Cos z sera feta

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.03, 10:43
Ostatnio mam "jazde" na ser feta (ten z Mlekowity ;)) ale mam juz dosyc
niesmiertelnej greckej salatki, tostow i tzatzikow... Moze robicie jeszcze
cos z fety? Prosze o jakies przepisy :)

Pozdrawiam.
    • kasiulek Re: Cos z sera feta 16.07.03, 10:57
      to jest fajne:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=6905898&a=6907892
      • Gość: Kawawa Re: Cos z sera feta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.03, 11:04
        O! Dziekuje! :)
    • Gość: a Re: Cos z sera feta IP: *.srvsquid2.gln / localhost 16.07.03, 11:27
      A ja robie tak: Gotowe ciasto francuskie kroje na prostokaty. Na kazdy z nich
      klade kawaleczek fety, kawaleczek dobrze topiacego sie sera zoltego (np.
      morskiego), przekrojona na pol oliwke i kapke ketchupu. Zamykam te prostokaty
      jak pierogi i pieke na zloto w piekarniku na 220 stopni (ok. 40 min.). Po
      prostu pycha!!!
      • Gość: Kawawa Re: Cos z sera feta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.03, 11:33
        Brzmi smakowicie, jeszcze bym ciutke czosnku dolozyla, do tego francuskie
        ciacho... Masz jakies wyprobowane (z tych mrozonych)?
        • Gość: a Re: Cos z sera feta IP: *.srvsquid2.gln / localhost 16.07.03, 11:52
          Nie pamietam niestety jak sie nazywa, ale jest sprzedawane w takich podluznych
          kremowo-zoltych opakowaniach. Do kupienia w supermarkecie. Ja kupuje zawsze w
          Carrefourze. Jego zaleta jest wlasciwa grubosc: po rozmrozeniu nie trzeba
          walkowac, tylko od razu kroi sie je na prostokaty. Mrozone ciasto francuskie
          Bliklego jest moze i dobre, ale trzeba je walkowac, bo jest za grube.

          Inne wersje nadzienia to:

          1. duszone pieczarki z cebulka
          2. szpinak z czosnkiem i kozim serem
          3. dowolne duszone warzywa

          Mozna tez robic na slodko z owocami albo konfiturami, ale ja wole na slono.

          Pozdrawiam!
          • Gość: Kawawa Re: Cos z sera feta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.03, 11:59
            Czesto robilam takie "pierozki" z owocami, albo konfiturami. Czasem tez do
            barszczu czerwonego z klasycznym farszem do krokietow. Nie przyszlo mi jednak
            nigdy do glowy zeby wsadzic tam fete :)))
            Uzywalam zawsze Bliklego, ktorego faktycznie walkowalam.
            Dziekuje za pomysl i pozdrawiam.
        • Gość: Ania Re: Cos z sera feta IP: 217.8.186.* 16.07.03, 11:55
          Spanakopita, lubię ją ze względu na szpinak a nie na fetę, ale też jest z fetą.
          W greckiej knajpie jest podawana jako przystawka, dla mnie jest wystarczająca
          na obiad.W oryginalnym przepisie jest na cieście phylo, po paru próbach uznałam
          że ciasto kruche w wersji polkiej będzie OK.
          składniki:
          ciasto kruche (nie będę podawała przepisu, na pewno masz jakiś swój)
          2 paczki mrożonego szpinaku
          jajka
          feta
          czarne oliwki

          Cebulę drobno pokrojoną podsmaż na patelni, potem wrzuć zamrożony szpinak. Ja
          gotuję bardzo krótko, jak jest za dużo wody, to odcedzam na sitku.Dodaj czosnek
          albo gałkę muszkatałową.
          Ciasto kruche podziel na 2 części(2:1).Większą część rozłoż w naczyniu
          żaroodpornym(ja używam kamionkowego prostokątnego naczynia nieco mniejszego od
          blaszki) wyklejąc dość wysoko brzegi. Podpiecz ciasto.
          Do dużej miski wrzuć szpinak, jaja (nie pamiętam dokładnie chyba ze 2-
          3),rozmieszaj, dodaj pokruszoną fetę.Wyłóż masęszpinakową na placek, na wierzch
          poukładaj paski ciasta na krzyż( jak na makowcu).W kwadracikach - dokładniej
          mówiąć rombach :-)- poukładaj czarne oliwki. Do pieca. Pycha!!!!
          • Gość: Kawawa Re: Cos z sera feta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.03, 12:03
            Pech, ze ja nie przepadam za szpnakiem. W greckich knajpach zawsze omijam
            wszystko to co go zawiera, jak rowniez wloska lasagne (ktora nie powiem, ale
            wyglada smakowicie...). Co do ciasta phyllo... Nigdzie nie spotkalyscie w
            supermarketach? Bardzo chcialam zrobic w domu baklave, ale bez niego ani
            rusz...
            • Gość: a Re: Cos z sera feta IP: *.srvsquid2.gln / localhost 16.07.03, 12:07
              Ja uzywam ciasta francuskiego zamiast phylo. Baklave tez z niego robilam i byla
              taka pyszna, ze wszyscy znajomi pytali o przepis. Sprobuj!
              • Gość: Kawawa Re: Cos z sera feta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.03, 12:14
                No to napewno sprobuje! Jeszcze raz dzieki :)
            • Gość: Ania phylo IP: 217.17.46.* 16.07.03, 13:25
              Nie spotkałam w supermarkecie, ale znalazłam gdzieś w necie przepis, wydawał mi
              sie podobny do kruchego, phylo było z oliwą.Nie chciało mi się robić.
              • Gość: Kawawa Re: phylo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.03, 13:57
                No wlasnie... mi tez nie za bardzo, to samo z francuskim... (ciastem rzecz
                jasna :))
    • Gość: bruno Re: Cos z sera feta IP: 217.11.133.* 16.07.03, 12:32
      Ser feta najlepszy jest marynowany.
      Pokroic go trzeba w kostkę (tak 0,5 cm), dodać oliwki czarne i zielone, zalać
      zaprawą podobną do vinegrettu - oliwa, ocet, zioła czosnek zmiażdżony i też
      grubo pokrojony (dużo), obrana ze skórek i białych błonek cytryna. I dać
      odpocząć przez 3 dni.
      • Gość: Kawawa Re: Cos z sera feta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.03, 12:51
        Tak, kupowalam takie cos w sklepie. Obawiam sie jednak, ze feta z Mlekowity
        jest troche za rzadka (nawet ta w wersji "light" - a to jest moj sposob na nie
        rozpadajaca sie fete w salatce greckej) - chyba juz byla mowa o tym problemie
        na forum.
        Sprobuje zrobic to sama, widomo - wyrob domowy smakuje 100 razy lepiej niz
        sklepowy... (no moze poza kurczakiem z KFC, ktorego nigdy nie udalo mi sie
        wyprodukowac w domu ;( )
    • Gość: sz precz z serem FETĄ Z MLEKOWITY! IP: *.atr.bydgoszcz.pl 16.07.03, 13:18
      niech żyje feta z grecji
      feta z owcy
      ach co tam
      niech zuje choćby owczy bundz kołudzki (lub ten z podchala) bardziej zblizony
      do fety niz ta cala feta mlekowicka
      • Gość: Kawawa Re: precz z serem FETĄ Z MLEKOWITY! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.03, 13:47
        OK, wg Ciebie to nie jest feta, ale mi TO smakuje, jakkolwiek to cos z
        Mlekowity by sie nazywalo.
        Pozdrawiam.

        • Gość: kania Re: precz z serem FETĄ Z MLEKOWITY! IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 16.07.03, 14:44
          każde z was ma rację
          mnie ta feta też smakuje,choć przyznam, że w sałatce greckiej z
          powodu "mokrości" pozostałych składników zaczyna puszczać soczek,który pokrywa
          białą błonką inne warzywka (dla mnie mało estetyczne)
          miałam przyjemność jeść na Krecie wiele razy ta sałatkę i ten problem nie
          istniał,co oryginał to itd...
          a co powiecie na użycie właśnie oscypka? zwarty,aromatyczny,dobry do krojenia

          pozdrawiam
          kasia
          • Gość: Kawawa Re: precz z serem FETĄ Z MLEKOWITY! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.03, 14:53
            Oscypek jest OK, tyle ze ten wedzony nie zawsze pasuje, bo zostawia ten zapach
            i smak wedzonki :) ale ten bialy nie wedzony... Tyle, ze w Wawie tez trudno
            dostac taki oryginalny i "niekrowi", albo nawet "krowioowczy". Pan ktory
            sprzedaje na Szembeku, moze ma i smaczne oscypki, ale czesto sa juz
            przesuszone i sie krusza. Pycha sa w plastrach obsmazane na patelni :)
            • Gość: kania Re: precz z serem FETĄ Z MLEKOWITY! IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 16.07.03, 14:58
              albo camembert w panierce z patelni z plastrem grubym pomidora

              :))

              pozdrawiam
              kasia
              • Gość: Kawawa Re: precz z serem FETĄ Z MLEKOWITY! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.03, 15:07
                yyyy... jeszcze to wszystko zapackac tzatzikami z tona czosnku :)
                rany ale mi kubki smakowe szaleja :)))
          • Gość: Kawawa Re: precz z serem FETĄ Z MLEKOWITY! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.03, 14:56
            Ale sie dzisiaj tu produkuje... zapomnialam Ci odpisac, ze do greckiej kupuje
            taki w wersji "light", jest mniej tlusty i sie tak bardzo nie rozpada.
            Pozdro.
            • Gość: kania Re: precz z serem FETĄ Z MLEKOWITY! IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 16.07.03, 15:03
              produkcja smakowita:)
              dzięki,wypróbuję w przyszłości

              pozdrowienia
              kasia
            • Gość: frak jeśli o serach mowa to... IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 16.07.03, 15:06
              taki jeden przepis znaleziony na tym forum, dotyczący smakowitej czeskiej
              zakąski (do piwa na przykład):

              > zostało to to wyciągnięte z wielkiego słoja z zalewą i był to ser cammembert
              > (chyba), w środku papryka i czosnek, całośc utytłana mocno w ziołach.

              Nie, to nie jest Camembert, to jest Hermelin (ale Camembert też jest OK). Ten
              przepis nazywa się "Nakladany Hermerlin" i jest super-łatwy.

              4 sztuki sera (Hermelin albo Camembert)
              15 ziarenek jałowca
              szczypta słodkiej papryki
              gałązka tymianku
              gałązka rozmarynu
              4 liście laurowe
              8 ząbków czosnku
              2-4 strączków peperoni
              olej lub oliwa

              Serki przekrajasz, szpikujes czosnkiem i peperoni (papryka też może byż, ale
              moim zdaniem jest przy tych wszystkich ziołach za delikatna w smaku), drapujesz
              wszystko w słoiku, zalewasz olejem i masz tydzień cierpliwości...
              • Gość: Kawawa Re: jeśli o serach mowa to... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.03, 15:10
                o wlasnie! przypomnialam sobie, ze kiedys jadlam faszerowana papryke serem
                feta i chyba liscie winogron z feta i ryzem (?). Papryka byla czad, bo tez w
                jakiejs zalewie.
                A to czeskie moze byc fajne, tyle, ze az tydzien cierpliwosci :P
                • Gość: kania Re: jeśli o serach mowa to... IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 16.07.03, 15:28
                  nooo, zgadzam się, ciekawy przepis i chyba się skuszę,już się wydrukował:))
                  a propos sera do piwa,jeden z kolegów z pracy będąc na Słowacji zakupił dla
                  nas wraz ze Złotym Bażantem opakowania sera żółtego w takich wstążkach jak z
                  maszynki do mięsa,zalatywał trochę oscypkiem,ale bardzo delikatnie

                  potem zobaczyłam w supermarkecie na tackach podobny ser,ale go nie wypróbowałam
                  jeszcze

                  pozdrowienia
                  kasia
          • Gość: a Re: precz z serem FETĄ Z MLEKOWITY! IP: *.srvsquid2.gln / localhost 16.07.03, 15:03
            Ja robie tak: robie cala salatke grecka bez fety, mieszam wszystko z sosem, a w
            salaterce ukladam kostki fety na wierzchu. Wtedy feta sie nie maze, a i calosc
            bardzo ladnie wyglada. Przy nakladaniu i tak sie wszystko wymiesza;-)))
            • Gość: Zuza Re: precz z serem FETĄ Z MLEKOWITY! IP: 195.94.201.* 16.07.03, 15:30
              A ja dodam, ze fete z Mlekovity (najlepiej 'light' w zoltym opakowaniu) mozna
              rozpakowac, polozyc na talerzyku i zostawic w lodowce na 1-2 dni (do 3 dni
              maksymalnie), a wtedy przeschnie troche, bedzie sie latwiej kroic i nie bedzie
              sie mazac.
              • Gość: Kawawa Re: precz z serem FETĄ Z MLEKOWITY! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.03, 15:44
                tez sposob! :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja