Dodaj do ulubionych

Dzem z majonezem

11.08.03, 08:10
NO coz, dla niektorych robie ze swojego zoladka
smietnik, jedzac dziwne rzeczy ale coz zrobic jak
samkuje. Za mlodu zajadalysmy sie siostra kromkami
chleba z kielbasa, dzemem i majonezem, wszytko na raz
rzecz jasna. Pozniej odkrylam sardynki z miodem. Teraz
odkryc mniej ale wlasnie jem kanapke z serem bialym,
szynka i dziemem, pycha!
Macie tez takie jakies ulubione "okropnosci" kulinarne,
na widok ktorych innych odrzuca?:)) Acha, nie jestem w
ciazy:))))
Pozdr.
Obserwuj wątek
    • inika Re: Dzem z majonezem 11.08.03, 09:24
      Cóż, żurawiny czy słodkawy sos cumberland są przepyszne do mięsa. :) Ty poszłaś
      ciut dalej. ;)
      Ja chyba nie potrafiłabym spróbowac ryby na słodko, czy mięsa w sosie
      czekoladowym.
      A z dziwnych rzeczy to lubię mleczną, słodka bułkę ze smalcem.
      Pozdrawiam
      • Gość: giezik Re: Dzem z majonezem IP: 213.25.170.* 11.08.03, 09:44
        > Ja chyba nie potrafiłabym spróbowac ryby na słodko, czy mięsa w sosie
        > czekoladowym.

        żałuj, żałuj
        • inika Re: Dzem z majonezem 11.08.03, 09:56
          Ryby na słodko czy sosu czekoladowego na mięsie? :)Lubie różne oryginalne
          połączenia, ale o te jakoś do mnie nie przemawiają. :)
          • quba Re: Dzem z majonezem 11.08.03, 10:02
            sos czekoladowy do mięsa np. kaczki jest bez dodatku cukru, a to różnica
            • inika Re: Dzem z majonezem 11.08.03, 10:15
              quba napisał:

              > sos czekoladowy do mięsa np. kaczki jest bez dodatku cukru, a to różnica

              Bardziej gorzki od gorzkiej czekolady?
              • quba Re: Dzem z majonezem 11.08.03, 10:17
                inika napisała:

                > quba napisał:
                >
                > > sos czekoladowy do mięsa np. kaczki jest bez dodatku cukru, a to różnica
                >
                > Bardziej gorzki od gorzkiej czekolady?


                oczywiście że bardziej gorzki od gorzkiej czekolady, bowiem gorzka czekolada
                jednak zawiera cukier a ten sos - nie
          • Gość: giezik Re: Dzem z majonezem IP: 217.11.134.* 11.08.03, 11:09
            zaryzykuj na moja odpowiedzialnosc:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=6441793&a=6484289
            stawiam butelke wina, jesli nie bedzie smakowalo
            ;)
            • inika Kotlety w sosie czekoladowym 11.08.03, 12:31
              Gość portalu: giezik napisał(a):

              > zaryzykuj na moja odpowiedzialnosc:
              > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=6441793&a=6484289
              > stawiam butelke wina, jesli nie bedzie smakowalo
              > ;)

              No nie! W sosie czekoladowym i to z białej czekolady... Przechodzi moje
              wyobrażenia. ;) Uwielbiam eksperymntowac, ale gdy pomyślę o minie mojego
              męża. ;) Wyrwał się spod maminej, tradycyjnej kuchni i wszelkie nowinki wita z
              wielką nieufnością.
              Piszesz, że spokojnie można zastąpić cielęcine schabem? Tez bym wolała takie
              rozwiązanie. Czy odrobinę możesz mi przybliżyć smak tego dania? Czy bez papryki
              tez można zrobić? Mój mąż nie toleruje papryki poza sproszkowaną wersją. :(
              A danie brzmi szalenie ciekawie!
              • jottka Re: Kotlety w sosie czekoladowym 11.08.03, 12:34
                a mężowi nie myli sie dom ze stołówką? może mu wyjasnij, a jedzonko zrób - w
                razie co będzie więcej dla ciebie :)
              • Gość: giezik Re: Kotlety w sosie czekoladowym IP: 217.11.134.* 11.08.03, 12:47
                wyglada na to, ze Twoj malzonek to kwintesencja przyslowia "przez żoładek do
                serca".
                Od razu wyjaśniam moje podejście - żołądek nie czują smaku, a usta owszem i je
                sie dla przyjemności zmysłów, a nie zapychania żoładka (no może czasem )

                ;))

                Smak trudno opisać, jeśli sie takich zestawow nie probowalo. Dodam, ze moje
                pierwsze spojrzenie bylo podobne. Ale pozniej już poszło i te sosy czekoladowe
                do mięs to jedno z najciekawszych odkryć

                i tak na końcu nieśmiało - może zaryzkuj, może mąż nie okaże się
                taką "konserwą" i odkryje nowe światy (kobietom jest łatwiej, bo mogą go zmylić
                całą otoczką - w stylu kolacja przy świecach, bardziej elegancki stół, jako
                zapowiedź czegoś być może więcej ...
                ;)
                • jottka Re: Kotlety w sosie czekoladowym 11.08.03, 12:52
                  Gość portalu: giezik napisał(a):

                  > mężczyznom jest łatwiej, bo mogą zmylić całą otoczką - w stylu kolacja przy
                  świecach, bardziej elegancki stół, jako zapowiedź czegoś być może więcej ...


                  właśnie :)) a inika ew. sie dorzuci i zrobi to coś w czekoladzie
                  • Gość: giezik Re: Kotlety w sosie czekoladowym IP: 217.11.134.* 11.08.03, 13:09

                    > > mężczyznom jest łatwiej

                    no dobra troche naciagalem ;)
                    generalnie jest latwo, jesli ma byc milo i przyjemnie.
                • inika Re: Kotlety w sosie czekoladowym 11.08.03, 12:58
                  Po prostu nie wpuszczę go do kuchni a po fakcie powiem co jadł. ;)
                  Lubi dobre rzeczy, ale brak mu czegoś takiego jak kulinarna wyobraźnia,
                  fantazja, która sprawia, że my, tacy zapaleńcy jak na tym forum, nie boimy się
                  wciąż eksperymentować, wynajdywać nowe smaki.
                  Ale człowiek uczy sie całe życie. Ja np. dopiero w tym roku odkryłam ocet
                  balsamiczny. Octu po prostu nie lubię, zastępowałam zawsze cytryną. Nie
                  sięgałam po balsamiczny, bo ocet to ocet... ;) Ale tyle było o nim wątków, że
                  się skusiłam. Ach, te kotlety w sosie z niego... Wpadłąm w taki zachwyt, że
                  chyba tylko do kawy go nie dodałam jeszcze. ;)
                  Możliwe więc, że z tym czekoladowym sosem będzie jak z octem. Łączy nazwa, ale
                  smak jakże inny.
                  Pozdrawiam


                  • Gość: giezik Re: Kotlety w sosie czekoladowym IP: 217.11.134.* 11.08.03, 13:02
                    a taka np. czekolada do picia przyprawiona chili. Nawet do głowy by mi nie
                    przysżło, a po obejrzeniu banalniutkiego filmiku "czekolada" zarzyakowalem i
                    ooo.. zaskoczenie (rowne temu jak przed tygodniem zrobilem ananasy z grilla,
                    opruszone w chili i cukrze - nota bene przepis kogos z forumowiczow)
                    • Gość: inika Re: Kotlety w sosie czekoladowym IP: 81.210.121.* 11.08.03, 14:11
                      Gość portalu: giezik napisał(a):

                      > a taka np. czekolada do picia przyprawiona chili. Nawet do głowy by mi nie
                      > przysżło, a po obejrzeniu banalniutkiego filmiku "czekolada" zarzyakowalem i
                      > ooo.. zaskoczenie (rowne temu jak przed tygodniem zrobilem ananasy z grilla,
                      > opruszone w chili i cukrze - nota bene przepis kogos z forumowiczow)

                      Ananasy z grilla, w szynce to moja ulubiona potrawa, między plastry jeszcze
                      camembert. Chili do czekolady a ja piłam herbatę przyprawiona czerwonym
                      pieprzem - pychotka.
                  • jottka Re: Kotlety w sosie czekoladowym 11.08.03, 13:04
                    inika napisała:

                    > Po prostu nie wpuszczę go do kuchni a po fakcie powiem co jadł. ;)


                    idziesz na łatwiznę :(

                    a poza tym mój dziadek pół życia sie szczycił, że dziczyzny do ust nie bierze i
                    w każdym przebraniu rozpozna - puenta łatwa do przewidzenia. ktoś niewiedzący o
                    dziadkowej fobii dał mu na obiad potrawkę z sarny, którą dziadek pożarł z
                    zadowoleniem. poinformowany o fakcie 5min po konsumpcji przez zdumioną ciotkę
                    zbladł, po czym rzucił sie do łazienki, gdzie nastąpiły sceny straszne i
                    niedoopisania

                    zastanów sie więc, co robisz :)
                    • Gość: giezik Re: Kotlety w sosie czekoladowym IP: 217.11.134.* 11.08.03, 13:11
                      e, tam od razu na łatwizne - wlasnie próbuje stworzyć całą "otoczkę" i
                      atmosferę tajemniczości
                    • Gość: inika Re: Kotlety w sosie czekoladowym IP: 81.210.121.* 11.08.03, 14:15
                      jottka napisała:

                      > inika napisała:
                      >
                      > > Po prostu nie wpuszczę go do kuchni a po fakcie powiem co jadł. ;)
                      >
                      >
                      > idziesz na łatwiznę :(
                      >
                      > a poza tym mój dziadek pół życia sie szczycił, że dziczyzny do ust nie bierze
                      i
                      >
                      > w każdym przebraniu rozpozna - puenta łatwa do przewidzenia. ktoś niewiedzący
                      o
                      >
                      > dziadkowej fobii dał mu na obiad potrawkę z sarny, którą dziadek pożarł z
                      > zadowoleniem. poinformowany o fakcie 5min po konsumpcji przez zdumioną ciotkę
                      > zbladł, po czym rzucił sie do łazienki, gdzie nastąpiły sceny straszne i
                      > niedoopisania
                      >
                      > zastanów sie więc, co robisz :)

                      Spokojnie, tak źle nie jest. ;) Nie zarzeka się, że czegos nie jada (oprócz
                      papryki), tylko już dość mam tych zdziwień: "A to tak można?". ;) A co nie
                      można, wszystko można. ;)
                      Tylko wiesz, jak dom rodzinny opiera się na najprostszych daniach a z przypraw
                      tylko sól i czarny pieprz... ;)
              • Gość: giezik Re: Kotlety w sosie czekoladowym IP: 217.11.134.* 11.08.03, 13:16
                Czy bez papryki tez można zrobić? Mój mąż nie toleruje papryki poza
                sproszkowaną wersją. :(
                > A danie brzmi szalenie ciekawie!

                szczerze mowiac ta papryka to ma raczej walor ozdobnikowy - takze mozesz
                zastapic czyms co doda po prostu nieco koloru, albo luby niech smialo odklada
                na bok.
    • quba Re: Dzem z majonezem 11.08.03, 09:53
      podobno na Ukrainie mozna kupić wyjatkowy rarytas : słonine w czekoladzie -
      zaznaczam, ze sama tego nie widziałam, ale inni podobno tak
      pozdrowka
    • dziuunia Re: Dzem z majonezem 11.08.03, 10:13
      Ja na śniadanie jem płatki owsiane na mleku dosyć mocno posolone,nigdy z
      cukrem.I czasami do tego dodaję kromkę chleba zwykłego lub razowego z masłem i
      dżemem wiśniowym domowej roboty.Nie wiem czy to aż tak nietypowe,ale mi
      b.smakuje:)
      POZDR
    • hania_76 Re: Dzem z majonezem 11.08.03, 10:13
      Był już wątek na ten temat i nazywał się chyba "Dziwne zestawienia" :-)
      • sabba Re: Dzem z majonezem 11.08.03, 11:13
        moze nie wiem, ale tak spontanicznie mi sie dzis
        skojarzylo:)))

        wiem ze mieso sie je z zurawia, jako slodko-kwasne i tez
        rozne inne dziwne mieszanki uchodza za "nietypowe". MNie
        jednak chodzi o cos takiego czego by czlowiek w zadnej
        restauracji nawet na zyczenie nie dostal,a kucharz by sie
        poplakal na samo wspomnienie. Wg mojegomeza ja jadamw
        ogole dziwne zestawy, ale on jest dosyc tradycjonalista
        jesli chodzi o jedzienie.W Niemczech ( i podobno w Italii
        tez) nikt nie je pizzy z ketchupem, zawsze wiec jestem
        obdarzana spojrzeniem nr 10 kiedy do pizzy zycze sobie
        tego sosu:))) Ale jak ketchup moge jesc ze wszytkim,
        podobnie jak np przecier pomidorowy do jajek na miekko:)))
        • jottka ooo, 11.08.03, 11:37
          sabba, co robisz nie na krakforum???


          a poza tym przypomniała mi sie koleżanka z podwórka i jej ulubione pożywienie w
          sezonie - kanapka solidnie posmarowana masłem, na to połówki renklod, na to
          musztarda i posypane cukrem

          irenka żarła w ekstazie, reszta podwórka przyglądała sie ze zgrozą
          • sabba Re: ooo, 11.08.03, 11:45


            > sabba, co robisz nie na krakforum???


            Oj na Krakforum to juz dawno czynnie nie bylam:))) Za to
            teraz na innych sobie podskakuje:))

            jej, smak kolezanki przeszyl mnie zazdroscia.Co prawda
            musztarda sie zajadalalam, tez z dzemem...a swieze owoce
            jadlam na czarnym chlebie ze smietana i z cukrem:)))
            • jottka Re: ooo, 11.08.03, 11:47
              no w końcu spróbowaliśmy przysmaku - może nieco perwersyjne, ale złe nie było :)

              renklody były te takie zielonkawe, jakbyś chciała zapoznać się z ekskluzywną
              potrawą
              • sabba Re: ooo, 11.08.03, 15:00
                nie, chyba lepiej zostane przy swoich dziwnosciach:)))
                zreszta cos takiego czeba sobie samemu wymyslec:))) a
                ogrki surowe z miodem smakuja jak melon:)))
    • jennifer1 Re: Dzem z majonezem 11.08.03, 15:32
      Kanapka z masełkiem i truskawkami, pokrojonymi w plaserki. Kanapka z wędlinką i
      plasterkami jabłka, pychotka!
    • Gość: ppp Re: Dzem z majonezem IP: 212.160.240.* 11.08.03, 15:53
      Z tego co wiem jedzenie bialego sera do dzemu jest dosyc popularne. A ze jest w
      tym szynka? To nic nadzwyczajnego. Dzem tu robi za zurawine albo borowki.
      • Gość: giezik Re: Dzem z majonezem IP: 213.25.170.* 11.08.03, 15:55
        moze ja podsumuje:
        "suma produktow jadalnych jest produktem jadalnym", jak mawaialo sie w czasach
        wyjazdow pod namiot ze zbieranymi pol roku wczesniej konserwami
    • Gość: km2bp Re: Dzem z majonezem IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 11.08.03, 22:14
      Proponuję pyszny tort czekoladowy z drobno posiekanym czosnkiem na wierzch
      • Gość: Asia Re: Dzem z majonezem IP: *.a2000.nl 11.08.03, 22:32
        W Irlandii jada sie chleb z marmolada pomaranczowa, do irlandzkiego sniadania,
        czyli jajecznicy, pieczonych kielbasek i pieczonego bekonu. Natomiast nasz
        chleb z twarozkiem budzil wielkie zdziwienie :)
        Albo kiedys kolezanka poprosila cheesburgera z tartarsosem, ktory tam jada sie
        wylacznie do ryby i kobieta byla w szoku, powiedziala, ze czegos takiego to
        ona nie zrobi :)
        Pizzy faktycznie , nie jada sie z keczupem. Rowniez jak bylam w Irlandii,
        wybralysmy sie z kolezanka do pizzerii, a wiedzac ze nie ma tam keczupu,
        przynioslysmy swoj :) Obsluga nie miala nic przeciwko :)

        Pozdrawiam,
        Asia
        • trinka fuj;) 12.08.03, 10:40
          Gość portalu: Asia napisał(a):

          > Pizzy faktycznie , nie jada sie z keczupem. Rowniez jak bylam w Irlandii,
          > wybralysmy sie z kolezanka do pizzerii, a wiedzac ze nie ma tam keczupu,
          > przynioslysmy swoj :) Obsluga nie miala nic przeciwko :)
          >
          > Pozdrawiam,
          > Asia


          a ja nigdy nie zrozumiem jak mozna jadac pizze z ketchupem? przeciez przez
          zapieczeniem pizze sa smarowane doskonalymi sosami, a nawalenie na nia gory
          ketchupu poprostu zabija smak:/ przeciez to zbezczyszczenie pizzy;)
          nigdy bym czegos takiego do ust nie wziela:D
          • utka Re: co z czym 12.08.03, 14:08
            ja uwielbiam serki topione lub zolte, plesniowe i inne 9im gorszy zapach, tym
            lepsze) z drzemem, marmolada, konfiturami - mniam

            a najzabawniejsze jest to ze jedzenie takich rzeczy nie przychodzi mi do glowy
            jak jestem w domu, ale tylko trafi sie jakis wyjazd lub delegacja - na
            sniadaniu - ku zgrozie obcych ludzi - wprost opanowac sie nie moge, takiego mam
            smaka na serek na slodko .......

            a dziwna rzecz jadlam w Szkocji - robila to Szkotka i ponoc to ich potrawa
            narodowa - kaszanke z sosem miodowo-musztardowo-czosnowo-whiskowym - szlo to z
            duszonymi ziemniakami z brukwia lub zagryzane owsianymi krakersami.
            Jakos to wtedy wszyscy zajadali ze smakiem ale teraz jak o tym pomysle, to
            mdlic mnie zaczyna
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka