Mieszanki chlebowe z Lidla

24.01.08, 10:33
www.lidl.pl/pl/home.nsf/pages/c.o.20080131.p.Mieszanka
Czy one nadają sie do upieczenia chleba w piekarniku ?

Ma być też maszyna do chleba, ma ktoś taką ?
www.lidl.pl/pl/home.nsf/pages/c.o.20080131.p.Urzadzenie_do_pieczenia_chleba
    • doral2 Re: Mieszanki chlebowe z Lidla 24.01.08, 11:04
      no pewnie, że można w piekarniku i no pewnie, że ta maszyna jest w porzo, chyba
      Ajk taką ma...

      poszukaj na cyckach watki chlebowo-maszynowe, było ich kilka :)
    • lirio Re: Mieszanki chlebowe z Lidla 24.01.08, 17:22
      Maszyna chyba spoko - bo widzać, że ma poziomą foremkę, jak ma 2 mieszadła to
      można brać.
      Uprzedzam jednak lojalnie, że do maszyn firm "kukuryku" nie ma w Polsce części.
      Więc na gwarancji luzik - wymienią na nową lub zwrócą kasę, po gwarancji kosz na
      śmieci.
      Szczególnie ważne, że większość osób jakie znam, wywaliło ze starym chlebem
      mieszadła - nie dokupisz nowego ;)))
      • alanta1 Re: Mieszanki chlebowe z Lidla 25.01.08, 21:35
        lirio napisała:

        > Szczególnie ważne, że większość osób jakie znam, wywaliło ze starym chlebem
        > mieszadła - nie dokupisz nowego ;)))

        Chyba nie kumam, mieszadła zostają w chlebie i z nimi sie go kroi ???
        • delilian Re: Mieszanki chlebowe z Lidla 25.01.08, 22:26
          alanta1 napisała:

          > Chyba nie kumam, mieszadła zostają w chlebie i z nimi sie go
          kroi ???

          Powinno sie wyciagnac po upieczeniu - wtedy w chlebie (w ostatniej
          kromce, czy dwoch) zostaje dziura.
          Potwierdzam - tez wyrzucilam :))) razem z koncowka chleba, ktora
          pozostaiona zbyt dlugo splesniala.

          Na agd w Lidlu sa 2 lata gwarnacji.
          • alanta1 Re: Mieszanki chlebowe z Lidla 27.01.08, 13:23
            delilian napisała:

            > alanta1 napisała:
            >
            > > Chyba nie kumam, mieszadła zostają w chlebie i z nimi sie go
            > kroi ???
            >
            > Powinno sie wyciagnac po upieczeniu - wtedy w chlebie (w ostatniej
            > kromce, czy dwoch) zostaje dziura.
            > Potwierdzam - tez wyrzucilam :))) razem z koncowka chleba, ktora
            > pozostaiona zbyt dlugo splesniala.

            A to wyrzucenie mi raczej nie grozi, ja z tych, co cały osprzęt myją i chowają
            od razu :)
            • doral2 Re: Mieszanki chlebowe z Lidla 27.01.08, 19:13
              przy maszynie z jednym mieszadłem masz tylko jedną dziurę, po środku chleba....
              mieszanki chlebowe można też kupić w kerfiucie, one są BEZ drożdży, dosypujesz
              suszone...zresztą, na opakowaniu jest instrukcja obsługi mieszanki...
    • fizia-kulawa Re: Mieszanki chlebowe z Lidla 24.01.08, 23:06
      te mieszanki do chleba są przepyszne. Poluję na nie dwa razy do roku
      i wykupuję cały zapas z lidla:D
      • fizia-kulawa Re: Mieszanki chlebowe z Lidla 24.01.08, 23:07
        i mają już w sobie drożdże. Także leje się tylko wodę, dosypuje
        mieszanki i już:D
    • alanta1 Re: Mieszanki chlebowe z Lidla 31.01.08, 18:26
      Kupiłam chłopu wreszcie tą maszynę, bo jęczał że chce. Ale będzie sam chleb
      piekł, o! Właśnie studiuje instrukcję, pierwsza próba w sobotę, bo na jutro mamy
      jeszcze chleb.
      Maszyna ma 3 lata gwarancji, serwis w Radomiu, części można dokupić wysyłając
      specjalny formularz :)
      Kupiłam tez 6kg mieszanek, jak mu z tego nic nie wyjdzie, to będzie na Was ;))))
      • lirio Re: Mieszanki chlebowe z Lidla 31.01.08, 18:59
        Oferuję konsultacje on-line ;))))
        • issima3 Re: Mieszanki chlebowe z Lidla 31.01.08, 19:51
          Ja zakupiłam 12 kilo. Normalnie jakbym sie bała że fizia w moim mieście mieszka
          i wykupi..boszzzz ;DDD
          Właśnie pieczę się rustykalny.
          Relacja koło 22 - giej.
          • alanta1 Re: Mieszanki chlebowe z Lidla 31.01.08, 19:57
            issima3 napisała:

            > Ja zakupiłam 12 kilo. Normalnie jakbym sie bała że fizia w moim mieście mieszka
            > i wykupi..boszzzz ;DDD
            > Właśnie pieczę się rustykalny.

            Ja też o Fizi myślałam kupując ;)
            Umówiliście się, czy co ? M. też piecze rustykalny, będzie gotowy o 21.56 :DDD
            • issima3 Re: Mieszanki chlebowe z Lidla 31.01.08, 20:22
              u mnie lekka porażka. Chleb sie zapadł.
              no bo sie wkur..... Co mozna spieprzyć przy mieszance?????
              • fizia-kulawa Re: Mieszanki chlebowe z Lidla 31.01.08, 20:44
                najpierw do maszyny trzeba wlać wodę. Na to dopiero mąkę. Maszyna
                musi być ustawiona na 3 godziny. No i do mieszanek lidla nie dodaje
                się już drożdży. A woda musi być zimna nie ciepła.

                A co do rekordów zakupowych.,..... kupiłam 52 kilko mąki. Ale
                spokojnie. Dla mamy, dla teściowej, dla brata i dla siebie. No i nie
                byłam rekordzistką. Pani przy kasie powiedziała, że godzinę
                wcześniej był ktoś, kto kupił 55 kilo:D W lidlu byłam o 8.50 i
                wzięłam ostatnie kartoniki:D
                Lidl ma chyba tylko dwa razy do roku te mieszanki. Po pierwsze są
                pyszne, po drugie są tańsze od wszystkich innych chyba aż o
                złotówkę, a właściwie o 1.70, bo zawierają w sobie już drożdże
                instant, a do innych mieszanek trzeba osobno dokupić drożdże. Po
                trzecie, przez to, że mają już w sobie drożdże oszczędzają mój czas.
                Bo wykonuję tylko dwa ruchy. Wlewam wodę i wsypuję mieszankę:D:D:D
                Drażni mnie, gdy jestem zmuszona wykonać 3 ruchy przy pieczeniu
                czyli dodawać dodatkowo drożdże.
                No... to teraz same rozumiecie skąd te 52 kilogramy:D
                Dla wkurwionych postawą fizi dodam, że złapała mnie rwa kulszowa od
                dźwigania tej mąki. A za tydzień miałam śmigać na nartach:/
                • issima3 Re: Mieszanki chlebowe z Lidla 31.01.08, 20:49
                  no tak też robiłam fiziu. wszystko jak należy. i mam lej. łeee kurdeee ide sie
                  powiesić. a takie niemieszankowe wychodza mi dobre o!.
                  • lirio issima3 31.01.08, 20:50
                    Mnie nie wyszło jeszcze nigdy nic co ma drożdże instant w sobie - witaj w klubie
                    ;))))))
                    • issima3 Re: issima3 31.01.08, 20:52
                      lirio napisała:

                      > Mnie nie wyszło jeszcze nigdy nic co ma drożdże instant w sobie - witaj w klubi
                      > e
                      > ;))))))

                      nozesz to czegoś jedzo milczała???? to na co mi te 12 kilo?
              • lirio Re: Mieszanki chlebowe z Lidla 31.01.08, 20:47
                Co mozna spieprzyć przy mieszance?????

                Można zaglądać w trakcie do maszyny, puknąć w maszynę, albo np. walnąć w stół na
                której to stoi, dać za dużo/za mało wody. Wodę daję na oko, a nie tyle ile
                przepis kazał.
                Mieszanka miała drożdże w środku????
                • lirio Re: Mieszanki chlebowe z Lidla 31.01.08, 20:49
                  I obowiązkowo normalny długi program, a nie ten szybki.
                  • issima3 Re: Mieszanki chlebowe z Lidla 31.01.08, 20:50
                    no zagladalam ale przez okienko.
                    i dalam na pelnoziarnisty - 3h45min.
                    • issima3 Re: Mieszanki chlebowe z Lidla 31.01.08, 20:51
                      a i woda wedle miarki. no sama nie wiem o co kaman.
                    • lirio Re: Mieszanki chlebowe z Lidla 31.01.08, 20:52
                      > i dalam na pelnoziarnisty - 3h45min.

                      A chleb miał w środku bardzo dużo ziaren????
                      Ja piekę wszystko na podstawowym, bo na pełnoziarnistym mi ciasto za bardzo
                      wyrasta i upada.
                      • issima3 Re: Mieszanki chlebowe z Lidla 31.01.08, 20:56
                        nie no ziaren nie mial..znaczy kurde nie wiem. na opakowaniu było ze
                        pełnoziarnisty i w instrukcji źeby wybrać program takowy.
                        • alanta1 Re: Mieszanki chlebowe z Lidla 31.01.08, 21:19
                          Osz kurcze, ale nas wystraszyłyście, ja zaglądałam do środka kilka razy
                          otwierając :(
                          Ale na razie rośnie, choć trochę zalatuje smarem, mimo próbnego pieczenia pustej
                          formy i przetarcia.
                          Chłop powiedział,że jak przez moje zaglądanie nie wyjdzie, to piecze drugi do 1
                          w nocy ;)))
                          • fizia-kulawa Re: Mieszanki chlebowe z Lidla 31.01.08, 21:32
                            ja przed chwilą nastawiłam też rustykalny:) Będzie gotów o 7.25
                            rano. Dałam mniej wody 350 ml i dokładnie odmierzyłam mąkę;) Dam
                            znać jutro czy się zapadł i czy był chrupiący
        • alanta1 Re: Mieszanki chlebowe z Lidla 31.01.08, 19:55
          A dzięki, wyślę do Ciebie Marka jakby cóś ;)
          Jednak uparł się dziś na chleb, robi z przepisu na opakowaniu, a ja siedzę i
          ryczę ze śmiechu :) Najpierw miał problem jak rozdzielić kilogram na połowy, a
          potem przyleciał spytać jak ma odmierzyć 370ml, skoro miarka ma 300ml :DDD
          No i na rano chyba nie da sie tego nastawić, bo miesza dosyć głośno i piszczy w
          trakcie, wiec nas obudzi :(
          • lirio Re: Mieszanki chlebowe z Lidla 31.01.08, 20:44
            Na rano nie ma sensu. Chleb trzeba otworzyć zaraz po upieczeniu i najlepiej
            gorący wyjąć z formy, przykryć ściereczką do wystygnięcia. Jak zostawisz w
            maszynie będzie zaparowana mokra ciapa, a nie chrupiący chleb. Chrupiący jest
            tylko po wyjęciu na gorąco.
            • fizia-kulawa Re: Mieszanki chlebowe z Lidla 31.01.08, 20:50
              Lirio! Piekę chleb co drugi, trzeci dzień. I w 99% przypadków
              nastawiam chleb na rano. Ten chleb siedzi w maszynie clatronic
              bba2867 (o ile dobrze pamiętam numer) nawet i godzinę i dopiero
              potem wyjmuję. I jest przepięknie wypieczony i baaardzo mocno
              chrupiący. Żadna tam ciapa, nic zaparowanego, nic mokrego. Może
              dlatego, że moja maszyna ma standardowo w programie po zakończeniu
              pieczenia godzinę podtrzymywania ciepła? Skoro takie podtrzymywanie
              ciepła istnieje przez godzinę, to pewnie jest to jakoś przemyślane
              właśnie w tym kierunku, by z chleba nie robiła się ciapa. Może w
              innych maszynach nie ma tego grzania po upieczeniu i dlatego jest
              ciapa? Tak czy siak zapraszam na degustację chrupiącego chleba - a
              wychodzi chrupiący z każdej mieszanki, którą do tej pory
              wypróbowałam, z wyjątkiem "chleba kartoflanego" kupionego za
              zachodnią granicą. Mogę zebrać jeszcze podpisy okolicznej rodziny,
              na dowód tego, że prawdę mówię - jak ktoś sobie zażyczy, ofkors;)
              • lirio Re: Mieszanki chlebowe z Lidla 31.01.08, 20:55
                Ja mam Clatronica 2864 ;))) Chodzi mi o to, że jak się piecze na rano, to musi
                być ciepły jak wstaniesz. Jak ktoś piecze tak, że chleb jest zimny na rano, do
                jedzenia na śniadanie to nie polecam.
              • fizia-kulawa Re: Mieszanki chlebowe z Lidla 31.01.08, 20:56
                Issima dodaj na drugi raz trochę mniej wody. Moja teściowa odkryła,
                że powodem zapadania się chleba jest zbyt duża porcja wody. No i tak
                jak Lirio pisze - długi program. Nawet jak pieczę mały chleb, to
                maszynę ustawiam na pieczenie dużego i na ciemny kolor skórki.
                • fizia-kulawa Re: Mieszanki chlebowe z Lidla 31.01.08, 20:58
                  o właśnie. Ja też piekę na podstawowym tym 3 godzinnym. Każdy chleb:D
                  No i z tym pieczeniem na rano ustawiam tak, że budzik mi dzwoni 10
                  minut po upieczeniu chleba. Ale często się zdarza, że zanim dotrę do
                  kuchni mija godzina. A po godzinie kończy się ta funkcja
                  podgrzewania. Także mam 50min czasu na wyjęcie gorącego chleba;)
                  • fizia-kulawa Re: Mieszanki chlebowe z Lidla 31.01.08, 21:00
                    he, he, jak wam nie pasują drożdże instant w środku, to ja z wielką
                    przyjemnością przyjmę darowiznę z mąk lidlowskich:D
                    • fizia-kulawa Re: Mieszanki chlebowe z Lidla 31.01.08, 21:03
                      przypomniało mi się jeszcze- odnośnie tego zapadania się chleba - że
                      chleby, które mi się zapadły (a były takie 3 w 3 letniej historii),
                      to te, które piekłam od razu. Zazwyczaj ustawiam maszynę na noc,
                      więc ta mąka leży sobie w wodzie całą nockę prawie. No i może ten
                      fakt wpływa na lepsze wyrastanie chleba? Już nie wiem sama. Teściowa
                      twierdzi, że zły jest nadmiar wody i często profilaktycznie
                      modyfikuje sobie przepisy z opakowania i dodaje mniej wody
            • monia2489 Re: Mieszanki chlebowe z Lidla 17.06.15, 13:05
              Witam Polecam stronkę z chlebkami:) Mieszanki chlebowe rożne smaki wypróbowałam i polecam jak najbardziej. A Co najlepsze to tanio. Tanio i smacznie. POZDRAWIAM! www.upieczchleb.pl
              • monia2489 Re: Mieszanki chlebowe z Lidla 04.09.15, 14:25
                Zapraszam do zakupów w sprawdzonym sklepie internetowym. Naprawde warto
                www.upieczchleb.pl Chlebki otreby mąki itp.. wszystko w dobrej jakosci i co najlepsze dobrej cenie!:)
    • alanta1 Re: Mieszanki chlebowe z Lidla 31.01.08, 21:37
      Dochodzę do wniosku, ze jesteśmy walnięci :)
      Latamy co 5 minut na przemian do okienka i cieszymy się jak goopki, ze chleb
      rośnie ;)))
      • alanta1 Yes, yes, yes 31.01.08, 22:12
        Wyszedł, jest śliczny, pyszny, pachnący, chrupiący z zewnątrz :)
        Fotki porobione, ale nie mam siły juz ich obrabiać, właśnie próbujemy gorącego a
        Młoda chce drugi nastawiać do pieczenia ;)))
        • alanta1 Re: Yes, yes, yes 31.01.08, 22:31
          Pół chleba zjedzone :)
          • issima3 Re: Yes, yes, yes 01.02.08, 07:10
            no to ja dzis próbuje znowu.
            mój był wklesły ale smak bardzo dobry.
            tylko wyglad mało zachęcający.
            • alanta1 Re: Yes, yes, yes 01.02.08, 10:00
              Młoda dziś domagała sie do szkoły kanapek z naszego chleba, mimo, ze kupiłam jej
              wczoraj ulubioną bułkę ;)
              Zdjęcia na blogu, można je powiększyć.
              • issima3 Re: Yes, yes, yes 01.02.08, 10:29
                noooo moja droga.
                mój zachwyt równiez na blogu.
                nie ma! dzis robie znow. a niechta! nawyżej pensja na prund pójdzie.
                • alanta1 Re: Yes, yes, yes 01.02.08, 11:16
                  Zachwyt sie chłopu należy, li i jedynie :)
                  Na szczęście w porę wpadłam na pomysł, ze skoro on się domagał maszyny, to on
                  się może nią zająć ;) Skoro gotować nie umie, niech choć pieczeniem się zajmie :DDD
                  • fizia-kulawa Re: Yes, yes, yes 01.02.08, 12:40
                    mój też wyszedł. Wszystko tak jak trzeba: duży, pachnący, chrupiący.
                    Następnym razem spróbuję nie modyfikować przepisu i dać wody tyle,
                    ile w przepisie. Mam wrażenie, że z moim szczęściem do pieczenia
                    chleba wyjdzie równie pięknie:D Kiedyś przerwałam pieczenie chleba w
                    połowie, jak okazało się, że nie dodałam do niego drożdży. Gdy się
                    zorientowałam, otworzyłam maszynę, dodałam drożdże do gorącego
                    ciasta (bo już się zaczynało piec;) i nastawiłam maszynę od
                    początku:D:D:D Drożdże powinny były zginąć w tym ukropie, ale nie
                    zginęły. Chlebek wyszedł piękny:D
        • issima3 Re: Yes, yes, yes 01.02.08, 19:46
          zrobiłam. dałam mniej wody i nastawiłam na podstawowy.
          i bombastik!!!!
          i sama zjadłam juz pół. to mnie akurat nie cieszy ;/
          a w automacie siedzi wiejski. i czai sie na mnie...oj.
          • fizia-kulawa Re: Yes, yes, yes 01.02.08, 21:33
            jeśli chcecie spróbować najlepszego w świecie smaku chleba, to
            polecam 330ml wody + 350g mieszanki cebulowej (nie lidlowej a
            polskich młynów) +150g zwykłej białej mąki + pół torebki drożdży
            instant. Piec na programie podstawowym 3 godzinnym.
Pełna wersja