Dodaj do ulubionych

rybka z Bałtyku a z Morza Sródziemnego

IP: *.ghnet.pl 22.06.08, 11:49
czy różni się w smaku bardzo? Ja kiedyś jadłam w Tunezji chyba śledzia
smażonego, był przepyszny ale nie wiem czy to zasługa kucharza czy samego
śledzia. Tak sobie myślę, ze jakaś różnica być musi, bo Bałtyk jest zimniejszy
i mniej słony. Ma ktoś z Was jakieś doświadczenia w tym temacie? Ja ogólnie o
rybach morskich mało wiem chociaż spożywam je często.
Obserwuj wątek
    • Gość: emeryt Re: rybka z Bałtyku a z Morza Sródziemnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.08, 13:40
      ryba jest rybą i nie ma znaczenia gdzie żyje,ale ma znaczenie jak ją
      przyrządzić. Faktem jest,że Bałtyk jest morzem słonawym-nie słonym.Nie jest to
      morze obfitujace w pokarm dla ryb, stąd nasze ryby są mniej tłuste i
      mniejsze.W krajach południowych używa się inne oleje,inne przyprawy- stąd i
      smak ryby jest inny. Gdy jeszcze dodać do tego atmosferę nieróbstwa,leniwego
      wypoczynku,ciepła,kolorów, innych zapachów- wówczas wszystko będzie smakować
      inaczej.
      • Gość: miu Re: rybka z Bałtyku a z Morza Sródziemnego IP: *.acn.waw.pl 22.06.08, 13:48
        Jestem innego zdania niz Emeryt: losos hodowlany rozni sie od
        dzikiego... wszystkim. Ryby zyjace w czystych morzach i oceanach
        maja zupelnie inny smak niz te zerujace w zanieczyszczonych wodach.

        Podobnie jak ser z mleka krow wypasanych wysoko na alpejskich lakach
        jest 100 razy lepszy od sera krow zyjacych w oborach, nawet jesli
        dostalby do jedzenia pasze z tamtych lak (a nie ostaja).
        • Gość: emeryt Re: rybka z Bałtyku a z Morza Sródziemnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.08, 14:07
          pomieszałeś,poplątałeś.A co ma wspólnego ryba hodowlana z jakością ryby z
          Bałtyku czy Morza Śródziemnego. Akurat przykład łososia jest najmniej
          fortunny. Łosoś na naszym rynku w 99 % pochodzi z hodowli prowadzonych na
          północy Norwegii,a więc zdecydowanie bardziej czystych od Bałtyku. Jednak
          smakuje on tym,co je a więc głównie paszami przygotowanymi z odpadów.
          Nawiasem mówiąc nie ma już czystych mórz i oceanów. Jedynie rejon Antarktydy
          jest jeszcze w miarę najmniej zanieczyszczony,chociaz i tam w wodach są
          pestycydy,dioksyny,metale ciężkie i wszelkie badziewie. Jesli masz samochód
          popatrz sobie na miejsce na którym on stoi. Jeśli zobaczysz tam plamy po olejach
          bądż pewien,że i ty do tego rękę przykładasz...
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka