Gość: deanke IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.08, 18:49 Trafiłam przypadkiem na program Tylera i muszę zrobić to ciasto. www.foodnetwork.com/food/recipes/recipe/0,1977,FOOD_9936_21942,00.html mam tylko maly problem, 'cup' ile to jet mąki? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: deanke Re: "cup" - tzn ile? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.08, 18:51 a i jescze pytanko o stopnie 350 degrees F -ile to stopni? Odpowiedz Link Zgłoś
winoczerwone Re: "cup" - tzn ile? 05.03.08, 18:56 ale ten caly przepis jest w cups i spoons, weź szklankę i tą samą szklanka odmierzaj wszystkie skladniki, będzie najłatwiej 350F to ok. 180 stopni C tutaj masz konwerter z Fahrenheita na Celsjusza, na przyszłośc sie przyda: www.wbuf.noaa.gov/tempfc.htm Odpowiedz Link Zgłoś
winoczerwone Re: "cup" - tzn ile? 05.03.08, 19:00 i jeszcze konwerter miar kuchennych: www.convert-me.com/en/convert/cooking (musisz zjechać myszą kawałek do Metric (European) Kitchen Units) btw. 1 cup przeliczyło mi na 240 gramów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: g Re: "cup" - tzn ile? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.08, 19:31 dobrze przeliczyło:), bo w okienku było "water", mozna substancje zmieniać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: deanke Re: "cup" - tzn ile? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.08, 19:48 dziekuje bardzo! link zapisany:) zaraz zabieram sie do roboty:) Odpowiedz Link Zgłoś
rozyczko a moze by tak na google poszukac.... 05.03.08, 20:59 albo w wyszukiwarce. Tego typu pytania byly juz tyle razy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: deanke Re: a moze by tak na google poszukac.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.08, 09:02 wczoraj bylam w szoku ze obylo sie bez takich komentarzy! ale jednak nie.. ehh Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: a moze by tak na google poszukac.... 06.03.08, 09:18 A wiec co to bylo? Prowokacja? Wiesz o istnieniu google'a, ale wolisz zatrudnic kilka osob do wyszukania danych? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: deanke Re: a moze by tak na google poszukac.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.08, 13:29 jezeli ktos ze 'starych' uzytkownikow tego forum zada jakies beznadziejne pytanie to wszystko jest ok, ale jezeli ktos nowy potrzebuje pomocy to zawsze jest odsylanie do google. moze stworzcie sobie jakies forum zamkniete, gdzie bedziecie wpuszczac tylko doswiadczonych kucharzy. Przepraszam, ze smialam w ogole publicznie zapytac o cokolwiek na waszym forum! Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: a moze by tak na google poszukac.... 10.03.08, 14:40 Skoro wiesz, ze takie tu panuja zwyczaje / i to zawsze /, to znaczy, ze jestes "starym" forumowiczem. A skoro tak, w tym co piszesz brak jest konsekwencji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: deanke Re: a moze by tak na google poszukac.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.08, 14:05 tak, jestem forumowiczem ktory sie nie udziela, ale od lat czytam to forum i niejednokrotnie korzystalam z wyszukiwarki, google lub innych stron. wiec tym bardziej zdenerwowalo mnie pouczenie o wyszukiwarce, tym bardziej ze juz dostalam odpowiedz od czerwonewino. po co ten kolejny komentarz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GOŚĆ Re: a moze by tak na google poszukac.... IP: 212.180.234.* 06.08.13, 13:08 Faktycznie bez sensu i złośliwe było to pouczenia. Ja dziś szukałam ile to jest "cup", wpisałam w wyszukiwarkę i pierwsze co mi się wyświetliło to ten wątek, skorzystałam z porad czerwonegowina, więc twoje pytanie było bardzo pożyteczne a uprzejmość czerwonegowina sympatyczna. Odpowiedz Link Zgłoś