Święto wina

15.11.07, 13:17
Dziś mamy święto wina a w gw i innych jakoś cicho?

PS. widział ktoś w sklepach już Beaujolais Nouveau ?
    • pani.serwusowa Re: Święto wina 15.11.07, 13:55
      Widzialam przed chwila. W zyciu nie wydalabym 8 funtow na to wino,
      bo choc swietowaniu z winem mowie calkowicie tak, to piciu
      beaujolais nouveau mowie zdecydowane nie. W zastepstwie siegne po
      cos bardziej dojrzalego z mojego stojaka ;P
    • fettinia Re: Święto wina 15.11.07, 14:39
      Nie jestem ani geniuszem ani madrala:D
      Niestety owo wino do mnie nie przemawia.Juz lepsze chilijskie za 1.99 euro:D
      • korek1000 Re: Święto wina 15.11.07, 14:59
        Rzeczywiście nie jest to wybitne wino, bo i być wybitnym nie może.
        Ale na pewno jest "nie równe" bo zdarzają się knoty jak i lepsze
        wersje.
        Święto wina jest raz w roku i można to potraktować jako okazję do
        wypicia - bożole a i czego innego oczywiście też.
        • ba_nita Re:No proszę - korek "delikatnie" się wycofuje..nt 15.11.07, 15:18

          • Gość: cuoco Re:No proszę - korek "delikatnie" się wycofuje..n IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.11.07, 15:44
            Podpisuję się obydwoma rękami pod opinią Banity.Czysta komercja i
            marketing,tak samo jak z włoskim Novello.Sikacze i nic więcej
    • coralin Re: Święto wina 15.11.07, 17:03
      Przy całym uwielbieniu dla kultury francuskiej musze stwierdzic, ze to
      beaujolais nouveau to faktycznie sikacz i nie zamierzam tego pić. Fajnie, ze
      Francuzi zrobili sobie z tego wielkie halo. Podziwiam ich za sam fakt zrobienia
      takiego świeta, ale to wino jak dla mnie jest nie do picia. W wielu
      restauracjach w 3 tygodniu listopada faktycznie obchodzi sie to swięto i
      polecaja tego sikacza do zamówionych dań:)
      • coralin Re: Święto wina 15.11.07, 17:07
        Ale przegieciem jest sprzedawanie tego w marketach rok pózniej. Widziałam
        ostatnio w Carrefourze Beaujolais z 2005 roku . To jest przegiecie i żerowanie
        na nazwie i naiwnosci kupujących.
        • pani.serwusowa Re: Święto wina 15.11.07, 17:13
          Dobrze powiedziane :) Tez widuje na polkach BN sprzed roku albo i
          lepiej, cena 8,29, przecietny zjadacz chleba mysli, ze skoro
          kalifornijskie kosztuje 6, chilijskie tez ok.6-7, to francuskie za
          8,29 musi byc wypas.
          • jacek1f hchętnie dołączam w tym temacie do Geniuszy i Mądr 15.11.07, 17:39
            al:-) i olewam sikacza, że tak się związkowo wyrażę:-)))
            • jacek1f choć smutno jest widziec w lokalach "zachwyconych" 15.11.07, 17:41
              "wykwintnym" smakiem bożola w tym tygodniu "wykwintnych"
              konsumentów...
          • coralin Re: Święto wina 15.11.07, 18:20
            Ja nie kupuję w Polsce win francuskich, bo ceny są horrendalnie zawyżone w
            stosunku do jakosci.
    • winoczerwone Re: Święto wina 15.11.07, 18:14
      e tam, nie ma sie o co kłócić
      chyba wszyscy wiedzą, co to jest beaujolais i nikogo nie trzeba
      przekonywać, że to nie jest wykwintny trunek - mam na mysli osoby,
      ktore w ogóle piją wino i się nieco tym interesują (ci, którzy
      zapijają "wódeczką" wszystko, jak leci, i tak nie rzucą sie w
      listopadzie na beaujolais)
      dla mnie beaujolais to zabawa, i tak nalezy to traktować: wybrac się
      z przyjaciółmi do knajpki w trzecim tyg. listopada i napic sie tego
      wina, wznosząc toasty za tegoroczna produkcję, i radować sie
      wieczorem, bo młode wino jak najbardziej do tego jest stworzone
      i tyle, bez głebszej ideologii i z zachowaniem umiaru i rozsądku
      oczywiscie jestem przeciw absurdalnie wysokim cenom tego trunku, no
      i dwuletnie beaujolais na półkach marketów to nieporozumienie (noale
      przecietne ceny "normalnych" win w Polsce są generalnie brane w
      wiekszości z sufitu
      samo świeto beaujolais jako kolejny sposób promowania kultury picia
      wina w naszym kraju postrzegam pozytywnie

      i jeszcze taki drobiazg: z całym szacunkiem do wszystkich ciekawa
      jestem, ile osób jest w stanie odróznić beaujolais od dojrzałego
      wina...? założę sie, że to nie byłoby takie oczywiste dla
      większości...:-))
      • Gość: setorika Re: Święto wina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.07, 18:21
        Aja na przekór wszystkim zamierzam sie dziś świetnie bawić, zaraz jadę do
        znajomych pić sikacza,zagryzac pysznymi serkami prosto z francji,pieczona
        bagietką zioloami w towarzystwie bukietu zielonych sałat.I jakoś można znieść
        ten listopad oraz Wasze pogardliwe narzekanie ;)
        • winoczerwone Re: Święto wina 15.11.07, 18:23
          setorika - moja krew! :-))
        • pani.serwusowa Re: Święto wina 15.11.07, 18:27
          A ja tak mam prawie co weekend ;) tylko sery angielskie no i sikacza
          niet ;)
      • korek1000 Re: Święto wina 15.11.07, 18:22
        I o to właśnie w tym wszystkim chodzi!
      • coralin Re: Święto wina 15.11.07, 18:23
        winoczerwone napisała:

        > i tak nalezy to traktować: wybrac się
        > z przyjaciółmi do knajpki w trzecim tyg. listopada i napic sie tego
        > wina, wznosząc toasty za tegoroczna produkcję,

        Ale to wino jest stosunkowo drogie. A w stosunku do jakosci horrendalnie drogie.
        Niech sobie poleżą wina trochę dłuzej, a uczcic nowy sezon można czymś innym:)
        • winoczerwone Re: Święto wina 15.11.07, 18:32
          masz rację, że drogie, ale jak wcześniej juz pisalam - ceny wina w
          Polsce to w ogóle horrendum i wolanie o pomstę do nieba
          co w niczym nie zmieni faktu, ze ja dzis i przez najblizsze dni bede
          pic tego sikacza, przepłacając za każdą butelkę - bo to fajne
          święto; od wypicia nienajlepszego na świecie wina jeszcze nikt nie
          umarł
          dla mnie to ta sama kategoria, co Walentynki, Halloween i dekoracje
          bozonarodzeniowe w listopadzie - ba, święto beaujolais z nich
          wszystkich najbardziej do mnie trafia, co nie znaczy, że neguje
          poztsałe - każda okazja jest dobra do zabawy, zwłaszcza w podlym i
          ponurym listopadzie
          • coralin Re: Święto wina 15.11.07, 18:44
            W paru rzeczach sie zgadzamy: napisałam,że jednak fajne świeto choc go nie
            obchodzę. Fajne moze dlatego, ze jestem frankofilką:) Ale beaujolais jest jak
            dla mnie okropne i nie będe robic wielkiego halo z tego świeta. Wolę spedzic
            wieczory listopadowe z przyjaciołmi przy winie chilijskim.
            • fettinia Re: Święto wina 15.11.07, 18:52
              No to Coralin ja rowniez-podnosze kielonek chilijskiego:)
    • chill Re: Święto wina 17.11.07, 15:12
      Z racji częstych wyjazdów zawodowych do Włoch i Francji mamy z moim
      partnerem nieustające źródełko ciekawych trunków... Ale ostatnio
      faktycznie znajomi prosili tylko o Novello i jego francuski
      odpowiednik. A my w tej samej cenie przywieźlismy na nasze spotkania
      towarzyskie kilka(naście) butelek pysznego chianti :) I sądzę, że
      każdy będzie na swój sposób zadowolony :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja