Gość: ania
IP: *.nice.hnet.pl
13.05.08, 12:29
niby kiedyś taka mi wychodziła - ale odbywało się to, ot tak po
prostu. Robiłam wszystko wg przepisu i była chrupiąca.
Ostatnio po jakiejś przerwie upiekłam i była jakaś "gumowata"(?),
niby smakowała gościom, ale ja czuła, że to nie to :-(
Czego powinnam dać więcej/mniej - cukru, mąki kukurydzianej czy
octu??? Co decyduje o chrupkości?
Pomóżcie, bo sezon na truskawki i maliny się zbliża, a ja chcę
chrupiącej Pawlowej :-)