Kolendra??

IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 15.08.03, 08:29
Do jakich potraw azjatyckich mozna uzywac kolendre,ale nie suszona tylko taka
tajska w lodygach i z korzeniami.Moze ktos zna jakies przepisy?i czy mozna
jesc ta natke czy rowniez korzen?Mam jeszcze taka jakas dziwna tajska salate
czy moze kapuste tylko nie pamietam nazwy dlugie zielone lodygi na koncu z
duzymi liśćmi.Z tym tez niema pojecia co zrobic.Z gory dziekuje za pomoc i
pozdrawiam.
    • Gość: tangerines Re: Kolendra?? IP: *.pop.e-wro.net.pl 15.08.03, 09:12
      Kolendra (nać) to największa porażka jaką widziałam. Kupiłam sobie zachęcona
      widokami gotującego Makłowicza. Okazało się, że jest to rzecz, której smaku nie
      znoszę i moi domownicy też. Spróbuj zanim użyjesz.
      • Gość: brookie Re: Kolendra?? IP: *.tnt1.per1.temp.da.uu.net 15.08.03, 09:27
        To zielone warzywko o ktorym piszesz Goldi to bow-chow, pryzadza sie bardzo
        krotko w woku z sosem sojowym i czyms jeszcze ( musze sie dowiedziec)i
        traktuje jako dodatek do wszystkiego. Kolendra wystepuje powszechnie w kuchni
        chinskiej i tajlandzkiej jako dodatek do salatek.
        Ja lubie ricotte posypana siekana kolendra, smak i zapach intensywny i nie
        wszyscy lubia.
    • Gość: Senin Re: Kolendra?? IP: *.192.220.203.acc01-lord-gla.comindico.com.au 15.08.03, 09:59
      Kolendra do wszystkich niemalze "salatek-sambol-raita" indyjskich. Ogorek (cos
      jak mizeria) z kolendra, cytryna/octem, sola, odrobina cukru (jak kto lubi). W
      ten sam sposob mozna przyrzadzic swierza cukinie, ale poniewaz ma mniej
      wyrazisty smak dodalabym ociupinke swiezego zielonego chili.

      Kombinacja : kurczak marynowany w jogurcie z czosnkiem, chili w proszku,
      kurkuma(tumeric) i koledra dodac do zeszklonej cebuli i smazyc /dusic do
      miekkosci. Sol oczywiscie do smaku. Sprobuj, nie pozalujesz
      Ponadto koledra jest swietna we wszelkich zupach tajskich.

      Co do kuchni chinskiej to tylko chyba ta z poludnia (Singapur i okolice) uzywa
      duzo koledry. Cala reszta - nic mi na ten temat nie wiadomo, ale z pewnoscia
      skomponuje sie swietnie z czystymi zupami i z "laksa" tudziez "steamboat"

      co do "ak - choy", Bok-choy" czy jak tam jeszcze to zwa.
      Swietne we wszelkich szybko smazonych potrawach chinskich. Cieniutko pokrojone
      mieso z kurczaka/wieprzowe sos sojowy, swiezy imbir i to zielone dodane pod
      koniec gotowania.

      Tak samo mozna dodac "to zielone" do zupy w stylu chinskim/tajskim - tez pod
      koniec gotowania.

      mozna to zielone na parze przez 5 minut potrzymac. Ma piekny kolor wtedy.
      skropic sosem sojowym i olejem sezamowym (odrobinke) juz na talerzu.

      Mozna toto zielone chodowac w skrzynce (lubi chlod, dobre w naszym klimacie,
      tu w Australii najlepiej udaje sie zima) - bardzo wydajne i ponoc te
      zielonolistne sa najlepszym zabezpieczeniem przed problemami serca i rakiem.
      choduje sie jak salate, jest tego pare gatunkow.

      Ufff... to tak w telegraficznym skrocie...

      Napisz jesli cie cos zainteresowalo.

      Senin
      • Gość: brookie Re: Kolendra?? IP: *.tnt1.per1.da.uu.net 15.08.03, 10:03
        Senin, skad piszesz? Ja z Perth.
        • Gość: Senin Re: Kolendra?? IP: *.192.220.203.acc01-lord-gla.comindico.com.au 15.08.03, 10:14
          Ja ze wschodniego wybrzeza. Aktualnie z Gladstone (robota-niestety). W ogole
          to Magnetic Island(ostatni rok), Cairns, Tableland (przemieszcza sie czlowiek,
          oj przemieszcza!!!)

          SDzieki za "cynk"

          Senin
          • Gość: goldi Re: Kolendra?? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 15.08.03, 11:38
            Wielkie dzieki dziewczyny!Dzwonilem do tych wietnamczykow u ktorych to wczoraj
            kupowalem(niestety wczoraj obslugiwala polka ktora niemiala pojecia jak to sie
            nazywa)i oni na to mowia bok-chow i proponuja to najpierw spazyc goraca woda
            nastepnie krotko smazyc na oleju z rozgnieconym zabkiem czonsku na koniec
            dodajac troche oleju sezamowe i sosu ostrygowego podawac z ryzem lub makaronem
            MIE posypujac kolendra.Mowia ze to jest lepsze bez miesa.A tak przy okazji
            pozwole sobie zapytac czy wiecie moze do czego uzywac ocet kokosowy?Jest to
            produkt filipinski i niewiem czy w innych kuchniach azjatyckich jest
            uzywany.Kupilem i niewiem do czego go uzywac podobnie jak olej kokosowy ze Sri
            Lanki.
            • Gość: senin Re: Kolendra?? IP: *.192.220.203.acc01-lord-gla.comindico.com.au 15.08.03, 11:41
              • Gość: senin Re: Kolendra?? IP: *.192.220.203.acc01-lord-gla.comindico.com.au 15.08.03, 11:49
                sorry, za wczesnie sie "wyslalo"

                to warzywko, o ktorym piszesz jast troche jak szpinak, z tym ze chinczycy sa
                bardziej tworczy w jego uzywaniu,.
                mozesz smazyc z miesem i bez. dodac chili, imbiru,, ugotowac krotko w e
                wrzatku... czlowieku... mozliwosci tyle... na ile starcza wyobrazni...

                tego nauczylam sie po wyjezdzie na antypody, w kuchni nie ma regul, fest
                kreatywnosc!

                pozdrawiam



                ojj, chyba se stronke zaloze....

                • Gość: brookie Re: Kolendra?? IP: *.tnt1.per1.da.uu.net 15.08.03, 12:04
                  Zakladaj strone!!! Bedziemy pisac o jedzonku, ktore uwielbiam. Rowniez polskim.
                  Przed chwila zjadlam kanapki z domowym smalcem i pomidorkiem.
                  • Gość: senin Re: Kolendra?? IP: *.192.220.203.acc01-lord-gla.comindico.com.au 15.08.03, 12:19
                    Gość portalu: brookie napisał(a):

                    > Zakladaj strone!!! Bedziemy pisac o jedzonku, ktore uwielbiam. Rowniez
                    polskim.
                    > Przed chwila zjadlam kanapki z domowym smalcem i pomidorkiem.



                    UUUU!!!!
                    ty mnie tu kurde nie prowokuj!!!
                    Bylam w Perth i wiem jak tam sobie mozna podjesc.... marzenie!!!

                    Jesli jestes w AU od jakiegos czasu, to pewnie zrozumiesz moja frustracje
                    wyrazona jednym: "Central Queensland"!. Zapomij o jedzeniu! Chyba, ze jestes
                    milosnikiem mc Donalds, KFC, i Aussie PIE. (???)

                    Ja sie tu "mecze" z Singapurczykiem malzonkiem (zona gotuje, co mezowi
                    smakuje) i calkiem mi to na dobre wychodzi - mowia ze to najlepezsze jedzonko
                    na swiecie !! Dla mnie, TAK!!!. Do tej pory najlepsze, jakiego probowalam.

                    co do strony, to zaczelam jakis rok temu... ale "pary" zabraklo... chyba do
                    tego wroce...

                    Buzka!!!
                    • glory Re: Kolendra?? 15.08.03, 12:43
                      Ja uwielbiam "chilli crabs malesian style". W sumie to danie jest serwowane w
                      restauracji singapurskiej, ktora sie nazywa Hawkers Hut. Ta restauracja bazuje
                      na menu z ulicznych restauracyjek w Singapurze. Ogolnie serwuja tam pyszne
                      dania malezyjskie i chinskie i nic nie przebije ich satay sticks. Cos
                      wybornego. Dzisiaj bylismy w naszej ulubionej chinskiej knajpie, gdzie serwuja
                      dania z Hong Kongu w formie dim sum ( yum cia ), chyba tak to sie pisze. Nasze
                      ulubione dania to deep fried squid, deep fried crab meat balls, beancurd skin
                      with oyster souce, spare ribbs, steamed flour roll with prawns, and any
                      dumplings. Az sie zrobilem glodny. Pozdrawiam.
                      • Gość: senin Re: Kolendra?? IP: *.192.220.203.acc01-lord-gla.comindico.com.au 15.08.03, 23:51
                        glory napisał:

                        > Ja uwielbiam "chilli crabs malesian style". W sumie to danie jest serwowane
                        w
                        > restauracji singapurskiej, ktora sie nazywa Hawkers Hut. Ta restauracja
                        bazuje
                        > na menu z ulicznych restauracyjek w Singapurze. Ogolnie serwuja tam pyszne
                        > dania malezyjskie i chinskie i nic nie przebije ich satay sticks. Cos
                        > wybornego. Dzisiaj bylismy w naszej ulubionej chinskiej knajpie, gdzie
                        serwuja
                        > dania z Hong Kongu w formie dim sum ( yum cia ), chyba tak to sie pisze.
                        Nasze
                        > ulubione dania to deep fried squid, deep fried crab meat balls, beancurd
                        skin
                        > with oyster souce, spare ribbs, steamed flour roll with prawns, and any
                        > dumplings. Az sie zrobilem glodny. Pozdrawiam.


                        Masz swietny gust!!!

                        wprawdzie chilli crab nie wychodzi mi najlepiej, a chilli prawns udaly mi sie
                        raz jedyny (nigdy mi sie nie udalo tego powtorzyc), ale za to mam swietny
                        przepis na sate (to chyba jedyne czym nie barzdo chce sie dzielic na forum, bo
                        sekret ten zdobylam wielkim nakladem - rowniez finansowym ;)). Wiem DOKLADNIE
                        o czym mowisz.

                        Co tu duzo gadac, nie umniejszajac kuchni wlaskiej i innych slynnych
                        malezyjskiej i nonya nic chyba nie przebije, nawet chinska.

                        A czy probowales juz lakse (laksa), a char kway teow (nakaron ryzowy z sosem
                        ostrygowym i cala gama innych pysznosci)??? A nasi lemak??, sambal ikan bilis?
                        blachan sambal.....tyle tego i co jedno to lepsze.

                        Masz tez racje co do Yum Cha. Ja mialam okazje probowac tych specjalow w
                        Australii (w "prawdziwej" chinskiej knajpie). Pysznosci!!

                        Az sie glodna zrobilam.

                        Pozostaje tylko pozazdroscic miejsca pobytu. Na jak dlugo w Singapurze?

                        Pozdrawiam,

                        Senin
    • Gość: samanta Re: Kolendra?? IP: *.kabel.telenet.be 16.08.03, 05:59
      Na wszystkich brytyjskich programach kulinarnych kroluje kolendra -
      oczywiscie ja sie tez zalapalam bo kocham przyprawy i musze stwierdzic? ze
      to nie ma smaku jak nasza pietruszka , koperek czy szczypiorek a ogolnie go
      wszystkiego uzywam oregano

      • glory Re: Kolendra?? 16.08.03, 12:35
        Czesc smakosze.
        Tak propos programow kulinarnych .Na moim ulubionym programie Lifestyle(czy
        macie ten program na kablowce Polska,UK,UeS)No wiec czesto ogladamy fajne
        programy kulinarne. Moja ulubiona seksiara "Nigela bites",potem "Rick's Stein
        Seafood Odisey", "Friends for dinner", "Chefs in the city", "Cook like a
        chef", "Two fat ladies", "Rosemary's castle cook", "Georgio's Locatelli
        Italian Cook". Ale nic nie przebije starego dobrego Floyda. Jego
        wykorzystywanie alkoholi w potrawach jest hurtowe. Raz Floyd gotowal na lodzi,
        smazyl jakas rybe i byl tak nawalony, ze malo co nie wylecial za burte a potem
        jak sprobowal co usmazyl to wszystko polecialo do oceanu. Przynajmniej rekiny
        mialy co jesc. Ale tak powaznie, to ogladajac te programy mozna zlapac pare
        waznych wskazowek. Ja zalapalem od wielkiego chefa Floyda przepis: 1/4 butelki
        do gotowania, a 3/4 do gardla.
        Pozdrawiam.
        • mufka SENIN! 18.08.03, 01:03
          Jak tylko stworzysz swoja strone daj znac:D
          Dzis wlasnie jadlam obiad w tajlandzkiej ( kolendry nie moglam scierpiec
          jeszcze w zeszlym roku, ale po pobycie w Thai smak mi sie zmienil;) Jest super.
          Pozdrawiam Cie.M
Pełna wersja