Piotrosz, Lucjan Czerwony i inne ryby Jamiego O.

06.02.08, 10:58
Pojawiają się często w przepisach Jamiego i często mam ochotę poznać
ich smak. Co to za ryby i czy w ogóle dostępne w Polsce ?
W przepisach występuje też często żabnica (tą raz widziałam w Auchan
ale ze 2 lata temu), łupacz, strzępiel. Może ukrywają się pod
jakimiś innymi bardziej znanymi nazwami ?
    • Gość: yatsec Re: Piotrosz, Lucjan Czerwony i inne ryby Jamiego IP: 83.238.100.* 06.02.08, 11:51
      Te ryby coraz czesciej pojawiają sie u nas w sklepach lecz
      najczesciej jako mrożone (np. kuchnie świata czy la maree w
      Warszawie).
      Żabnica u nas wystepuje pod jej francuską nazwą "lotta" lecz czesto
      chyba mylnie nazywana diabłem morskim (diabeł morki to olbrzymia
      płaszczka). Ładne białe mięso. Widziałem niedawno w KŚ mrożoną.
      Łupacz to inaczej John Dory lub St. Pierre. Tez bywa KŚ.
      Lucjan czerwony to inaczej Red Snapper ale jej jeszcze u nas nie
      widziałem podobie jak i strzępiela (to chyba european seebass).
      • corrina_f1 Re: Piotrosz, Lucjan Czerwony i inne ryby Jamiego 08.02.08, 10:56
        Dzięki za wyjaśnienie.
        A czy ktoś widział może rzeczone ryby poza Kuchniami Świata, bo tam
        pewnie raczej tylko mrożone?
        • Gość: yatsec Re: Piotrosz, Lucjan Czerwony i inne ryby Jamiego IP: 83.238.100.* 08.02.08, 11:37
          Swieze dostaniesz na pewno w La maree ale trzeba je do poniedziałku
          rano zamowic tak by były na środę/czwartek. Zobacz ich liste ryb na
          stronie int, bo jest imponująca.
          W KŚ chyba tez mozna zamowic. Ze swiezych "na ladzie" widziałem
          jedynie tunczyka i łososia. Najlepiej wybrac sie do KS w czwartek
          rano bo jeśli mają jakies bardziej egzotyczne (dla nas) gatunki to
          najpewniej zamawiają bardzo małą ilość i ta sie szybko rozchodzi.
          Chyba najlepiej zaopatrzony jest ten w Arkadii.
          Ponadto, swieze "egzotyczne" ryby mozna dostać w małym sklepiku na
          saskiej kępie ale konkretne gatunki rowniez trzeba indywidualnie
          zamawiać.
          Nie wiem jak sprawa swiezych "egzotycznych" wygląda w Oszołomach i
          innych hiper bo tam nie jezdze.
      • westina Re: Piotrosz, Lucjan Czerwony i inne ryby Jamiego 09.02.08, 21:42
        Jesli zabnica to lotta to i Seeteufel. Pod taka nazwa znam te rybe.
Pełna wersja