gdy nagle wpadną goście

04.11.07, 21:19
dzisiaj wpadli znajomi bez zapowiedzi, dobrzy to i bliscy znajomi
więc zupełnie nie
zestresowało mnie to :) miło było :)
ale pomysłu nie miałam co podać na szybko, do przegryzania,
podgryzania i podjadania.

Podałam oliwki zielone,
orzeszki,
trójkąty z pełnoziarnistego pieczywa z pastą z tuńczyka (odsączony
tuńczyk w oleju plus
majonez) udekorowane świeżą bazylią
i popkorn (bo mam maszynkę),
miałam też muffinki upieczone poprzedniego dnia.
Siedzielimy dosyć długo, gryzaki się skończyły a mi nic więcej do
głowy nie przyszło co
mogłabym podać.
Jak to wygląda u was?
    • bene_gesserit Re: gdy nagle wpadną goście 04.11.07, 21:28
      Wyglada to u nas tak, ze mam zazwyczaj w zamrazarce platy
      francuskiego ciasta - mozna z nimi zrobic wszystko, lacznie z
      przegladem lodowki, i to wszystko zawsze jest wykwintne i pyszne,
      nawet parowki w szlafrokach.
      • dorota20w Re: gdy nagle wpadną goście 10.11.07, 23:44
        jak robisz parówki w szlafrokach?
        • bene_gesserit Re: gdy nagle wpadną goście 11.11.07, 10:40
          Wycinam pasek z ciasta francuskiego. Parowki nacinam wzdluz (nie do
          konca) i w naciecie wsadzam troche sera zoltego/brie/plesniowego w
          slupkach. Delikatnie owijam paskiem ciasta parowke - nie do konca
          scisle, no i konce parowki moga wystawac spod ciasta. Smaruje
          wszystko rozkloconym jajkiem (jesli mam) i posypuje odrobina
          orzechow (jesli mam) i do pieca na 220C. Ultraszybkie, potwornie
          niezdrowe i pyszne.
    • figgin1 Re: gdy nagle wpadną goście 04.11.07, 22:34
      Czasem mam takie echo w lodówce, że huhu. Najczęściej robie zupę. Wiem, to
      dziwne i słabo imprezowe. Po prostu zupy to moje poopisówki a moi znajomi
      uwielbiają. Albo robię miliony kotlecików. Z pieczarek, selera, fasoli i takie tam.
    • marghe_72 Re: gdy nagle wpadną goście 04.11.07, 23:01
      niezapowiedziani goście mogą liczyć na kawę, herbate i ew. sok :D
    • dorota20w Re: gdy nagle wpadną goście 05.11.07, 12:02
      a zapowiedzeni? :)
      • zo-ja Re: gdy nagle wpadną goście 05.11.07, 13:59
        Zapowiedzeni liczą na pierogi drożdzowe a niezapowiedzeni dostają
        kawę,herbatę,sok ew.jakieś sklepowe ciacha a jeśli siedzimy dość
        długo zawsze liczą na chili con carne-proste i szybkie
        • jacek1f szybkie chiliConcarne? O! :-))) dziwne. 05.11.07, 14:06
          Ale z pieca szybkie grzanki, bruscietty z dobra oliwa i pysznymy
          serami - zawsze, kazdy i w kazdej chwili. Awaryjnie oczywiscie:-)
          • zo-ja Re: szybkie chiliConcarne? O! :-))) dziwne. 05.11.07, 14:10
            owszem szybkie ok 30-35 min to chyba nie wieczność??
      • marghe_72 Re: gdy nagle wpadną goście 06.11.07, 22:05
        dorota20w napisała:

        > a zapowiedzeni? :)

        a to zależy od gościa :)
        jedni na coś "przekombinowanego", inni na klasyke gatunku, jeszcze
        inni na eksperymenty :D
        spora częśc na jakiś fajny, szybki makaron
    • dorota20w Re: gdy nagle wpadną goście 05.11.07, 17:28
      ja jeszcze kombinuje jakie pasty wymyślec na krakersy lub pieczywo
      różne
    • pani.serwusowa Re: gdy nagle wpadną goście 05.11.07, 17:52
      Z reguly mam w lodowce sporo serow, seler naciowy, zawsze chutney,
      oliwki i suszone pomidory w oliwie i krakersy owsiane w szafce.
      Spokojnie z tego mozna skomponowac na szybko deske serowa i
      przekaski. Odkrylam w sobote przepyszny party popcorn Nigelli - z
      cynamonem, kuminem, cukrem i maslem. Przygotowanie trwa 5 minut, a
      popcorn aromatyczny i niebanalny. Przyznaje, ze niezapowiedzianych
      gosci nie miewam, bo mieszkam na zadupiu i jak ktos ma zamiar sie do
      mnie wybrac, to cala wyprawe musi szykowac ;)
      • jacek1f Zo-ju, nie gniewaj się:-) Dla mnie ChCC, to min 2 05.11.07, 18:18
        godziny. Znalazlem gdzies w tzw szybkiej kuchni ze mozna 45 minut
        dusic, ale smaki nie przejda ponizej 1,5 godziny.
        W Meksyku dodchpdzi jeszcze 12 godzin moczenia fasoli:-)))
        ale gotowanie, a raczej duszenie to 2-3 godziny.
        Bo to jest tzw. potrawa "na kuchni", im dluzej i wolniej, tym lepiej.

        Dlatego mnie zdziwilo, blitzkriegowe ccc.
        :-)

        • zo-ja Re:jacku 06.11.07, 11:11
          Jak dla mnie-i dla moich znajomych-to 40 min chili jest
          fantastyczne!!!Jasne,że nawet zwykły rosół jest o niebo smaczniejszy
          gdy pomalutku "dochodzi" kilka godzin ale i taki szybciutki też da
          się zjeść i jest również smaczny ;))
      • setorika Re: gdy nagle wpadną goście 07.11.07, 22:25
        A jak się robi ten popcorn z kuminem??? Bo bardzo lubię kumin :)
    • Gość: anew Re: gdy nagle wpadną goście IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.07, 22:39
      U mnie prostota,mogą liczyć na kawę,herbatę,wodę gazowaną i
      niegazowaną:}Chleb,masło,ogórek konserwowy,smalec,jajka i ser.Błąka
      się też jakaś konserwa i puszka pasztetu.Słodości raczej rzadko
      zostają,bo są szybko zjadane,ale zawsze mam jakies owoce.
    • asik12 Re: gdy nagle wpadną goście 06.11.07, 08:36
      Napoje oczywiście zawsze: kawa, herbata, sok, jakieś winko, poza tym
      zawsze mam mozarellę i pomidory więc mogę zrobić caprese, mam też
      przewaznie w zamrażalniku bagietki nadziewane masełkiem ziolowym lub
      czosnkowym, wystarczy 10 minut w piecu(gotowiec ale dobre,
      przeważnie znajdą się też jakieś składniki na sałatkę: kapusta
      pekińska lub sałata, pomidory, oliwki, tuńczyk w puszce, jakiś ser.
      Ale generalnie nie miewam niezapowiedzianych gości.
      • dorota20w Re: gdy nagle wpadną goście 06.11.07, 14:20
        a jak robisz te bagietki nadziewane masłem ziołowym? i jak je
        zamrażasz?
        • asik12 Re: gdy nagle wpadną goście 06.11.07, 14:55
          Niestety ich nie robię tylko kupuję gotowe, zamrożone. Ale po
          wyciągnięciu z piekarnika są pyszne i chrupiące. Kupuję w Billi albo
          w Kauflandzie. Wlasnie takie coś na niespodziewanego gościa
          • Gość: kwiatuszek Re: gdy nagle wpadną goście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.07, 13:46
            Jeśli goście nie zapowiedziani przyjdą np jakoś pod wieczór to mam
            sposób taki że najpierw zaproponuje im coś do picia co tam jest to
            podam sok, herbatka, kawke a do tego krakersy lub ciastka (to co
            akurat jest w szafce)
            Jak widze że goście chcą posiedzieć dłużej i zgłodnieli to robie w
            kilka minut Omleciki, czyli sprzątanie lodówki(bo wykorzystuje do
            przepisu to, co akurat w niej znalazłam).
            Jeśli znajdziesz u siebie na przykład wędzonego łososia i oliwki,
            też będzie pysznie.
            Jak to zrobić:
            Zetrzyj ser na drobnej tarce. Pokrój szynkę w kosteczkę, a kabanosa
            na drobne kawałki. Rozgrzej oliwę na patelni. Sprawdź temperaturę,
            wrzucając na tłuszcz kilka kropel wody. Dodaj łyżkę masła. Kiedy
            masło będzie się pienić, wrzuć pokrojone mięso i smaż przez kilka
            minut.
            Roztrzep jajka w miseczce. Posól, posyp świeżo zmielonym pieprzem i
            wsyp posiekany drobno szczypiorek. Dodaj starty ser, podsmażone,
            ciepłe mięso i dokładnie wymieszaj.
            Wytrzyj patelnię, znów wlej oliwę, poczekaj, aż się rozgrzeje,
            rozpuść w niej masło. Na pieniące się masło wylej jajeczną miksturę
            i zacznij szybko mieszać. Kiedy omlet będzie prawie ścięty, podnieś
            patelnię, trzymaj lekko przechyloną i energicznie uderzaj w jej
            rączkę u nasady. Omlet powinien nabrać wrzecionowato-rogalowatego
            kształtu. Bezpośrednio z patelni zsuń go na talerz. Wysusz z
            nadmiaru tłuszczu za pomocą papierowego ręcznika i ozdób listkami
            świeżych zióła )wystawiam krakersy lub ciastka a potem robie
            omleciki i gotowe smacznego ;-)
    • e._ Re: gdy nagle wpadną goście 06.11.07, 09:39
      Na słodko: mam w domu zawwsze korpusy malutkich babeczek (często po
      prostu kupowane). Zanim zaparzy się herbara, wkładam do każdej
      wiśnię z nalewki (albo świeżą, albo mrożoną, albo truskawkę, kawałek
      ananasa itp) i przykrywam nutellą albo czymś nutellopodobnym,
      ewentualnie z żelaznego zapasu budyniem śmietankowym przechowywanym
      tylko do celów babeczkowych. Albo łyżeczką serka waniliowego, wtedy
      na wierzch sypię odrobinę kakao.
      Jeśli nie ma być na słodko, suszone pomidory (moje własne!)
      wyjmowane z oliwy wprost na bagetkę lub ser, ale do tego niestety
      musi być w domu bagietka lub ser...
      • dorota20w Re: gdy nagle wpadną goście 13.11.07, 13:55
        a może zna ktoś przepis na ciasto na takie korpusiki babeczek?
        • ba_nita Re: gdy nagle wpadną goście 20.01.08, 19:19
          Robisz z ciasta kruchego lub półkruchego.Żaden problem.
          www.gotowanie.wkl.pl/artykul.php?id=6
          Oczywiście w małych foremkach. Można robić na słodko i wytrawnie.
    • Gość: ania-m Re: gdy nagle wpadną goście IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.11.07, 16:21
      Pasty do kanapek - przeważnie mam zapas sera twarogowego mielonego, więc to
      jest podstawa (np. z ziołami) i to podaję z pieczywem pokrajanym na estetyczne
      kawałki
      Robię też pasty z tuńczyka, tudzież innych rybek, avocado
      Jajka w sosie tatarskim
      Ze spiżarnianych zapasów wyciągam kiszone ogórki, grzybki marynowane
      Wędlinę i ser, jeśli jest zwijam w ozdobne rulony i podaję z błyskawicznym sosem
      czosnkowym (ser biały, majonez, sól, pieprz, czosnek) bądź paprykowym- na
      liściach sałaty
      Oczywiście w pastach i sosach bardzo pomaga mi blender (tylko nie próbujcie tego
      z sosem tatarkim - obrzydlistwo - tu wszystko musi być jednak drobniutko posiekane)
      Błyskawicznie robię też spaghetti typu napoli - zawsze mam kawałek parmezanu do
      posypania, a w spiżarni domowy przecier pomidorowy
      Słodyczy nie miewam błyskawicznych (niespecjalnie lubię, i umiem upiec tylko
      jeden placek), więc muszą się obejść ze smakiem
    • pani.serwusowa Re: gdy nagle wpadną goście 06.11.07, 16:51
      Prawdziwym wybawieniem sa tez gotowe 'foremki' z ciasta filo.
      Nakladasz nadzienie wg. wlasnego pomyslu i wkladasz do goracego
      piekarnika na 5 minut.
      • Gość: agawa Re: gdy nagle wpadną goście IP: *.infinity.net.pl 07.11.07, 12:02
        najzwyczajniejsze w swiecie kanapki z tym co jest akurat w lodówce ,
        już nie chce ni się bawić w wymyślanie jakiś cud jedzonek
    • Gość: iwonka Re: gdy nagle wpadną goście IP: *.centertel.pl 07.11.07, 18:31
      ja też podaję gościom zupy. To nie standatdowe, syci, przyjemne. a robi się raz
      dwa. trochę wody, trochę warzyw, albo gotowych zapraw. Najlepsza jest jarzynowa
      a la rosołek ;)
    • moninia2000 Re: gdy nagle wpadną goście 07.11.07, 19:14
      No nie wiem, zalezy od gosci, a ze na ogol sa fajni:-P to moge
      domowo potraktowac.-))
      W zaleznosci od pory dnia albo szybko robie ciacho biszkoptowe z
      owocem (naparwde b.szybkie!) albo robie tortille z ziemniakow i jaj
      (typowe hiszp.danie) plus oliwki, przekaski, choc z tym u nas
      krucho, bo my nie z tych co zawsze maja w lodowce zimne piwo plus
      przekaski:-P
      Ale np.tortila francuska (omlecik) z tunczykiem, z warzywami
      (kabaczek, pomidor itp), pieczarki smazone na oliwce z oliwek plus
      czosnek mmm, sery, zapiekany chlebek z serem czy resztkami tego co
      jest akurat:-)
      Gotuje tez popisowy makaron w wielu postaciach- carbonara albo z
      tunczykiem i pomidorami z serem i czosnkiem itp.
      Na ogol bowiem mamy w domu paczke makaronu, tunczyka w oliwce i sos
      pomidorowy czy pomidory, ser tarty tez sie znajdzie.
      Albo lubie gotowane w mundurkach ziemniaki, odsmazane z czosnkiem,
      ciut maselka, oregao i papryka czerwona w proszku (slodka).
    • bonzee33 Re: gdy nagle wpadną goście 11.11.07, 10:41
      niezapowiedziani goscie to u mnie dostaja ciasteczko (takie z puszki, na ktorym
      mozna sobie zeby polamac ;-),bo mamy zawsze puszke jakis short breadow w domu) i
      herbate :-)
      • Gość: rebecca Re: gdy nagle wpadną goście IP: *.infinity.net.pl 11.11.07, 13:10
        gdybym miała wszystkich niezapowiedzianych gości częstować to
        zabrakłoby mi pieniędzy
        • liloom Re: gdy nagle wpadną goście 11.11.07, 16:01
          Niezapowiedziani dostaja co mam albo tylko picie - zalezy kto i ktora godzina.
        • dorota20w Re: gdy nagle wpadną goście 22.11.07, 14:38
          eee bez przesady, chyba uczty znowu nie robimy ;)
    • pampeliszka Re: gdy nagle wpadną goście 13.11.07, 14:43
      Dostaną wino i moje towarzystwo.
      Jak przychodze do kogos, to strasznie mnie wkurza, jak on znika w kuchni i
      gotuje. Jesli to ktos bardzo zaprzyjazniony i moge z nim do tej kuchni pojsc, to
      super, pogotujemy razem. Ostatnio ze znajoma lepilysmy pierogi, popijajac winko.
      Ale jesli ktos musi sam, a ja siedze pol godziny i czekam az wroci, to sie nudze.
      Odkad mam dziecko, nie lubie niezapowiedzianych gosci i sama zawsze najpierw
      dzwonie, zanim do kogos pojde.
      A jak chce cos zjesc, to sie umawiam do knajpy.
    • Gość: Baśka Re: Uwaga na wychwytywacza kryptoreklam:)))))) IP: *.acn.waw.pl 21.01.08, 21:27
      Sorry, ale chyba tutaj jakieś wielkiej kryptoreklamy nie ma...!!!miałam coś
      napisać, ale strach, że ktoś Cię posądzi o jakieś oszukaństwo... wracajmy do
      tematu...
      ja to zawsze jak wpadają znajomi to robię szkolne kanapki, lubi je każdy a w
      lodówce znajdą się wszystkie potrzebne produkty..oczywiście suche przekąski
      chipsy paluszki, jakieś ciastka i lody mam tez zawsze nie z myślą o gościach
      tylko o sobie...:) pozdro
      • Gość: Lena Co podać do stołu, gdy przyjdą goście, a w domu IP: *.adsl.inetia.pl 22.01.08, 16:31
        nic nie ma?

        Świeżo upieczoną indyczkę pokrajać w plasterki, wyłożyć na półmisek, ubrać kaparami i sałatą z pomidorów. Funt łososia, trzy pudełka sardynek, szczupaka na zimno, pasztet ze zwierzyny i kilka śledzi marynowanych, zimne mięsa - rozłożyc na półmiskach i rozstawić na stole. Kilka butelek wódki i wina, trochę owoców, czarna kawa i likiery - i ta zaimprowizowana naprędce kolacyjka zadowoli najwybredniejsze gusta.
        Tuwim, Słonimski (W oparach absurdu)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja