Dodaj do ulubionych

czym ugoscic brytyjczyka?

IP: 78.145.47.* 29.04.08, 19:37
witam serdecznie,

pewnie temat byl juz walkowany ale na prawde nie mam czasu na
szukanie odpowiednich watkow:
czym ugoscic brytyjczyka po calodziennej podrozy do Polski poznym
wieczorem? poniewaz nie znam za bardzo jego gustu moze polecicie cos
kochani, cos neutralnego albo takiego ze na 100 bedzie smakowac


bardzo dziekuje


ania
Obserwuj wątek
    • a74-7 Re: czym ugoscic brytyjczyka? 29.04.08, 20:01
      najpierw zaproponuj drinka to unwind him, moze byc cup of tea(
      torebka herbaty, troche mleka i zadana ilosc cukru. Chociaz
      polskie mleko jest inne od angielskiego , wiec moze byc klapa.;-)
      Zaproponuj cos mocniejszego,a potem zapytaj o jedzenie...
    • ewa9717 Re: prysznic, potem drink. 29.04.08, 21:28
      Dziewczyna nie pyta czy ugościć, tylko czym.Niestety nie pomogę, moi
      brytyjscy znajomi w Polsce w zasadzie wszystkożerni, choć na
      początku do niektórych potraw podchodzili nader ostrożnie.
    • Gość: sto kobiet Re: czym ugoscic brytyjczyka? IP: 66.241.143.* 29.04.08, 21:34
      na cieplo najbardziej neutralny bedzie kawalek kurczaka pieczonego z
      pieczonymi ziemniakami albo zielonym groszkiem i jakas neutralna
      salata - moze zielona z winegretem.
    • bene_gesserit Re: czym ugoscic brytyjczyka? 29.04.08, 21:41
      Wszyscy moi znajomi Anglole zajadali sie golonka i pierogami. Ale
      to raczej nie jest posilek na pozna kolacje. Moze zapoznaj pana z
      lepszymi polskimi wedlinami i pieczywem po prostu. Na 100% bedzie
      mu smakowalo, chyba ze jest wegerarianinem.
      • Gość: nora Re: czym ugoscic brytyjczyka? IP: *.dsl.chcgil.sbcglobal.net 30.04.08, 01:53
        Hm, a właściwie dlaczego pierogi nie nadają się na późną kolację? Jak zje ich 12
        a nie 50 sztuk to brzuch go chyba nie rozboli. Ja uważam że pierogi to świetny
        pomysł, można je przyrządzić wcześniej i odsmażyć. A potem ew. podać ciasto i
        herbatę.
    • bobralus ha! 29.04.08, 22:45
      matka mojego znajomego goscila japonczykow sushi, do dzis sie smieje, jak sobie
      to przypomne. ja dziś jadłam kanapki z żółtym serem, zielonym ogórkiem i
      majonezem, jakoś tak mi się skojarzyło, że to takie angielskie menu piknikowe,
      ale może się mylę. na kolację chyba ok, żeby go nie zaklopotac zastawionym
      stolem. no i mysle, ze kawałek domowego ciasta z jakimiś owocami albo szarlotki
      na pewno zadowoliłby każdego:)
    • Gość: EX Re: po całodziennej podróży??? IP: 149.156.14.* 30.04.08, 08:44
      Nie każdy Brytyjczyk leci z Londynu...
    • Gość: miu Re: czym ugoscic brytyjczyka? IP: *.aster.pl 30.04.08, 10:32
      Rzeczywiscie pierwszego dnia, kiedy bedzie zmeczony lepiej pominac
      polskie specjaly i podac cos miedzynarodowego lub wrecz z uklonem w
      strone kuchni angielskiej.

      Brytyjczycy kochaja kanapki, mozesz sie do teg oograniczyc. Wybierz
      chleb tostowy, bo tylko takowy jedza.

      Jesli chcesz cos podac na cieplo to pieczen (nie na slodko!) z puree
      ziemniaczanym bedzie bardzo dobrym pomyslem. Mozesz po prostu udusic
      piersi z kurczaka, schab czy wolowine.

      Na poczatek piwo, potem jedzenie i lampka wina, na koniec jakis
      prosty lekki deser, wystarcza po prostu lody.
      • Gość: senin zalezy jakiego brytyjczyka IP: *.for.connect.net.au 30.04.08, 11:13
        jest tych typow wiele

        od curry munchers po "pie eaters"

        daj im cokolwiek, bo jak ktos tu arbitralnie stwierdzil, brytyjczycy
        WSZYSCY, BEZ WYJATKU SA KULTURALNI :::HIHIHI

        no i ocyzwiscie pamietaj, bz pamietac ze Polska to folklor i
        cepelia i nie zapomnij za to przeprosic


        moj sarkazm nie jest skierowany ani do autorki postu ani ostatniego
        dyskutanta , skierowany jest do osoby, ktora sie w tak paskudnie
        peioratywny sposob wzpowiadala o polskim ´´folklorze´´.. jakby nie
        wiedzac, ze polski folklor na glowe bije ´´angielska´´ kuchnie
        • Gość: E. Re: zalezy jakiego brytyjczyka IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.04.08, 13:20
          ha! nie ma prostej recepty! mojego zaprzyjaźnionego Brytyjczyka (a
          właściwie Anglika z Yorkshire) chciałam uraczyć polską rewelacją -
          pierogami - a on spróbował i stwierdził, że sorry, ale nie smakują i
          nie będzie tego jadł:-) próbowałam z bigosem - to samo:-) słynne
          polskie wędliny ... hmmm spróbował, ale nie był "very keen on..", to
          samo z polskim chlebem; gołąbki odpadły z marszu jak się
          dowiedziałam że nie lubi ryżu:-) Tak więc radzę ostrożnie z polskimi
          specjałami, bo naprawdę nie jest tak, że każdemu smakują
      • pani.serwusowa Re: czym ugoscic brytyjczyka? 30.04.08, 22:15
        Jak ja uwielbiam te schematy! "Brytyjczycy jedzą tylko tostowe
        pieczywo". Moja znajoma, Brytyjka naturalnie, piecze sama, albo
        kupuje w piekarni organicznej. Przyjaźnimy się z Brytyjczykiem,
        który jeździ po pieczywo żytnie na zakwasie do oddalonego o 30 mil
        od nas Harrogate. Tego czegoś, krojonego, watowatego, to on nawet
        nie nazywa chlebem.

        Poza tym - pieczywo angielskie (najbardziej popularne, najłatwiej
        dostępne) jest w kształcie, który w Polsce przyjęło się
        nazywać 'tostowym', ale tak naprawdę wsród tych chlebów,
        kwadratowych, pokrojonych tylko nieliczne są stricte tostowymi.

        A co do tematu wątku - bycie Brytyjczykiem nie przesądza sprawy -
        jedni zajadali się żurem, az im się uszy trzęsły, tak samo bigosem,
        inni nie byli w stanie zjeść barszczu, a pierogi ruskie były dla
        nich "too plain". Znam takich, dla których jak nie ma frytek, to nie
        ma posiłku. Wszystko zależy od 'typa' ;) Moim zdaniem bezpiecznie
        będzie zrobić zupę - najlepiej krem warzywny (paprykowy, brokułowy,
        grzybowy) i podać z ciepłym pieczywem i masłem. Poza tym po
        całodziennej podróży - imho zupa jest świetna :)
    • pinos Jeżeli mogę zażartować (vide sygnaturka) 30.04.08, 14:13
      Wołowym carpaccio
      ewentualnie
      wędzoną makrelą.
    • Gość: mysz Re: czym ugoscic brytyjczyka? IP: *.range86-150.btcentralplus.com 30.04.08, 14:54
      moi znajomi z okazji pierwszej wizyty i pierwszego posilku dostali
      pierogi ruskie i sernik :) smakowalo i jakos ich pierogi nie zabily,
      jeden do dzisiaj nie chce uwierzyc ze ciasto mozna samemu w domu
      zrobic, drugi wlasciwie jadl juz wszystkie "dziwne" polskie potrawy,
      a pierogi umie juz zrobic sam :)
    • a74-7 Re: czym ugoscic brytyjczyka? 30.04.08, 18:51
      zrob sama ,lub zamow pizze (polskie sa lepsze od gotowcow w UK :)
      jakas lekka salatke typu pomidory, ogorek,kukurydza,
      i podaj winko
      albo kup paluszki rybne,usmaz na zloto, kilka frytek i zielony
      groszek z wody lub coleslaw, a przy okazji pytaj o preferencje.
      Good luck :))
    • 18_lipcowa1 Re: czym ugoscic brytyjczyka? 30.04.08, 21:45
      moi uwielbiaja rosol
      • Gość: ania kochani, bardzo wszystkim dziekuje :-) IP: 78.150.16.* 30.04.08, 22:04
        witam ponownie, bardzo dziekuje za liczne sugestie, sa bezcenne

        moj Brytyjczyk jest bardzo faaaaaajny, - wiecie o co chodzi i
        bardzo mi zalezy na super wypadnieciu :-)

        poniewaz jest to jego pierwszy lot samolotem na pewno bedzie to
        przezywac i wzmacniac sie przy pincie piwka wieczorem poprzedniego
        dnia w zwiazku z czym rano bedzie nie przytomny i daje glowe ze
        zapomni sniadania.
        samolot jest o 14.30, pewnie zje jakies kanapki na lotnisku bo tylko
        to jest tam dostepne, w katowicach bedzie o 17.50, potem szybcuitko
        na busika do Krakowa (ok. 2 godziny jazdy) z Krakowa szybko na
        pociag do miejsca przeznaczenia (1,5 godziny jazdy), na miejscu
        bedzie przed 22.00 :-(


        przeczytalam uwaznie wszystkie posty, (b. dziekuje za odzew) mysle
        ze pierozki bylyby jedna z opcji, tylko dylemat? jakie pierozki
        smakuja Brytyjczykom ;-) moze podac 2-3 rodzaje do wyboru? moze
        odrobina rosolku na poczatek awaryjnie moglaby byc pizza, niestety
        mnie nie bedzie w domu zeby wszystko przygotowac swiezo przed
        przyjazdem. Odbieram go z Katowic, boje sie zeby mi nie zginal :-),
        wiec przygotowac moge cos rano, ew. zatrudnie kochana ciotencje
        (uklony) zeby gotowala i bylo swieze i cieplutkie.

        mam pomysl na sniadanko:
        pachnacy chlebek z automatu + serek domowej roboty, do tego
        pomidorek albo dzem i miodzik. Jak myslicie, bedzie cos z tego? ;O)





        ania

        • pani.serwusowa Re: kochani, bardzo wszystkim dziekuje :-) 30.04.08, 22:28
          Kurcze, nie zrozum mnie źle, ale skoro piszesz, że jest taki czy
          owaki, to chyba go znasz, prawda? Naprawdę trudno jest doradzać,
          teraz choćby w kwestii śniadania. Przeszłam przez różne etapy w
          Anglii, znam ludzi przekrojowo - od farmerów po lordów. Naprawdę
          różne są preferencje kulinarne i bycie Brytyjczykiem nie powoduje,
          że lubi się jakieś danie na 100%. Jedni jedzą musli, inni smażone
          kiełbasy, jeszcze inni zadowolą się tostem z marmolada pomarańczową.
          To tak jakby ktoś zapytał - co podać na śniadanie Polce? Ktoś
          zaproponuje jajecznicę, bo to popularne śniadanie w Polsce, a np.
          moja siostra jej niecierpi i jakby miała zjeść coś takiego na
          śniadanie to chyba puściłaby pawia (ujmując dosadnie) ;)
          • Gość: qwerty Re: kochani, bardzo wszystkim dziekuje :-) IP: *.walecznych.net 30.04.08, 22:38
            a moze zwykle nalesniki z dzemem
        • a74-7 Re: kochani, bardzo wszystkim dziekuje :-) 30.04.08, 22:55
          Gość portalu: ania napisał(a):

          > witam ponownie, bardzo dziekuje za liczne sugestie, sa bezcenne
          >
          > moj Brytyjczyk jest bardzo faaaaaajny, - wiecie o co chodzi i
          > bardzo mi zalezy na super wypadnieciu :-)
          >
          > poniewaz jest to jego pierwszy lot samolotem na pewno bedzie to
          > przezywac i wzmacniac sie przy pincie piwka wieczorem poprzedniego
          > dnia w zwiazku z czym rano bedzie nie przytomny i daje glowe ze
          > zapomni sniadania.

          pint piwka brytyjczykowi nie uczyni zadnej szkody! Zapewniam cie !
          > samolot jest o 14.30, pewnie zje jakies kanapki na lotnisku bo
          tylko
          > to jest tam dostepne
          czyli chlopina oszczedza, co? I liczy na twoje gotowanie ;))

          , w katowicach bedzie o 17.50, potem szybcuitko
          > na busika do Krakowa (ok. 2 godziny jazdy) z Krakowa szybko na
          > pociag do miejsca przeznaczenia (1,5 godziny jazdy), na miejscu
          > bedzie przed 22.00 :-(
          co sie martwisz, odreaguje piwko wypite poprzedniej nocy, napewno
          nie schudnie , moze straci kilka kalorii...
          wiec mialam racje, zacznij od drinka :DDDDDD

          >
          >
          > przeczytalam uwaznie wszystkie posty, (b. dziekuje za odzew) mysle
          > ze pierozki bylyby jedna z opcji, tylko dylemat? jakie pierozki
          > smakuja Brytyjczykom ;-) moze podac 2-3 rodzaje do wyboru? moze
          > odrobina rosolku na poczatek awaryjnie moglaby byc pizza, niestety
          > mnie nie bedzie w domu zeby wszystko przygotowac swiezo przed
          > przyjazdem. Odbieram go z Katowic, boje sie zeby mi nie zginal :-
          ),
          > wiec przygotowac moge cos rano, ew. zatrudnie kochana ciotencje
          > (uklony) zeby gotowala i bylo swieze i cieplutkie.

          szkoda czasu i energii ciotencji,
          wrzuc cienki bekon na grill albo zrob lekka jajecznice , a
          brytyjczyk bedzie caly happy , zapewniam!

          >
          > mam pomysl na sniadanko:
          > pachnacy chlebek z automatu + serek domowej roboty, do tego
          > pomidorek albo dzem i miodzik. Jak myslicie, bedzie cos z tego? ;O)

          tiaaaaa gniazdko :DDDDD
          >
          >
          >
          >
          >
          > ania
          >
          • minniemouse Re: kochani, bardzo wszystkim dziekuje :-) 30.04.08, 23:37
            e, chciala sie pochwalic Brytyjczykiem a wy tu sie tak wysilacie ;)

            Minnie
    • Gość: Ewa Re: czym ugoscic brytyjczyka? IP: *.bredband.comhem.se 02.05.08, 12:44
      Podaj normalnie prosta kolacje.Troche wedliny ,saltke jazynowa, jakas moze byc
      rybka czy losos w plastrach.I nie wyszukuj cudow.Czy jak my jedziemy gdzies do
      jakiegos kraju to szukaja dla nas specjalow polskich? Nie wyglupiaj sie i trktuj
      go tak jak normalnego czlowieka a nie jak krolowa Elzbiete.Skonczmy z tym,ze jak
      obcokrajowiec to juz ktos leprzy niz my sami.
      • Gość: ania Re: czym ugoscic brytyjczyka? IP: 78.150.6.* 02.05.08, 19:19
        Ewuniu, zalezy mi zeby mu smakowalo. Brytyjczycy nie jedza na
        kolacje kanapek, przynajmniej ci ktorych ja znam. O ile prosciej
        byloby mi zrobic pare kanapek i miec to z glowy! Tylko ze on te
        biedne kanapki to caly dzien bedzie jadl, wiec chcialam poczestowac
        go czyms bardziej tresciwym, przeciez nie od dzis wiadomo ze do
        serca to tylko przez zoladek :-)

        buziaki


        ania
        • Gość: Karolina Re: czym ugoscic brytyjczyka? IP: *.adsl.alicedsl.de 02.05.08, 21:46
          Zrob to co najlepiej umiesz, a jesli mu nie bedzie smakowalo to trudno,
          natomiast jesli masz mu sie przypodobac to napewno nie przez zoladek!
          Powodzenia i wiecej wiary w siebie.
          • Gość: E. Re: czym ugoscic brytyjczyka? IP: *.as.kn.pl 02.05.08, 23:24
            O tak późnej godzinie to odradzałabym coś ciężkostrawnego, może
            jakieś sałatki plus trochę dobrej wędliny i oczywiście obowiązkowo
            herbata:-) a jeśli koniecznie chcesz coś na ciepło to dobrą zupę,
            np. z grzankami? taką którą umiesz dobrze przyrządzić:-)
            • minniemouse Re: czym ugoscic brytyjczyka? 03.05.08, 00:14
              ""przeciez nie od dzis wiadomo ze do
              serca to tylko przez zoladek :-)""

              o to trzeba cos afrodyzjakowego - domyslam sie ze znasz angielski
              to uloz sobie menu z tego:

              www.gourmetsleuth.com/aphrodis_foods.htm
              polecam ostrygi ze swieza podpieczona bagietka z maslem, a na deser
              trufle.
              salatka z pomidora i avokado przyprawiona oregano i bazylia, yummm

              homecooking.about.com/od/holidayandpartyrecipes/a/aphrodisiacs.htm

              www.food-recipes-free-online.com/aphrodisiac_foods.htm

              Minnie
              • Gość: ania Re: czym ugoscic brytyjczyka? IP: 78.145.191.* 03.05.08, 09:02
                thx :o)


                ania
        • Gość: Ewa Re: czym ugoscic brytyjczyka? IP: *.bredband.comhem.se 03.05.08, 11:59
          Nic nie wspomnialas o tym,ze to ktos na kim Ci zalezy.W tym ukladzie to wejdz na
          forum kuchenne i popatrz co jedza w Angli.Ale mysle,ze powinnas zrobic cos co
          jest pol.potrawa.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka