do znających francuskie słodycze

IP: *.chello.pl 06.10.07, 19:53
witam!
proszę pomóżcie - cóż to u licha jest "bonbec"? czy tak nazywają
marcepanowe ozdóbki? jakieś inne słodycze? słowniki miczą na ten
temat
    • Gość: ann Re: do znających francuskie słodycze IP: *.chello.pl 06.10.07, 20:02
      i jeszcze: czy "brochette" to może być np. owocowy szaszłyk?
      tzn. kawałki owoców i tego cholernego "bonbec" nadziane na
      szpikulec...
      wrrrr....
      • Gość: Monika_fr Re: do znających francuskie słodycze IP: *.112.102-84.rev.gaoland.net 06.10.07, 20:28
        Bombec to dzecinna (jezykowo) wersja bonbon czyli cukierka. Czyli
        pojecie dosyc ogole : moze byc typu landrynka, miekki toffi czy inne
        cukierki zelkowo-piankowe (np. Haribo).
        Brochette to szaszlyk i dotyczy to tylko formy. Szaszlyk moze byc
        miesny, warzywny, ale rowniez owocowy. W takiej brochette z owocami
        to ja widze takiego bombec typu guimauve, taka slodka pianka podobna
        do tej w ptasim mleczku.
        Smacznego!
        • Gość: ann Re: do znających francuskie słodycze IP: *.chello.pl 06.10.07, 20:37
          wielkie dzięki za rozwianie wątpliwości :)
          jeść tego nie będę, na razie zmagam się z textem...
          • Gość: Monika_fr Re: do znających francuskie słodycze IP: *.112.102-84.rev.gaoland.net 06.10.07, 20:45
            Jesli bedziesz miala problem z innymi slowkami, to moze bede mogla
            pomoc :-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja