Ślązaczki pomóżcie pilnie w kwestii rolad

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.07, 16:13
Rolady wołowe na jutrzejszy obiad kupione, przygotowane, zawinięte.I
teraz opadły mnie wątpliwości jak je nalezycie udusić, aby były
miękkie i aromatyczne, w pysznym sosie, wiecie o co chodzi:) Rzadko
robię rolady, z braku wprawy ze skutkiem średnim, natomiast jutro
sprawa ma charakter poiekąd prestiżowy. Proszę pomóżcie.
PS.Mam żeliwna brytfannę.
    • ewa9717 Re: Ślązaczki pomóżcie pilnie w kwestii rolad 24.11.07, 16:51
      Rozgrzewasz w brytfannie trochę tłuszczu, obsmażasz najpierw rolady
      na rumiano z każdej strony, a potem dusisz, podlewając wodą. Na
      koniec trochę mąki "rozkwyrlanej w zimnej wodzie i już.
    • fettinia Re: Ślązaczki pomóżcie pilnie w kwestii rolad 24.11.07, 17:00
      A posmarowalas rolady musztarda?To wazne.Platy posolic,popieprzyc,posmarowac
      musztarda,dodac boczek,cebule i ogorek jesli sie lubi.Zawiniete obsmazyc krotko
      ze wszystkich stron,zalac woda lub lepiej bulionem wolowym,dodac ziele
      angielskie i listek bobkowy.Dusic do miekkosci na malym ogniu.Wyjac rolady,sos
      zagescic maka ewentualnie doprawic sola i pieprzem.Wlozyc rolady.I juz:)
      • Gość: becia Re: Ślązaczki pomóżcie pilnie w kwestii rolad IP: *.leon.com.pl 24.11.07, 17:22
        A u nas do sosu na koniec koniecznie trochę śmietany.
        • ewa9717 Re: Ślązaczki pomóżcie pilnie w kwestii rolad 24.11.07, 17:25
          A u nas bez ziela i listka (wolę). Ogórka w srodek też nie.
          Musztardy, cebuli, pokrojonej w cienkie słupki dobrej kiełbasy i
          słupków słoninki lub surowego boczku i owszem.
        • genova51 Re: Ślązaczki pomóżcie pilnie w kwestii rolad 27.11.07, 13:07
          słusznie, ze śmietaną i bez ziela i listka laurowego. Nadzienie może być również
          z mielonego mięsa wieprzowego, plus ogórek kiszony, cebula i boczek. Najczęściej
          robię z boczkiem i kiełbasą.
      • iskial1 Re: Ślązaczki pomóżcie pilnie w kwestii rolad 24.11.07, 17:24
        Witam jam ślązaczka z dziada pradziada i najlepsze robił mój dziadek kluski
        zreszta też a mianowicie, ok 1 kg miesa wołowego z udżca skroić w cienkie
        płaty i zbić mocno tłuczkiem do mięsa , rodzaj miesa jest ważny lepszy od udżca
        jest antykrot czyli kotlet wołowy szybciej miekki po śląsku forszlag mięso
        powinno być jasno czerwone to wtedy z młodego wołu jest kruche delikate
        delikatesowe robiono z polędwicy. Po zbicu posmarować musztardą posolic
        popieprzyć posypać drobno posiekaną cebulką boczkiem wędzonym chudym pokrojonym
        w drobną kostkę skropić maggi zwinąć ciasno obwiązać nitką i obsmażyć na brązowo
        na patelni w tym czasie w osobnym rondlu obsmażyć trzy dużę pokrojone cebule
        kilka plastrów wędzonego boczku kilka ząbków czosnku jak wszystko się zezłoci
        to dodać obsmażone mięso zalać wrzątkiem ważne gdyż zalane zimną wodą nie
        zmiękną nigdy aby całe rolady były przykryte dodać maggi sól pieprz biały ,
        czarny, odrobine papryki kubek ok 125 ml kwaśnej gęstej śmietany najlepiej 30 %
        dusić do miekośći sprawdzać patyczkiem ok 2-3 godzin na malutkim ogniu. Jeżęli
        rolady mają być podane w wiekszej ilośći to po odcedzeniu z sosu wkładasz na
        kilka min do piekarnika a sos odcedzony i zaprawiony 1 łyżeczka maki
        ziemniaczanej i 1 łyzeczka maki pszennej rozmieszanej w pół szkl wody do sosu
        zagotować i polać rolady i kluski mogą być białe ale po śląsku to powinny być
        czarne i szałot z modrej kapusty pozdr.
        • ewa9717 Re: Ślązaczki pomóżcie pilnie w kwestii rolad 24.11.07, 17:26
          E tam, do rolad zadne czarne kluski, ino akuratne gumiklejzy!
        • fettinia Re: Ślązaczki pomóżcie pilnie w kwestii rolad 24.11.07, 17:28
          No tak:)Zapomnialam:)Tez dodaje cebule w talarkach do sosu:)I smak i zagestnik:)
          ps-i biale i szare kluski:)A modro obowiazkowo:)
          • iskial1 Re: Ślązaczki pomóżcie pilnie w kwestii rolad 24.11.07, 17:30
            Mogą być gumiklejzy albo tarte :))
            • ewa9717 Re: Ślązaczki pomóżcie pilnie w kwestii rolad 24.11.07, 17:34
              No dobra :-)))
              A do sosu też dorzucam cebuli i - jeśli zostaną: resztki boczku czy
              kiełbasy z roladowego nadzionka.
          • Gość: sisi Re: Ślązaczki pomóżcie pilnie w kwestii rolad IP: *.dip.t-dialin.net 30.11.07, 22:10
            Nie jestem ze Slaska,sorry;-)Nie wiem,czy to brak doswiadczenia
            kulinarnego,czy co,ale u mnie w domu wszyscy wola zimna,czerwona
            kapuste.Robie z cebulka,winem czerwonym,jablkiem,troche
            tluszczu,sola,pieprzem,cukrem,ew.octem.Jest pyszniutka,ale zimna
            lepsza;-)Wiem,ze to wbrew zasadom,ale tak mamy i juz!Malopolska sie
            klania i pozdrawia.A rolady beda na Swieta,juz mi slinka cieknie:-)
    • matylda1001 Re: Ślązaczki pomóżcie pilnie w kwestii rolad 24.11.07, 19:13
      To może przy okazji zadam dwa pytania?
      1. Jak się przyrządza te modrą kapustę?
      2. Co to sa czarne kluski?
    • Gość: karola Re: Ślązaczki pomóżcie pilnie w kwestii rolad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.07, 20:06
      Serdeczne dzięki! Wiedziałam,ze na solidne Ślązaczki mogę liczyć:)
      Przystępuję do dzieła.
      PS.Do tego oczywiście gumiklyjzy i modro kapusta:)
      Pozdrawiam krajanki w kraju i zagranicą:)
      • iskial1 Re: Ślązaczki pomóżcie pilnie w kwestii rolad 24.11.07, 22:04
        Czorne kluski inaczej tarte to odmiana pyzów robi sie je z ugotowanych
        ziemniaków przecisniętych na prasce i do tego dodaje się utarte jak na placki
        odcisniete ziemniaki surowe proporcja pół na pół soli trochę maki pszennej i
        osad kartoflany pozostały po odlanych surowych ziemniakach modra kapusta to
        inaczej sałatka z czerwonej kapusty na ciepło szatkuje sie ją parzy w wodzie z
        dodatkiem octu i cukru gotuje ok 5 min odzcedza do tego cebulka drobno posiekana
        (zmielone godziki ziele pieprz )szczypta takiej mieszanki do tego magii i
        zrumienione skwarki z boczku wedzonego razem dusic ok 10 min i gotowe smacznego
        niektórzy dodaja jeszcze starte jabłko odrobine czerwonego wina ale to już nie
        jest bardzo po śląsku chodzi o górny śląśk pozdr. i życzę smacznego i udanej
        imprezy
        • ewa9717 Do Matyldy 24.11.07, 22:26
          Ja czerwoną kapustę robię inaczej, niż podano wyżej, więc będziesz
          miała wybór.
          Kapustę poszatkować i gotować kilka minut, ale żeby nie była zbyt
          miękka. Gdy kapusta się gotuje, posiekaj drobniutko cebulkę, na
          patelni stop pokrojoną w kostkę słoninkę (wedle uznania), ale nie
          top jej zbyt wcześnie, bo musi być taka prosto z gazu do dalszych
          czynności. Gdy kapusta będzie dość miękka, odlej ją i natychmiast
          działasz dalej: w kapuście zrób w garnku wgłębienie, tam wrzuć
          cebulkę posiekaną, posól, daj ciut cukru i na to luń wrzącą
          przetopioną słoninkę, dodaj łyżkę octu, wymieszaj, zostaw na chwilę
          i spróbuj, żeby dosmaczyć - może trzeba ciut więcej octu czy cukru,
          może trzeba dosolić. Możesz też dać pieprz, jedni dają, inni nie.
          Smacznego.
          • fettinia Re: Do Matyldy 25.11.07, 09:00
            Ha ile gospodyn tyle przepisow na kapuste:)U nas jeszcze ciut inaczej:)Ugotowac
            poszatkowana kapuste,dodac posiekana cebule,cukier,pieprz,sol,kwasek
            cytrynowy,pokrojone w kostke jablko.Osobno w drugim garnuszku roztopic
            boczek.Dodac czesc kapusty.W ten sposob mamy dwa rodzaje.Moje dzieci wola bez
            boczku:)
            • ewa9717 Re: Do Matyldy 25.11.07, 10:20
              Zamiast słoninki może być boczek, ja wolę z dobrą słoninką. :-)))
            • malange Re: Do Matyldy 25.11.07, 13:56
              U mnie prawie jak u Fetti - tylko jabłko starte a zamiast kwasku jest ocet :D
    • Gość: kuchareczka Re: Ślązaczki pomóżcie pilnie w kwestii rolad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.07, 01:00
      Rolada:dobrze stłuczona) smaruję grubo musztardą bo ona daje
      miękkośc mięsu , na to słupek dobrej kiełbasy , obok słupek skórki
      od chleba, slupek kiszonego ogórka, kilka ziaren ryżu, kilka
      plastrów peiczarek , wszystko szczelnie zawijam zawiązuję grubą
      nitką abwełnianą, smażę na tłuszczu, potem podlewam , duszę około
      1-2 g. na b. małym ogniu,Znajoma potrafi dac do rolady 16
      skladników!! Kapustę czerwoną umyta lecz surową!! ucieram na
      drobnych oczkach tarki, jabłko na grubych oczkach, do teog łyżka
      dobrej oliwy, pieprz, sól, odrobina cukru, pychota!!I kluski ,
      gumiklejzy, bez jajka, tylko mąka ziemniaczana i gotowane
      ziemniaki!!
      • ewa9717 Re: Ślązaczki pomóżcie pilnie w kwestii rolad 25.11.07, 10:22
        A ja gumiklejzy z jajcem! Czyli przeciśnięte i ZIMNE kartofle, mąka
        ziemniaczana, ciut wrzątku (taki łyczek) i jajco. :-)))
    • matylda1001 Re: Ślązaczki pomóżcie pilnie w kwestii rolad 26.11.07, 12:58
      Dzięki Wam za oświecenie w kwestii modrej kapusty, zawsze mnie
      intrygowało co Ślązaczki z nią robią, że stala się taką sztandarową
      potrawą. Przyznam się, że ja nigdy za granatową kapustą nie
      przepadałam, umiem robic z niej tylko taką prosta surówkę. Wasza
      propozycja brzmi zachęcająco i wypróbuję. Dziękuję.
      • iskial1 Do karoli 26.11.07, 14:03
        No i jak sie udała impreza w wersji śląskiej ?:))
        • kirkwall Jeszcze pytanie... 26.11.07, 15:57
          "mięso zalać wrzątkiem ważne gdyż zalane zimną wodą nie
          zmiękną nigdy aby całe rolady były przykryte "

          To, ze nie zimna woda to wiem, ale na prawde cale musza byc
          przykryte, nie smakuja wtedy jak gotowane mieso? Ja wlasnie mam
          problemy z ta woda - ile dodac? Kilka razy juz probowalam, ale za
          twarde wyszly...a wstyd bo z Chorzowa jestem ;-)

          Pozdrowienia
          • Gość: malange Re: Jeszcze pytanie... IP: *.domainunused.net 26.11.07, 16:04
            Ja też z Chorzowa i zalewam od 1/3 rolad :)
            • kirkwall Re: Jeszcze pytanie... 26.11.07, 16:06
              Oj, dzieki! Swiat jest maly ;-) juz od wielu lat nie mieszkam w
              Chorzowie, ale co Slask to Slask, nie?
              • Gość: malange Re: Jeszcze pytanie... IP: *.domainunused.net 26.11.07, 16:09
                Pewnie :) ja od urodzenia w Chrzowie i nigdzie się stąd nie ruszam :D

                Pozdrawiam!
                • kirkwall Re: Jeszcze pytanie... 26.11.07, 16:12
                  Tez pozdrawiam! A moze chodzilysmy do tej samej szkoly...? :-)))
                  Podstawowka - jedynka a potem do Curie.
                  • malange Re: Jeszcze pytanie... 26.11.07, 18:04
                    Ja do Batorego chodziłam :-)))
                    • kirkwall Re: Jeszcze pytanie... 26.11.07, 18:14
                      OK, z Batorego...;-) milo mi. Napisz maila jak chcesz...i powodzenia
                      z tym chlebem, niestety nie mam pojecia w czym problem.
                      • ewa9717 Re: Jeszcze pytanie... 26.11.07, 18:21
                        A ja (dzioucha z Szopienic na emigracji prawie nad morzem) zalewam
                        przyrumienione rolady na oko i zimną wodą, w trakcie duszenia
                        podlewam, bo zawsze wyparuje! :-)))
                        • genova51 Re: Jeszcze pytanie... 27.11.07, 13:13
                          a jo jest z Tychów i rolady z modrą kapustą i kluskami robia genau tak jak wy.
                          • iskial1 Re: Jeszcze pytanie... 27.11.07, 14:31
                            Jo też z Chorzowa i tyż do LO Batorówki chodziłam a wczesniej do podst 32 a
                            rolady zalewam prawie całe i wrzątkiem w trakcie duszenia woda wyparowuje sos
                            sie zagęszcza i szybciej sa miękkie ale nas tu dużo z Chorzówa :)))
                            • kirkwall Re: Jeszcze pytanie... 27.11.07, 14:42
                              Nie godoj...;-)

                              Dzieki, rolada w tym tygodniu musi byc na obiod.
                            • fettinia Re: Jeszcze pytanie... 27.11.07, 16:30
                              O o wlasnie u mnie tez odparowuje:)Jak u Iskial:)
                              No w koncu do Chorzowa mialam niedaleko:D
    • malange Frelki z Chorzowa :) 27.11.07, 21:17
      Mam takie pytanie: kisicie same żur, czy kupujecie swojski?
      Jak kupujecie swojski to gdzie i od kogo?

      • ewa9717 Re: Frelki z Chorzowa :) 27.11.07, 21:52
        Trochę nie na temat, ale co tam! Ja z racji oddalenia od matecznika
        pędzę sama z tej mączki żurkowej, którą mi ze Śląska regularnie
        przysyłają. Jest bardzo dobry, ale zawsze jakiegoś ciuta mu brak do
        takiego od baby. Za to jak desant ze Śląska przyjeżdża, przywożą mi
        tego od baby i wtedy gotuję żuru prawie kocioł od bielizny i dostępu
        do niego bronię własną piersią. Mójci on tylko!
        • ba_nita Re:Następnym razem jak dostaniesz zakwas od baby 30.11.07, 21:48
          to zostaw sobie ze dwie szklanki i dodaj do robionego przez siebie - stanie się
          cud - zobaczysz. Nie wiem w czym robisz zakwas ale powinno się w kamionkowym
          naczyniu przeznaczonym tylko do tego.
          P.S.Mój zakwas na żur miał zaczątek 17 lat temu i muszę nastawiać po 7-10 l żeby
          obdzielić najbliższą rodzinę i znajomych.
    • joanna-olga Re: Ślązaczki pomóżcie pilnie w kwestii rolad 27.11.07, 21:49
      To ja się też trochę powymądrzam, chociaż jestem dziewczyna z Galicji i u nas to się nazywa "zrazy zawijane" a uczyła mnie je robić moja Teściowa Kaszubka ;). Cały proces rozklepywania, smarowania musztardą i nadziewania jest taki sam (cebulka, ogórek kiszony, dobry wędzony boczek). Obsmażanie też. Ale do sosu (pieprz w ziarna, ziele i listek) nie dodaje cebulki tylko kilka suszonych grzybków i zalewam gorącą wodą zagotowaną na patelni na której obsmażało się mięso plus trochę magi. Aha, Tesciowa jeszcze przed smażeniem je lekko omącza, ja nie. I dusze je w piekarniku w garnku żeliwnym, ale to dlatego że ja jestem leniwa Galicjanka a nie pracowita Ślązaczka. Jeszcze mniej roboty jest z duszeniem w naczyniu glinianym (tzw. brytwanna rzymska).
      Smacznego.
      Ps. wykorzystalam Wasze przepisy na kapustę. Dzięki :*
      • iskial1 Re: Ślązaczki pomóżcie pilnie w kwestii rolad 28.11.07, 16:30
        jestem niestety pracowita ślązaczka i sama robię żur kiszę i gotuje kiszę też
        buraki na barszcz i robię zakwas na chleb a mąke na zurek kupuje w Auchan
        ostatnio wydaje mi sie ,ze najlepsza no i jak trza to godom a jak musza to
        mówię i ostatnio będąc w gosciach w Kaliszu nie wyczaili mnie żech ze śląska
        pozdrawiam wszyskich :)
        • Gość: rvitek Re: Ślązaczki pomóżcie pilnie w kwestii rolad IP: 194.181.129.* 30.11.07, 21:27
          A ja jestem z e swietokrzyskiego a przpadam za prawdziwym zurem slaskim prosze o przepis.pozdrawiam
          • ewa9717 Re: Ślązaczki pomóżcie pilnie w kwestii rolad 30.11.07, 22:14
            Najlepszy jest "od baby", ale samemu można sprokurować dość dobry,
            tylko najpierw trzeba się zaopatrzyć w mączkę żurkową. Szklanka
            mączki, około litra przegotowanej letniej wody, 2-3 ząbki czosnku,
            może byc skórka razowca. Potrzymać toto kilka dni w ciepłym miejscu
            i można warzyć żur!
      • Gość: sisi Re: Ślązaczki pomóżcie pilnie w kwestii rolad IP: *.dip.t-dialin.net 30.11.07, 22:16
        Napisalas o tzw.brytfannie rzymskiej:Gdzie mozna ja kupic?Jestem z
        Krakowa.Pozdrawiam i dziekuje za informacje.
        • joanna-olga Re: Ślązaczki pomóżcie pilnie w kwestii rolad 01.12.07, 12:19
          Można kupić np. w Ikei. Generalnie, zwracaj uwagę, żeby wewnątrz była NIE szkliwiona. Cała zaleta polega na tym, że przed napełnieniem moczy się ją w wodzie, którą potem glina "oddaje" potrawie. Dlatego też ABSOLUTNIE NIE WOLNO myc jej w zmywarce, bo przesiąknie i przesmierdnie detergentem i potem pieczeń będzie miala zapach calgonitu.
    • genova51 Re: Jeszcze pytanie... 27.11.07, 22:26
      po śląsku to chyba "godej". Tak godają w pszczyńskim. A jo stamtąd pochodza.
      • Gość: Karolina Re: Jeszcze pytanie... IP: *.adsl.alicedsl.de 27.11.07, 22:34
        pozdrawiam pszczynskie hanyski
      • Gość: Ślązaczka Re: Jeszcze pytanie... IP: *.adsl.inetia.pl 28.11.07, 02:41
        genova51 napisała:

        > po śląsku to chyba "godej". Tak godają w pszczyńskim. A jo stamtąd
        pochodza

        zgadza się. I nie tylko w Pszczynie tak godajom (w śląskim nie
        ma "ą", "ę"). Ja jestem z drugiego końca G.Śl. Przykro tylko że w
        różnych reklamach czy filmach o Ślązakach nie zadają sobie odrobiny
        trudu by był poprawny śląski tylko używają jakiejś stylizacji i
        potem słychać "godoj", "wstawoj". Więcej nie będę pisać bo to nie to
        forum i wątek. Proszę więc o wybaczenie za to odejście od tematu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja