dagg
30.07.03, 09:08
Ja na początku tylko czytałam i czasem COŚ z nich robiłam. Potem zaczęłam je
kopiować i zrobiłam sobie mini książkę kucharską. Potem musiałam je
pogrupować, np. mięsa, sałatki. Miewam dylematy, czy placki ziemniaczane
powinny być w "z ziemniaków" czy "z patelni".
A jak mam zrobić obiad, to sobie wszystko przeglądam (w zależności od
zawartości lodówki). I dziękuję wszystkim za przepisy! Obecnie wśród młodych
żon uchodzę za najlepszą kucharkę, bo zawsze robię coś nowego i jeszcze na
żadnym z zastosowanych przepisów się nie zawiodłam :) Pozdrawiam!
Dagmara