Gość: Patrycja IP: *.ciechanowiec.sdi.tpnet.pl 02.10.03, 13:52 Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
brookie Re: jakie winko ?? co do czego?? :-) 02.10.03, 14:06 Nie jestem znawca win, chociaz je pijam. Czerwone podaje do wieprzowinu, wolowiny, baraniny. Biale do drobiu i owocow morza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaska Re: jakie winko ?? co do czego?? :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.03, 14:25 dzis nie ma to juz znaczenia, mozna pic czerwone do wszystkiego i biale tez. Odpowiedz Link Zgłoś
maniaczytania Re: jakie winko ?? co do czego?? :-) 02.10.03, 14:24 Pamietam kawalek takiej rymowanki: "Ryby, drob i cielecina lubia tylko biale wina" dalej nie pamietam, niestety, ale slyszalam, ze tak naprawde to teraz juz nie ma takiego scislego podzialu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ju Re: jakie winko ?? co do czego?? :-) IP: *.oac.qub.ac.uk 02.10.03, 17:00 Nieprawda!!! Na wykwintnym stole nie wypada wrecz, zeby do ryb pojawilo sie czerwone ciezkie wino, tak jak nie wypada podawac lekkiego renskiego do krwawych stekow! Wciaz w dobrych restauracjach i w dobrych domach przestrzega sie tych zwyczajow, choc wcale nie jest zawsze proste dobrac odpowiednie wino do potrawy, zwlaszcza kiedy sie eksperymentuje z kuchnia i z winami takze. Rozne wina mozna teoretycznie dawac do salaty, ale mnie czerwone, nawet najlzejsze, wydaje sie zbrodnia. Swietne jest za to rose, najlepiej z Prowansji. Sprobuj znalezc jakis dobry przewodnik po winach, w takowych zawsze pisza, do czego podawac. Zycze rozkoszy wielu dla podniebienia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aga Ryby, drób... IP: *.wp3.ptc.pl 02.10.03, 18:49 Lecz pod woły, ... wieprze, jest czerwone wino lepsze. Pamiętam ten wierszyk z krakowskiej piwnicy win jeszcze z czasów okolic komuny. To zaś wygląda "winnie": <http://www.wineonline.pl//> Ja uwilelbiam rumuńskie Murfatlar (białe i czerwone), reńskie Liebefrauemilch (ponoć wielbi je i Beckham) i wszelkie Tokaje (one już są trochę droższe, bo tamte naprawdę tanie i ogólniedostępne). Ważne jest jedno - muszą mieć niebieską banderolę i najlepiej, żeby nie były rozlewane w Polsce. A tak naprawdę to szukaj i degustuj, pamiętając,że białe pije się z lodówki, a czerwone - w temperaturze pokojowej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kuchta Re: jakie winko ?? co do czego?? :-) IP: *.uz.zgora.pl 10.10.03, 12:25 Ten wierszyk brzmiał następująco: Ryby, drób i cielęcina lubią tylko białe wina, Zaś pod woły, sarny, wieprze są czerwone wina lepsze. Frukty, deser i łakotki lubią zawsze wina słodkie, a szampana - wie i kiep: można podczas, po i przed. Oczywiście to daje tylko z grubsza pojęcie, bo przecież jeszcze pozostają kwestie wytrawności i pół-, pochodzenia itd. Odpowiedz Link Zgłoś
facet100 Re: jakie winko ?? co do czego?? :-) 08.10.03, 12:32 Jakie potrawy do jakiego wina to historia z czasów kiedy nie było lodówek Białe wina mają garbniki bakteriobujcze i podawano je do produktów które łatwo się psuły [poza tym zapach białego wina tuszował lekki odór zgnilizny] dzisiaj można już dzięki lodówce pić co kto lubi ja piję białe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ju Re: jakie winko ?? co do czego?? :-) IP: *.oac.qub.ac.uk 08.10.03, 13:09 >>Jakie potrawy do jakiego wina to historia z czasów kiedy nie było lodówek >>Białe wina mają garbniki bakteriobujcze i podawano je do produktów które >>łatwo >>się psuły >>[poza tym zapach białego wina tuszował lekki odór zgnilizny] >>dzisiaj można już dzięki lodówce pić co kto lubi >>ja piję białe Jawna bzdura. Primo: czerwone wina maja o wiele wiele wiecej garbnikow niz biale; secundo: czerwone wina maja duzo bardziej intensywny zapach. Biale sa zazwyczaj delikatniejsze. Osoby ze sklonnosciami do migreny nie powinny pic czerwonego wina (chyba ze takie naprawde najlzejsze, jakie mozna znalezc) wlasnie ze wzgledu na wysoka zawartosc garbnikow. Dobor wina do potrawy wiaze sie raczej z ulatwianiem procesu trawienia. Jak wypijesz biale delikatne renskie do krwawego steka, nic ci ono nie pomoze i moze to zaowocowac trudnosciami w trawieniu. Odpowiedz Link Zgłoś
facet100 Re: jakie winko ?? co do czego?? :-) 09.10.03, 15:56 To nie jest moja teoria tylko informacja od producenta wina z RPA To że czerwone jest intensywniejsze w smaku nie znaczy że ma więcej garbnika Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ju Re: jakie winko ?? co do czego?? :-) IP: *.oac.qub.ac.uk 09.10.03, 18:00 Alez oczywiscie ze ma. Nie nalezy polegac na informacjach od producenta win z RPA, moze lepiej wziac do reki jakis dobry przewodnik po winach. W RPA nie ma europejskiej jakosci win, jak tez kuchnia jest inna. Nie twierdze, ze poludniowoafrykanskie wina wszystkie sa do kitu, ale nie ciesza sie zbytnia renoma. Odpowiedz Link Zgłoś
tralalumpek Re: JU 09.10.03, 22:15 a ja myślę, że nie powienienes tutaj nikomu na siłę tłuimaczyc to co jest oczywiste jak prolet chce pić jakiekolwiek wino do czegokolwiek to pozwól im na to świata nie naprawisz a oni i tak nie wiedzą o czym piszesz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ju Re: JU IP: *.oac.qub.ac.uk 09.10.03, 22:45 Szkoda mi ludzi, ze traca tak wspaniale przyjemnosci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ju Re: JU IP: *.oac.qub.ac.uk 09.10.03, 22:46 Aha, wiem, ze to zaskakujace, ale jestem dziewczynka. Odpowiedz Link Zgłoś
tralalumpek Re: JU 09.10.03, 23:12 Gość portalu: Ju napisał(a): > Aha, wiem, ze to zaskakujace, ale jestem dziewczynka. ja też jestem dziewczynka i smakosz wina też Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ju Re: JU IP: *.oac.qub.ac.uk 09.10.03, 23:17 O, jak to milo. Ale juz ide spac. To napisz moze jeszcze, jakie twoje ulubione. Ja strasznie przepadam za prowansalskim rose. I, co moze troche wstyd przyznac, Lambrusco, chociaz to chyba takie troche pindziarskie. Odpowiedz Link Zgłoś
tralalumpek Re: JU 09.10.03, 23:21 Gość portalu: Ju napisał(a): > O, jak to milo. > Ale juz ide spac. To napisz moze jeszcze, jakie twoje ulubione. > Ja strasznie przepadam za prowansalskim rose. I, co moze troche wstyd przyznac, > > Lambrusco, chociaz to chyba takie troche pindziarskie. ja też tak jednym okiem forum podglądam, bo siedzimy sobie jeszcze z rodzinką z Polski ja mam swojego zaprzyjaźnionego winiarza i od lat kupuje u niego wina a z takich "innych" lubie np Primitivo (włoskie czerwone) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ju nie znam IP: *.oac.qub.ac.uk 09.10.03, 23:24 a pewnie szkoda :) no to dobranoc. Pewnie dobre wino pijecie... ech... Odpowiedz Link Zgłoś
tralalumpek Re: nie znam 09.10.03, 23:27 Gość portalu: Ju napisał(a): > a pewnie szkoda :) > no to dobranoc. Pewnie dobre wino pijecie... ech... blaufränkisch dobrej nocy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Linn Re: nie znam IP: *.dialup.tiscali.it 10.10.03, 09:59 Ja lubie Aglianico, Barolo wloskiego poludnia. Winogrona rosna w strefie wulkanicznej. Wspaniale! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ju Re: nie znam IP: *.scc.qub.ac.uk 10.10.03, 11:35 Znam, ale pilam tylko raz, jak mi przyjaciel przywiozl. Czy jest do dostania w Polsce? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Linn Re: nie znam IP: *.dialup.tiscali.it 10.10.03, 16:25 Nie ma. Trzeba przywiezc. Odpowiedz Link Zgłoś