Mrożenie truskawek...

IP: *.ibd.gtsenergis.pl 13.06.08, 15:43
Chciałabym w tym roku zamrozić trochę truskawek ale nie wiem za
bardzo jak się do tego zabrać. Może ktoś poradzi??? :)
    • genova51 Re: Mrożenie truskawek... 13.06.08, 16:26
      Może jest jakiś lepszy sposób, ale ja co roku robię tak: po opłukaniu ich i
      osuszeniu /robię to partiami/ układam na tackach i zamrażam. Po całkowitym
      zamrożeniu wkładam do woreczków foliowych. Kiedyś po opłukaniu od razu wkładałam
      do woreczków. Te pierwsze jednak są lepsze, bo nie zbite. Gdzieś czytałam, że
      należy do mrożenia przesypać cukrem. Tak też w tym roku zrobiłam.
      • genova51 Re: Mrożenie truskawek... 13.06.08, 16:32
        Możesz sobie również zamrozić do kubeczków musu truskawkowego. Przyda się do
        ryżu na słodko, klusek na parze, lodów, budyniu itp.
        Dojrzałe truskawki miksuję z cukrem i przekładam do kubeczków /po lodach,
        serkach, jogurtach/. Tak samo mrożę koperek i zieloną pietruszkę.
        • Gość: asiek Re: Mrożenie truskawek... IP: *.ibd.gtsenergis.pl 19.06.08, 17:32
          Dziękuję Ci bardzo za podpowiedź :) Napewno skorzystam.
          • bodzia50 Re: Mrożenie truskawek... 20.06.08, 09:37

            Tak , tak genova51,najlepszy jest mus truskawkowy. Własciwie
            niczym się w smaku nie różni mrożony od swieżego.Ja właśnie mroże
            straszne ilości.Zimą pijemy najczęściej z jogurtem, maslanką
            Można też tak jak Fettinia proponuje,zimą zmiksowac z innymi owocami
            Takie miksowane zajmują mniej miejsca.
            ale jeszcze proponuję takie zgniecione ręką w misce , zeby były i kawałki i sok-
            do kubka i do zamrażalki.
            Potem odmrozone wymieszać w odpowiedniej proporcji z galaretką
            i na biszkopt można dać.
            • mhr-cs Re: Mrożenie truskawek... 20.06.08, 09:49
              ganova51
              Może jest jakiś lepszy sposób, ale ja co roku robię tak: po
              opłukaniu ich i
              osuszeniu /robię to partiami/ układam na tackach i zamrażam. Po
              całkowitym
              zamrożeniu wkładam do woreczków foliowych. Kiedyś po opłukaniu od
              razu wkładałam
              do woreczków. Te pierwsze jednak są lepsze, bo nie zbite. Gdzieś
              czytałam, że
              należy do mrożenia przesypać cukrem. Tak też w tym roku zrobiłam

              ja tez tak robie ale bez plukania(na rynku jem tez od razu)
              jedynie jak by byl piasek
              i bez cukru

    • Gość: ania Re: Mrożenie truskawek... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.08, 09:52
      Po opłukaniu i odsączeniu wody wkładam do woreczków i mrożę. Nie dodaję cukru,
      i nie są zbite (mogę później rozmrozić odpowiednią ilość). Nie wiem dlaczego,
      ale takie są (może to zależy od temperatury w zamrażalniku?). Gdyby się sklejały
      zamrażałabym wstępnie na tackach.
      Uwielbiam świeże truskawki, kiedy już dawno minął na nie sezon :))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja