nexstartelescope
29.06.08, 22:48
Kiedys w Warszawie, w knajpie na starym mieście jadłam pewną
sałatkę, niedawno mi się przypomniała i teraz chodzi za mną uparcie,
a nie mam pojęcia, jak ja zrobic :(
pamiętam, że na pewno była w niej czerwona fasola, jakos specjalnie
chyba przygotowany por pokrojony w paski (był chrupiący, ale miękki,
bez włókien ) i coś jasnego, pokrojonego w kostkę (moze ziemniaki?
kalarepka? niewiem ;) Wszystko było w białym sosie na bazie smietany
i majonezu.
Nie zwróciłam wtedy szczególnej uwagi na składniki, chociaż mi
smakowała, o ja nierozważna :) liczę na Wasza pomoc, może ktoś
kojarzy podobną sałatkę ?