agridulce
25.09.03, 14:59
W czym tkwi tajemnica? Od jakiegoś czasu walczę z tym tematem. Ciasto
wychodzi dość cienkie, ale po ugotowaniu jest twardawe. W Chłopskim Jedle
pod Krakowem są przepyszne pierogi - ciasto jest dość grube, ale mięciutkie.
Niestety, nie wpadłam na pomysł, żeby się wedrzeć do kuchni i zapytać, jak
oni to robią. Ogólnie w Małopolsce mąkę na pierogi "zaparza" się gorącą wodą.
Moja babcia (z kieleckiego) twierdziła, że nie wolno dodawać jajka, ale to
nie jest tajemnica sukcesu. Ja nie dodaję i robię twarde, a znajoma góralka
dodaje i wychodzi miękkie. Myślę, że chodzi o wyrabianie - ile czasu i jaka
ma być konsystencja. Ciekawostką są porady Neli Rubinstein - ona każe robić
takie sztuki jak przy cieście na pizzę (rozciąganie, podrzucanie, itp., ale
dla mnie jest to lekko podejrzane)!