Gość: lysa.spiewaczka
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
04.04.08, 08:59
Hmm, mam wielki problem.
Ostatnio bylismy u znajomych w Warszawy...zaserwowali tak
egzotyczne przystawki plus obiadek <dla mnie egzotyczne dla bywalcow
forum pewnie chleb powszedni> ze teraz mi az glupio polozyc na stole
legendrana "mineralna i paluszki" gdy przyjda do nas dzis wieczor...
Wizyta bedzie krótka - ot wieczor przy winie...ale co ja mam
przygotowac do jedzenia?
Deska serów <to jeszcze umiem>, moze jakas sałatka>?
generalnie chodzi o jakies proste łatwe i przyjemne i oryginalne COś.
Nie mam też niestety piekarnika...no i czas mnie goni: deadline dzis
wieczorem...
Moze ktos ma jakis prosty pomysł dla beztalencia kulinarnego?