze pieczenie na świecie i nie wiem 09.07.07, 20:49
            kto mogl straszyc... Nie tu, na pewno:-)

            Suche skladniki osobno mieszasz (mąka, proszek do pieczenia, cukier, sol itp...
            plus suche dodatki: albo wytrawne jak oliwki sery kapary krewetki grzyby i co
            zamarzysz albo slodkie owoce, orzechy, czekolade itd..)

            A osobno laczysz najpeirw mokre (mleko, masło, jajka...ew. inne...)

            Potem myk, łączysz suche i mokre, mieszasz troszke tylko i do foremek -
            nasmarowanych masłem łapkami.

            Do pieca i juz.

            Urok polega na 1001 przepisow wariacji improwizacji itd - aby sie miescilo w
            ogolnych proporcjach.

            W Galerii wrzuc mufiny, mufinki - i czytaj, i rob.
            powodzenia.
            • mirabelka200377 Re: to najłatwiejsze pieczenie na świecie i nie w 09.07.07, 20:55
              Dziekuje za dodanie otuchy. na pewno sie w koncu odwaze. mam juz nawet kilka
              przepisow sciagnitych własnie z galerii. musze jeszcze tylko kupic foremke i
              chyba jednak zdecyduje sie na ta wieksza.
          • lullaby22 Re: muffinki 09.07.07, 20:54
            mirabelka200377 napisała:
            > nigdy nie robilam muffinek. i ciagle nie moge sie odwazyc bo wszyscy strasza ze
            >to trudne i nie zawsze wychadza a moze macie jakis super przepis który zawsze
            > sie udaje.


            A mnie się wydaje, że jest wprost przeciwnie: nie ma nic łatwiejszego od
            muffinek :)
            Sekret polega na tym by nie "męczyć" ciasta, wymieszać składniki suche i mokre
            tylko do niezbyt dokładnego połączenia i na pewno wszystko się uda :)
      • roseanne moge sie mylic 09.07.07, 20:55
        ale wydawalo mi sie ze te wymiary foremek papierowych, to 5 cm srednicy i 3 cm
        wysokosci


        bez papierow piecze sie tez bardzo dobrze, pieczone w papierku sa latwiejsze do
        wyjmowania i bardziej eleganckie do podawania, np na przyjecia szkolne , nie ma
        problemu z lepkimi lapkami

        na potrzeby domowe nie zawracam sobie glowy papierkami
        • Gość: ania_m w papilotkach czasami nie potrzebujesz formy IP: *.pools.arcor-ip.net 09.07.07, 21:23
          ale wtedy musisz przynajmniej 2-3 papilotki dac, zeby bylo "sztywno".oczywiscie
          jest to marnotrawstwo papieru, ale mozesz uzyc te spodnie wielokrotnie. mozesz
          tez te mniejsze papilotki z ciastem w dziury wiekszej formy wsadzic, nie ma
          zakazu :)
          kup lepiej wieksza forme, na nia sa wszystkie standartowe przepisy na muffinki
          • mirabelka200377 Re: w papilotkach czasami nie potrzebujesz formy 10.07.07, 08:58
            Gość portalu: ania_m napisał(a):

            > ale wtedy musisz przynajmniej 2-3 papilotki dac, zeby
            bylo "sztywno".oczywiscie
            > jest to marnotrawstwo papieru, ale mozesz uzyc te spodnie wielokrotnie. mozesz
            > tez te mniejsze papilotki z ciastem w dziury wiekszej formy wsadzic, nie ma
            > zakazu :)
            > kup lepiej wieksza forme, na nia sa wszystkie standartowe przepisy na muffinki


            dziekuje bardzo aniu_m za odpowiedz. właśnie nad tym tez sie zastanawiałam- na
            jakie formy sa wszystkie przepisy. no i teraz juz na pweno kupie tę wieksza.
            • mania.maniusia Re: w papilotkach czasami nie potrzebujesz formy 10.07.07, 09:37
              jesli jeszcze ja moge sie dopisac, to kupuj te wieksza ;-) muffinki swietna
              sprawa, domownicy uwielbiaja.. raz mialam okazje jesc muffinki, ktora zrobila
              kolezanka z ameryki, oczywiscie jak to zwykle bywa z zarciem z usa, byly robione
              'z paczki'ale od tamtej pory jestem zakochana.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja