Kuchnia kawalerska-sekrety i pomysły

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.03, 12:10
Taki piątkowy temat dla wszystkich, którzy się żywią jak single. Co
szybkiego gotujecie oprócz: kurczaka i jego składowych na milion sposobów,
wariacji makaronowych i ryżowych. Mi już brakuje inwencji na ożywienie
swojego zaplecza gastronomicznego... Rzućcie jakimiś ciekawymi pomysłami.
    • Gość: bruno Re: Kuchnia kawalerska-sekrety i pomysły IP: 217.11.133.* 19.09.03, 12:46
      Jasne, ile można jeść kurczaka z ryżem. Tak całkiem sam nie jestem, bo czasami
      dokarmiam taką-jedną chudzinę, ale ile ona tam zje? ;)
      - moje specjalności to jednak makarony z szybkimi sosami (sery!)
      - "szybkie" mięso (befsztyki wołowe, szybko osmażany karczek wieprzowy)
      - kiełbasa w sosie cebulowym - choć jej przygotowanie trwa ok. godziny
      - wszelkie potrawy z ryb a najchętniej gęste zupy i ryby w warzywach
      - duszone warzywa.
      - Eintopfy - zęste zupska (fasolowa!!!)
      Jak nie makaron, to dopycham świeżym chlebem. Ostatnio odkryliśmy placki
      ziemniaczane, ale z klusek ziemniaczanych - niestety dwója...
      Jestem szczęśliwym posiadaczem szybkowara, więc nie ma problemu nawet z
      gulaszami, czy czasochłonnymi potrawami.
      • Gość: jorgen Re: Kuchnia kawalerska-sekrety i pomysły IP: *.outstando.com 19.09.03, 13:17
        Na olej ząbek czosnku. Wrzucam garść (lub dwie) małż (takie gotowane i
        zamrożone - oczywiście wrzucam po rozmrożeniu). Bardzo dobrze obsmażyć po czym
        dodać dwie łyżki śmietany 18 i dużo żółtego sera. Podaję na przysmażonych
        resztkach ryżu lub makaronu albo z grzanką.

        • Gość: Przemo Re: Kuchnia kawalerska-sekrety i pomysły IP: *.freesenses.com 26.09.03, 09:57
          A ja mam takie ulubione danie ca. 30 min.
          Kurczak (vel ryba jak kto woli) w jogurcie.
          Na patelnie wrzucam srednio pokrojone cebula, papryka - dużo, pieczarki - też
          dużo, i podsmażam jak tylko zaczynają robić się OK wlewam 500 ml. jogurtu
          zaczynam mieszać i dodawać Curry jak już zrobi się żółto-pomarańczowo czerwone
          dodjaę pokrojone na kostke piersi kurczaka lub kawalki ryby drabieznej. i po 5
          min. gotowe. Taka porcja jest dla 2 osób lub dla jednej na 2 dni a to potrawa z
          tycvh, ktore na drugi dzien sa jeszcze lepsze po przegryza sie z przprawami.
          Serwuje na ryzu
          • Gość: kuba Re: Kuchnia kawalerska-sekrety i pomysły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.03, 13:08
            Przemo, a dodajesz jeszcze jakies inne przyprawy oprocz curry? Mam na mysli
            sol, pieprz itd?
        • Gość: Przemo Re: Kuchnia kawalerska-sekrety i pomysły IP: *.freesenses.com 26.09.03, 10:00
          Ah jeszcze pieczarki. Doskonałe.
          Przaepis węgierski pomiedzy 2 główki pieczarek wkładam kawałek aroamtycznego
          sera i przebijam patyczkiem do szaszłyków potem doi ciasta (typ naleśnikowy
          gęsty) i na głęboki olej. PYCHA. Fakt ze bardzo kaloryczne ale DOSKONAŁE. To
          taka urozmiacona, ulepszona wersja czeskiego "smażonego sera"
          • gero1 Re: Kuchnia kawalerska-sekrety i pomysły 26.09.03, 10:12
            Otórz moim zdaniem główny problem tkwi w tym, ze kuchnia kawalerska ma za mało
            witamim. Ja radze sobie z tym problemem w ten sposób, ze np. jajecznicę serwuję
            (sobie oczywiscie) z natką pietruszki, podobno ma duzo witamin. Inny mariaz to
            parówki z kapustą kiszoną, kurczak z rozna ryż i marchewka lub ogórki kiszone.
            Pamietajcie witaminy to podstawa.
            • Gość: aj Re: Kuchnia kawalerska-sekrety i pomysły IP: *.kasa-chorych.silesia.pl 26.09.03, 11:50
              witaminy to przeżytek ! czy ktoś z Państwa kiedys widział witaminę ???
              • ona123 Re: Kuchnia kawalerska-sekrety i pomysły 26.09.03, 12:00
                a widziałes kiedys kalorie?? bo ja nie..a istnieją..heh...miłego gotowania!!
          • Gość: Pusia Re: Kuchnia kawalerska-sekrety i pomysły IP: *.attu.pl / 192.168.3.* 28.09.03, 18:15
            Przemo, do cholery, naucz sie pisać. Bo gotować, to widzę, już umiesz i to nie
            najgorzej.
      • Gość: Rondi Re: Kuchnia kawalerska-sekrety i pomysły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.03, 13:30
        Ja czasem dokarmiam jakichś samców, ale niestety inwencji to z siebie
        wykrzesać zanadto nie mogę. Ciekawi mnie ta kiełbasa w sosie cebulowym -
        podziel się przepisem i może jakimś szybkim extra sosikiem.
        • Gość: bruno Re: Kuchnia kawalerska-sekrety i pomysły IP: 217.11.133.* 19.09.03, 13:44
          Potrzebna jest patelnia lub szeroki rondel z pokrywką, olej, kiełbasa byle
          jaka, cebula (dużo) i wszelkie przyprawy.
          na oleju podsmażam kiełbasę pokrojoną w 3cm ćwiartki (najpierw w kawałki, a
          potem na ćwierci), jak się przyrumieni, wrzucam cebulę pokrojoną w półtalarki.
          Trzeba mieszać. Jak lekko zbrązowieje, dolewam wody, tak żeby lekko przykryła
          całość i dodaję przyprawy: sól, pieprz, paprykę, czosnek w dużych kawałkach,
          liść laurowy, ziele (2-3 ziarna), majeranek, tymianek, jałowiec, i co tam
          jeszcze w duszy gra. Zmniejszam ogień, przykrywam patelnię i powolutku przez 45
          min. gotuję, aż woda wyparuje, cebula się rozgotuje, sos zrobi się gęsty,
          brązowy i zawiesisty.
          Potrawa o tyle dobra, że dowalic można do niej praktycznie wszystko - np.
          pomidory albo przecier, pastę paprykową, chili, sambal. warunek jeden - sos ma
          być gęsty, ale nie przypalony!
        • Gość: Gramotny Re: Kuchnia kawalerska-sekrety i pomysły IP: *.proxy.aol.com 22.09.03, 05:23
          Kielbasa w sosie cebulowym? Toz to kielbasa w szarym sosie, tak to figuruje po
          ksiazkach kucharskich.
          A moze kielbasa w piwie? Tez tam znajdziesz, czytac chyba umiesz.
        • luber82 Wasmienite zapychadelko z kielbaski i ryzu. 26.09.03, 09:56
          Prosze panstwa, jeaszcze cos z dzialu kielbasy (alternatywnie parowki). Dla
          szczegolnie zaglodzonych, ale i nie tylko, proponuje zapiekanke z kielbasy i
          ryzu. Mianowicie, podsmazamy na patelnie kielbaske (w formie plasterkow lub
          skwarek), najlepiej z cebulka i przyprawami. W tym samym czasie nagrzewamy
          piekarnik (nie za za bardzo cirka abaut 180) i gotujemy ryz. Dla ogolnego czasu
          przygotowania kluczowa jest maksymalne wykorzystanie czasu. Nastepnie ryz
          wrzucamy do naczynia zaroodpornego, doadjemy kielbaske i zielony groszek (z
          puszki oczywiscie), a calosc grubo przykrywamy zoltym serem i wsadzamy do
          piekarnika, az serek sie porzadnie roztopi.

          Serwujemy na talerzu, najlepiej z ketchupem.

          Smacznegi i pozdrawiam.
    • Gość: kawaler Re: Kuchnia kawalerska-sekrety i pomysły IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.09.03, 13:58
      Kielbasa(w wersji na cieplo dla bardziej abitnych),bulka,piwo i jakies warzywko
      np ogorek konserwowy:-)
      • Gość: Rondi Re: Kuchnia kawalerska-sekrety i pomysły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.03, 14:08
        rzeczywiście powalająca, jeszcze ambitniejsza to zupka amino o smaku pomidora
        z jogurtem
      • Gość: bruno Re: Kuchnia kawalerska-sekrety i pomysły IP: 217.11.133.* 19.09.03, 14:12
        Obok jest wątek o jedzeniu dla zdrowia. Dziewczyny opisują w nim różne otręby,
        kiełki i sałatki. Warzywo "ogórek konserwowy" da im do myślenia :"D
        • Gość: Rondi Re: Kuchnia pełna niespodzianek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.03, 14:16
          taa... ja też jestem dziewczyną, tylko jak widać kawalerska kuchnia innym
          mojej płci kojarzy się jednoznacznie, ale może to i dobrze:
          otrębożercom i konsumentom skorupek od jajek (czytaliście to?) mówimy niet!
          • Gość: bruno witamy na pokładzie! IP: 217.11.133.* 19.09.03, 14:32
            Dla zdrowia człowiek musi jeść. A dla zdrowia psychicznego - niezbędne jest
            jeść to co dobre.
            Jednym smakuje tłuczone szkło i tynk ze ściany, inni wolą pieczeń.
            • Gość: giezik Re: witamy na pokładzie! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.09.03, 16:29
              fakt ta dyskusja o jedzeniu tluczonych skorupek wywolal dresz niepokoju
              (zwlaszcza ze moja przyjaciolka ze szkolnych czasow po takiej kuracji
              wyladowala na wyrostek).
              No ale ludzie rozne rzeczy potrafia wymyslec
              ;)
    • Gość: kawaler Re: Kuchnia kawalerska-sekrety i pomysły IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.09.03, 14:20
      Mowiac serio to ja dosc czesto robie sobie zapiekanki.Wlasciwie wrzucam co mam
      i zapiekam.Jak mam troche wiecej czasu(niedziela) to robie gar tresciwej zupy
      np. pomidorowa z kukurydza papryka i ziolami
      • frank4 Re: Kuchnia kawalerska-sekrety i pomysły 19.09.03, 14:32
        Gość portalu: kawaler napisał(a):

        >Jak mam troche wiecej czasu(niedziela) to robie gar tresciwej zupy
        > np. pomidorowa z kukurydza papryka i ziolami

        No, jebitnie treściwa ta pomidorowa!!! :O))))
        Coś mi się widzi kawalerze, że "zrękowin" możesz nie doczekać... :O)))
        • Gość: Rondi Re: Kuchnia kawalerska-sekrety i pomysły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.03, 14:41
          Mam jeszcze inne specjały obfitujące w dodatki chemiczne...
          A tak serio, to w zeszłym tygodniu kupiłam żeberka hasłem - poproszę kilo. I
          pani mi dałaa taaakie oblepione tłuszem, że po godzinie okrawania zostało
          chyba ze ćwierć, ale i tak po godzinnej konsultacji z zaprzyjaźnionymi
          talentami kulinarnymi wyszły na prawdę niezłe. Niestety jako osoba której
          wszystko gnije ( to co kupię nie zawsze nadąże przerobić ), do pięknego sosiku
          wrzuciłam pokrojoną cukinię i puszkę pomidorów. Ogólny bilans - wyszło mi
          niewiadomo co...
          • Gość: bruno żeberka IP: 217.11.133.* 19.09.03, 15:21
            Niepotrzebnie okrawałaś z tego tłuszczu. Żeberka, które robiła moja babcia są
            takie, że tłuszcz w nich nie razi.
            Zeberka należy (po nasoleniu, oczywiście) wrzucić na gorący tłuszcz, odwrócić.
            Jak zbrązowieją z obu stron, podlać wodą, dodać posiekaną cebulę i DUŻO kminku.
            Dusić do momentu, aż będą miękkie (kostki da się lekko usunąć) i wyparowania
            sosu. To są takie najprawdziwsze żeberka kujawskie. Babcia dodawała kluski z
            tartych ziemniaków i kiszoną, zasmażaną kapustę. Boszszsz. :)))
        • Gość: Panna Re: Kuchnia kawalerska-sekrety i pomysły IP: *.attu.pl / 192.168.3.* 28.09.03, 18:31
          Ja za niego wyjdę.
      • Gość: jorgen Re: Kuchnia kawalerska-sekrety i pomysły IP: *.outstando.com 19.09.03, 14:39
        Daj ten przepis na pomidorową z kukurzydzą!!
      • Gość: dandelion Re: Kuchnia kawalerska-sekrety i pomysły IP: 149.156.49.* 19.09.03, 14:40
        z prostych i dosc szybkich dan polecam:
        gotowane flety z lososia w sosie chrzanowym (zagotowujesz wode z sola liscmi
        laurowymi, zielem ang. 2 rozkrojonymi cebulami, wrzucasz filety z lososia i
        gotujesz chwile, sos robi sie mieszajac ostrowie jogurtowa - to taki serek z 2-
        3 lyzeczkami utartego chrzanu, dosolic do smaku i to wsio)

        filety sledziowe (te w zalewie octowej) w sosie koperkowym (filety, odcedzasz
        kroisz na kawalki, 2-3 cebulki kroisz na wiorka i sparzasz wrzatkiem,
        odcedzasz, do tego kilka lyzek jogurtu naturalnego, lyzka majonezu kieleckiego,
        lyzeczka musztardy dijon, duuuuzo swiezego koperku, sol, pieprz)

        zupa z soczewicy:
        gotujesz czerwona soczewice z kostka rosolowa, na patelni podsmazasz cebulke,
        czosnek, starte: marchewki (2-3), pietruszki (1-2), seler naciowy (1-2
        galazki), jak nie naciowy to moze byc zwykly, dodajesz do soczewicy i gotujesz
        dokad nie zmieknie, mozna dodac chilli jak ktos lubi ostre, oczywiscie sol,
        pieprz, lisc laurowy, podaje sie z lyzka smiwtany lub jogurtu), syyyte

        moge polecic jeszcze cos bardziej pracochlonnego

        poki co dobrego weekendu wszystkim zycze
        • Gość: Rygarz Re: Kuchnia kawalerska-sekrety i pomysły IP: *.proxy.aol.com 22.09.03, 05:28
          Ty naprawde to jesz? Tak normalnie, czy tez tylko w poscie dla umartwienia
          ciala i podniebienia?
        • hellio Re: Kuchnia kawalerska-sekrety i pomysły 26.09.03, 17:57
          co do zupy z soczewicy - robię z zielonej, z grubsza biorąc tak wlaśnie, z tym,
          że jak nie mam jakiegoś warzywa to nie mam i nie desperuję. Wkładam natomiast
          trochę przecieru pomidorowego w sezonie pomidory ze dwa bez skóry i sporo (1-2
          łyżeczki) kardamonu - do nabycia tu i tam np. na bazarowych stoiskach. A po
          ugortowaniu (trwa to krótko)jeżdżę po tej zupie trochę mikserem, tą nogą do
          ręcznego. Ale nie tak, żeby zrobić zupę krem tylko tak że sporo soczewicowych
          pieniążków się zachowuje w całości. Strasznie lubię tę zupę. ona jest taka
          bardziej zimowa, ale ja lubię ją zawsze. Posypuje natką. częstuję jak się ktoś
          trafi i nikt nie wierzy, że to taka prosta zupa i wcale na siebie nie wygląda, H
          • Gość: Mr. Pasta wymiana kulturowa miedzy dwoma singlami IP: 217.158.86.* 26.09.03, 18:29
            jako ze moj wspolokaror jest Wlochem oprocz 'slowa na k' jest w stanie
            wypowiedziec po polsku jedynie 'jajecznica'

            Zaznaczam ze jestem vege i moj wspolokator raczej nie przyrzadza w domu trupow

            Wymiana kulturowa polega na tym ze mamy urozmaicone menu:

            Pon - jajecznica przygotowana przez Wlocha
            Wto - pasta przygotowana przez Polaka
            Sro - jajecznica przygotowana przez Wlocha
            Czw - pasta przygotowana przez Polaka
            Pia - cale szczescie ze idziemy sie spic wiec kazdy je co sie nawianie
            Sob - cale szczescie ze z reguly mamy randki wiec jemy na miescie (ja w zyciu
            nie pojde do wloskiej, a wspolokator do polskiej knajpy na randke)
            Nie - idziemy do Hinusa
            Pon - jajecznica przygotowana przez Wlocha .... itd

            Niech zyje zjednoczona Europa!!!

            PS. Od 3 tygodni mamy w domu Niemca - postanowil zbojkotowac nasze wysilki
            kulinarne (barbarzynca - je u Chinczyka). Pewnie dlatego ze pierwszego dnia
            sp***rzyl jajecznice i zrobil ja na bekonie!!!
    • saiss Kuchnia nie-kawalerska, ale i tak dobra 19.09.03, 14:40
      Hmm...ja absolutnie nie jestem singlem w pelnymtegoslowa znaczeniu, bo mam 14
      lat i mieszkam z rodzicami, ale ci czesto wracaja do domu pozno, wiecsobie
      robie szybkie danka np.
      jajka ubite z odrobinka moki i soli, wylane na patelnie.Jak to sie usmazy po
      jednej stronie, odwracamy i nadziewamy.A nadziewas mozna:
      -szynka;
      -kielbasa;
      -miesiwem (nie surowym!!!);
      serem zoltym (TAK< TAAK!!!);
      -groszkiem z puszki;
      -ogorkiem kiszonym;
      -papryka;
      -itp.
      w dowolnych kombinacjach.Siekamy wiec nadzienie, wrzucamu na omlet, skladamy go
      na pol, smazymi chwilke i spozywamy.
      Polecam tez szybkie zupy owocowe (obieramy, siekamy owoce, gotujemy, slodzimy i
      mamy zupe w 10 mminut, potem jakas kanapka i jestesmy najedzeni) oraz np
      pulpeciki.Mielone mieso mieszamy z jajkiem, bulka tara(odrobinka) i dowolnymi
      przyprawami (np.zolty ser, ogorek kiszony,alboe ziolka), formujemy malutkie
      kuleczki (w tym czasie grzeje sie zupka z dnia poprzedniego lub z torebki),
      obsmazamy, zalewamy ok, pol szklanki wody, posypujemu rozkruszona kostka,
      przykrywamy.Jak spozyjemy zupke, gasimy gaz i wprowadzamy dowolna ilosc
      pulpecikow do paszczy, w towarzystwie chlebla, lub nawret ziemniakow (ryzu,
      makaronu), jak ugotujemy...
      Jeszcze jedno- kuskus.Zalewamy wrzatkiem albo bulionem z kostki, albo woda z
      przecierem pomidorowym, albo goracym sokiem (wersjana slodko).Podajemy, z czym
      chcemy, ale swietnie zapycha na dosc dlugo.Smacznego!
      • Gość: Rondi Re: Kuchnia nie-kawalerska, ale i tak dobra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.03, 14:44
        Saiss jak podrośniesz, to będzie z ciebie niezła partia. Za stary jesteś, żeby
        cię adoptować...a szkoda :-(
        • Gość: bruno Re: Kuchnia nie-kawalerska, ale i tak dobra IP: 217.11.133.* 19.09.03, 15:13
          Rzeczywiście, cenny nabytek. Na adopcję za późno, zresztą jakbym miał taką
          pannicę czternastoletnią, rezolutną i dobrze gotującą, to też bym nie oddał.
          Byleby nie wpadła w ręce kawalera, bo to abnegat kulinarny. ;)
        • saiss Re: Kuchnia nie-kawalerska, ale i tak dobra 19.09.03, 20:52
          Gość portalu: Rondi napisał(a):

          > Saiss jak podrośniesz, to będzie z ciebie niezła partia. Za stary jesteś,
          żeby
          > cię adoptować...a szkoda :-(
          Hmm..moze i mam troche mylace pseudo, no ale..jednak jestem plci zenskiej.A co
          do partii, to jak na razie rodzice maja ze mna dobrze, a mam sie <<skarzy>>, ze
          prze ze mnie sie nie mozeodchudzac, bo co dzien inne ciasto..:)
          Oswiadczyny porzyjmuje na forum publicznym...:P
        • saiss Dobra ze mnie partia... 19.09.03, 20:52
          Gość portalu: Rondi napisał(a):

          > Saiss jak podrośniesz, to będzie z ciebie niezła partia. Za stary jesteś,
          żeby
          > cię adoptować...a szkoda :-(
          Hmm..moze i mam troche mylace pseudo, no ale..jednak jestem plci zenskiej.A co
          do partii, to jak na razie rodzice maja ze mna dobrze, a mam sie <<skarzy>>, ze
          prze ze mnie sie nie mozeodchudzac, bo co dzien inne ciasto..:)
          Oswiadczyny porzyjmuje na forum publicznym...:P
      • Gość: borek Re: Kuchnia nie-kawalerska, ale i tak dobra IP: *.cable.mindspring.com 26.09.03, 17:53
        w tobie jeszczde jakas nadzieja bo cala reszta zaprezentowala przepisy na
        kulinarna porazke. to co opisales na poczatku swojego posta to nic innego jak
        french omlet jak jeszcze potrafisz uformowac go w rulonik to duze gratulacje i
        beda z ciebie ludzie. w gotowanie nie warto sie spieszyc kolejnym twoim
        krokiem moze byc przejcie do potraw jednogarnkowych, ktore sa pyszne proste w
        przygotowaniu a jednoczesnie mile dla podniebienia. tu jednak musisz posiadac
        odpowiedni garnek np.miedziany albo inny ciezki dobrze rozprowadzajacy cieplo.
        powodzenia i dobrej zabawy bez pospiechu
      • Gość: Pusia Re: Kuchnia nie-kawalerska, ale i tak dobra IP: *.attu.pl / 192.168.3.* 28.09.03, 18:55
        Brawo!!! Jesteś bombowy. Może zamieszkasz u mnie? Nauczył byś mnie gotować.
    • qian Re: Kuchnia kawalerska-sekrety i pomysły 19.09.03, 15:12
      Na suchą patelnię wrzucam opłukane kwiatki brokuła. Przez chwilę prażę na
      sucho. Zmniejszam ogień, po chwili wlewam trochę oliwy z oliwek. Smażę, aż
      gdzieniegdzie zbrązowieją. Odcedzam tuńczyka z własnego ;-)) sosu, wrzucam na
      brokuły. Kroję ser pleśniowy na plastry, układam na brokułach, dodaję na
      wierzch jakieś zioła (pasuje bazylia) i pokrojony w plasterki ząbek czosnku.
      Przykrywam i duszę na b. wolnym odniu jakieś 10 min. aż ser się rozpuści a
      brokuły zmiękną.
      Smakuje samo, bądź z bagietką maczaną w dobrej oliwie i z pomidorami. Mniam.
      • Gość: Rondi Re: Kuchnia kawalerska-sekrety i pomysły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.03, 15:19
        Hej a jak zneutralizować poczosnkowy zapach z paszczy? Gumy nie pomagają,
        cukierki ice też, więc co?
        • Gość: bruno czosneczek IP: 217.11.133.* 19.09.03, 15:24
          Samemu można polubić, ale Polska podpisała konwencję o nierozpowszechnianiu
          broni chemicznej, więc pewne kryteria nas obowiązują.
          Żuj nać pietruszki, a w aptekach pojawiły się tabletki pietruszkowe,
          uniwersalne na każdy zły oddech.
          • Gość: dandelion Re: czosneczek IP: 149.156.49.* 19.09.03, 15:36
            ciekawy facet z Ciebie Bruno, na tylu rzeczach sie znasz i gotowac potrafisz,
            mam nadzieje, ze ta biedna chudzinka, ktora czasami dokarmiasz, ma swiadomosc
            tego na jaki skarb trafila ........

            pozdrowek moc zasylam
            z ciagle rozdziawiona z podziwu geba
            dandelion
            • Gość: Rondi Re: czosneczek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.03, 15:42
              Ja myślę, że Bruno dorabia w szpitalu w leśnej górze...
          • Gość: Rondi Re: czosneczek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.03, 15:37
            i to wg ciebie pomaga i na drugi dzień też zapachu nie ma?
            • Gość: dandelion Re: czosneczek IP: 149.156.49.* 19.09.03, 15:48
              rondi, jeszcze jeden przepis na cos warzywnego, co sie nazywa stanpot (niestety
              nie wiem jak to w oryginale sie pisze, rzecz rodem z Holandii)

              otoz gotujesz pokrojone w duze kawalki marchewki (2-30, pietruszki ze 2, cebule
              2-3, jak miekawe, dodajesz kilka ziemniakow, gotujesz az zmieknie, robisz
              puree, dodajesz maselka ze dwie garscie odcisnietej lekko kapusty kiszonej,
              mieszasz wszystko.
              Calkiem niezle do miesa, kaszanki, mozna odgrzewac na patelni

              z weekendowym pozdrowieniem
              • Gość: Rondi Re: czosneczek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.03, 15:54
                O to jest to, holendrzy to pomysłowy naród, na szczęście w tym przepisie nie
                ma musu jabłkowego ( wrzucają gdzie się da ). Zaraz umrę z głodu więc pędzę
                coś ukawalerzyć.
                Z pozdrowieniami
                Rondi
                • Gość: Dondi Re: czosneczek IP: *.proxy.aol.com 22.09.03, 05:34
                  Oj Rondi, Rondi: a moze bys tak od komputera sie oderwala i do kuchni zajrzala?
            • frank4 Re: czosneczek 19.09.03, 16:00
              Gość portalu: Rondi napisał(a):

              > i to wg ciebie pomaga i na drugi dzień też zapachu nie ma?

              Pomaga. Na drugi dzień zapachu nie ma. :O)))))

              Do ryb pieczonych, smażonych i z grilla najlepsza jest właśnie taka sałatka:
              natka z pietruszki w oliwie z oliwek (trochę oliwy) i dużo czosnku. Sól i
              pieprz ziołowy (najlepiej świeżo mielony) do smaku. Proporcje jakie kto lubi.
              Musi tego wyjść średnia miseczka. Po przygotowaniu (siekana dość drobno natka,
              czosnek wciśnięty, doprawione do smaku) wstawić do lodówki na jakieś 2 godziny.
              Rewelacja!
              • Gość: Linn Re: czosneczek IP: *.dialup.tiscali.it 20.09.03, 10:18
                Pozdrowienia dla czternastolatki!!!
                • saiss Re:Pozdrowionka 20.09.03, 13:57
                  A dziekuje, Linn, dziekuje!!!I nawzajem, Linn, i nawzajem!!!
                  :D
        • Gość: Pichciarz Re: Kuchnia kawalerska-sekrety i pomysły IP: *.proxy.aol.com 20.09.03, 16:18
          Cytryna, natka pietruszki i generalnie, witamina C.
        • Gość: marek Re: Kuchnia kawalerska-sekrety i pomysły IP: *.ce-market.com 26.09.03, 09:17
          czekoladą
      • Gość: lukasz obiad z 5 dan ! dla kawalera ! ;-) IP: *.zapora / 217.96.25.* 26.09.03, 11:16
        bardzo mi sie podoba ten przepis quian! - szczegolnie ser - uwielbiam ser
        plesniowy i czosnek (nie przejmuje sie tym co bedzie potem ;-)...

        na pewno lepsze, niz obiad z pieciu dań dla kawalera:
        4 piwa i paczka chipsow ;-)

    • Gość: Pichciarz Re: Kuchnia kawalerska-sekrety i pomysły IP: *.proxy.aol.com 20.09.03, 16:21
      Moj problem to nie tyle co, lecz ile. Strasznie to trudno gotowac tylko w
      ilosciach odpowiednich dla jednej osoby, zawsze wychodzi dosyc na dwie lub
      trzy. Wszystko sie jakos rozmnaza.
      • Gość: Rondi Re: Kuchnia kawalerska-sekrety i pomysły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.03, 16:38
        He He znam ten problem. Ja pakuję resztki do zamrażalnika i tak na przykład
        kiedy dopad głód można tam pogrzebać i znaleźć skarby sprzed kilku miesięcy
        gotowe do odgrzania
    • Gość: Pichciarz Re: Kuchnia kawalerska-sekrety i pomysły IP: *.proxy.aol.com 20.09.03, 17:18
      Kurczak lub golonka w kapusniaku.
      Odpowiednia ilosc kiszonej kapusty (koniecznie splukanej z nadmiaru kwasu!),
      cebuli pol lub cala malej, przyprawy do woli. Pol kury lub golonka.
      Zagotowac wode z kapusta, dodac pokrajana cebule. Dodac mieso. Ugotowac.
      Kapusniak wcale smakowity, ale mozna tez odcedzic kapuste i dodac do miesa na
      jarzyne. Nic specjalnie wykwintnego, ale smakuje doskonale. Proste i szybkie,
      zwlaszcza jesli kura.
      Do golonki najlepsza musztarda z keczapem, pol na pol.
    • mcbag Zupy ! 26.09.03, 09:05
      Witam,

      Po żywieniu się przez prawie dwa lata samym 'drugim' odkryłem na nowo zupy.
      Naprwdę prosta sprawa (i dość szybka), np. rosół lub grochówka.

      Poelcam

      ps. nie piszę o zupach z kartonu lub innych opakowań :-)
    • Gość: mauzer Re: Kuchnia kawalerska-sekrety i pomysły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.03, 09:16
      chociaz mieszkam z miom facetem to czesto gotuje tylko dla siebie bo on siedzi
      w pracy do pozna albo zjada obiadki w "stolowce pracowniczej":). Uwielbiam
      gotowac i wymyslac nowe rzeczy. Ostatnio odkrylam swieze liscie szpinaku np.
      szpinak w sosie bulionowo-beszamelowym podawany z makaronem robi furore wsrod
      znajomych - czas przygotowania jakies 0,5 godziny. Inny pomysl to smazona w
      czosnku cukinia w panierce lub bez, ziemniaczki w czosnku i bazyli smazone na
      oliwie (ale dalej jestem szczupla:)), wegetarianskie spaghetti, zapiekany
      baklazan faszerowany pomidorami z mozarella... boze az mi slinka cieknie na
      mysl o obiedzie...
      • Gość: norek Re: Kuchnia kawalerska-sekrety i pomysły IP: *.spray.net.pl 26.09.03, 09:58
        Cześć wszystkim singlom i nie tylko ;)Super przepis dla Was - kurczak po
        koreańsku: (WCALE NIE JEST NA SŁODKO!!!!) 8 łyżek cukru, 1 łyżka masła, czosnek
        (3 ząbki, mała butelka maggi, kurczak ( w dowolnej formie - udka, skrzydełka
        itd - nie w całości - sosu wystarcza na ok. 1,5 kg mięsa)
        Cukier wsypać do garnka i podgrzewać aż zbrązowieje i sie rozpuści, dodać
        masło, czosnek i maggi i kurczaka, dusić pod przykryciem ok. 40 minut.
        PYSZNOŚCI!!! Można podawać z ryżem i z sałatą, albo z pieczywem.
      • Gość: bat Re: Kuchnia kawalerska-sekrety i pomysły IP: *.bielsko.dialog.net.pl 26.09.03, 10:02
        Mauzer!wczoraj jadlem pierwszy raz szpinak od chyba od czasów przedszkola. Jest
        doskonały! Ale mi zrobiłaś smaka,od jakiegos czasu mam wiecej wolnego i
        nadrabiam zaleglosci kulinarne.Dzisiaj na obiad spaghetti fruti di
        mare...reeewelacja szczegolnie z winem
        • Gość: mauzer Re: Kuchnia kawalerska-sekrety i pomysły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.03, 10:14
          Bat! Frutti di mare tez sa pycha ale w Polsce niestety nie grzesza swiezoscia.
          Nie ma nic lepszego jak swieze owoce moza smazone na oliwie z czonkiem na blow-
          upie na plazy w Hiszpanii :))) POlecam.
    • Gość: kaska100 Re: Kuchnia kawalerska-sekrety i pomysły IP: 213.17.253.* 26.09.03, 09:52
      Kawaler to ja nie jestem, bo jestem żona, ale czasu też niewiele i chęci czasem
      brak. Polecam Wam forum o adresei mniammniam.pl, tam jest tyle smaczniutkich i
      szybciutkich potraw, że chyba nigdzie więcej nie ma - polecam
      • Gość: jane parówki z żółtym serem-mniam,mniam:) IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 26.09.03, 10:08
        pyszności i jakże proste: parówki cienkie na plasterki, smażymy, przyprawiamy,
        najlepiej papryką i curry. w to wrzucamy ugotowany makaron, mieszamy. robimy
        sos pieczarkowy z torebki i zalewamy makaron z parówkami. Chwilę mieszamy. Na
        koniec ucieramy ser i posypujemy nasze danie.
        Całość zabawy trwa 30 minut a jedzonko zapada w pamięć na długo.
        pozdrowienia.
    • Gość: Edith Re: Kuchnia kawalerska-sekrety i pomysły - łosoś!! IP: 195.116.242.* 26.09.03, 10:15
      Polecam filet z łososia z ryżem i masłem czosnkowo - koperkowym (przyprawionego
      solą i pieprzem fileta wrzucamy na rozgrzaną oliwę z oliwek z dodatkiem masła i
      smażymy z dwoch stron). Do tego koniecznie dobre różowe wino.Szybkie i pyszne!
      Mniam.
      • Gość: wojti Frutti di mare na szybko! IP: 212.87.232.* 26.09.03, 10:30
        Gotujemy makaronik spagetti, odcedzamy. W tym samym czasie zalewamy zamrożoną
        mieszankę krewetkowo-małzowo-kałamarnicową wrzątkiem w naczyniu (koniecznie 2
        razy, skrapaimy obficie sokiem z cytryny (min.1/2) Potem wrzycamy odcedzoną
        mieszankę na patelnię z rozgrzanym olejem z oliwek (oleju niedużo 2 łyzki
        stołowe)Dodajemy sos z przetartych pomidorów z kartonika (1/2) sól, pieprz, pod
        koniec śmietanę ze 3-4 łyżki mieszamy i polewamy makaroni. Dobre bile winko i
        palce lizać polecam! Wszytko zajmuje max.15 min
        • Gość: wojti Re: Frutti di mare na szybko! IP: 212.87.232.* 26.09.03, 10:32
          No i koniecznie pod koniec razem ze śmietaną dodajemy min 1-2 ząbki
          wyciśniętego czosnku!!!
        • Gość: bruno Re: Frutti di mare na szybko! IP: 217.11.133.* 02.10.03, 12:27
          Coś bliższego o rozmrażaniu tych żyjątek - dlaczego 2x? Albo dlaczego nie
          wrzucić na wrzątek i pogotować?
          Pytam, bo nigdy jeszcze nie przygotowywałem frutti di mare, a to co napisałeś,
          brzmi smacznie.
    • Gość: kamcio Re: Kuchnia kawalerska-sekrety i pomysły IP: *.dzierzkowice.sdi.tpnet.pl 26.09.03, 11:23
      Polecam
      1 Omleta. Ser, paprka, najlepiej wcześniej usmażony boczuś,jajka oczywiście,
      przyprawy. Polać gotowe ketchupem.
      2 Makaron z białym serem i skwarkami na słono
    • Gość: LZ Oczywiście KLASYKA !!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.interkom.pl / *.interkom.net.pl 26.09.03, 11:25
      Nie ma to jak paprykarz szczeciński jedzony o pierwszej w nocy, KONIECZNIE
      dziobany nożem prosto z puszki, zagryzany czerstwawym chlebkiem krojonym
      scyzorykiem (bo wszystkie inne noże dawno leżą nieumyte w zlewie...). Niedawno
      moja żona musiała wyjechać na kilka dni i zrobiłem sobie takie kawalerskie
      wspomnienie. Czysta metafizyka...
      • frank4 Re: Oczywiście KLASYKA !!!!!!!!!!!!!!!!! 26.09.03, 12:06
        Gość portalu: LZ napisał(a):

        > Nie ma to jak paprykarz szczeciński jedzony o pierwszej w nocy, KONIECZNIE
        > dziobany nożem prosto z puszki, zagryzany czerstwawym chlebkiem krojonym
        > scyzorykiem (bo wszystkie inne noże dawno leżą nieumyte w zlewie...). Niedawno
        > moja żona musiała wyjechać na kilka dni i zrobiłem sobie takie kawalerskie
        > wspomnienie. Czysta metafizyka...

        Kleję temat. Kochanieńki, jest sposób by się nie walało po zlewie. Tylko jeden
        zestaw! Jeden kubek, jeden talerz itd. i tylko tyle - to jest CZYSTA
        metafizyka - i nie trzeba zmywać. :O)))))))
        Frank
        PS. A paprykarz owszem, owszem...

    • Gość: nan Re: Kuchnia kawalerska-sekrety i pomysły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.03, 12:32
      jestem żeńskim singlem pozbawionym jakichkolwiek zdolności do kucharzenia.Ale
      ciasto naleśnikowe jest wykonalne. Smażymy naleśniczki i pokrojone w maleńkie
      kawałeczki piersi z kurczaka(z curry, papryką,solą i pieprzem).Do tego
      przyrządzamy szpinak(tradycyjnie z mrożonego).Kurczaczka mieszamy ze
      szpinakiem i zawijamy miksturę w naleśnika.Do miski żaroodpornej,posypać
      startym serem i zapiec w piekarniku.
      pychotka - pozdr
    • Gość: Kasia Re: Kuchnia kawalerska-sekrety i pomysły IP: *.uz.zgora.pl 26.09.03, 12:36
      Na stronie www.kuchnia.3miasto.pl/index.php3 jest mnóstwo przepisów.
      Jaden z nich jest bardzo prosty w wykonaniu...i mało wymagający: tylko makaron,
      groszek konserwowy, boczek wędzony, śmietana 18%, żadnych przypraw nie trzeba.
      Wypróbowalam go nie raz, pycha :) Boczek kroimy na plasterki, później w
      mniejsze kawałeczki, wrzycany na patelnie i smażymy od czasu do czasu
      mieszając. Gdy jest już dobrze przyrumieniony wrzucamy groszek (oczywiście
      odsączony z wody), mieszamy, dodajemy śmietany i nalekkim ogniu gotujemy
      mieszając aż śmietana zgęstnieje. Mieszamy z ugotowanym makaronem (najlepiej
      muszelki).
    • Gość: Blade Re: Kuchnia kawalerska-sekrety i pomysły IP: *.jeleniagora.pl / *.jgora.dialog.net.pl 26.09.03, 12:40
      jest nas dwoje ale oboje pracujemy i jemy jak single...
      coś smacznego i chyba nawet nie takiego niezdrowego
      czas przygotowania - 2 raty w sumie ok godziny - ale po pracy 15 min.

      W preddzeń gotuje makaron - (jakieś świderki, muszelkii itp)
      brokuł (same kwiatki kaczan odkajam)
      por, cebulkę, pieczarki (co tam jeszcze lubimy z warzywek) i kilka plastrów
      boczku obsmażam na oliwie z oliwek
      szykuje sos beszamelowy - rzadki - łyżka mąki (stołowa) na ok ok 500 - 800 ml
      mleka (zależy ile tego robimy) - wszystko studzę i chowam do lodówki (powinno
      być osobno makaron i reszta bo wszystko mąka przejdzie)
      po powrocie z pracy
      mieszam wszystko poza beszamelem
      ścieram rtochę sera żółtego na to i polewam sosem - posolić i jeszcze można
      spiepszyć (he he) na kuchenkę w głębokiej patelni lub rądlu - 10 min (podgrzać)
      i na stół
      jest jeszcze długa wersja - nie gotować makaronu tylko świerzy dać - wszystko
      warstwami w naczyniu żaroodpornym i jeszcze więcej sosu trzeba zrobić i
      zapiakać ok 1,5 h smaczniejsze bo zapiekane - ale strasznie długo trwa...
      • Gość: anka Re:Ryba w warzywach IP: *.acn.pl 26.09.03, 12:53
        Rybę wrzucam na patelnię,do tego warzywa mrożone,chwilę obsmażam,podlewam wodą
        i duszę.Do tego przyprawy,curry,czosnek,można dodać pod koniec śmietany lub
        gęstego jogurtu.Pyszne z kaszą gryczaną (torebkę wrzucam do wrzątku i gotuję do
        miekkości)
    • Gość: agnitz Re: Kuchnia kawalerska-sekrety i pomysły IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 26.09.03, 12:52
      hej
      Mam kilka sposobów na popołudniowy gółd.
      Po pierwsze :spagetti
      Cebulę podsmażany na patelni, dodajemy sparzone pomidory (lub z puszki),trochę
      bazylii, czosnek i co tam kto lubi. Dusimy i dodajemy ugotowany makaron.
      Lubię też ryby zapiekane w folii.Najlepszy kawałek halibuta lub łososia - bo są
      bardzo treściwe. Rybę solimy,"cytrynujemy", dodajemy koperek, zawijamy w folię
      i do piekarnika na 15 minut. Pycha nawet z bagietką.
      A na pustą lodówkę, z kilkoma cebulami też jest sposób. Cebule szklimy w garnku
      na masełku, dodajemy łyżkę mąki, tymianek, pieprz i zalewamy to rosołkiem z
      kostki. Po 15 minutach i dodaniu grzanek z chlebka, oraz posypaniu tego
      serkiem - zupa cebulowa gotowa
      rany!! - do domu jeszcze jakieś 5 godzin :-(
    • warszawiak01 Mój makaron 26.09.03, 12:59
      Na głębokiej patelni rozpuszczam trochę masła z dodatkiem oliwy. Dodaję
      rozdrobniony ser pleśniowy (gatunek wedle uznania). Ciągle mieszam. Gdy
      zawartość patelni stanie się płynna przekładam na nią ugotowany makaron (jaki
      mam pod ręką)i mieszam przez chwilę. Wyłączam gaz i dodaję pokrojone w ćwiartki
      zielone i czarne olwki. Całość posypuję parmezanem. Do tego kieliszek wina.
      I świat jest piękny.
      • Gość: jane PRZESTAŃCIE! IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 26.09.03, 13:12
        PRZESTAŃCIE mówić o jedzeniu! dopiero 13 a do domu i kuchni daleko!!!
    • mb7 Re: Kuchnia kawalerska lista przepisów 26.09.03, 13:52
      Gotuję szybko dzięki posiadanemu cudownemu urządzeniu tzn. mikrofalówka z
      grillem i termoobiegiem - obiad w 15 minut!
      Na obiad jadam najczęściej:
      - ziemniaki gotowane lub pieczone + surówka
      - ziemniaki pieczone z mięsem + warzywami + surówka
      Robię też:
      - placki ziemniaczane - często z dodatkiem warzyw np. marchewki, selera,
      pietruszki i zieleniny
      - kalafor/brokuły/mieszankę warzyw z tartą bułką na maśle
      - kopytka (mrożone Aviko) z bułką tartą na maśle
      - barszcz (z kartonika firmy Krakus)+ czosnek + zapiekanki z serem lub uszka z
      kapustą i grzybami lub paszteciki (2 min. w mikrofali)
      - pierogi lub pyzy (z mrożonek)
      - makaron + sos (2 ząbki czosnku na oliwie + krojone pomidory świeże lub z
      puszki firmy Valfruta, sól i pieprz wszystko podgrzane na patelni) do tego
      tarty żółty ser i świeża pietruszka/koperek/bazylia
      - "leczo" - pomidory + papryka + cebula + czosnek + cukinia + bakłażan + grzyby
      + przyprawy + zielenina (seler, pietruszka, koperek itd.)
      - zupy - pokrojony na małe kawałki kotlet schabowy + liść laurowy + ziele
      angielskie + warzywa krojone (z mrożonki) + podpieczona na płycie mała cebulka
      + kawałek kostki rosołowej Knorr + inne przyprawy + smak właściwy: pomidory lub
      ogórki kiszone lub kapusta kiszona lub kalafior itd. itp. - gotowanie w pół
      godziny
      - racuchy,
      - naleśniki,
      i inne ....
      Smacznego





    • ap1000 Re: Kuchnia kawalerska-sekrety i pomysły 26.09.03, 14:02
      Ech, mnie na przykład ryż przez gardło nie przechodzi - ale kaszę z gulaszem
      zjem o każdej porze i w każdej ilości. I zerowe wymagania jeżeli chodzi o
      talent kulinarny :)
    • Gość: magda Re: Kuchnia kawalerska-sekrety i pomysły IP: 217.153.97.* 26.09.03, 14:09
      gotowac makaron al dente, najlepiej tagliatelle, w tym czasie w dosc duzej
      misie przygotowac sos (surowy, nie trzeba nic gotowac) dobra oliwe z oliwek
      extra vergine, male kuleczki mozzarelli (dostepne w Klifie) male pomidorki
      (mozna poprzecinac na pol), pokruszyc troche twarogu , swieze liscie bazylli,
      sol piepzr do smaku. Jak makaron sie ugotuje , odcedzic, wrzucic do miski z
      sosem i dobrze wymieszac. GOTOWE
      • Gość: Lucy Re: Kuchnia kawalerska-sekrety i pomysły IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 26.09.03, 14:35
        Podam Wam przepis na szybkie danie, ktore bardzo lubie. Gotujemy ryz, dodajemy
        do tego tunczyka i kukurydze (ilosc wg uznania), do tego sol i pieprz (pieprz
        istotny!) i mieszamy z sosem majonezowym (albo majonezowo-podobnym). Mozna
        spozywac na cieplo w formie dania albo na zimno w formie slatki. Pychotka!

        Lucy
    • Gość: wmk Re: Kuchnia kawalerska-sekrety i pomysły IP: *.at.ibm.com / *.de.ibm.com 26.09.03, 14:35
      Eee tam, co wy, zaden prawdziwy kawaler nie spedza w kuchni wiecej niz 20
      minut, a poza tym nie chodzi codziennie do sklepu. A w 20 minut najlepiej jest
      powalczyc z potrawami bazujacymi na pomidorach:
      • Gość: agnitz Re: Kuchnia kawalerska-sekrety i pomysły IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 26.09.03, 15:54
        podoba mi się Twoje podejście do domowych zapasów :-)
    • Gość: Ania-Lublin Re: Kuchnia kawalerska-sekrety i pomysły IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 26.09.03, 14:53
      Polecam tym, którzy nie lubią szpinaku!!!
      Mrożony szpinak (paczkę/) łamiemy na pół, kładziemy na patelnię z małą ilością
      oliwy, oleju itp. Przykrywamy, jak już prawie całkowicie się rozpuści,
      odparowujemy, sól, pieprz, ząbek lub dwa czosnku, na kkoniec jak szpinak jest
      prawie "suchy" dodajemy pół kostki białego sera( rozdrobnionego na kilka
      kawałków). Z sera niech się odparuje woda, delikatnie mieszamy. Całość
      wykładamy na gorący makaron (mi najbardziej smakuje z farfallami lub penne
      rigatte)Mniam, smacznego!
      P.S. Nie wiedziałam, że tyle nas jest, pozdrawiam, Ania
      • Gość: agnitz świat singli rośnie :-) IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 26.09.03, 15:49
        a jak przychodzę do domu bez ducha, to wyjmuję z lodówki tortellini pakowane
        prózniowo i, zalezy od nastroju, sos dolmio z pieczarkami, lub goracy kubek
        barszczyk. Baardzo szybko mam obiad, szczególnie jak się w czajniku wodę na
        pierożki zagotuje
    • tees1 3 przepisy 26.09.03, 15:17
      1. mieso:
      wrzucic do osolonego wrzatku, gotowac 1 godzine

      2. makarony i kasze:
      wrzucic do osolonego wrzatku, gotowac 20 minut

      3. warzywa:
      na surowo, lub jak makarony i kasze

      Mozna z tego robic dowolne kombinacja, np. odcedzic makaron i zalac wywarem z
      miesa - otrzymujemy rosol z kluskami. Mieso po wylowieniu mozna jesc samo lub z
      makaronem/kasza albo z warzywami.

      Przepisu na przygotowanie jajek nie podaje, bo chyba kazdy zna.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja