Dodaj do ulubionych

wołowina gotowana - szukam fajnego przepisu

IP: *.bm.cm-uj.krakow.pl 02.10.03, 09:18
co zrobic z wołowiną z rosołu? pierogi, naleśniki itp. z miesa mielonego
odpadają, chciałabym podać mięso w plastrach, ale tak, żeby było dobre, nie
suche i łykowate, czy ktoś ma dobry przepis? Czy warto może zapiec pod
beszamelem?
Obserwuj wątek
    • default Re: wołowina gotowana - szukam fajnego przepisu 02.10.03, 10:45
      Jak po ugotowaniu w rosole jest suche i łykowate, to już raczej wiele mu się
      nie pomoże. Planując spożycie wołowiny z rosołu, należy przede wszystkim wybrać
      odpowiednią jej część, najlepsza jest pręga, bo jest mięciutka i kleista, a nie
      wiórowata. Rostbef ewentualnie, ale może wyjść suchy. Mięso wrzucamy do
      gotującej się wody, a nie do zimnej, wtedy wycieknie z niego mniej soków.
      Klasyczne danie to sztukamięs w sosie chrzanowym. Ugotowane mięso kroi się w
      plastry i poddusza w sosie. Sos - rozpuszczamy masło na patelni, wsypujemy
      łyżkę mąki i robimy białą zasmażkę, rozprowadzamy zimnym rosołem, dodajemy
      śmietanę i chrzan - tyle, ile nam pasuje "na ostrość". Mieszamy, wkładamy
      mięso, dusimy z 15 minut - żeby mięsko przeszło chrzanowym aromatem. Zamiast
      chrzanu można dać musztardę -i mamy sos musztardowy.
      Podobnie można postąpić z kurzym mięsem z rosołu, ale wtedy lepszy jest sos
      koperkowy, albo szczypiorkowy - robiony na tej samej zasadzie co chrzanowy.
    • Gość: bruno Re: wołowina gotowana - szukam fajnego przepisu IP: 217.11.133.* 02.10.03, 11:07
      Wołowina z rosołu jest zbyt twarda, żeby z niej coś sensownego wyszło, dlatego
      u nas zawsze robi się pierogi z mięsem, albo wykorzystuje taki farsz np. do
      naleśników czy krokietów.
      A jak chcesz dobrą gotowaną wołowinę, to duży kawałek ładnego mięsa włóż do
      GORĄCEJ wody i ugotuj z warzywami i przyprawami. Rosół z tego marny, ale nada
      się pod inną zupę, mięso za to kruche i soczyste. Podawać je można z sosem
      chrzanowym.
        • Gość: rebeka Re: wołowina gotowana - szukam fajnego przepisu IP: *.cps.pl 02.10.03, 23:33
          Gość portalu: mk napisał(a):

          > a pod beszamelem nikt nie zapiekał i nie podzieli się doświadczeniem?

          Ja robię tak:

          Mięso kroję na plastry, kładę nań ugotowane szparagi lub fasolkę szparagową
          lub podzielony na cząstki ugotowany kalafior wraz z ugotowanym groszkiem,
          beszamel zaciągam dwoma żółtkami i dodaję ostrego tartego sera i wio do pieca.
        • hellio Re: wołowina gotowana - szukam fajnego przepisu 03.10.03, 15:18
          Zapiecz pod beszamelem i podziel się doświadceniem. No, bez żartów, to nie duże
          ryzyko! Ze wszystkimi zastrzeżeniami, którze wyżej i niżej przedstawiło
          doświadczone koleżeństwo. Jeżeli mięso jest twarde, to nie zrobi się miękkie.
          Ale jeżeli jest suche to trochę mu beszaml pomoże.Ale nie zza dużo. Ale się
          zje.Zwłaszcza, jeśli weźmiesz się doi tego z przekonaniem.A na to wygląda.
          Życzę smacznego.H





      • ainer1 do bruno 19.11.03, 18:28
        a jak zrobic z tej wolowiny z rosolu farsz na pierogi?
        prosze o bardzo dokladny przepis dla debiutanta.

        dzikuje z gory!
        Renia
        • Gość: Maria Re:dla Reni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.03, 21:34
          Moja propozycja w sprawie farszu do pierogów z mięsa wołowego jest taka:
          Kup conajmniej 30 dag dużych pieczarek i zetrzyj je [po umyciu] na tarce
          jarzynowej i podsmaż na maśle wraz z drobno pokrojoną cebulą do lekkiego
          zrumienienia. Zmielone mięso połącz z podsmażonymi pieczarkami, dodaj soli i
          pieprzu i dobrze wyrób. Dodatek pieczarek sprawi, że mięso nie będzie suche.
          Zyczę udanych pierogów - Maria
          • Gość: limba Re:dla Reni IP: *.mos.gov.pl / *.mos.gov.pl 20.11.03, 11:13
            Podoba mi się przepis Marii na farsz do pierogów z pieczarkami - muszę go
            wypróbować.
            A dla odmiany podaję swój sposób:
            Wołowinę wyjętą z rosołu [moja porcja na rosół to ok.1 kg bez kości] przekręcam
            w maszynce razem z wyjętymi z rosołu i odsączonymi: marchewkami [2-3 sztuki -
            zależy od wielkości] i kapustą, której liście kładąc do rosołu zawiązuję nitką
            [potem nie ma problemu z ich odławianiem]. Można też dodać - jak ktoś lubi -
            seler lub pietruszkę z rosołu, ale nie dużo, bo są to warzywa o intensywnym
            smaku. I jeszcze jedno seler i pietrucha bardzo chłoną płyn, więc przed
            włożeniem ich do maszynki wyciskam z nich rosół łyżką - żeby potem farsz nie
            był zbyt rzadki.
            Dzięki tym dodatkom mięso nie jest suche i ma fajny smak.
            Potem duszę na PLANCIE [albo na smalcu - w każdym razie nie na oleju] 2 - 3
            posiekane drobno cebule. Gdy cebula jest już miękka dodaję do niej zmielone
            składniki i podsmażam przez kilka minut. Studzę, ale nie całkowicie [farsz
            powinien być letni, ponieważ lepiej się wtedy formuje], pieprzę i ewentualnie
            dodaję soli lub odrobinę vegety - i gotowe.
            Nadziewam tym pierogi, uszka, krokiety z naleśników i krokiety z gotowanych
            ziemniaków.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka