kiszenie w nietypowym naczyniu

05.08.08, 09:43
czy popelnilam wielki blad kiszac wczoraj ogorki w oslonce doniczki? Dodam, ze
made in Germany, nie China, moze to ma jakies znaczenie...
Jedyna kamionka jaka mialam okazala sie peknieta, duzych szklanych slojow brak.
    • Gość: zyta Re: kiszenie w nietypowym naczyniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.08, 09:59
      juz lepiej zrobić w nierdzewnym garnku. Jesli osłonka jest z plastiku to jest
      to wyrób z plastiku odpadowego a więc nie do kontaktu z zywnością.Na osłonki
      nikt nie daje takiego plastiku jak na strzykawki.
      Może tez byc garnek emaliowany ale nieobity, bo będzie rdzewiał.
      Mozna tez kisić w drewnianej fasce,ale z odpowiedniego drewna by nie przeszły
      do zalewy garbniki czy zywice.
      • Gość: zyta Re: kiszenie w nietypowym naczyniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.08, 10:04
      • Gość: zyta Re: kiszenie w nietypowym naczyniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.08, 10:14
        jesli wczoraj to możesz pokusic sie o uratowanie. Przewal ogórki z zalewą do
        foliowej szczelnej torby czy worka,ale folia musi byc do produktów spozywczych.
        Potem całośc daj do tej osłonki,albo nawet do peknietego naczynia.
        Jesli masz naczynie nieznacznie pekniete,bez przemieszczeń to możesz pokusić
        się załatac go mlekiem.Wlewasz do naczynia mleko chude tak by pokryło cała
        szczeline. Jesli leje się ciurkiem- nic nie bedzie,jeśli delikatnie
        przedostaje sie na zewnatrz to wówczas jak to mówią-zaciągnie.Potrzymaj je w
        garnku kilka godzin,potem wylej,wysusz przez kilka dni i zrób próbe z wodą.
        Mleko zawiera kazeinę,która wypełniając pory zaklei je bardzo skutecznie.
        Mleko działa bardziej penetracyjnie niz woda- pękniecie może nie przepuscić
        wody,a zawsze przepuści mleko.
        • bramaso1e Re: kiszenie w nietypowym naczyniu 05.08.08, 11:27
          Bardzo dziekuje za odpowiedz! Tak, kisilam wczoraj wieczorem, a naczynie w
          ktorym to robilam wyglada tak

          img150.imageshack.us/img150/5643/kiszenievo6.jpg
          To chyba nie jest powlekane plastikiem?

          W razie czego zapytam jeszcze czy do uszczelniania kamionki nadaje sie zywica
          (dwuskladnikowa, firmy Henkel)? Pekniecie widoczne jest z obu stron, obejmuje
          czesc dna, bok i rog. Po probnym nalaniu wody zaczelo wyciekac od razu.

          Folie na pewno przydatna do produktow spozywczych mam pod postacia folii do
          pakowania, reszta to worki na smieci...
          Ew. mam olbrzymi garnek ze stali nierdzewnej.. emaliowane tez mam.. nie wiem co
          najlepsze


          Ps. ze zdjeciem mi troche zeszlo i uprzedzili mnie Bene Gesserit i Banita
    • bene_gesserit Re: kiszenie w nietypowym naczyniu 05.08.08, 11:06

      Ktos tu pisal wyzej o niebezpieczenstwach, zwiazanych z doniczka
      plastikowa. Tak samo grozna dla zdrowia moze byc, niestety,
      doniczka ceramiczna. Moze byc w niej duzo niebezpiecznych dla
      zdrowia zwiazkow chemicznych - np olowiu. Fakt, ze od opakowan i
      naczyn, ktore maja miec kontakt z zywnoscia, prawo wymaga
      posiadania specjalnych atestow to nie faneberia. Naprawde - lepiej
      nie eksperymentowac.
      • bramaso1e Re: kiszenie w nietypowym naczyniu 05.08.08, 11:27
        wlasnie tego sie obawialam :(
    • ba_nita Re:Zamiast kombinować jak koń pod górę weź 05.08.08, 11:22
      zwyczajny, emaliowany garnek.
      • bramaso1e Re:Zamiast kombinować jak koń pod górę weź 05.08.08, 11:29
        Upewnie sie: czyli z materialow typu: stal nierdzewna, emalia, plastik,
        najlepiej wybrac emalie?
        • bene_gesserit Re:Zamiast kombinować jak koń pod górę weź 05.08.08, 11:30

          Najlepiej wybrac takie, ktore jest dopuszczone do kontaktu z
          zywnoscia po prostu.
          • bramaso1e Re:Zamiast kombinować jak koń pod górę weź 05.08.08, 11:37
            dziekuje za odpowiedz :)
            • ewa9717 Re:Zamiast kombinować jak koń pod górę weź 05.08.08, 12:18
              Na WŻ widziałam ogórki kiszone w pięciolitrowej butli po wodzie
              mineralnej ;-)))
              • bramaso1e Re:Zamiast kombinować jak koń pod górę weź 05.08.08, 18:23
                zbieram wszystkie pomysly, dziekuje :)
    • Gość: gość portalu kisiałam w naczyniu żaroodpornym :) IP: *.acn.waw.pl 05.08.08, 17:10
      • bramaso1e Re: kisiałam w naczyniu żaroodpornym :) 05.08.08, 18:24
        jedyne jakie mam, ma ksztalt plaskiego prostokata, wiec raczej nie biore pod
        uwage ;)
        • horpyna4 Re: kisiałam w naczyniu żaroodpornym :) 05.08.08, 18:54
          Z tymi emaliowanymi garnkami to ostrożnie. Często emalie nie są
          odporne na kwasy, nawet na te słabe organiczne (są za to odporne na
          ługi). Do długotrwałego kontaktu z kwasami znacznie lepiej nadaje się
          szkło. Nie masz dużych słoików?
          • bramaso1e Re: kisiałam w naczyniu żaroodpornym :) 05.08.08, 19:54
            nie mam niestety. Czyli wniosek, ze z braku laku plastik najlepszy na wszystko..
            • schiraz Re: kisiałam w naczyniu żaroodpornym :) 05.08.08, 21:28
              Ja widziałam u koleżanki ogórki zakiszone w pięciolitrowej plastikowej butli po
              mineralnej. Podobno wkłada się ogórki i całą resztę przez otwór butli, zakręca,
              a po ukiszeniu odcina górną część butli nożyczkami i potem można już całość
              zakryć talerzykiem i podjadać. Można także przełożyć do słoików z tejże butli,
              zalać zalewą w której się ukisiły i zanieść do piwnicy w celu przedłużenia
              trwałości. Może wypróbuję w przyszłym roku, bo póki co zrobiłam już ze
              trzydzieści słoików ogórków kiszonych, konserwowych, musztardowych a także na
              ostro i nie chce mi się już na nie patrzeć:)
              • kamapka21 Re: kisiałam w naczyniu żaroodpornym :) 05.08.08, 22:02
                Moja mama przyniosła od koleżanki jedną butlę z zakiszonymi
                ogórkami, dla mnie to było dziwne żeby w takim czymś... Ale same
                spróbowałyśmy i mamy dwie butle z ogórkami. I coraz częściej słyszę
                o tym pomyśle na zaprawę ogórków.
                • Gość: ertewu Re: kisiałam w naczyniu żaroodpornym :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.08, 23:26
                  w mojej rodzinie tak się robi :)) a właściwie tak robi babcia - wrzuca ogóry do
                  butli, dorzuca paprochy, tj. przyprawy, liście, czosnek i takie tam ;) zalewa
                  zalewą, butlę zakręca i na długiej linie zawiesza w studni! i tak się spokojnie
                  kiszą w chłodzie...

                  fajnie się potem zimą wyciąga ze studni taką butlę z ogórasami przygotowanymi
                  latem ;))

                  nie wiem, czy to zasługa przepisu, którego teraz nie pomnę, a zresztą babcia ma
                  go w głowie i ręku ;) czy kiszenia w studziennej wodzie, ale takie ogóry
                  wychodzą pyyycha! jędrne i w ogóle ;) nie mają porównania inne sposoby
                  przechowywania
                • bene_gesserit Re: kisiałam w naczyniu żaroodpornym :) 06.08.08, 01:17
                  Wcale nie jest dziwne kiszenie w plastiku, wszak przemyslowo nikt
                  juz *chyba) nie kisi w beczkach drzewiennych, jeno w plastiku
                  wlasnie, ktory tanszy jest i ma atesty.

                  A kapusta z beczki drewnianej smakowala zupelnie inaczej...
          • ba_nita Re:Są odporne Horpyno - warunek to 06.08.08, 13:06
            garnek bez odprysków emalii.)))
            • Gość: mamaleone Re:Są odporne Horpyno - warunek to IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.08, 13:11
              no przeciez zytka to pisała w drugim od góry poście
            • horpyna4 Re:Są odporne Horpyno - warunek to 06.08.08, 19:55
              Nie miałam na myśli emalii z odpryskami. I nie wiem, czy teraz
              produkują odporniejsze, niż kiedyś. Wiem z doświadczenia, że
              klasyczna emalia na garnkach z Olkusza (produkowanych jeszcze za
              peerelu) nie była odporna na kwasy. Też raz zakisiłam ogórki w
              emaliowanym garnku i niestety powierzchnia emalii zmatowiała,
              została delikatnie wytrawiona.
              Tak samo zresztą niszczy się powierzchnia wanien emaliowanych,
              jeżeli potraktuje się je środkami czyszczącymi o odczynie kwaśnym.
              Matowieje jak cholera i coraz łatwiej się brudzi. Natomiast mycie
              sodą nie niszczy powierzchni emalii.
    • mhr-cs Re: kiszenie w nietypowym naczyniu 06.08.08, 10:32
      bramaso1e,
      czy popelnilam wielki blad kiszac wczoraj ogorki w oslonce doniczki?
      Dodam, ze
      made in Germany, nie China, moze to ma jakies znaczenie...

      kamionka jest dobra jak glazura nie jest zniszczona,
      a czy niemiecka?,chinska,polska
      nie znaczy ze jest gorsza czy lepsza,
      ja bym polecila garnek z kamionki i dobra glazura,
      sluzy kilkanascie lat,albo sloiki szklane 1,2 albo 5litrowe jak
      dostaniesz,
      ale nigdy bym nie pomyslala o jakichs plastykach,
      dziwie sie ze duzo osob dalo tobie taka propozyje,
      takie pojemniki specjalne mozna tez kupic
      ale na domowe za za drogie i za duze,
      mam nadzieje ze kupisz dobry garnek kamionkowy z dobra glazura,
      z jakiego kraju wszystko jedno,


      • bramaso1e Re: kiszenie w nietypowym naczyniu 06.08.08, 10:40
        za dwa tygodnie bede miala nowa kamionke, teraz potrzebowalam pomyslu na juz :)
        Przelozylam ogorki do garnka emaliowanego, nastepnym razem problemu juz nie bedzie.
        Dziekuje wszystkim za sugestie i pomoc, pozdrawiam
        • Gość: x mogłaś spokojnie zostawić w tym Übertopf! IP: *.hsi.ish.de 06.08.08, 12:37
          jest wykonany z gliny lub porcelitu, można spokojnie używać do produktów
          spożywczych. W Niemczech nie używa się farb trujących do lakierowania
          przedmiotów codziennego użytku, z którym mamy bezpośredni kontakt.
          • Gość: mamaleone Re: mogłaś spokojnie zostawić w tym Übertopf! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.08, 13:03
            na zdjęciu wygląda to na szkliwione nie malowane. Poza tym malowanie jest
            ryzykowne bo farba odłazi. Do szkliwa uzywa się różnych soli metali(w tym
            ciężkich). Nie wszystkie nadają się do kontaktu z zywnoscią. Jeśli połozyli
            szkliwo na OSŁONĘ doniczki to nie musieli zbytnio zabiegac o atest
            dopuszczalnośći do kontaktów z zywnoscia.
            Zalewa ogórków jest pełna związków agresywnych ,w tym do szkliwa
            również.Jeśli dwie agresje spotkają się ze soba to wyjdzie z tego taki
            banita na forum
    • mhr-cs Re: kiszenie w nietypowym naczyniu 08.08.08, 10:49
      odpowiedzi bylo duzo,jak bylam dzieckiem pamietam
      kapuste kiszona wlasnie w drewnianej beczce,
      i ogorki tylko w kamionkach,
      nie wiem jak w naszych czasach ktos pisze
      o ich robieniu w jakichs garnkach,plastykach itd.
      to jak by 80 lat temu albo wiecej,
      wino robi sie tez w tych beczkach(nie znam innego slowa)
      albo w specjalnych plastykowych
      to zalezy od producenta,bo te drewniane beczki sa drogie
      kamionki tez sa drogie,
      w polsce sa tansze ale za daleko,

Inne wątki na temat:
Pełna wersja