co z czerwonym winem ?

03.12.07, 13:29
byli znajomi,zostala mi prawie cala butelka hiszpanskiego wina czerwonego
co z nim zrobic zeby sie nie zmarnowalo ? kiedys u znajomych jadlam wolowine
na czerwonym winie, nazywalo sie to boeuf bourguignon

najbardziej mi sie czerwone wino kojarzy z wolowina, ja moge kupic wolowine w
malych kawalkach jak na gulasz

prosze o üpodrzucenie jakiegos pomyslu zebym nie zmarnowala miesa ani wina
    • winoczerwone Re: co z czerwonym winem ? 03.12.07, 13:44
      możesz zrobic tak: wołowinę w kawalkach oprószyc sola i pieprzem,
      obsmażyć na patelni; w rondlu podsmażyc ze dwie pokrojone cebule i
      ze dwa nieduże jabłka (najlepiej jakies słodkie, bo sie nie rozpadną
      tak szybko), do tego dorzucic mięso, podlac winem i dusic, aż mięso
      bedzie miękkie; do tego bagietka i miska salaty i nic więcej nie
      trzeba
      ja tak robię z polędwicą wołową albo ligawą, i wtedy jest to danie
      na szybko - ale jakakolwiek wolowina sie nada
    • jacek1f alez po co od razu wół? :-) Kurak 03.12.07, 13:45
      tez świetny, cilę, nawet wieprz w takim winie będzie pyszny....

      Możesz jak gulasz, możesz większe kwałaki, możesz sksrojone
      medalionyu - kotlety powli w tym zadusić.

      Każde mieso - KAŻDE -powlotku duszone w tym winie będzie znakomitym
      daniem lub do pasty wkładem bolońskim...

      Nie wspomne juz o deserze:-) Np figi suszone w tym bulgotane, mmmm,
      albo gruszki, mmm..
    • fettinia Re: co z czerwonym winem ? 03.12.07, 13:46
      wolowina po burgundzku
      www.gotowanie.wkl.pl/przepis2641.html
      kura w winie
      kulinarny.blogspot.com/2007/11/kura-w-czerwonym-winie.html
      kaczka w winie
      www.przepisy-kuchenne.info/mieso/kaczka-pieczona-z-czerwonym-winem.php
      kotlety z winem
      gotowanie.x3m.pl/index.php?przepis=1584gulasz
      przepisy24.pl/gulasz_czerwonym_winem
      Chyba najlepsza ta wolowina,chociaz kaczka tez moze byc niezla:)
    • winoczerwone jacek1f mnie natchnął:-) 03.12.07, 13:51
      te suszone figi gotowane w inie z przyprawami mozna by podać ot tak,
      po prostu, albo z jogurtem greckim
      albo tez wykonac z tego galaretkę
      • cien_wiatru Re: jacek1f mnie natchnął:-) 03.12.07, 14:01
        dzieki za szybkie odpowiedzi

        nie wiem czemu to wlasnie wolowina kojarzy mi sie z winem czerwonym

        ale skoro mowicie, ze kazde mieso mozna dusic w winie, to w takim razie zrobie
        wieprzowine bo ja juz mam ( gulasz wieprzowy )a po wolowine bym musiala
        specjalnie isc do sklepu

        najwazniejsza rzecz - proporcje !!! ile tego wina wlac na 1/2 kg miesa ?
      • jacek1f otak, solidny kleks zimnego jogurtu 03.12.07, 14:04
        greckiego na figi z winem. A w inie jest miód i tyc korzeni i długo
        pyka, żeby odparowac. FIgi nakłuwa sie lub nakraja nozem.

        mmmmmmmm
        • Gość: evro44 Re: otak, solidny kleks zimnego jogurtu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.07, 14:27
          a nie możesz poprostu wypić tej butelki w dobrym towarzystwie lub
          solo?
          • jacek1f :-)))) praktyczne podejscie...n/t 03.12.07, 14:30
          • qubraq Re: otak, solidny kleks zimnego jogurtu 03.12.07, 18:30
            Gość portalu: evro44 napisał(a):

            > a nie możesz poprostu wypić tej butelki w dobrym towarzystwie lub
            > solo?

            No wlasnie, mnie to natychmiast przyszlo do glowy - wypij po prostu!
            Mnie byloby zal wina do gotowania czy do marynaty uzywać; od czasu
            jak moj kumpel odszedl na ostatnia wachtę z powodu Kreuzfelda-Jacoba
            nie jadam wolowiny, wieprzowinę i kurczaka czy indyka moczę w piwie
            całą noc i podlewam na patelni jakims destylatem czy wręcz nalewką
            albo własnym winem różanym; dobre wyniki daje tez podlanie pierwszą
            zlewką zakwasu buraczanego z czosnkiem i imbirem...
    • pani.serwusowa Re: co z czerwonym winem ? 03.12.07, 17:46
      Rzadko mi sie zdarza, ze zostaje mi otwarta i niewypita butelka
      czerwonego, hispzanskiego wina, czy jakiegokolwiek innego ;) Ale
      jesli juz ( zwykle otwarta kolejna i nie skonczona ;P ) to jak
      najbardziej do wolowiny, a jesli akurat nie chce mi sie gotowac, to
      na porcje do woreczkow foliowych i do zarazarki i potem jak mnie
      najdzie wena na gotowanie 'na winie', po prostu rozmrazam i nie
      musze otwierac nowej butelki tylko do celow kulinarnych :)

      Moj luby gotuje pyszna wolowine. Na dno garnka wlewa wino, do
      goracego wrzuca wolowine w kostke, dusi, az bedzie lekko miekka.
      Dodaje winogrona zielone, jablka w osemki, sliwki w osemki, papryke
      czerwona w paski, pieczarki pokrojone w polowki. Dodaje kilka
      listkow laurowych, kulek ziela angielskiego, kilka lyzeczek curry i
      podlewa winem. Dusi, az wolowina bedzie miekka. Bardzo lubie to
      danie.

      Wolowina bourguignon, to moje kolejne ulubione danie z uzyciem wina.
      Widze, ze ktos tu chyba wrzucil linka do przepisu.
Pełna wersja