Gość: giezik
IP: 213.25.170.*
18.08.03, 12:38
zapytac w knajpie o przepis na jakis specjalny przysmak? (i czy dostaliscoe
odpowiedz)
Generalnie to dosc krepujaca sytuacja, a jednak raz w knajpce Kabul (w
Warszawie w Palacu Kultury i Nauki) - afganskiej jadlem przepyszny szpinak,
atmosfera byla tak mila (obslugujacy b. sympatyczny afganczyk), ze
odwazylismy sie z zona (ktora jest ogramna zwolenniczka tego zielonego)
zapytac, jakie przyprawy zostaly uzyte.
Oczywiscie nalezalo sie spodziewac, ze dostaniemy odpowiedz o tajemnicy szefa
kuchni (i tak bylo), niemniej jednak kilka tygodni pozniej (gdy
eksperymentowalismy z roznymi zestawami ziol) trafilismy na rozwiazanie -
kolendra - ale nie liscie, tylko mielone nasiona.