nobullshit
25.03.08, 00:31
I czy na tym polega jego urok?
Taka dyskusja wywiązała się przy wielkanocnym stole. Jedna osoba utrzymywała -
jak w temacie - że pasztet musi być gorzkawy i że właśnie po to dodaje się do
pasztetów kurze wątróbki.
Ja akurat goryczki w pasztetach nie lubię, z własnych produkcji staram się ją
usunąć, ale nie jestem biegłym pasztetnikiem, i nie wiem, skąd się owa bierze.
Naprawdę z kurzych wątróbek? Nie z innych dodatków? (Np. z dolania brandy?)
Ktoś mnie oświeci?