suszone pomidory raz jeszcze- zalewa

24.09.07, 17:45
Mam pytanie w sprawie zalewy. Oczywiscie naogladałam się pieknych słoiczków w
Galerii potraw, sama tez robiiłam w ubiegłym roku(korzystająć z pólproduktu
czyli suszonych pomidorów na wagę). I teraz pytanie czy tym Waszym pomidorom
zalanym oliwa takie zalanie i przyprawienie wystarczy? U mnie najlepsza jest z
takiego słoiczka oliwa(przechodzi aromatem ziół i pomidorów), a same pomidory
nie sa miesiste i za dobre. Kiedyś kupiłam opakowanie suszonych pomidorów w
torebce i tam był przepis(niestety wyrzuciłam, ale pamietam ze byl bardziej
skomplikowany niż zalanie oliwa- nie pamietam moczenie w occie winnym żeby
zmiękły???)
Mam pokazny worek suszonych pomidorów i chce zeby słoiczki nie tylko pieknie
wygladały ale i zeby pomidory w nich były pyszne i mięsiste.
    • coralin Re:Ja zrobiłem tak: 24.09.07, 17:53
      Ja robiłam tak samo, ale niestety nie była to mięsista rewelacja pomidorowa. Nie
      wiem moze zalanie ciepla oliwą zmiekczy trochę te pomidory?
      • coralin Re:Ja zrobiłem tak: 24.09.07, 17:56
        I problemem jest dla mnie nie jakosć oliwy, oleju(akurat takie towarzystwo
        pomidorów i przypraw robi z przecietnego rewelacje smakowa:) ale sama zbytnia
        suchosc pomidorów. W końcu po to ta zalewa zeby nabrały miesistosci(takie sa te
        kupowane).
        • ba_nita Re:Być może zbyt mocno wysuszone "na wiór"???nt 24.09.07, 18:37

          • coralin Re:Być może zbyt mocno wysuszone "na wiór"???nt 24.09.07, 19:03
            No nie wiem, chyba nie. Te kupione w ubiegłym roku w wiekszosci zostały
            spożytkowane bez zalewy. Czy naprawde te zalane przez Was oliwą zyskują na
            smaku(pomidory sie znaczy). Bo u mnie zyskuje tylko oliwa. Teraz mam kupione na
            Sycylii, nie sa wysuszone na wiór, ale nie chcę pakować do słoików po to tylko
            by ociekały oliwą i nic poza tym.
            • ba_nita Re:Hmmm - sposób konserwacji to raz a dwa 24.09.07, 19:12
              na bazie tej oliwy robi się sosy, na bagietę bez smarowania. Ja tam lubię ale te
              sklepowe są dla mnie zwyczajnie za słone. Raz tylko trafiłem na takie co mi
              odpowiadały.
              • coralin Re:Hmmm - sposób konserwacji to raz a dwa 24.09.07, 19:17
                Wiem wiem, oliwa z tej zalewy wychodzi pyszna zawsze. Chciałabym zeby pomidory
                tez wyszły pyszne a nie takie sobie. Bo, że ładnie wyglądaja w słoiczkach to
                fakt, ale ja chcę żeby to zalanie oliwą dało im mięsistości!! Ten przepis
                wyrzucony przeze mnie z opakowania kupionych kiedyś w Toskanii suszonych
                pomidorów chyba to zawierał. Na pewno było moczenie tylko nie wiem w czym:
                wodzie czy winnym occie.
                • ba_nita Re:Może frakcja włoska zabierze głos?nt 24.09.07, 19:21

              • coralin Re:Hmmm - sposób konserwacji to raz a dwa 24.09.07, 19:20
                No nic najwyzej zapakuję w słoiki, a do kanapki z mozzarella będe kupować
                słoikowe sklepowe:(( A te moje będe uzywać do sosów, miksować i takie tam:)
                Miałam różnych firm i nie smakowały mi jakieś jedne tylko, poza tym ok.
                Mięsiste i aromatyczne.
                • nieskorzanka Re:Hmmm - sposób konserwacji to raz a dwa 25.09.07, 13:14
                  Ja w zeszłym roku nasuszyłam pomidorów ,,na wiór", nie wiedziałam,
                  że do oliwy to trzeba tak tylko trochę. Przed użyciem odsączałam z
                  oliwy i na jakiś czas zalewałam niewielką ilością wody- tak, ze te
                  pomidory w całosci ją ,,wypijały''.
                  • coralin Re:Hmmm - sposób konserwacji to raz a dwa 25.09.07, 13:50
                    Dziękuję za wszelkie rady i sugestie. Worek suszonych pomidorów czeka. Na razie
                    mam opcje namoczenia w wodzie przed zalaniem oliwa. Waham sie czy ciepła czy
                    zimną oliwą.Nie wiem czy namoczenie w wodzie plus ciepla oliwa to nie za duzo
                    szczęścia na raz:)
                    • nieskorzanka Re:Hmmm - sposób konserwacji to raz a dwa 25.09.07, 14:01
                      Takie namoczenie w wodzie przed włożeniem do oliwy może spowodować
                      psucie się pomidorów, chyba, że spasteryzujesz słoiki.
                      • coralin Re:Hmmm - sposób konserwacji to raz a dwa 25.09.07, 14:16
                        No właśnie . Po diabła suszone skoro teraz mam je rozciapać w wodzie:)Czyli
                        opcja z ciepła oliwą?
                        • mitta Re:Hmmm - sposób konserwacji to raz a dwa 25.09.07, 19:47
                          To może jeszcze ja podzielę się swoim doświadczeniem. W ubiegłym
                          roku suszyłam pomidory w trzech partiach. Te pierwsze wysuszyłam
                          dość dobrze i na surowo były pyszne - niestety, w oliwie nie nabrały
                          miękkości. Oliwa sama w sobie nie ma wody, więc pomidory nie
                          nasiąkną w niej wilgocią, nie pomogło moczenie w wodzie. Następne
                          pomidory nie wysuszyłam już tak mocno, a najlepsze były takie lekko
                          niedosuszone. Wyszły pyszne, mięciutkie i mocno pachnące. W tym roku
                          tylko w ten sposób robię.
                          • Gość: Pomidorek Re:Hmmm - sposób konserwacji to raz a dwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.07, 21:58
                            W tym roku przerobiłem ok. 30 kg. Limy na suszone, a robię te zaprawy od trzech lat.
                            1. Suszenie - pozbyć się 70-75% wody.
                            2. W trakcie suszenia solimy - wg. uznania
                            3. Zalewa - po degustacji dosalamy lub nie, na każdy słoik wlewamy jedną łyżkę
                            octu winnego(do osobnego naczynia jedną łyżkę stołową szlachetnego octu winnego
                            -ile słoików tyle łyzek -i tam, dodajemy przyprawy i ewentualnie sól), później
                            małą łyzeczką wlewam to do słoików, uzupełniam oliwą z oliwek i krótko pasteryzuję.
                            4. Przyprawy - wg uznania, ja używam: bazylię suszoną, oryginalne chili
                            Indyjskie, czosnek suszony w płatkach, garam masala (czasami).
                            5, Pomidory w słoiku są przekładane świeżym czosnkiem i bazylią - świeży czosnek
                            polski, który jak się kroi to sok cieknie po palcach.
                            Suszenie w piekarniku to ostateczność - najlepsze efekty - suszarki do grzybów -
                            zresztą po ok. 20 kg. nabierzecie wprawy
    • ejre Re: suszone pomidory raz jeszcze- zalewa 26.09.07, 16:25
      W tym roku robiłam, ale sama je suszyłam w piekarniku, do każdej połówki dałam
      posiekany czosnek z ziołami i zalałam olejem słonecznikowym też z ziołami -
      pyyyychoooota, a olej mozna potem zużyc do smażenia, jest bardzo aromatyczny :)
    • turchanyi Re: suszone pomidory raz jeszcze- zalewa 27.09.07, 08:36
      Suszone pomidorki zalane oliwą o temperaturze pokojowej były suche
      mimo przebywania w niej długo. Kucharz w restauracji włoskiej
      podpowiedział, że zalewać trzeba gorącą oliwą!
      Tylko trzeba uważać aby nie była zbyt gorąca, w oliwie b. mocno
      podgrzanej (tłuszcz osiąga wysoką temperaturę) moje pomidorki
      zrobiły się błyskawicznie prawie czarne. Ale to był 1 wypadek.
      Potem szło gładko, one od tej ciepłej oliwy robią się mięsiste.
      Powodzenia!
      • coralin Re: suszone pomidory raz jeszcze- zalewa 28.09.07, 18:38
        Dzieki za rade. Czyli ciepła oliwa, a nie gorąca:) Dam znać jak zrobię i
        spróbuję, bo dla mnie ładnie wygladajace słoiczki to nie wszystko.
    • pinos Re: suszone pomidory raz jeszcze- zalewa 27.09.07, 10:36
      Ja zawsze zalewam najpierw wrzątkiem i zostawiam na 5 minut. Dopiero potem olej.
      Dzięki temu te kupne suszone nie są potem za słone...
    • Gość: bionda Re: suszone pomidory raz jeszcze- zalewa IP: *.lhsystems.com 28.09.07, 20:45
      moja wloska kolezanka zawsze gotuje suszone pomidory w wodzie z
      dodatkiem octu balsamicznego. Wystarczy 10 min . tak podgotowane
      pomidory zelewa oliwa z oliwek. Z suszonych pomidorow mozna zrobic
      swietny sos do zimnych mies i grilla. W tym celu pomidory, oliwke ,
      rozne ziola , troche startego parmezananu, ewntualnie podprazone
      orzeszki piniowe , ostra papryczke i konieczmnie czosnek zmiksowac.
      sos jest znakomity do makaronu podobnie jak pesto genovesa .
      smacznego
      • coralin Re: suszone pomidory raz jeszcze- zalewa 28.09.07, 20:58
        Wielkie dzieki. Suszone pomidory zalane zwyczajnie oliwą w temp. pokojowej na
        pewno sa pyszne jeśli przeznaczymy je do zmiksowania, pokrojenia i do sosu(no i
        pięknie wygladaja w słoiczkach:). Zalezy mi na mięsistości, bo suszone pomidory
        uwielbiam też do kanapki. Niestety zalane oliwą w temp. pokojowej nie nadają sie
        do kanapek.
        • coralin Re: suszone pomidory raz jeszcze- zalewa 29.09.07, 11:39
          Zrobiłam na razie jeden słoik. Nie moczyłam pomidorów tylko zalałam gorącą oliwą
          plus przyprawy oczywiscie.
    • coralin Re: W wodzie się suszą - tak? ))))) nt 29.09.07, 11:57
      Przeciez suszenie jest sposobem konserwacji pomidorów, podobnie jak grzyby.
      Grzyby tez moczy sie przed uzyciem żeby zmiękły. Czyli najpierw sie suszy, a
      potem pozbawia tej suchości:) Znalazłam przepis włoski! Tylko musze znależć
      znaczenie słów scottare , scolare, condire:)
    • coralin znaleziony włoski przepis:) 29.09.07, 12:03
      Mam włoski przepis La Fattoria Umbra:
      Umyć pomidory. Zagotować 300 gr wody i pól litra octu. Sparzyć tym pomidory
      przez 3 minuty, odcedzic i zalac oliwa z oliwek z przyprawami.
      Następnym razem tak zobię zamiast gorącej oliwy:)
      Prawde mówiac te pomidory na których jest przepis wcale nie zalewałam tylko
      podjadałam z woreczka:)
Pełna wersja