Dodaj do ulubionych

5-cio minutowe obiady...

02.04.08, 01:47
Blagam o przepisy o takie naprawde pieciominutowe obiady, czyli
takie ze wrzucenie wszystkiego na palniki lub do piekarnika zajmuje
nam 5 minut. podaje przyklad takiego obiadu:

surowego lososia wrzucamy na polana pol na pol oliwa i olejem
brytfanke, posypujemy sola, pieprzem, tymiankiem, rozmarynem,
ukladamy na wierzchu plasterki ananasa z puszki (lub swiezego),
cyryny. moze byc pomarancza tez.

stawiamy in gotujemy ryz.

gotowa surowke z surowej bialej kapusty z marchewka wsypujemy do
michy i mieszamy z majonezem.

i gotowe..


nie mam juz sily stac nad garami, stac i preparowac pol godziny. tym
bardziej ze nigdy nie lubilam gotowac.
ma byc szastprast, latwo i smacznie. i zdrowo :)


Minnie
Obserwuj wątek
    • bene_gesserit Re: 5-cio minutowe obiady... 02.04.08, 02:27
      Wrzucasz makaron do wrzatku, w malakserze trzesz pieczone orzechy
      wloskie, natke i czosnek. Dolewasz oliwy, dosypujesz parmezanu,
      sol. Jesli sos za gesty, dolewasz pare lyzek spod makaronu.
      Odcedasz makaron, mieszasz z sosem. Juz.
      • kaskahh Re: 5-cio minutowe obiady... 02.04.08, 10:26
        pokrojona piers kurczaka (najepiej dzien wczesniej ja zamarynowac)
        podsmazyc
        dodac pokorojona w piorka bulwe kopru wloskiego
        poddusic
        dodac smietane, doprawic sola, pieprzem

        podawac z ryzem
        • minniemouse Re: 5-cio minutowe obiady... 02.04.08, 10:51
          super! prosze o jeszcze!
          a wam dziekuje :)

          Minnie



      • niedzwiedzica_sousie Re: 5-cio minutowe obiady... 07.04.08, 13:21
        ile orzechów, ile natki, ile czosnku?
        • bene_gesserit Re: 5-cio minutowe obiady... 11.05.08, 20:28
          Teraz zauwazylam, sorry.

          Nie wiem, ile - robie na oko i zawsze wychodzi. Zrob, sprobuj -
          mysle ze peczek natki, dwa zabki (male) albo jeden duzy i 2-3
          garscie orzechow beda ok.
    • dominikjandomin Re: 5-cio minutowe obiady... 02.04.08, 10:50
      minniemouse napisała:

      > Blagam o przepisy o takie naprawde pieciominutowe obiady, czyli
      > takie ze wrzucenie wszystkiego na palniki lub do piekarnika zajmuje
      > nam 5 minut. podaje przyklad takiego obiadu:

      > stawiamy in gotujemy ryz.

      Ryż gotujesz 5 minut? To jakiś nowy wynalazek chyba...
      • pani.serwusowa Re: 5-cio minutowe obiady... 02.04.08, 16:31
        Widzialam ryze gotowe i w 60 sekund, ale ich nie kupuje. Moze takie
        stosuje autorka watku.
        • kaskahh Re: 5-cio minutowe obiady... 05.04.08, 17:13
          moze ugotowany poprzedniego dnia i podgrzany?
          • lisiczka_bez_kitki Re: 5-cio minutowe obiady... 12.04.08, 13:26
            a może te pięć minut potraktujcie jako przenośnię, a nie od razu się czepiacie.
            chodzi o szybkie obiady najzwyczajniej.
            • aiczka Re: 5-cio minutowe obiady... 29.04.08, 10:05
              Wiesz, bo były juz wątki "20 minut" i "15 minut" - zakładamy, że chodzi o
              podwyższenie poprzeczki ^_^.
    • izka_74 Re: 5-cio minutowe obiady... 02.04.08, 11:26
      Na 5-minutowe to nie znam, la ena 10 (tyle ile gotuje się makaron):

      Penne z tuńczykiem - wstawić makaron. Pokroić cebulę w piórka -
      posmażyć. Dodać pomidory (bez skórki i nasion najlepiej, zimą nadają
      się z puszki). Zagotować, doprawić, na sam koniec dodać tuńczyka w
      sosie własnym z puszki. Wymieszać z ugotowanym makaronem. Na wierzch
      dużo świeżej bazylii.

      Makaron z błękitnym serem i szynką.
      Makaron jaki kto lubi. Szynkę (najlepiej dobrą, bez konserwantów),
      pociąć w cienkie paski i podsmażyć na maśle. Wlać ok 150 ml
      śmietany - gdy będzie gorąca wkruszyć jakiś niebieski ser pleśniowy.
      Podgrzewać i mieszać do rozpuszczenia. Wymieszać z makaronem.
      Posypać ulubionymi świeżymi ziołami (dobry tez jest cienki
      szczypiorek). W jakieś 15 minut z ugotowaniem makaronu (wliczam też
      czas na zagotowanie się wody), można się zmieścić.
      • Gość: E.A. Re: 5-cio minutowe obiady... IP: *.bredband.comhem.se 04.04.08, 16:10
        Mieszane mielone czli wieprzowina z wolowym.1-na cebulka pokrojona w kostke i
        1-na mala puszka krojonych pomidorow.Mieso do gara razem z
        cebula,przyprawy-sol,pieprz moze byc szczypta oregano i troche oliwy.Mieszac i
        dusic az zniknie kolor czerwony z miesa.Dodac pomidory, troche pasty pomidorowej
        i okolo pol lyzki cukru,aby zneutralizowac kwasny smak z pomidorow. Poddusic
        jeszcze chwle i dodac troszeczke smietany, zielonej pietruszki i gotowe.Podawac
        ze spagetti i salata jaka lubisz.Ulubione jedzenie szwedow.Oni tez lubia szbko i
        bez problemow.
        • Gość: elizabeth Re: 5-cio minutowe obiady... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.08, 14:36
          to na pewno nie będzie trwało 5 mintu tylko 35 minut
    • Gość: inka Re: 5-cio minutowe obiady... IP: *.dip.t-dialin.net 02.04.08, 12:57
      Piers kurczaka(sol,pieprz,papryka i co kto lubi)na olej lub
      klarowane maslo,chili con carne(metka lub mielona wolowina
      podsmazona z cebula,czosnkiem i pomidorami z puszki+kukurydza i
      fasola z puszki).No i polecam kuskus,robi sie blyskawicznie,a jesli
      wkroimy do niego cos"zywego"np.papryke,pomidora,ogorka i cebulke,to
      mamy 2 w jednym;-)
    • pani.serwusowa Wszelkie stir fry 02.04.08, 16:29
      Makaron chinski zalewasz wrzatkiem, po kilku minutach bedzie gotowy.

      W tym czasie na oleju roslinnym smazysz warzywa, pokrojone w nieduze
      kawaki, dodajac stopniowo kolejne (wymagajace krotszej obrobki
      dodajesz pozniej). Przyprawiasz sosem sojowym, rybnym lub
      ostrygowym. Mozesz przed smazeniem warzyw na patelni/woku przesmazyc
      lyzke gotowej pasty curry, zielonej, czerwonej. Oczywiscie mozesz
      tak przyrzadzic rybe czy kurczaka.
      • minniemouse Re: Wszelkie stir fry 03.04.08, 10:33
        ""czyli takie ze wrzucenie wszystkiego na palniki lub do
        piekarnika zajmuje nam 5 minut.""

        no chodzi mi o to ze przygotowanie i wstawienie wszystkiego trwa 5
        minut, nie ma jakiegos stania i mieszania w garze, preparowania,
        krojenia, no moze przez moment jak np kiedy ryz sie zacznie gotowac -
        miesza sie szybko i zmniejsza gaz.

        a ryze kupuje i takie i takie, a tak w ogole to chyba kupie sobie
        specjalny garnek do gotowania ryzu bo wlasnie tylko sie toto
        nastawia i samo sie gotuje :)

        w sumie najbardziej interesuja mnie roznego rodzaju potrawy do
        piekarnika- ale bez zbytniego przygotowywania. wlasnie np jakies
        marynowane mieso... ale w kolko ta sama pieczen wolowa czy losos
        mnie nudzi..

        wszystkim dziekuje serdecznie za pomysly!


        Minnie
        • bene_gesserit Re: Wszelkie stir fry 03.04.08, 17:53
          Wlacz piec na 220.
          Parowki nadkroj wzdluz, w naciecie wloz slupki sera zlotego, owin
          paskami ciasta francuskiego, posmaruj surowym jajkiem
          (niekoniecznie, ale zyskaja na wygladzie), wstaw do pieca.
          Beda sie piekly ok 15 minut - czas akurat na zrobienie ulubionej
          salatki.
        • niedzwiedzica_sousie Re: Wszelkie stir fry 07.04.08, 13:29
          sławetny przepis, "chodzący" po forum:
          pierś z kurczaka w kostkę, do naczynia żaroodpornego, polać
          śmietanką uht 30% wymieszaną z zupą cebulową knorr w proszku.
          upiec.
          • eeela Re: Wszelkie stir fry 26.04.08, 12:37
            Przepraszam, ale to musi być przeohydne.
            • kobraluca Re: Wszelkie stir fry 11.05.08, 16:51
              wcale nie musi

              smietane mozna zmieszac z majonezem, na wierzch polozyc podsmazona
              cebulke i posypac serem zoltym. Pycha:)))
    • julia78 Re: 5-cio minutowe obiady... 03.04.08, 12:28
      a ja polecam szybkowar - rosół z zamrożonego kurczaka gotuje się w nim 10 min ;-)
      Odkąd mam szybkowar zrobienie obiadu zajmuje mi góra 20 min

      A bez szybkowaru:
      w czasie gotowania makaronu, podsmażasz na oliwie pokrojoną małą cebulę, na to
      wrzucasz tuńczyka z puszki razem z oliwą lub sosem własnym, zalewasz to małym
      kubeczkiem śmietany zmiksowanej z serkiem topionym, solą, pieprzem, czosnkiem i
      koperkiem. Zagotowujesz lub nie ;-) Polewasz sosem odcedzony i niehartowany
      makaron - najlepiej penne
      Zrobienie takiego sosu zajmuje właśnie jakieś 5 min
      • Gość: annika Re: 5-cio minutowe obiady... IP: *.spray.net.pl 08.04.08, 17:00
        julia78 napisała:

        > a ja polecam szybkowar - rosół z zamrożonego kurczaka gotuje się w nim 10 min ;

        tylko czy to można nazwać rosołem?
    • wypasiona_foczka Pstrąg w pomidorach i skrzydełka miodowo-imbirowe 03.04.08, 16:01

      Pstrąg:

      Przygotowanie 5-10 minut
      Pieczenie ok 20-30 minut

      Kup nieduże wypatroszone pstrągi (2 szt) umyj szorstką gąbką by
      usunąć drobne łuski, dobrze posól, popieprz, polej w środku i na
      zewnątrz sokiem z cytryny, możesz włozyc do srodka koperek i
      zgnieciony czosnek jeśli lublisz.

      Otwórz puszkę siekanych pomidorów.
      I szkoła:
      Podsmaż na maśle pokrojona cebulkę, wrzuc pomidory, posól, popieprz,
      dodaj świeżej bazylii, sok z połówki cytryny i łyżeczke cukru (sos
      musi być wyczuwalnie kwaśny). Podsmaż sos 5-7 minut (np. w czasie
      mycia i przyprawiania pstrągów). Sos wylej do naczynia żaroodpornego
      na sos połóż pstrągi a na pstrągi po kawałeczku masła. Zapiecz ok 20-
      30 min aż skórka ryb się zarumieni.


      II szkoła (dla leniwców):
      Pomidory lekko odsaczyc z nadmiaru soku, dodac świeżą posiekana
      cebulę, łyżkę masła lub oliwy, sok z polówki cytryny, cukier,
      pieprz, sól ew. bazylię. Surowy "koktajl" wylej do naczynia
      żaroodpornego, na sos połóż pstrągi a na pstrągi po kawałeczku
      masła. Zapiecz ok 20-30 min aż skórka ryb się zarumieni.

      Do pstrągów możesz podać ryż.
      Surówka nie jest niezbędna bo pomidory z puszki mnogośc witamin
      zawierają :)

      -------------------------------------
      A teraz skrzydełka.
      Najlepiej przygotować wieczorem a upiec na drugi dzień.

      Przygotowanie 5-10 min
      Pieczenie ok 20 min.

      20 skrzydełek z kurczaka umyj, każde przekrój w miejscu zgięcia na 2
      częsci odcinajac ew. pazur i pozostałosci piórek.
      Zetrzyj na tarce duży kawałek korzenia imbiru (można nie obierać -
      nie mam obsesji na tym punkcie ;), na tej samej tarce zetrzyj 3-4
      ząbki czosnku. Imbir i czosnek wymieszaj z dwoma duzymi łyżkami
      miodu naturalnego (lub 2 łyżkami cukru - najlepiej brazowego),
      sokiem z 1 cytryny, posiekaną jakkolwiek papryczką chilli i dodaj
      pól szklanki ciemnego sosu sojowego. NIE DAWAJ SOLI!
      Eliksir wymieszaj (ja wrzucam po prostu wszystko do słoika i
      potrząsam), zalej skrzydełka w głębokim naczyniu.
      Na drugi dzień wyrzuc skrzydełka na blachę, zadbaj by były ciasno
      ulożone obok siebie, zalej posoztałoscia marynaty, posól i włóz do
      piekarnika (200 stopni) na 20 minut. W czasie pieczenia możesz wyjąc
      blachę i je poodwracać ale świat się nie zawali jesli tego nie
      zrobisz.

      Składników wydaje się mnóstwo ale robi się migiem.
      Ja także jestem entuzjastką dań "samorobiących się". Lubię tylko cos
      posiekac wymieszać i wstawic do piekarnika. W międzyczasie można
      zając sie czyms pożytecznym...
      • minniemouse Re: Pstrąg w pomidorach i skrzydełka miodowo-imbi 05.04.08, 11:30
        Super !!! dzieki wam :)

        Minnie
    • izabelski gulasz 06.04.08, 21:28
      800 g wolowiny na gulasz pokrojonej w kawalki
      1 duza cebula
      1 zielona papryka
      1 zabek czosnku
      1 lyzka zwyklej maki
      1 czubata lyzaczka sproszkowanej ostrej suszonej papryki
      1 czubata lyzeczka sproszkowanej slodkiej suszonej papryki
      2 sloiki (kazdy 300 g) heinz tomato frito (to jest passata)
      150 ml czerwonego wina
      150 ml kwasnej smietany

      podgrzej piekarnik do 140 st C
      pokroj cebule i papryke na grube kawalki, wymieszaj ze zmiazdzonym
      czosnkiem

      wymieszaj

      dodaj do tej mieszanki mieso, papryki, sol, pieprz i make
      wymieszaj wszystko rekami, zeby mieso bylo rowno obtoczone

      wloz ta mieszanke do zaroodpornego pojemnika

      wymieszaj wino z passata i wlej do pojemnika, wszystko wymieszaj,
      postaw na piecu, doprowadz do wrzenia

      nastepnie wstaw do piekarnika na 3 godziny

      przed podanim do stolu polej smietana i posyp odrobina slodkiej
      sproszkowanej papryki






      • Gość: kuchara Re: gulasz IP: 149.156.14.* 07.04.08, 08:58
        A jak te 3 godziny skompaktować do 5 minut???
        • niedzwiedzica_sousie Re: gulasz 07.04.08, 13:28
          przypomniało mi się, jak kiedyś w młodości swej świeżej, pierwszy
          raz w życiu gotowałam gulasz, kupiłam fix knorra i postępowałam
          zgodnie z zaleceniami na torebce. szczegółów nie pamiętam, ale
          wiadomo, mięso, do gara, coś tam coś tam, zalane wodą, fix
          wymieszany i ostatnie zdanie: dusić dwie godziny. zwaliło mnie z nóg
          he he
        • izabelski Re: gulasz 08.04.08, 01:25
          alez zalozycielka watku prosila o to, zeby przygotowanie trwalo 5
          min a nie gotowanie
        • wadera3 Re: gulasz 11.05.08, 20:39
          Gość portalu: kuchara napisał(a):

          > A jak te 3 godziny skompaktować do 5 minut???


          No, zrobić wczoraj....;)
    • Gość: elizabeth Re: 5-cio minutowe obiady... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.08, 14:31
      Nie ma takich obiadów chyba że odgrzejesz wczorajszy albo zamówisz
      pizzę
      • minniemouse Re: 5-cio minutowe obiady... 07.04.08, 21:52
        zapewniam cie ze sa :)

        wprawdzie nie wszystkie przepisy tutaj takie sa ale oto moj,
        prosze:

        kupione juz marynowane kurze skrzydelka (marynata czosnek z miodem)
        ryz
        gotowa surowka z bialej kapusty.

        kurczaka wrzucasz na brytfanke prosto z paczki, nawet nie trzeba
        oleju bo z kurczaka sie wytopi.
        ryz zalewasz woda.
        jak kurczak i ryz sa gotowe, wsypujesz surowke do miski i mieszasz
        z majonezem.

        Minnie
        • Gość: nora Re: 5-cio minutowe obiady... IP: *.dsl.chcgil.sbcglobal.net 14.04.08, 23:16
          1. Bigos. Wrzucamy do gara kapustę, godzinkę przed zdjęciem z palnika dodajemy
          mięso + wędliny, ew. namoczone grzybki suszone (akurat ja nie lubię grzybów w
          bigosie). Stoi na gazie i pyrka, trzeba tylko raz na jakiś czas zajrzeć czy sie
          nie przypala. Pod koniec można dodać suszone śliwki.

          2. Omlet z cukinią. Cukinię myjemy, kroimy w kostkę, smażymy na patelni na oleju
          aż będzie al dente, zalewamy rozbełtanym jajkiem, solimy, ew. pieprzymy i
          posypujemy przyprawami (ja najbardziej lubię mało oryginalnie - z natką pietruszki).

          3. Makarony. Moja ukochana wersja: gotujemy makaron (świderki lub rurki),
          posypujemy twarogiem, polewamy smażoną cebulą z boczkiem. Zgaga zapewniona, ale
          jakie dobre!
          Inna wersja: ugotowany makaron posypujemy parmezanem, dodajemy łyżkę śmietany,
          bazylię (i/lub oregano) i mieszamy. Parmezan można zastąpić gorgonzolą, raz
          zarobiłam z camembertem (podróbką) i też było dobre.

          4. Nadziewana papryka. Gotujemy ryż i mieszamy z mielonym mięsem, przyprawiamy i
          wkładamy do wydrążonych papryk, wkładamy do gara, wlewamy rozbełtany z wodą
          przecier pomidorowy, trochę masła, sól i pieprz. Powinno pyrkać na gazie ok.
          godziny. Sprawdziłam przed chwilą: prócz gotowania ryżu i pyrkania na gazie,
          przyrządzenie potrawy zajęło mi niecałe 10 min. Zamiast ryżu można dodać kaszę.

          5. Pieczeń wołowa. Mięso (może być wcześniej zamarynowane) wkładamy do
          brytfanki, przyprawiamy, podlewamy odrobiną rosołu lub w ostateczności wodą. Na
          ok. 45 min. przed wyjęciem z piekarnika, wkładamy do brytfanki z mięsem obrane
          ziemniaki. Wchłoną sos i wytopiony tłuszcz z mięsa i są przepyszne.

          Jak mi coś jeszcze do głowy przyjdzie to napiszę :)

          Potrawy które się dobrze przechowują w zamrażarce robię zawsze w podwójnej
          ilości. Wówczas wystarczy odmrozić obiad zamiast go gotować. Z ww potraw, do
          mrożenia nadają się bigos i papryki nadziewane.
    • izabelski Re: 5-cio minutowe obiady... 08.04.08, 16:27
      kup gotowe spody do pizzy + gotowy sos na baze

      przybrac mozna dowolnymi skladnikami
    • izabelski Re: 5-cio minutowe obiady... 08.04.08, 16:31
      jeszcze mi sie przypomnail banalnie prosty deser - idealny na duze
      przyjecie

      na stol wylozyc - jogurt (grecki najlepszy) lub inny gesty
      lody waniliowe
      w miseczkach - osobno wysypac orzechy, rodzynki, jakiekolwiek
      suszone owoce - moga byc kandyzowane
      pokruszone herbatniki
      miod
      gotowe mashmallows
      lentilki
      i cokolwiek jeszcze nam przyjdzie do glowy

      i kazdy gosc sobie sam komponuje deser - sprawdzona na imprezach :-)
      • minniemouse Re: 5-cio minutowe obiady... 09.04.08, 00:28
        no to wlasnie cos w tym stylu :)

        dzieki :)

        Minnie
        • dziaadek Re: 5-cio minutowe obiady... 09.04.08, 17:23
          smazysz blyskawicznie na patelni : befsztyki, kotlety cielece,
          wieprzowe, jagniece, piersi z kurczaka, filety z ryby itd. itp.
          oczywiscie bez zadnej panierki
          W miedzyczasie gotujesz ryz, makaron, kasze, fasolke czy inne
          warzywa mrozone itd. itp
          albo otwierasz puszke warzyw : groszek z marchewka, fasolke,
          ratatuje itd. itp.
          Salate (uprzednio umyta i osuszona) mieszasz z sosem winegret
          tudziez jesz gotowe salatki ze sloika
          na zakonczenie kawalek sera z chlebem i po glodzie
          pozdrawiam
    • nina_i Re: 5-cio minutowe obiady... 10.04.08, 14:17
      Na szybkie dania najlepszy jest WOK i makaron ryżowy!
      Makaron moczysz w goracej wodzie, a warzywa i mięso smazysz kolejno
      na głebokiej patelni, mieszasz razem , doprawiasz i jest super!
    • Gość: Kruczysko Re: 5-cio minutowe obiady... IP: *.gprs.plus.pl 11.04.08, 14:09
      Nie 5 minutowy, ale tez szybki i pyszny obiadek, makaron a la
      podrabiana carbonara
      Gotujemy makaron rurki, w międzyczasie podsmażamy na masełku
      szyneczkę i siekamy szczypiorek. Do makaronu po oddzedzeniu (trzeba
      pamiętać, żeby za bardzo nie polewać zimną wodą bo makaron musi być
      gorący) dodać dwa serki śmietankowe almette, szynkę i szczypiorek i
      chwilkę zostawic na ogniu mieszająć (dosłownie na 2 min, tak żeby
      serek się roztopił).
      • aiczka Re: 5-cio minutowe obiady... 29.04.08, 10:23
        Możliwa jest seria wariacji - zależnie od tego co jest w domu, wynik zazwyczaj
        podobny:
        - makaron spaghetti zamiast penne,
        - boczek - szynka - polędwica,
        - cebula, pieczarki, boczek - tak lub nie
        - natka pietruszki/szczypiorek
        - serek - śmmietana - jogurt grecki/bałkański/śródziemnomorski
        - tary żółty ser, jajko
        (oczywiście nie twierdzę, że to wszystko bedzie "prawdziwa carbonara" ^_^).

        Smażony, panierowany camembert (lub inny ser) robi się bardzo szybko, bo to
        smażenie trwa ze trzy minuty (rzucamy na gorący rosół) i w tym czasie można się
        sprężyć i doprawić sałatę sosem typu oliwa/olej+sok z cytryny/ocet balsamiczny,
        jabłkowy.

        Rosół lub zupę pomidorową robi się stosunkowo długo, ale większość czasu to
        "pyrkanie", samo oczyszczenie warzyw i wrzucenie ich oraz mięsa do wody można
        zrobić w pięć minut. w przypadku pomidorówki potrzeba jeszcze pięć minutr na
        koniec, na doprawienie przecierem pomidorowym i śmietaną (wg. indywidualnych
        preferencji). A zupę można ugotować na kilka dni i w kolejne tylko przygrzewać i
        dogotowywać makaron.
        Odrobinę dłużej robi się zupy typu pieczarkowa, koperkowa, ogórkowa, bo trzeba
        posiekać/przetrzeć odpowiednio pieczarki, koperek, ogórki (i zazwyczaj jakiegoś
        ziemniaka wkroić).
    • Gość: WhiteLie Re: 5-cio minutowe obiady... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.08, 17:21
      moje 5-mintowe obiadki to min.:
      omlet, chyba każdy umie zrobić:
      jedno jajko rozbić, ubić białko do niego dodać trochę mąki i jak się
      już doda mąkę to do tego dodać żółtko. reszta wg. uznania moje
      ulubione są omlety z pomidorami ale jadłam już chyba ze wszystkim
      (ziołami,serem, jagodami, parówkami, kukurydzą, ogranicza tylko
      wyobrażnia ;))

      makaron cytrynowy:
      ugotać makaron
      jak makaron się gotuje to w miseczce zrobić sos:
      do 1 żółtka dodać trochę śmietany, ser żółty, skórkę otartą z
      cytryny i sok z połowy cytryny
      jak makaron się ugotuje to wylać sos na makaron i gotowe
      (moje ulubione)

      no i jeszcze taki makaron (nic ciekawego ale jak mam totalnego lenia
      to może być)
      ugotować makaron
      sos: łyżkę majonezu połączyć z wodą (łyżka może dwie) i sosem
      sałatkowym knorra (paprykowo - ziołowy) dodać do tego makaron i
      posypać serem

      a i jeszcze fritata czyli roztrzepane jajka z dowolnymi dodatkami
      (podobnie jak w przypadku omletu) przypomina jaecznicę, jedyna
      różnica polega na tym, że smaży się jak omlet (bez mieszania)

      chciałam jeszcze wpisać amerykańskie pancakes ale to się robi jakieś
      30min więc zrezygnowałam ;)
    • Gość: Kristofel Re: 5-cio minutowe obiady... IP: 82.160.254.* 12.04.08, 21:39
      Gdy ja chcę coś szybko zrobić na obiad, to robię naleśniki (mieszasz mąkę,
      mleko, wodę i jajko, proporcje zależnie od gustu), smażę i nakładam fajne
      nadzienie nadzienie. Może być słodkie (dżemy, syropy) lub bardziej pożywne
      (tuńczyk z puszki, jajecznica z boczkiem) itd.
      • minniemouse Re: 5-cio minutowe obiady... 12.04.08, 22:51
        dzieki,
        ale przeciez to wlasnie o to chodzi zeby NIE STAC godzinami i sie
        namachac tylko w piec minut powrzucac do garow przy minimalnej
        obrobce, i niech sie SAMO gotuje.
        smazenie nalesnikow to matko boska minimum pol godziny szarpania sie
        przy garach...

        Minnie
        • bobralus Re: 5-cio minutowe obiady... 12.04.08, 23:31
          ja jak mi sie nie chce to

          kroje cebule, szkle na oliwie, dodaje czosnek, dorzucam pokrojona cukinie
          (ewent. papryke, seler naciowy, marchewke, pieczarki, oliwki, czerwona fasola,
          ciecierzyca, latem kabaczka itd.), smaże chwile, zalewam pomidorami z puszki,
          dusze, doprawiam. w tym samym czasie - ziemniaki, ryz albo makaron. i tyle.
          mozna też dorzucić pokrojoną w paski pierś kurczaka albo mielone mięso (na początku)

          mrozonka typu bukiet warzyw na patelnie, kiedy już gotowa mieszam z ugotowanym
          ryżem, przesmażam, doprawiam, ewentualnie "sklejam" startym serem

          kurczak w paski, mrozonka chinska, przyprawy, ryz albo makaron sojowy.

          najprościej - ryż, smażona pierś kurczaka, ryba, kotlet schabowy bez panierki,
          do tego prosta surówka - np. ogórek zielony z jogurtem i czosnkiem. naprawde nie
          zajmuje wiecej niz czas gotowania ryzu.

          czosnek przesmażony delikatnie na oliwie, kapary, oliwki, pomidor obrany ze
          skorki, pokrojony lub pomidorki kotkajlowe (nie rozgotowane na sos, tylko, zeby
          sie zagrzało), sol pieprz, oregano. do tego makaron. jak jest w domu - świeza
          bazylia i parmezan.

          zeszklona na oliwie cebula i czosnek, pokrojone pieczarki (poddusic, zeby
          puściły wode i nabarały smaku), oliwki, zalewam pomidorami passata, kwaśna
          śmietana. do tego ugotowany makaron.
          • bobralus Re: 5-cio minutowe obiady... 12.04.08, 23:43
            aha no i moim zdaniem najlepszy sposob na szybki obiad, to zrobienie na zapas
            wtedy, kiedy sie ma czas, wene itd. na przykład w weekend. ja sobie pieke np.
            schab i mam w zasadzie na caly tydzien - gotuje tylko ryż albo ziemniaki (dla
            jednej czy dwoch osob to nie klopot), dowalam gotowa surówke lub mrozonke
            warzywna i po klopocie. taki warzywny miszmasz z poprzedniego postu - tez można
            nagotować w garze i tylko odgrzewac. ja sobie nawet ryż gotuje na zapas -
            spokojnie wytrzyma w lodowce do jutra i pojutra. tak samo piers kurczaka - można
            upiec i potem odgrzewac. na patelni to kilka minut, a jak sie ma mikrofalowke to
            juz zaden klopot. niekotrzy tez mroża rozne rzeczy, ale ja az tak zaawansowanej
            strategii nie mam.
            • minniemouse Re: 5-cio minutowe obiady... 13.04.08, 23:03
              dzieki :) to fajne :0
              ja takie obiady robie jak sie lepiej czuje. ale mam takie dni ze
              nawet zalanie ryzu i czekanie az sie zagotuje to udreka.

              w takich przypadkach potrzebuje naprawde "wrzucic i zapomniec"
              przepisy. np. nie obieram wtedy ziemniakow tylko je myje i takie
              ukladam w piecu na 45 min przed koncem pieczenia miesa. (mam
              kuchenke elektryczna). piotem taki ziemniak w skorce kroi sie na
              pol, smaruje maslem lub margaryna i soli. polecam.



              Minnie
              • Gość: bgn Re: 5-cio minutowe obiady... IP: *.icpnet.pl 14.04.08, 21:01
                makaron z sosem z sera żółtego+serek topiony śmietankowy+woda

                makaron z sosem ze starkowanego sera żółtego+zielony ser
                plesniowy+smietana-(podgrzewac do roztopienia, nie zagotowac bo sie
                zetnie)można wczesniej usmażyć mięso mielone i z nim podawać.

                zalac kaszę kuskus błyskawiczną wrzątkiem, pokrojone pieczarki
                usmazyc i zalac sosem slodko-kwasnym ze słoika

                pokroic w kawałki paprykę, w plasterki cukinię (nie obierac bo
                młoda:)), posypac tymiankiem, bazylią lub oregano, posolic, posypac
                odrobina sera. wszystko do brytfanki i zapiec(jakies 40-60 min)

                pokroic w plasterki cukinie wlozyc do brytfanki i polac sosem z:
                polowy malego koncentratu pomidorowego+jogurtu(ma wyjść kolor
                różowy), posypac ziołem(majeranek bazylia oregano), posolic, zapiec.

                spagetti carbonara
                wstawic spagetti-(musi się już chwilę gotowac zanim zaczniemy robić
                resztę, żeby była dobra synchronizacja), podsmażyć boczek na
                patelni, do pudelka śmietany wrzucic 2 żółtka zamieszac, wylac masę
                śmietanową na boczek, jak się zetnie wrzucić na to gorący makaron.

                wykonać przepis z opakowania makaronu ryżowego cienkiego:):
                podsmazyc piers kurczaka+pokrojoną w plasterki marchewke, dodac sos
                sojowy, podawac z makaronem, ktory zalalismy wrzątkiem na 3 minuty.

                do makaronu: kupić bardzo małe pieczarki-nie trzeba ich kroic i
                obierac-usmażyć na patelni z cebulką, posypać mąką żeby sos
                zgęstniał, zalać smietaną, posypać pietruszką, ew. dolać wina
                bialego.

                plusem wiekszosci z tych przepisow jest mala ilosc garów do umycia,
                co jest wazne gdy jest się studentem;)
        • aiczka Re: 5-cio minutowe obiady... 29.04.08, 10:25
          > smazenie nalesnikow to matko boska minimum pol godziny szarpania sie
          > przy garach...
          Zależy od modelu - u nas jest to pięć minut robienia ciasta a następnie każdy
          sobie na zmianę smaży i je naleśnika, prowadząc rozmowę towarzyską. A więc po
          pięciu-siedmiu minutach już zaczyna się posiłek.
    • krakusia Re: 5-cio minutowe obiady... 15.04.08, 00:03
      Uruchamiam piekarnik ok 200 stopni - termoobieg.
      Do miski wlewam olej, dodaję vegete, sól, pieprz, tymianek i wrzucam filety z
      kurczaka lub indyka i mieszam
      Do zlewozmywaka wrzucam ziemniaki i je myje szorując szczoteczką.

      Na blache wykładam mięso i nieobrane ziemniaki (większe kroję na połówki lub
      ćwiartki i lekko skrapiam olejem lub tym co zostalo w misce z mięsa). Wrzucam
      gałązkę rozmarynu i ziarna jałowca. Piecze się około 30-40 min
      Czas robocizny 4 minuty :)


      To baza, bo często dorzucam (lekko skropione olejem) pieczarki w całości ,
      cebulę lub inne warzywa...
      • minniemouse Re: 5-cio minutowe obiady... 15.04.08, 10:25
        super ! :)

        Minnie
        • dorota.alex Re: 5-cio minutowe obiady... 15.04.08, 10:31
          Na blache do pieczenia papier do pieczenia i na niego: pokrojona w
          plastry cukinia, rozyczki kalafiora, plastry baklazana, cebula w
          cwiartki, papryka, pieczarki, cale zabki czosnku itp. W kubku robisz
          zalewe z pogniecionego czosnku, dobrej oliwy i przypraw. wszystkie
          warzywa wypedzlowac. jak masz czas, to zostaw na troche zeby sie
          przegryzlo. Piekarnik z termoobiegiem na 200 stopni i piecze sie 20-25
          minut. Do tego sos z jogurtu z ziolami. Pyszne i co zaskakujace -
          baaardzo "syte".
    • Gość: Ania Re: 5-cio minutowe obiady... IP: *.ae.krakow.pl 26.04.08, 11:51
      Ja w takich sytuacjach ratuje sie zupa pomidorowa.
      Krojone pomidory z puszki podduszam na masle, dodaje troche soli i cukru,
      dolewam szklanke soku pomidorowego i ok. poltorej szklanki bulionu z kostki,
      czasami doprawiam odrobina bazylii, na koncu dodaje ze 2 lub 3 lyzki smietany. W
      zaleznosci od tego, ile mam zapalu i energii, podaje ja albo z kluskami lanymi
      albo po prostu z makaronem lub ryzem.
      • minniemouse Re: 5-cio minutowe obiady... 29.04.08, 01:31
        dzieki :)

        Minnie
      • mhr-cs Re: 5-cio minutowe obiady... 29.04.08, 11:56
        Gość portalu: Ania napisał(a):

        > Ja w takich sytuacjach ratuje sie zupa pomidorowa.
        > Krojone pomidory z puszki podduszam na masle, dodaje troche soli i
        cukru,
        > dolewam szklanke soku pomidorowego i ok. poltorej szklanki bulionu
        z kostki,
        > czasami doprawiam odrobina bazylii, na koncu dodaje ze 2 lub 3
        lyzki smietany.
        > W
        > zaleznosci od tego, ile mam zapalu i energii, podaje ja albo z
        kluskami lanymi
        > albo po prostu z makaronem lub ryzem.

        to jest wspaniala zupa
    • margotka28 Re: 5-cio minutowe obiady... 12.05.08, 13:17
      jak mi się nie chce, albo nie mam czasu to robię "risotto".
      Teoretycznie,bo obok oryginału to nigdy nie leżało.
      Biorę teflonową dość wysoką patelnię, wlewam trochę oleju, wrzucam
      pokrojoną byle jak cebulę lub mieszankę warzywną mrożoną (może być
      chińska), wrzucam ryż, wlewam wody na oko, solę, dodaję trochę sosu
      sojowego lub ostrygowego, pieprzę i na małym ogniu duszę około 15
      minut (nie mieszać). Po dkoniec wrzucam puszkę tuńczyka lub garść
      owoców morza, lub inne rybki tudzież szynkę.

      Smacznego
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka