Dodaj do ulubionych

Greckie imieniny

17.04.08, 13:57
Szykuje się imprezka :) Chciałam zrobić coś oryginalnego i wpadłąm
na pomysl kolacji greckiej. Tyle , że nie mam kompletnie pojecia co
przygotować.
Zależy mi na kilku lekkich potrawach kolacyjnych + coś konkretnego
na ciepło + deser.

Pomozecie ?? :)
--
moj decobazaar
Obserwuj wątek
    • momas Re: Greckie imieniny 17.04.08, 14:07
      przegladałaś ten wątek?
      co prawda na jesien, ale może i na wiosne też coś wybierzesz...
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=18403970&wv.x=1&a=18403970
      --
      Liczba literówek jest wprost proporcjonalna do poziomu irytacji.
      • zagatka Re: Greckie imieniny 17.04.08, 14:57
        opcja "na lenia":
        1. kupujesz w puszcze dolmadakia + zaziki (robisz/ kupujesz) - i już przystawka

        2. kupujesz ser haloumi - na patelnię/ grilla - i już (to bardziej chyba Cypr niż Grecja, ale...)

        3. sałatka grecka

        4. deser: jogurt naturalny grecki/ bałkański + miód + orzech włoskie - i gotowe :)

        5. wino konieczne :)


        --
        Moja Anieleczka
        • jacek1f meze kilka: keftedes (male kuleczki miesne w dwoch 17.04.08, 15:15
          odslonach: tylko skropione cytryna i w sosie pomidorowym;
          oliwki na talerzyku,
          dolmadaki - chyba rzeczywiscie kup, nie sa najgorsze,
          tzatziki - wiadomo,
          papryka tziganites - czyli upieczona, obrana, pokrojona, zalana
          oliwą i sokiem z cytryny - na talerzyk;
          saganaki - albo z fety albo z tylzyckiego (najlepiej sie sprawdza)
          plastry 1 cm smazone w panierce z maki jedynie na patelni, podane z
          polowkami cytryny;
          ten haloumi z grilla tez, czemu nie:-)

          boureki - warzywa pieczone na blasze różńe - pomidory w polowkach,
          cebula w cwiartkach, polowki papryki, ziemniai w cwiartkach,
          kalarepa w cwiartkach, baklazn i cukinia w duzej kostce, glowka
          czosnku - to wszytsko na blachę lub duze szerokie żaro, skrop
          oliwa , sól, cukier, pieprz, wymieszaj starannie łapkami i do pieca
          na 40 minut w 200 st. Podajesz saute lub na 5 minut przed koncem
          kruszysz na wierzch troche fety dobrej.

          lub w zamian Gemista:
          Gemista (g/jemiste) Nadziewanki w wolnym tłumaczeniu:

          Nadzienie bądź mięsne z ryżem, bądź tylko ryzowe, przesmażone z
          ziołami (oregano, tymianek, bazylia, kumin, cynamon) i z cebula
          posztakowana drobno i z czosnkiem posiekanym. Schłodzone.

          Duże pomidory, papryki różńokolorowe, duże cebule obgotowane przez
          10 minut we wrzątku - odcinamy czubki, wydrążamy zgrabnie i
          napełniamy nadzieniem. Wlewamy łyzke oliwy dobrej i przykrywamy
          odcietymi końcówkami.

          Kładziemy na blache i do pieca na 180 st na 30-40 minut. Skropione
          oliwą.
          ..............

          Zupa cytrynowa:
          1. mocny esencjonalny wywar/bulion zrobić,
          2. ugotowac ryz,
          3. sok z duzej cytryny i
          przyprawy do smaku,
          potem jajko na koniec dodać i mocno rozbeltac -
          i na
          talerze :-)
          .........
          Kokinisto, czyli "raz na czerwono" :-))

          A jakie?!
          A jest i z królika, i z wołowiny, i z kurczaka, jagnięciny a i z
          ryby..... z każdego mięsa, tyle, że w "czerwonym sosie", bo to
          znaczy nazwa (w zasadzie "na czerwono").

          Ok, prościutkie i przesmaczne:

          mięso dowolne (różnice w długości duszenia oczywiście wołowina
          dłużej, kurczak krócej, ryba minimalnie itp..),
          2-6 ząbków czosnku,
          2-3 cebule CZERWONE,
          1-2 puszki pomidorów,
          cynamon...
          inne doprawy (oregano i kumin mile widziane)
          .
          Na oliwie na patelni zeszklic cebule do miękkości - ma jej być duzo.
          Dodac mięso, cukier, sól, pieprz i pomidory z puszki.
          Przelozyc do rondla. [Podlac kieliszkiem wina czerwonego -
          niekoniecznie - zależy ile sosu było w puszkach
          pomidorowych..]

          Dusić do miękkości - różnie z czasem w zależności do rodzaju mięsa -
          przed samym końcem duszenia dodać szczyptę cynamonu.

          Podawać z:
          ryżem,
          ziemniakami pieczonymi po grecku,
          makaronem rizo,
          albo z pieczywem tylko:-)
          ..............
          większe jedno:
          maschori stifado (cielecy "gulasz" :-))

          Cielecine (1kg) bierzemy i tniemy na kawalki tyć wieksze od
          gulaszowych tak 5x5 cm.
          Obsmazamy mocno do zrumienienia na oliwie (można oprószyc na patelni
          z placów maka, ale nie trzeba...). I na bok.
          Obieramy cebule - dobrze dobrac male, srednie (ew. na pół) i
          sparzamy wrzatkiem. Takie w polowkach lub calosci - nie kroimy.
          Do rondla na oliwe wrzucamy cebule i czosnku duzo (5-6 zabkow)
          pokrojonego na plasterki, do
          tego od razu cynamon mielony (łyzeczkę), pieprz, gozdziki 6-7 lub
          mielone z palców troche, sol, cayenne i cukier. Dodaje też imbir w
          plasterkach, ale troszke - 2 cm w plastereczki.
          Smazymy-dusimy wszystko razem chwile na mocnym ogniu - ahhhh, jak
          pachnie...
          Dodajemy mieso i podlewamy/zalewamy zeby wszystko bylo tylko lekko
          przykryte winem czerwonym (pół lub ¾ butelki wytrawnego) i
          teraz PÓŁTOREJ godziny powoli dusimy, na najmniejszym ogniu. Warto
          czasem zamieszac, by nie nie przywierało.
          Podajemy z pieczywem lub z ryzem, lub z makaronem grizo - ksztaltem
          przypomina duzy ryz.
          Czasem na 30 minut przed koncem dodaje się polowki ziemniakow
          malych - i podaje się wszystko razem.
          .......
          albo kleftiko - samo sie robi..:-)
          Kleftiko - to setki sposbow...Jest wiele przepisow na Kleftiko, a
          wieść niesie, ze "pakieciki", "sakiewki" itp wymyslili partyzanci w
          gorach... zeby moc uciekac z jedzeniem
          w łapie :-)
          Mozna to robic w glinanych naczyniach do zapiekania, jak mousake
          itp, mozna w żaroodpornych innych. Albo się przykrywa ciastem, albo
          można folią alu. Można też robić właśnie takie kieszonki, czyli po
          ludzku - paszteciki, pierogi, czy jak go zwał.

          Miesa mozemy pomieszac jakie chcemy, przyprawy też, zawsze musi byc
          ser.
          Zamiast piec w pergaminie, najlepiej kupic gotowe ciasto filo. Jesli
          nie da rady, to spokojnie wykorzystajmy gotowe francuskie. Tylko ze,
          trzeba miesa i warzywa przesmazyc wczesniej i poddusic (dlatego
          super wychodzi wszystko z piekarnika z naczynia żaroodp).
          Potem na płaty ciasta ułożone jak chcemy ukladamy warstwę mięsa i
          warzyw, na to ser z pomidorem, mile widziane duzo natki. Zawijasz
          pakunek, jaki by nie byl i na blachę, lub płaskie coś do zapiekania.
          Posmarujmy wierzchy oliwą (można posypac sezamem) i w 180 st. ok 30-
          35 minut, az sie zloty wierz zrobi.
          .........
          albo:
          Ryba miodowa - psari me meli
          Miecznik/łosoś/ lub inna ryba o grubych filetach, ale delikatnym nie
          bardzo morskim-rybnym smaku

          Marynujemy filety - nacieramy sola i pieprzem, skrapiamy sokiem z
          cytryny i smarujemy miodem. W lodówce trzymamy ok 3 godz., ale nie
          dłużej.
          Smazymy na oliwie mocno i szybko jak steki. Podając oprószamy
          wierzch z palców odrobina cynamonu.
          Oczywiście Grecy podaja do tego połówke cytryny do
          pokrapiania jeszcze na talerzu.

          Patatosalata me throumbes - sałatka ziemniaczana z marszczonymi
          oliwkami

          Kilo ziemniakow gotujemy w mundurkach, hartujemy zimną wodą i
          odcedzamy, studzimy;
          2 duze cebule na plasterki, do rondelka i zalewamy dwoma łyżkami
          winnego octu, dwoma wody, pół łyżeczki cukru i gotujemy 2 minuty pod
          przykryciem (to w ogole niezły sposob na szybka "marynowaną" cebule
          do sałatek); Zostawiamy do
          ostygnięcia.
          Ziemniaki obieramy i kroimy w grube plastry lub w grubą kostkę i do
          michy. Pół słoiczka oliwek (najlepsze to hroumbes - czyli wszystkie
          te pomarszczone, czarne, zasolone) - ale kalamata ze sloika tez
          siwetne - wazne zeby były bez pestek,
          plus 2 łyżeczki kaparów (fajnie jak z zalewy wodnej nie octowej, ale
          jak kto lubi) i odsączona cebulę. 1/3 szklanki oliwy, jeden ząb duży
          czosnku i natka pietruszki, tyć soli i pieprz czarny.
          Delikatnie zamieszac i podawac.
          .........

          deser - wlasnie jogurt z miodem, lub i owoce krojone w awalki,
          skropione cytryna i posypane lekko cynamonem zmielonym.

          powodzenia!
          • corrina_f1 To ja jeszcze dorzucę.. 17.04.08, 20:48
            Mini wieczór grecki :
            fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,63926860,63926860.html?wv.x=1
            I właśnie Thiessa coś pięknego dziś wrzuciła:
            fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,78467789.html
            No i jeszcze musaka :
            fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,59288948,59288948.html?f=777&w=59288948&a=59288948

            Souvlaki:
            fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,56797420,56797420.html?f=777&w=56797420&a=56797420

            Saganaki krewetkowe:
            fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,52946299,52946299.html?f=777&w=52946299&a=52946299

            Horiatiki zwane sałatką grecką
            fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,52946299,52946299.html?f=777&w=52946299&a=52946299

            Marynowane buraczki:
            fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,59286414,59286414.html?f=777&w=59286414&a=59286414

            Wybieraj i przebieraj, może coś Ci podpasuje :)
            Powodzenia
            --
            Aneks kuchenny

            Podróżować lubię

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka